jacek-wisniewski
19.08.10, 08:11
Początek roku i polowa poprzedniego upłyneła mieszkańcom Lotniczej
na udowadnianiu wójtom, że kanalizacja deszczowa jest legalna i są
legalne podłączenia do niej posesji z osiedla. Wójtowie oczywiscie
nie dali się przekonać. Co nie znaczy, że sami do tej "nielegalnej
kanalizacji" nie podłączają nowych obiektów. A i owszem podłączają.
Tak jest np. z osiedlem pry ul. Dąbrowskiego. Nieczynna
przepompownia do wód opadowych jest remontowana i "zasili" kolektor
budowany przez mieszkańców w latach 70 - tych. Na osiedlu bloków
wody jest więcej od czasu "odpalenia" fontanny. Obieg wody, który
powinien być zamkniety oczywiście wywala wodę na płytę "rynku" a
płyta nie jest szczelna więc... Podobna sytuacja ( podobno ) jest z
przyłączeniem do kanalizacji deszczowej budynku EKO - RASZYN.
Ciekawe co by zrobił wójt gdyby nie dawny komitet czynu społecznego
mieszkańców z mojego osiedla? Wiaderka ( dwie sztuki i kij to
nosidła ) w garść i do Raszynki?
Warto Panie wójcie w tej sprawie mieć chwilę "refleksji
samorządowca".