Od października blokada Raszyna?

26.08.10, 07:02
Na Okeciu działa stowarzyszenie, które "walczyło" z projektem
obwodnicy Warszawy (POW). Jak było do przewidzenia obwodnica ta
będzie budowana. Dzięki moim kontaktom z przedstawicelkami tego
stowarzyszenia mam dostęp do dokumentacji technicznej tej drogi i
dokumentacji dotyczącej sposobu jej realizacji. Bo drogi można
budowac z głową ( za taką inwestycję uważam węzeł Łopuszańska gdzie
jest teren na czasowe przenoszenie jezdni ) i bez głowy. I takim
przykładem od końca września lub poczatku października będzie budowa
wiaduktu nad Al. Krakowską w Zauskach. Otóż drogowcy "wymyślili" że
ta droga przez 16 miesięcy będzie zwężona do 4 pasów ( po dwa w
każdym kierunku ) z powodu budowy słupów podtrzymujących przejazd.
Efektem będą korki od Dworca Centralnego w kierunku Krakowa i od Łaz
w kierunku Warszawy. Zablokowana Al. Krakowska oznacza setki
dodatkowych samochodów rozjeżdżających nasze ulice osiedlowe i
lokalne w poszukiwaniu objazdu. Nasze władze gminne oczywiście
mogłyby jako strona uzgodnień projektu technicznego zarządać
wybudowania dodatkowych pasów jezdni lub przeznaczenia pod nie jakiś
dróg lokalnych ( np. Janka Muzykanta ). Ale sprwę "nasz" wójt jak
zwykle "olał".
Zapewne jedyną reakcją wójta będzie wydrukowanie w Kurierze
Raszyńskim kolejnych insynuacji o tym, że Wiśniewski wlazł na drzewo
w lesie i zablokował budowę jakiejś drogi.
Dlatego apeluję juz dziś o to by przynajmniej zamknąć dla ruchu
tranzytowego drogi gminne. To przynajmniej "wójt z Lesznowoli"
mógłby zrobić dla mieszkańców gminy z której bierze dużą pensję.
A swoją drogą mamy już kłopoty z budową węzła Lotnisko ( ciężarówki
dostawcze ), rozpoczynających się budów trasy "N-S" i obwodnicy
Warszawy (zwężenie do 4 pasów jezdni ). Gdyby była jeszcze tym
samym czasie budowana nasza obwodnica S8 to nawet wójt ze swojego
domu by nie mógł dojechać do urzedu.
Chociaż tej drogi to akurat z punktu widzenia nas - mieszkańców
szkoda. Porawiony po awanturze z GDDKiA projekt był już niezły i z
pewnoscią by usprawnił ruch tranzytowy bez pogorszenia ruchu
lokalnego oraz bez podtopień ( tak jak będzie z obwodnicą Warszawy i
trasa "N-S" ). Ale to z jakich przyczyn nie jest budowana S8 (
pomimo tego, że na podstawie tej samej rzekomo złej decyzji
środowiskowej buduje się etap S8 w granicach Warszawy ) wyjaśniamy.
Oczywiście społecznie, bo wójta drogi ponadlokalne chyba zbytnio nie
interesuję. No może w wyłącznie jako "narzędzie" do walki z
Wiśniewskim.
A może dajmy nakaz naszemu wójtowi aby do czasu rozwiązania tego
problemu jeździł do pracy nie Falencką i Warszawską ale Al.
Krakowską. W korkach można z racji czasu coś z sensem wymyśleć.
Chociaż... patrząc na fontannę.....
    • grocholica Re: Od października blokada Raszyna? 26.08.10, 09:52
      No dobrze, ale istnieją też inne stowarzyszenia lokalne. Czy nie
      możnaby chociaż by zorganizować akcji zbierania podpisów pod petycją
      w sprawie niezwężania krakowskiej w trakcie przebudowy.

      To możnaby zrobić już dziś.

      Choć podejrzewam, że koszmar potrwa z miesiąc i coś wymyślą.

      Niestety węzeł Łopuszańska jest w Warszawie, a to są jej obrzeża.
      No, ale zablokowanie połowy Warszawy pewnie jednak wkurzy i
      Warszawiakó.

      A swoją drogą to oszaleli z remontami, a już kolejny korek na
      Krakowskiej z powodu parkingu dla marketu doprowadza mnie do
      rozpaczy...
    • adam.kr Re: Od października blokada Raszyna? 01.09.10, 11:52
      Panie Jacku,

      Wypadałoby uzupełnić podane przez pana fakty.
      Stowarzyszanie o którym Pan pisze to to samo, które w ramach "walki" z POW w
      zarezerwowanym na tą drogę terenie od lat 70-tych terenie chciało, by wybudowano
      ją w Raszynie? Jeśli tak, to nie ma się co dziwić , że niewiele wskórało, a i
      mojej sympatii nie budzi.
      Organizację ruchu opracowuje wykonawca, przy pewnych ograniczeniach ze strony
      inwestora i władz miejscowych. Wykonawca otrzymał m.in warunek, że musi zapewnić
      przepustowość na Al. Krakowskiej minimum 2 pasy ruchu w każdą stronę. Dokładnie
      tak samo, jak w Al. Jerozolimskich. Zresztą w obu przypadkach inwestycja jest
      prowadzona na terenach tego samego zarządcy - Miasta Stołecznego Warszawy.
      Nie wiem, jak dużą rolę mogłyby by odegrać władze gminy w przypadku inwestycji
      drogowej na cudzym terenie, ale tego bym się chętnie dowiedział.
      Nota bene, wspomniana przez Pana "ulica" Janka Muzykanta zostanie w ramach tej
      budowy przecięta i pozostawiona bez przejazdu.

      Jeśli chodzi o zamykanie ruchu tranzytowego przez ulice osiedlowe to wypada
      wspomnieć , jaki to tranzyt tymi ulicami jeździ. Mieszkańcy Warszawy i okolic
      jadący do pracy, szkoły lub sklepu to raczej ruch lokalny. Nie bardzo widzę
      możliwość zakazania ruchu w Raszynie czy Rybiu samochodom osobowym mieszkańców
      Ursusa lub Ursynowa. Prawdopodobnie miał Pan na myśli ruch samochodów
      ciężarowych nie mających celu swojej podróży w tych osiedlach i tu się z Panem
      zgadzam. Pisanie jednak o mitycznym "tranzycie" to chyba jednak pewne nadużycie.
      Jeśli chodzi o S8, to powinien się Pan orientować, że wygrana przy Pana udziale
      batalia o zmianę planu w Sękocinie i Magdalence, nie dotyczyła odcinka w
      granicach Warszawy który to był i jest nadal przedmiotem oddzielnego postępowania.
      I na koniec. Kampania wyborcza prowadzona w sposób jedynie szkalujący
      konkurencję to trochę za mało dla mnie i wielu znanych mi osób. Brakuje działań
      pozytywnych. Proponuję przedstawić wykonawcy POW plan organizacji ruchu w Al.
      Krakowskiej. Taki, aby nie było gorzej niż teraz i jednocześnie możliwe były
      prace budowlane. Jestem pewien, że przyjmą taki projekt z wdzięcznością, którą
      ja będę w stanie podzielić.
      • jacek-wisniewski Re: Od października blokada Raszyna? 01.09.10, 17:42
        Szanowny Panie Adamie!
        Moja znajomość z tamtym stowarzyszeniem jest związana z działaniem
        forum komunikacyjnego przy Wojewodzie Mazowieckim. Z powodu tego, że
        ich zamiary były sprzeczne z interesem naszej gminy nie
        można "olewać" informacji, którymi dosponują a dotyczą naszej
        przyszłosci komunikacyjnej. Dziwiłem się, że wśród ludzi
        dyskutujących o drogach wokół Warszawy od 2006 do 2009 nie widziałem
        żadnego przedstawiciela Urzędu Gminy Raszyn.
        Co do S8 jest Pan w błędzie. Decyzja lokalizacyyjna była podzielona
        na etapy. Natomiast decyzja środowiskowa nie. Obejmowała cały
        odcinek od Łopuszańskiej do Sękocina Nowego.
        Co do kampanii szkalującej innych się z Panem zgadzam. Wypisywanie o
        mnie, że "uwaliłem S8" czy planowana w wyborach akcja "korek w
        Raszynie z powodu budowy POW to również wina Wiśniewskiego" jest
        denne i wylewa dziecko z kąpielą. Mam w sprawach dróg taki sam
        interes prawny jak każdy inny mieszkaniec Raszyna, mieszkańcy
        Sękocinów nie chcą "uwalenia S8" a jedynie prawa do uwzględnienia
        ich roszczeń. Jest wielka płaszczyzna do dyskusji, konsultacji i
        skuteczego społecznego lobbingu na rzecz dobrych i potrzebnych dróg
        w naszej gminie. Ale takiego działani nie da się użyć jako "młota
        na Wiśniewskiego". Prawda?
        A co do skuteczności naszych władz gminnych to obojętne czy droga
        jest w Gmninie Raszyn, czy w innej odległej gminie. Mało się nimi
        interesują. Jak zauważyłem ostatnio natomiast bardzo interesują się
        drogami do jednego osiedla w Słominie. Zgadnie Pan jakiego?
        I nie jest to zarzut, że sie zajmują ul. Piaseczyńską. Bardzo
        dobrze, że to robią. Ale oprócz tej drogi są: Gródzi, Róży,
        Podleśna, 721 bis, S8, S7 i wiele innych. Szkoda, ze jakoś tmte
        ulice są poza zainteresowaniem wójta Rajkowskiego i Chmielewskiego.
        A może Pan zapyta się ich osobiście dlaczego?
        • adam.kr Re: Od października blokada Raszyna? 06.09.10, 12:11
          Ależ Panie Jacku.
          Ja nie pisałem słowem o szkalowaniu Pana. Moje słowa odnosiły się do Pana wypowiedzi i szkoda, że mimo deklaracji zgody czyny temu przeczą. Nie chcę jednak słownej szermierki i innego marnowania czasu.
          Wolę działania pozytywne. Obecnie przeżywam drobne kłopoty związane z remontem ul. 19-kwietnia. To jest normalne, ale martwi mnie to, że nie wiem jaki będzie efekt tego remontu - jak szeroka będzie jezdnia, gdzie będą chodniki, wjazdy na posesje, odwodnienie.
          Obecna sytuacja, kiedy plany są niby jawne, ale poznanie ich graniczy z cudem, mnie nie zadowala. I proszę nie pisać że to wina ... itd....
          Proszę o jasną deklarację, że będzie Pan domagał się publikowania takich planów od początku procedury - projektu wstępnego, konsultacji, wniosku o PnB itd. Na każdym zajmowanym przez Pana (być może) stanowisku - sołtysa, radnego, wójta, starosty czy też marszałka. Albo o deklarację, że to Pana nie interesuje (mówię o jawności, a nie stanowiskach).

          • j.aranowski Re: Od października blokada Raszyna? 06.09.10, 15:32
            Pyta Pan co prawda Jacka, ale uprzedzę jego wypowiedź. Akurat jawność dokumentów i dobra polityka informacyjna w gminie to jeden z najważniejszych punktów naszego programu od ładnych paru lat. Postulowaliśmy o to będąc w koalicji wyborczej z p. Chmielewskim przed czterema laty. W tym roku również będzie to jeden z najważniejszych punktów naszego programu i gwarantuję Panu, że jeśli wygramy te wybory w takim stopniu że będziemy mogli samodzielnie podejmował decyzje, akurat ten punkt zrealizujemy w pierwszej kolejności. Tu nie potrzeba żadnych praktycznie nakładów a jedynie trochę dobrej woli.
          • jacek-wisniewski Re: Od października blokada Raszyna? 06.09.10, 21:51
            Szanowny Panie Adamie!
            Co do jawności dokumentacji, to powiem tak. Ludzie powinni uczyć się jeżeli nie w teorii to przynajmniej w praktyce. Nasi obecni wójtowie mieli w kolejności awantury z mieszkańcami: Sokolnickiego, Młynarskiej, Lotniczej. Na Lotniczej np. pierwotny projekt zakładał obnizenie jezdni o 40 cm. W jednym miejscu rura od gazu byłaby na asfalcie. Gdyby nie konsultacje i niepotrzebna awantura Lotnicza w "porze deszczowej" byłaby rzeką. Awantury opóźniały wykonanie. Widać na przykładzie 19 Kwietnia, że wójtowie się nie uczą. Widocznie mają taki sposób komunikacji z mieszkańcami.
            Co do tej rozpoczetej inwestycji, to dochodzą mnie informacje z urzędu, że po to wybrano firmę, która nie robiła w naszej gminie aby ją "utopić". Rozgrzebana inwestycja zostanie na zimę i nie będzie trzeba wydawać kasy bo konto gminne jest puste. W wypadku tego wójta wszystko jest możliwe. Zobaczymy.
            A co do mojego stylu współpracy z ludźmi to zdecydowanie jestem za jawnością.
      • agrabara Re: Od października blokada Raszyna? 01.09.10, 21:03
        adam.kr napisał:

        > Wypadałoby uzupełnić podane przez pana fakty.

        smile Przypomina się słynne - żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
Pełna wersja