grocholica
31.05.10, 09:49
Dzisiejszy korek w Raszynie nie rozrzedził się do pętli na Okęciu,
bo tam autobusy blokuja wszystko skutecznie.
Zastanawiam się czy tego nie dało się rozwiązac jakoś skuteczniej -
nie wiem np. zrobic tę pętlę choćby w jakiejś części koło Reala,
albo generalnie dla różnych autobusów różnie, bo to co dzisiaj się
tam działo to katastrofa.
Chyba władze gminy Raszyn i kolicznych (lub powiatu) powinny jakoś
wystąpić do Warszawy/MZK o weryfikację tego rozwiązania.
Myslicie, że coś się da zrobić czy też jesteśmy skazani na jeszcze
większy korek przez najbliższy rok?
I dodatkowo czy po uruchomieniu tego parkingu da się tak
zorganizować wjazd/wyjazd na niego, by nie blokować Krakowskiej?
W sumie to nie w porządku, że jakaś miejscowość tak dba o swoją
komunikację, że blokuje inną. Kojarzy mi się to z tymi wałami
przeciwpowodziowymi, które chroniąc inną gminę doprowadzają do
zalania innej.
Coraz mocniej mam poczucie, że nie istnieje coś takiego jak Polska a
tylko wrogie sobie gminy ...