"Nielegalna" kanalizacja ratuje władzę?

19.08.10, 08:11
Początek roku i polowa poprzedniego upłyneła mieszkańcom Lotniczej
na udowadnianiu wójtom, że kanalizacja deszczowa jest legalna i są
legalne podłączenia do niej posesji z osiedla. Wójtowie oczywiscie
nie dali się przekonać. Co nie znaczy, że sami do tej "nielegalnej
kanalizacji" nie podłączają nowych obiektów. A i owszem podłączają.
Tak jest np. z osiedlem pry ul. Dąbrowskiego. Nieczynna
przepompownia do wód opadowych jest remontowana i "zasili" kolektor
budowany przez mieszkańców w latach 70 - tych. Na osiedlu bloków
wody jest więcej od czasu "odpalenia" fontanny. Obieg wody, który
powinien być zamkniety oczywiście wywala wodę na płytę "rynku" a
płyta nie jest szczelna więc... Podobna sytuacja ( podobno ) jest z
przyłączeniem do kanalizacji deszczowej budynku EKO - RASZYN.
Ciekawe co by zrobił wójt gdyby nie dawny komitet czynu społecznego
mieszkańców z mojego osiedla? Wiaderka ( dwie sztuki i kij to
nosidła ) w garść i do Raszynki?
Warto Panie wójcie w tej sprawie mieć chwilę "refleksji
samorządowca".
    • ccelofan Re: "Nielegalna" kanalizacja ratuje władzę? 19.08.10, 21:28
      Ależ Panie Jacku, wójt ma chwile refleksji, tylko że na poziomie
      licealistki.
      • filip_bu Re: "Nielegalna" kanalizacja ratuje władzę? 19.08.10, 23:35
        ccelofan napisał:

        > Ależ Panie Jacku, wójt ma chwile refleksji, tylko że na poziomie
        > licealistki.

        ccelofan Ty chyba troche lubisz "naszego" wójta skoro tak mu zawyżasz "poziom refleksji"?
        • ccelofan Re: "Nielegalna" kanalizacja ratuje władzę? 21.08.10, 12:20
          filip_bu napisał:

          > ccelofan napisał:
          >
          > > Ależ Panie Jacku, wójt ma chwile refleksji, tylko że na poziomie
          > > licealistki.
          >
          > ccelofan Ty chyba troche lubisz "naszego" wójta skoro tak mu zawyżasz
          "poziom refleksji"?

          filipie_bu, ja lubię Ciebie za Twoje sympatyczne poczucie humoru.
          Natomiast wójta znam z tej strony, że nie kiwnie palcem jeżeli nie widzi
          w tym kiwnięciu własnego (oraz Lewandowskiego )interesu. Problemami
          gminy - naszymi problemami ci dwaj osobnicy nigdy sobie głów nie
          zawracali. Jedyny ich problem, to "ile dla nich", tu i teraz! Naszą
          gminę cały czas traktują jak dojną krowę. Hindusi wyeksploatowaną krowę
          traktują jak swiętą i puszczają wolno. Nasza gmina tonie w długach, a
          oni dalej ją doją. I dalej będą kandydowac, walczyc o koryto i doic
          gminę póki nie skona. Gardzę tymi ludźmi!
          Chciałbym aby ktoś wreszcie podliczył ile oni przez te wszystkie lata
          wyciągnęli z gminy? Chciałbym aby wreszcie zrozumieli to i przejrzeli na
          oczy ich wielokrotni wyborcy!
          Pozdrawiam Cię filipie_bu

Pełna wersja