Przepychanki z Warszawą kosztem pacjentów

20.08.10, 07:13
Z naszym ośrodkiem zdrowia, po uchwale radnych z Warszawy o
przekazaniu terenu Raszynowi zamiast być lepiej jest coraz
gorzej.Pod ośrodkiem w nocy i rano dzieją się sceny uwłaczające
godności ludzi oczekujących na pomoc lekarską.
Należę do tych osób, które w sprawie negocjacji wójta z SPZOZ i
władzmi stolicy wiedzą więcej niż większość mieszkańców naszej
gminy. Mam wrażenie, że nasz wójt próbuje w trakcie przygotowywania
dokumentów do aktu notarialnego wycofywać się z
wcześniejszych "obiecywanek" dla Warszawy dawanych bez upowaznienia
radnych i zdecydowanie na wyrost ( np. podłączenie terenów za Na
Skraju do naszej kanalizacji ). Ale władze stolicy to nie wyborcy
naszego wójta. I chyba nie bardzo pozwolą na niedotrzymywanie danego
słowa. Efekt to trwanie przepychanki prawnej oraz dość dziwne w
kontekście zabezpieczenia ochrony zdrowia mieszkańcom Gminy
Raszyn "argumenty negocjacyjne" naszego wójta.
W całej przepychance chyba nasz wójt zapomniał o stojących nocami
pacjentach. Jak na razie jet ciepło, więc ten dość oryginalny sposób
na ochronę zdrowia stojących nie jest szkodliwy. Ale, Panie wójcie
zimy ostatnio mamy mroźne. Może by tak w końcu zakończyć te
przepychanki. I tak jakiekolwiek rozwiązanie nie umniejszy Pana
współwiny za obecny stan naszej służby zdrowia. Powiem z
klasyka: "Kończ waść, wstydu oszczędź!"
    • grocholica Re: Przepychanki z Warszawą kosztem pacjentów 23.08.10, 08:56
      No dobrze, wójt jaki jest prawie każdy widzi, ale ja nie rozumiem
      roli NFZ i ZOZu.

      Tzn co oni nie są za nic odpowiedzialni; dlaczego oni nie są żadną
      stroną?

      Czy moje składki nie są odprowadzane do NFZ; czy jeśli ośrodek się
      zawali, a pani G_W wybuduje sobie na tym terenie filię warszawskiego
      ratusza (bo nie wiem po co Warszawie ta działka) to NFZ nie zapewni
      mieszkańcom gminy żadnych usług medycznych w jakiejś tam, pewnie
      prawem określonej odłegłości, i to będzie wyłączna wina wójta?

      jaka jest rola NFZ i czy nie powinniśmy od niego oczekiwać
      wywiązania się z tej roli?
      • jacek-wisniewski Re: Przepychanki z Warszawą kosztem pacjentów 23.08.10, 13:33
        NFZ może powiedzieć, że na terenie naszej gminy jest kilku lekarzy,
        którzy mają podpisane kontrakty z nimi. Gdyby zlikwidować ośrodek
        zdrowia to mozemy się zapisać np. do Pani Żaboklickiej, Włodarskiej,
        itd... Więc z ich punktu widzenia nasza gmina jest objeta
        kontraktem.
        ZOZ akurat reprezentuje w sporze zgodnie z upowaznieniem Pani
        Prezydent władze Warszawy. Czyli jest zainteresowane jak najlepszym
        dla siebie rozwiązaniem i jest zdecydowanie stroną konfliktu. I to
        stroną, która przed przekazaniem zgłaszała chęć remontu na swój
        koszt gdyby status prawny działki pozostał ten sam ( czyli działka
        warszaw2ska ).
        Winą wójta jest i było to, że w czasie kiedy można było wziąć
        odpowiedzialność za służbę zdrowia ( reforma w kadencji 1998 -
        2002 ) zamiast przejąć tak jak zrobiły to Nadarzyn, Lesznowola,
        Michałowice, zostawił nasz osrodek w strukturach warszawskich.
        To co się obecnie dzieje jest smutną tego konsekwencją.
        W trakcie ostatnich negocjacji z Warszawą składał oferty bez
        porozumienia z Radą Gminy daleko wykraczajace poza zakres jego
        kompetencji. Teraz kiedy okazało się, że trzeba je wpisać do
        porozumienia, próbuje "kombinować". Ja znając stan prawny tego
        porozumienia przestrzegam, że takie "kombinowanie" nic dobrego nie
        przyniesie.
Pełna wersja