groceries
30.10.10, 23:35
WYBIERZ MĄDREGO WÓTA!
PRZYNAJMNIEJ TYLE MOŻESZ ZROBIC DLA SWOJEGO KRAKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
miziaforum.wordpress.com/2010/07/07/po-wyborcza-naga-prawda-mamy-3-000-000-000-000-zl-dlugu/
SZOPKA WYBORCZA SKOŃCZONA – MOŻNA PRAWDĘ POWIEDZIEĆ.
Mamy 3 000 000 000 000 zł długu8 lipca 2010Fot. ShutterstockCałkowite zadłużenie Polski przekracza 220 proc. Produktu Krajowego Brutto, uważa Janusz Jabłonowski z NBP, na którego powołuje się „Puls Biznesu”.
Oficjalnie zadłużenie skarbu państwa wynosiło w kwietniu ponad 644 mld zł. To ok. 17 tys. zł na przeciętnego Polaka i około połowy polskiego PKB.
Tymczasem według Janusza Jabłonowskiego z departamentu statystyki Narodowego Banku Polskiego rzeczywistość jest dalece bardziej ponura: do jawnego powinniśmy doliczyć dług ukryty, sięgający 180 proc. PKB.
Dług ukryty to m.in. zaległe płatności w ochronie zdrowia, a także np. system rentowy, w którym obniżono składkę i nie ma zależności między wpłaconymi składkami a otrzymywanymi świadczeniami.
Jabłonowski przyznaje wprawdzie, że jego obliczenia obarczone są „jakimś warunkowym ryzykiem”, ale podstawowy wniosek pozostaje jeden: na dłuższą metę finanse publiczne są niestabilne.
Jeśli przyjąć, że w tym roku wartość polskiego PKB wzrośnie do 1,35 bln zł i że całkowity dług publiczny przekroczy 3 bln zł, to łatwo obliczyć, że statystyczny Polak jest już zadłużony na ok. 80 tysięcy złotych, czyli na wysokość swoich dwuletnich zarobków.
biznes.onet.pl/mamy-3-000-000-000-000-zl-dlugu,18543,3319107,1,prasa-detal
biznes.interia.pl/news/mamy-3-000-000-000-000-zl-dlugu,1503614