Trochę mi strasznie

08.12.10, 10:23
Nie ukrywam, że z przerażeniem czytam jak ojcami sukcesu Pana Zaręby próbują się uczynić rzeczywiści przegrani, posługując się zwrotami "my"...
Jacy "my" jacy "mieszkańcy Raszyna"?
Gdy czytam populizm w ich wydaniu i obserwuję ich małość na co dzień (chociażby nie tak dawno w szkole podstawowej w Raszynie) to zastanawiam się, kiedy w naszym Raszynie skończy się pseudo społeczna działalność na rachunek nikomu nie znanej grupy osób. Mam tylko nadzieję, że Pan Zaręba nie ulegnie tym przymilnym uśmiechom, nie przestraszy się kreciej roboty, tylko będzie robić swoje - bez rozdawania stołków tym obecnym piewcom jego sukcesu. Te osoby zaraz będą i tak z nim walczyć, bo nie potrafią konstruktywnie pracować, jeżeli same nie mają władzy. Z wielką obawą oddałem swój głos w drugiej turze na Pana Zarębę (w pierwszej nie miałem takich oporów), jak dotarła do mnie lista popierających go pseudo społeczników... I mam nadzieję, że nie za tęsknię za Panem Januszem Rajkowskim....
    • grocholica Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 10:56
      A cóż takiego stało się w raszyńskiej szkole podstawowej?
      • ccelofan Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 12:08
        No i rzuc kilka nazwisk, nie krępuj się, rozjaśnisz nam w głowach.
    • clerk.ltd Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 12:39
      Bardzo interesujący wątek, ale żeby wiedzieć o co/kogo chodzi, proszę o odpowiedź na parę pytań:
      1. Kto robi krecią robotę i na czym ta robota polega?
      2. Co to jest "pseudo społeczna działalność" (jakieś przykłady)?
      3. Co oznacza "na rachunek nikomu nie znanej grupy osób"?
      3. Skąd pewność, czy ktoś potrafi czy nie, konstruktywnie pracować?
      4. Którzy "pseudo społecznicy" i jakie korzyści odnieśli ze swojej "pseudo społecznej działalności"?
      Jedna uwaga - gdyby nie ci "przegrani", nie miałbyś szansy "za tęsknić" za panem J.R. gdyż nie opuściłby on swojego stołka.
      • stoper57 Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 12:55
        Kacper, moja Babcia mawiała o podobnych sytuacjach - ".... przyczepiło się ............ do okrętu i mówiło płyniemy...
        Ja również mam nadzieję, że koalicja przegranych "zwycięzców" zostanie odczepiona od MS "A. ZARĘBA"
        • ccelofan Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 13:27
          Najwazniejsze stoper abys ty się odczepił od MS "A.Zaręba" i nie psuł juz krwi swoim bytem, a będzie git. Myślę, że i chmielewski odetchnie.
        • ccelofan Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 13:31
          stoper57 napisał:

          >.... przyczepiło się ....
          > ........ do okrętu i mówiło płyniemy...

          Na tej właśnie zasadzie ty (wraz z mózgiem, ale nie swoim) płynąłeś przez całe 16 lat.
          Chwatit!
        • grocholica Trochę mi dziwnie 08.12.10, 13:37
          Nieszczególnie podoba mi sie takie podejście - nie głosowałam na p. Zarębę w pierwszej turze, a w drugiej głosowałam przede wszystkim przeciw p. Rajkowskiemu.

          Jednak to co nas, wielu wyborców przekonało to własnie format i obietnice p. Zaręby, że nie będzie otaczał się niektórymi słynnymi PISowcami z naszej gminy czy też piso-fanatykami. Dla mnie p. Zaręba jest kulturalnym i rozsądnym panem, który stanął naprzeciw wójta R. Rajkowski nigdy w moich oczach nie był z platformy i w tym sensie nie patrzyłam na Zarębe jako na kogoś z PIS.

          A tu zaczyna się rozgrywka jak w parlamencie - jeszcze nie zaczął a juz go skłóćmy ze wszytkimi - a czy panu kacprowi nie daje nic do myslenia, kto najchętniej to podniósł. jeśli byłym poplecznikom wójta R uda się skłócić Zarębe ze swoim "miękkim" elektoratem to będzie dla nich sukces, a porażka przede wszystkim nie nas tylko Zaręby. Czasem warto pomysleć nim się coś "palnie".
          • stoper57 Re: Trochę mi dziwnie 08.12.10, 14:08
            PISz sobie celafon, pisz ....
            rozumu już ci nie przybędzie, kultury też, ale liter się nauczysz..
            • ccelofan Re: Trochę mi dziwnie 08.12.10, 14:14
              stoper57
              tobie już nic nie przybędzie za wyjątkiem procentów w banku szwajcarskim, no chyba że cię wcześniej ktoś rozliczy.
      • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 14:25
        Wierzę w inteligencję większości osób które wypowiadają się i czytają to forum.
        • clerk.ltd Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 15:07
          A wg mnie takie stwierdzenia, których potem nie jesteś w stanie udowodnić przykładami, są zwykłymi plotami i obrzucaniem błotem. Dla osób nie znających wszystkich osób i faktów z raszyńskiego życia, Twój post nie jest testem na inteligencję tylko stekiem bzdur wyssanych z palca przez jakiegoś grafomana. Czy gdy powiem np. że ktoś z Twojej rodzina "kocha inaczej" i jest złodziejem/mordercą, to też zaczniesz sie domyślać o kogo chodzi, czy raczej potraktujesz to jako pomówienie? (zwracam uwagę że nie powiedziałam tego tylko podałam jako przykład bezkarnego pisania na forum różnych głupot). Czy sądzisz, że każdy inteligentny człowiek w Raszynie powinien wiedzieć co się dzieje w podstawówce, albo co masz na mśli przelewając na papier swoje teorie spikowe?
          • groceries Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 15:19
            kacperbred
            no widzisz, juz zostałes sklasyfikowany jako zwolennik teorii spiskowych....ale nie przejmuj się, wg ostatnich oszołomów wszyscy zdrowomyślący to zwolennicy teorii spiskowych...jak dla mnie jesteś super!
            • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 16:27
              jakby poglowkowac nad nickiem to "jeden kacperbredzi" by cos wyjasnilo?smile
            • clerk.ltd Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 16:45
              Tak, jest super bo jako "zdrowomyślący" rzuca coś na forum i nie chce wyjaśnić o co chodzi tym, którzy tego nie wiedzą. Ja nie twierdzę, że Kacperbred jest absolutnym zwolennikiem teorii spiskowych, tylko proszę, żeby napisał o co chodzi. Inaczej wychodzi na to, że pisząc coś, czego nie umie lub nie chce wytłumaczyć takim niezorientowanym w temacie jak ja tworzy mity i legendy. Już grzeczniej i jaśniej nie potrafię wytłumaczyć o co mi chodzi. A może ktoś inny wie i nie będzie mówił półsłówkami ani obrzucał inwektywami tylko wyjaśni?
              • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 17:56
                To rozebranie nica "kacperbredzi" muszę przyznać jest szalenie inteligentne. To moje niedomówienie jest wynikiem zachowań niektórych osób, które mają w zwyczaju pozywać od razu do sądu w sprawach o zniesławienie. Potem biedni ludzie chodzą i tłumaczą, że nie są wielbłądami. Do dnia dzisiejszego w gablocie szkolnej rady rodziców wisi ugoda sądowa w takiej właśnie sprawie. Jak odbieram dziecko ze szkoły to zawsze idę poczytać i zrywam boki. Trzeba przyznać tej kobiecie, którą pozwał nijaki pan Wiśniewski, że jest mądrzejsza niż się wydaje. Wisi to i wisi, choć chyba już nie musi - zakreślone czerwonym pisakiem... a każdy myślący człowiek od razu odczyta o co chodzi... Z tego co słyszałem od żony, bo ona była w zeszłym roku w radzie rodziców, to takich numerów społecznie działających jegomości w szkole było więcej.
                • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 07:37
                  kacper,to co tam w tej gablocie jest napisane,podkreslone na czerwono i wisi?chyba znasz juz na pamiec skoro namietnie czytasz kiedy tylko stoisz,napisz tu to moze dolacze do klanu namietnyh czytaczysmile))i nie odsylaj mnie teraz prosze do samodzielnego udania sie do szkoly...
              • potakiwacz-2 Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 18:51
                Ten co załozyl ten watek to zapewne jedna z 3 kobiet ( przewodnicząca, wice lub taka z janek ), lub taki tatulek "działacz" z klubu sportowego o których Janusz mówił, że "załatwią" Wiśniewskiego przed wyborami kasą w radzie szkoły. Im nie wyszło ( moze się przestraszyli ) a raszyniakowi jakoś nie wyszło przed ciszą wyborczą. Jedna z pań nawet dostała "fuchę" w EKO-RASZYN za tą "usługę". Ciekawe, jak Wiśniewski trzepnie po łapach kogoś za to oczernianie. Bo żeby sugerować coś na temat "przywłaszczenia kasy" to nie tylko trzeba mieć dowody ale i wyrok. A takie oszczerstwo to nie popierdułka.
                Jak powiedział jeden klasyk z bloga: "będzie się działo".
                Jako działacz PO Wiśniewskiego nie lubię specjalnie. Ale postanowiłem "oczyscić szeregi naszej partii" z Rajkowskich, Koprów, Wietesków i innej padliny. Z padliny i metod padlinożerców.
                • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 19:15
                  a tak na marginesie to ile tej kasy do zdefraudowania jest w tej radzie rodzicow i nikt nie ma nad tym panowania,faktury nie obowiazuja?z tego co na forum kiedys bylo napisane to nie wszyscy placasmile)
                • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 19:57
                  Jak się czyta takie rzeczy to jak ma się "nie robić strasznie"... Jest naprawdę strasznie...
                  • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 20:01
                    no,straszne ze niektorzy nie placasmile
                    • grocholica Re: Trochę mi strasznie 08.12.10, 23:54
                      wpłata na radę rodziców to 70 złotych rocznie. Mam wrażenie, ze dużo rodziców nie płaci...

                      A swoją drogą to szkoła polska długo chyba jeszcze nie będzie wiedziała nie tylko co to faktura, ale nawet jakies potwierdzenie wpłaty - chyba tylko za obiady dostajemy cos na piśmiesmile
                • obiecankicacankiaha Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 03:09
                  Nie sądzę by sie kobitki znały na polityce. "Tatulek" to nie wiem. Ale zawsze znajdzie się ktoś, kto chciałby wykorzystać naiwnych i niezorientowanych, do jakich chyba należą. Sprawa kasy była poruszana na radzie rodziców, więc nie jest tajemnicą, że jest w rękach prokuratora. Więcej nie mówiły, bo jak ktoś tu zauważył, wyroku nie ma i jak sie nie doczekają wyroku, to będą je ganiać za każde słowo powiedziane za dużo. Zresztą nie muszą nawet nic mówić, by ciągali je po sądach, jak wynika z tej sprawy w gablocie.

                  A co do tego ma pan Wiśniewski, nie mówiono, więc nie wiem skąd tu takie pewne informacje. Informowano jedynie radę, kto składał doniesienie do prokuratora. Nie było wśród osób składających doniesienie, że coś nie halo z kasą, pana Wiśniewskiego, a może powinien być, jako że był podobno w okresie, który jest pod lupką prokuratora - przewodniczącym rady rodziców. Pewnie miał swoje powody. Jak go spytamy, to może nam powie. Może jest przekonany, ze wszystko grało, tylko się prezydium przyczepilo.

                  Rodzice byli informowani, że biegły sądowy miał czas do końca wakacji na wydanie opinii. Można sprawozdanie za poprzedni rok przeczytać. Jest na stronie rady rodziców. Ale czy się doczekamy na ciąg dalszy? Może ktoś sprawie łeb ukręci i tyle. Zawiesili postępowanie na czas badań biegłego, to może zapomną odwiesić. Więc dobrze kobitki robią, że nie robia wokół sprawy szumu.

                  Ciekawym , co to za "fucha" w tym Eko-Raszyn, bo wierzyć mi się nie chce. Jakby która dostała fuchę, to nie miałaby chyba juz czasu na rade rodziców. Skąd takie informacje? Może też bardziej konkretnie by pan potakiwacz pisał.
                  • jacek-wisniewski Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 06:46
                    Oj, chyba ten "potakiwacz jakiś tam" w sprawie autorów wpisów ma rację.
                    Nie zabieram publicznie głosu w tej sprawie, ponieważ wyjasnianie musiałoby ujawnić dane osoby, która jest posądzana przez część byłego prezydium rady rodziców o malwersacje. A uważam, że została niesłusznie pomówiona. I zapewniam, ze nie jestem tą osobą ja sam. Z prostej przyczyny - za "moich" czasów zasady gospodarki finansoami rady wykluczały jakikolwiek fizyczny kontakt przewodniczącego i wice ( uprawnieni do konta ) z pieniędzmi. Oprócz pomówień nie widziałem żadnego dowodu winy. Oswiadczenie jednej mamy, że wpłacała do kasy 2 razy a jest tylko jedna wpłata zaksięgowana przy braku drugiego kwitka "KP" ( nawet ksera ), uważam, pomimo tego, że jest to osoba szanowana, za żart. Każde dodatkowe publiczne dyskutowanie na ten temat byłoby w mojej ocenie kolejną niezasłużoną "karą" dla osoby pomówionej. Łatwo się rzuca oszczerstwa gorzej po udowodnieniu niewinności odzyskuje twarz. To co część osób z prezydium zrobiła rzekomo w imię dobra społecznego jest bez dania możliwości osobie pomawianej do wyjaśnień koszmarnym świństwem. Po całej sprawie dopilnuję, aby przepraszano tą osobę długo i skutecznie. To obiecałem również tym "pomawiaczom". "Donos" do prokuratury dałem niestety i ja. Oddzielnie, ale nie z tego powodu, że uwierzyłem w te brednie, a z tego powodu iż jako osoba publiczna słysząc o rzekomym przestępstwie ( nie dano mi dostępu do dowodów )nie mogłem go nie zgłosić. Gdybym tego nie zrobił zapewne te "aluzje" co w oststnim wpisie byłyby publikowane wcześniej. W mojej ocenie od początku sprawa była przygotowana jako uderzenie we mnie, które z racji tego, ze nie miałem kontaktu z pieniędzmi "walnęło" pierwszego z brzegu.
                    W Radzie szkoły i radzie rodziców pracowałem społecznie 5 lat. Społęcznie. W tym czasie wywalczyłem podpisywanie umowy na ubezpieczenie co dawało prowizję i różocę ze zbiórki pieniędzy w kwocie ok. 5- 6 tyś złotych rocznie na konto rady rodziców ( w tym roku prezydium straciło te pieniądze ). Za swoją kasę zorganizowałem turniej o puchar Kazimierza Górskiego ( pamiątka w gablocie ). Wiele razy "bez fanfar" wspomagałem radę rodziców czy radę szkoły finansowo niewielkimi kwotami. Moim pomysłem było to, ze rada rodziców dofinansowuje dzieci przy wyjazdach dydaktycznych. W normalnej szkole przy normalnych rodzicach w prezydium rady na koniec kumuś takiemu wręcza sie podziękowanie. Ja "dorobiłem się" szeptanych pomówień. Dla mnie to szambo zrobione rękoma kilku osób z pobudek politycznych.
                    "Pomawiacze"! Jest juz po wyborach. Wasze świńskie ataki na moją osobę bez podpisywania imieniem i nazwiskiem nic w sprawie przegranej waszego ulubieńca nie wniosą. "Januszek" nie wróci na białym koniu. Mozecie tylko mnie wnerwić. A sprawa będzie za miesiąc zakończona. Lepiej uczcie się mówić słowo "przepraszam".
                    • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 07:40
                      to o co to chodzi?to nie pana panie jacku oskarzaja o wziecie pieniedzy?bo ja juz nie rozumiem o co kaman...a dlaczego rada rodzicow stracila 5-6 tysiecy?uncertain
                      • andrzej_zygmuntowicz Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 08:31
                        patrzacy.z.boku napisała:

                        > a dlaczego rada rodzicow stracila 5-6 tysiecy?uncertain
                        Dzioeń dobry.
                        Ja juz Jacek napisał w trakcie kadencji wywalczył podpisanie polisy ubezpieczeniowej przez Rade Rodziców. Z tego też powodu prowizja była przekazywana na konto RR. to było właśnie około 5-6 tysięcy zł.
                        Dzięki umiejetnosciom i wiedzy prezydium RR w tym roku staciło te pieniądze bowiem polise ubezpieczenioową podpisała szkoła.
                        • grocholica Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 09:10
                          No to rozumiem, że szkoła dostała te pieniądze. I na co je wyda(ła)?
                          Na co może wydać?

                          A swoją drogą to podejrzewam, że dyrekcja nie była zachwycona, że pieniadze trafiały do RR a nie do szkoły bezpośrednio.

                    • muszka61 Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 09:14
                      nie znam sprawy, ale dziwię się, bo przy wpłacie pieniędzy przez upoważnionego rodzica powinny obowiązywać kwitki KP (o tym pisze pan jacek) - jeżeli rodzic zagubi ten dowód wpłaty - to przecież zostaje kopia KP w kasie. przecież to banalnie proste procedury.
                    • obiecankicacankiaha Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 14:46
                      Pan Wiśniewski jak zwykle wie lepiej. "Sprawa będzie za miesiąc skończona? Która sprawa? Ta, którą zgłosiło prezydium, czy ta zgłoszona przez pana? Czy może szykuje pan jeszcze inną sprawę niespodziankę? Można pogubić się w domysłach. Skąd ma pan tak pewne informacje? Skąd ta pewność. Skoro pan nic nie widział, to skąd pewność, że nic nie ma? Czyżby miał pan również dostęp do materiałów przekazanych prokuratorowi? Nikt nie wie a pam wie? Widać z pana pozycji widać dużo więcej.

                      Jeśli prezydium miało jakieś podejrzenia, nie koniecznie pewność, to musieli zgłosić, bo to pieniądze publiczne, czyli nasze. Jakoś mnie to nie dziwi. Oby wszyscy tak naszej wspólnej kasy pilnowali. Pan nie mając pewności poszedł zgłosić, tylko co? A jesli okaże się, że było ziarnko prawdy w tym, co zgłosiło prezydium, to jak pan się zachowa? Będzie pan gratulował spostrzegawczości? Bo w tym pan jest chyży. Zawsze wszystkim pierwszy gratuluje. Zawsze blisko sukcesu. Ale co ja tam wiem. Nie znam przecież pana.

                      Tylko po co pan wspomina o tej innej osobie, która może być winna/oskarżona, skoro nikt tu o niej nie pisze? Czy przez to sam pan nie wyciąga jej na światło dzienne? Zostawmy "osoby" w spokoju, skoro można im zrobić krzywdę i czekajmy, co czas pokaże, skoro ma się stać to już tak szybko, jak pan pisze.

                      Jednak co do osób i co do związków, to się pan grubo myli, stając się źródłem pomówień dla nie wiedzących o niczym osób, szargając w ten sposób ich dobre imię, więc darowałbym sobie takie publuczne wygrażanie.

                      A ubezpieczenie? Jako rodzic wolałbym sto razy ubezpieczenie w pakiecie z dzienniczkiem - librusem, bo kosztowałoby to mniej niż ubezpieczenie plus Librus i zapewne dlatego rada nie podpisala umowy z ubezpieczycielem. Umowę z Librusem podpisywała szkoła i w jej mocy było uwzględnić opcję ubezpieczenia, na co liczyli rodzice. Zamiast tego podpisano dwie osobne umowy. Pan nadal często bywa w szkole, pomimo iz pan ponoć dziecka tam już nie ma, więc chyba ma pan dobre uklady z dyrekcją. Nie mógl pan napomknąć słówka dla dobra wszystkich rodziców. Wyglada pan na wplywowego. A dla nas licza się pieniądze w naszych kieszeniach, a niekoniecznie te w funduszu rady rodziców czy szkoły.

                      Nie wydaje mi się też by miało jakieś znaczenie, czy pieniądze ubezpieczyciela, jesli takie "odpala", trafiają na konto szkoły czy rady rodziców. Skoro są za ubezpieczanie dzieci, to zapewne powinny być wydane na cele związane z dziećmi, więc skąd u pana z drugiej strony, taka nieufność do zarządzającego pieniędzmi szkoły?
    • mkaiper Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 10:34
      1. "pseudo społeczna działalność na rachunek nikomu nie znanej grupy osób" - co to znaczy? Coś konkretnego, czy stek bzdur. Jeśli "pseudo społeczna" to znaczy na swoją, nie społeczną rzecz. "Na rachunek nikomu nie znanej grupy osób" Jeżeli ktoś działa w ten sposób, to nie pseudo społecznie. To czysty altruizm. Zdanie zwiera wewnętrznie sprzeczną myśl. Wiem, że to tak łatwo rzucić parę komunałów, ale powiązać je w zdanie wymaga przemyślenia, co się chciało przez to powiedzieć.
      2. A jeśli chodzi o sukces p. Zaręby - rozumiem, że Pana/Pani informacje pochodzą z prawdziwego źródła - jeśli nie to patrz punkt 1.
      3. Gratuluję wieszczych talentów - a jeśli to nie one - to patrz pkt. 1
    • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 10:38
      Zupełnie nie rozumiem na jakie tory poszedł ten wątek. Napisałem tylko, że nie chciałbym widzieć u boku Pana Zaręby, tych którzy niby poparli go w drugiej turze, gdyż swój głos oddałem na Pana Zarębę - będąc zdecydowanie przeciw Raszynowi w objęciach innych kandydatów.
      Pan Chmielewski przez 4 lata swego wicewójtowania nie zrobił nic specjalnego. Pan Wiśniewski potrafi tylko wymachiwać papierkami i straszyć wszystkich procesami o zniesławienie. A w samorządzie nie wykazał się niczym szczególnym.
      Pani Wysocka zauważcie mimo zupełnej nie znajomości jej osoby osiągnęła wynik niewiele gorszy niż dwaj wspomniani Panowie. Ja mam nadzieję, że Pani Wysocka nie spocznie na laurach tylko będzie pracować na rzecz gminy - konstruktywnie. Jest wykształconą kobietą a takich ludzi u nas potrzeba. Z otwartą głową, mających własne zdanie, znających świat. Lesznowola w rękach kobiety Wójta ma się dobrze - czemu nie miało być tak u nas.
      Zauważcie, Pana Zaręby nie słychać na jakiś forach, nie widać blokującego dróg... Gość zawsze elegancko ubrany, kulturalny z aparatem fotograficznym, udzielający się na sesjach rady gminy - ale w sposób rzeczowy bez pieniactwa... Wykształcony, przedsiębiorca, dobrze sytuowany, potrafiący zarobić pieniądze dla siebie i rodziny.... Potrafi słuchać innych. Zrobił fantastyczną rzecz podał od razu kto ma być jego Wice - wykluczając jakiekolwiek targowanie się o stołek. Myślę, że właśnie takiego chcieliśmy mieć Wójta.
      • grocholica Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 11:26
        Nie wiem czemu Pan tak bardzo próbuje od początku skłocać ludzi z tym wójtem, ale jeszcze raz powtórzę, pańskie wypowiedzi to woda na młyn tych, którzy opowiedzieli się za byłym wójtem.
        • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 11:49
          Chyba się nie rozumiemy.
          • muszka61 Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 13:39
            ja też nie jestem zachwycona chmielewskim jako v-ce - o czym parę razy pisałam. nie wiem tez jakie były targi i ustalenia między zarębą a popierającymi go. wiadomo, że przed I turą jako swą kandydatkę podał p.lechańską - nadmieniając :"oczywiście, jeśli wyborcy postawią krzyżyk 21 listopada przy nazwisku "ZARĘBA''." 21 listopada p.zaręba wyborów nie wygrał. niestety... , ale kandydata na v-ce jak dotąd też oficjalnie nie podał - więc...może nie rozczaruje i nie zaskoczy wyborców, którzy głosując na niego głosowali na zmianę.
      • mkaiper Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 14:42
        To dobrze, że tym razem napisany tekst jest składny, logiczny, wiadomo o co w nim chodzi. Cieszy mnie, że zachęta, żeby posługiwać się mową ojczystą z należnym słowom uważaniem dała dobry efekt. To nie przytyk, to prawdziwe zadowolenie.
        Należę do grupy, która wspierała Jacka Wiśniewskiego od dłuższego czasu. Nie jesteśmy oszołomami, czy też cwaniakami czekającymi na stołki. Nie wiem, kim jest 1_kacperbred, ale z pewnością nie ma z nami nic do czynienia, bo gdyby miał nie napisałby tych słów. Myślę, że tak jak łatwo rzuca słowa, tak samo łatwo tworzy sobie opinie. Forum pozwala je upowszechniać - myślę jednak, że nie zwalnia, nawet jeśli ktoś posługuje się pseudonimem, z przyzwoitości.
        • 1_kacperbred Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 15:15
          Zatem czekam na to lepsze oblicze Pana Wiśniewskiego. A z drugiej strony to może mogłaby Pani wskazać, które z zamieszczonych przeze mnie tekstów były "nieprzyzwoite". Z lektury wynika, że błotem obrzucał chyba tylko popiskiwacz_2 i Pan Wiśniewski.
          • mkaiper Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 15:32
            1_kacperbred napisał:

            > Zatem czekam na to lepsze oblicze Pana Wiśniewskiego. A z drugiej strony to moż
            > e mogłaby Pani wskazać, które z zamieszczonych przeze mnie tekstów były "nieprz
            > yzwoite". Z lektury wynika, że błotem obrzucał chyba tylko popiskiwacz_2 i Pan
            > Wiśniewski.
            I znów się nie zrozumieliśmy. Termin " z przyzwoitości" odnosił się do łatwości w ferowaniu wyroków i wydawaniu opinii bez sprawdzenia. Uważam, że przyzwoitość nakazuje zastanowić się, zanim się wyda ostrą opinię. To nie oznacza, że wypowiadane słowa są nieprzyzwoite a popularnym znaczeniu tego słowa.
            • patrzacy.z.boku Re: Trochę mi strasznie 09.12.10, 16:09
              obiecanki kacpra...wezcie sie do pracy w tej radzie rodzicow a nie tu jakies zale wylewaciesmile))no i o czym tam w tej gablocie pisza?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja