kjwojtas
27.10.10, 10:03
W poprzedniej notce napisalem, że Rajkowski jest dobrym administratorem, ale bez wizji przyszlości.
Wypada to uzasadnić i porównać z możliwościami innych kandydatów. A ponieważ nie jestem "teściową Rajkowskiego", jak to suponował jeden z blogowiczów, to razy będą równe.
Odniosę sie do kilku tylko kwestii, ale powiązanych perspektywą rozwojową.
Mamy kwestię bloku przy kościele, które Iwicki chciał przeznaczyć dla "potrzebujących". Poparcie w tym miał ze strony i Wiśniewskiego i Wawrzyńskiej.
I teraz każdy mieszkaniec, który poniósł koszt budowy domu, czy tylko jego remontu , może zapytać: czy obowiązkiem Gminy jest dawanie takich prezentów?
Czy można twierdzić, że wójt wydając znaczne pieniadze przynależne wspólnocie mieszkańców, działa w interesie całej społeczności?
Bo już w Nowym Testamencie są słowa św. Pawła "kto nie pracuje, niech nie je". Czy zatem rozdawnictwo tak dużych srodków zmniejsza biedę?
Moim zdaniem - nie. Przeciwnie. Ubodzy zawsze będą w każdym społeczeństwie. A przy takim rozdawnictwie będzie ich tylko przybywać - bo po co pracować, kiedy można dostać za darmo? Jedynym podziękowaniem bywa gest ze środkowym palcem.
Dlatego oceniając kandydatów i ich środowiska - uważam, że ekipa Rajkowski/Chmielewski wykazała się znacznie większym stopniem rozsądku.
Biedy nie zmniejsza się rozdawnictwem, a poparciem dla ludzi mądrych; tacy sami zarobią i dadzą pracę innym. To wskazanie dla zamierzeń.
Czy jednak ich działania można ocenić pozytywnie?
Zdecydowanie - nie.
Wybudowano obiekty o niższym standarcie na Nadrzecznej. Jeśli sam pomysł można "zaliczyć", to lokalizacja jest debilna.
Tamten rejon stanowi jedno z najcenniejszych miejsc w Raszynie. Przy parku, doskonała komunikacja itd. I ten teren przeznaczono na mieszkania dla ludzi o ukierunkowaniach, a to jest jednoznaczne socjologicznie, patologicznych.
Można się więc spodziewać, że po pierwszym okresie zachwytu będziemy mieli do czynienia z narastającymi zjawiskami patologicznymi, gdzie park, jak tylko krzeki urosną, będzie dodatkowym czynnikiem wspomagającym. A kryzys przyspieszy proces.
I jeszcze uwaga. Rajkowski ma na swym koncie "nadwymiarowe" gimnazjum, którego utrzymanie jest sporą sumą pieniędzy wyrzucanych "w powietrze". Do tego doszedł równie duży budynek EKO-Raszyn - znowu szuka się możliwości wykorzystania - umieszczenie tam Policji.
Jeśli połączyć dwie kwestie - obecna siedziba Policji - blisko Nadrzecznej - mogła zapobiegać patologiom. Jeśli Policja zostanie przeniesiona - gratuluję okolicznym mieszkańcom.
Powie ktoś - Wojtas jest aspołeczny.
Może, ale pamiętam, że przy Lotniczej był barak pobudowany wraz z osiedlem domków nauczycielskich. Dla tych "biednych". To było w latach 60-tych. A już w latach 70-tych ówczesna Rada Gminy miała problemy z patologicznymi zachowaniami mieszkańów.
Kończąc ten wątek - w mojej ocenie - wyżej stawiam zespół Rajkowski/Chmielewski niż Iwicki/Wiśniewski/Wawrzyńska/ Zaręba. Ale i jedni i drudzy są do d...
Teren przy parku powinien zostać przeznaczony na obiekt typu lokalna przychodnia, przedszkole, czy choćby zespół dla opieki paliatywnej. A tak mamy g... w centrum miejscowości.
I sprawa powiązana. Obecnie brak jest miejsc w przedszkolach. Planuje się budowę dużego obiektu. To kolejny "megalomański" pomysł. Nie wiadomo bowiem, jakie bedą potrzeby za lat kilkanaście (ten sam problem, co gimnazjum), a obiekt trzeba bedzie utrzymać. Dwa, że dzieci trzeba dowozić, co przy problemach komunikacyjnych, stanowi kłopot.
Zatem może lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie na miniprzedszkola rozrzucone po całej Gminie, a gdzie Gmina dofinansowywałaby stosownie takie instytucje? Bo zawsze dofinansowanie stanowi podstawę do ściślejszej kontroli warunków opieki, a przy zmianie warunków demograficznych - łatwiej dokonać reorientacji gminnej polityki.
Tu punkt dla Rajkowskiego - była opcja dofinansowania miniprzedszkola dla dzieci niepełnosprawnych ulokowanego na terenie Gminy Lesznowola. Dobry ruch, ale ostro skrytykowany przez Wiśniewskiego - bo to finansowanie "obcych". Nie akceptuję takiego podejścia - świadczy o bezmyślności, a dodatkowo stanowi blokadę w przyjmowaniu rozsądnych rozwiazań.
I jeszcze na koniec. Komunikacja.
Że jest to problem - łatwo zauważyć.
Ale przecież budowana jest A2 - będzie za 2 lata. Wcześniej, czy później powstaną S7 i S8. Może nie za trzy, a za 5 lat.
Czy wynikające stąd zmiany w organizacji ruchu samochodowego i towarzyszących relacji, mają jakiś ślad w programach kandydatów?
To chyba wszystkie ważniejsze uwagi, jakimi chciałem się podzielić. Nie kandyduję do władz - uwagi mogą być więc traktowane jako "zewnętrzne" wobec wyborczych zmagań. Czemu nie kandyduje - bo powoli "wchodzę w strefe cienia", gdzie chcę mieć czas na refleksję i spokojne spojrzenie retrospekcyjne. Niech wierszyk, który kiedyś napisałem stanowi wyjaśnienie:
Cóż piękniejszego, niż liść na drzewie
Kształt zmieniający w każdym powiewie.
Czy trawy leśnej zrudziała kita,
srebrem pajęczej nici okryta.
A może morza zmierzwiona fala
co się przybliża... i się oddala?
Czy też gór sinych zębata grań,
co przywołuje - stanąć chciej nań.
I tego stania na grani, z szeroką perspektywą i możliwością oddechu czystym powietrzem - życzę przyszłym Władzom Gminy z Wójtem na czele.