jacek-wisniewski
20.08.10, 07:13
Z naszym ośrodkiem zdrowia, po uchwale radnych z Warszawy o
przekazaniu terenu Raszynowi zamiast być lepiej jest coraz
gorzej.Pod ośrodkiem w nocy i rano dzieją się sceny uwłaczające
godności ludzi oczekujących na pomoc lekarską.
Należę do tych osób, które w sprawie negocjacji wójta z SPZOZ i
władzmi stolicy wiedzą więcej niż większość mieszkańców naszej
gminy. Mam wrażenie, że nasz wójt próbuje w trakcie przygotowywania
dokumentów do aktu notarialnego wycofywać się z
wcześniejszych "obiecywanek" dla Warszawy dawanych bez upowaznienia
radnych i zdecydowanie na wyrost ( np. podłączenie terenów za Na
Skraju do naszej kanalizacji ). Ale władze stolicy to nie wyborcy
naszego wójta. I chyba nie bardzo pozwolą na niedotrzymywanie danego
słowa. Efekt to trwanie przepychanki prawnej oraz dość dziwne w
kontekście zabezpieczenia ochrony zdrowia mieszkańcom Gminy
Raszyn "argumenty negocjacyjne" naszego wójta.
W całej przepychance chyba nasz wójt zapomniał o stojących nocami
pacjentach. Jak na razie jet ciepło, więc ten dość oryginalny sposób
na ochronę zdrowia stojących nie jest szkodliwy. Ale, Panie wójcie
zimy ostatnio mamy mroźne. Może by tak w końcu zakończyć te
przepychanki. I tak jakiekolwiek rozwiązanie nie umniejszy Pana
współwiny za obecny stan naszej służby zdrowia. Powiem z
klasyka: "Kończ waść, wstydu oszczędź!"