Dodaj do ulubionych

Dzieci cudzoziemców w naszych szkołach

28.03.11, 11:14
Znalazlam 2 artykuły ostatnio, a przede wszystkim inicjatywy warszawskiego biura edukacji
Ciekawe czy nasze szkoły, wydział oswiaty w gminie w tym uczestniczyły, bo podejrzewam, że w raszynie ci uczniowie stanowią więcej niż 1% uczniów. I dla nich i dla pozostałych dzieci chyba warto ich zauważaćsmile
Artykuł_1
Artykuł_2

Jak Państwo sądzicie?
Obserwuj wątek
    • stoper57 Re: Dzieci cudzoziemców w naszych szkołach 28.03.11, 22:00
      w naszej części mazowieckiego chyba dominują Azjaci, coraz więcej skośnookich dzieciaków chodzi do szkół w gminie Lesznowola. Mnie się wydaje, że to właśnie pokolenie- wyedukaowane w polskich szkołach, znające jezyk i wychowane w zrozumiałych polskich realiach, zacznie prawdziwą ekspansję azjatyckiej działalności gospodarczej. Na razie wiele załatwia się drogą mniejszych i większych oszustw, łapówkarstwa na najniższyszch przydatnych szczeblach. Wykształceni i wychowani w Polsce mogą stać się naprawdę poważnym problemem za lat kilka czy kilkanaście, (oni mają skłonności do korumpowania- my do bycia korumpowanymi).
      Poza tym są ponadprzeciętnie pracowici i zdolni.
      I wchłoną Lesznowolę (od środka).
      • tygrysow złe stereotypy 28.03.11, 22:32
        Zapomniałeś dodać: "i jedzą psy i nie wierzą w naszego Boga". Nie można na podstawie wybranych zdarzeń oceniać całych narodowości,przypomnij sobie co mówiono o nas w RFN w latach '80 i '90. Ostrożnie ze stereotypami. Swoją drogą, twoja dbałość o sąsiednią gminę jest godna innego forum
        • grocholica Stereotypy najwidoczniej istnieją... 29.03.11, 08:58
          Wczoraj pod basenem widziałam ogłoszenie o sprzedaży domu - co ciekawe w Ursusie. Ostatnie zdanie - Wietnamczycy mile widziani. Najwidoczniej nie wszyscy chcą im sprzedawaćsmile

          Jeśli chodzi o wchłoniecie to myslę, że włąsnie dlatego ważna jest szkoła, bo jest to miejsce, w którym możemy przekazać nasze wartości. I nie chodzi mi o wiarę w naszego Boga czy miłość do schabowego, ale np. znajomość naszej historii, posługiwanie się językiem oraz mozliwość konkurowania na rynku pracy z Polakami. Inaczej będą zmuszeni do tworzenia swojego alternatywnego świata, który będzie dla nas niedostępny nawet w sytuacji gdy może się tam dziać coś złego, a im społeczność większa tym większe tego prawdopodobieństwo.

          Ja spotykam codziennie cudzoziemskich rodziców w przedszkolu i szkole, ale mam wrażenie że oni starają się być niewidzialni i że my ich tak traktujemy. A właśnie dzięki szkole mogliby się poczuć bardziej częścią naszej społeczności - i mam tu na mysli nie dość szybko asymilujące się dzieci, a całę ich rodziny.

          W sumie to w Raszynie powinien byc jakiś festiwal etniczny...
          Kto o tym powinien myśleć? Oprócz szkoły może Dom Kultury...
        • stoper57 Re: złe stereotypy 29.03.11, 09:11
          pewnie jedzą psy i w naszego Boga nie wierzą. No i co z tego?
          Ja nie mam uwag do ich kultury, kuchni, religii i paru jeszcze wyznaczników rasy i narodowości. Oni się nie integrują, tworzą zamknięte, nieprzenikalne społeczności, w których nie bardzo wiadomo co się dzieje. I nasze państwo ma ogromny problem z kontrolą i nadzorowaniem tego środowiska. A że są łapówkarzami - tego nie zmienisz.
          Ps
          To Ty kolego, czołowy "Bob niebudowniczy" polskiej albo mazowieckiej infrastruktury drogowej, masz fobię - na mnie
          • tygrysow Re: złe stereotypy 29.03.11, 10:06
            Jesteś przewrażliwiony adwersarzu, tylko mam inne zdanie,niż ty. A co do niebezpieczeństwa inwazji to jak czytam to już się dzieje,nie za 20 lat a teraz już, www.rp.pl/artykul/633366_Polskie-drogi-za-chinskie-pieniadze.html i tego nie zmienisz. Wszyscy poszukują azjatyckiego kapitału,np. chińczycy kupili 30% amerykańskiego długu, amerykanie sprzedali im port w NYorku.I co, Państwo amerykańskie straciło na tym? Nie, będzie egzekwować podatki i ludzie będą mieli pracę. Problem w tym,że jak napisał Grocholica TO MY nie umiemy asymilować cudzoziemców, umiemy tylko brać od nich łapówki (jak piszesz-chociaż to stereotyp) zamiast podatki.
            A co do BOBA to też się mylisz, moje stanowisko(bardzo przychylne budowie mądrej infrastruktury) tu nie ma nic do rzeczy. Ważne są dobrze przygotowane projekty.
            • beata103 Re: złe stereotypy 29.03.11, 22:01
              Grocholico,a może to ogłoszenie o sprzedaży domu było wskazaniem ewentualnego nabywcy np rodzin Wietnamskich.Zauważ ,ze w Raszynie jak i w naszej okolicy jest dużo domów wielopokoleniowych,których trudno dziś sprzedać.Są to domy piętrowe mogące pomieścić 2-3 rodziny.Dla nas Polaków-mało atrakcyjne.Młode pokolenie nie chce już mieszkać z dziadkami i rodzicami nawet jeśli jest to osobne piętro.Natomiast Wietnamczycy takich domów poszukują.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka