Karta rodziny wielodzietnej

07.10.12, 23:28
Zbliża się dzień papieski pod hasłem rodziny i tak się z wami chciałam podzielić myślą, która chodzi za mną już od dawna. Lokalna karta rodziny wielodzietnej.
Wiem, że duże rodziny mają różne przywileje w Warszawie, ale i może nas stać na
jakiś gest wsparcia dla takich rodzin. Niewiele tak naprawdę można u nas zaofe
rować zniżek, no, ale chociaż basen czy jakieś zajecie w GOKu.

Zapewne władze gminne wiedziałyby co jeszcze. A jakby się uparły to i może ktoś
Warszawę by przekonał do uznania naszych rodzin?

Bo naprawdę podziwiam te rodziny, szanuję i bardzo się cieszę, że są wśród nas.
Może ktoś bardziej władny dołączy do mojej radości i potrzeby docenienia ich?
    • grocholica Re: Karta rodziny wielodzietnej 08.10.12, 10:46
      Ha, odpowiadają mi na blogu; ja jako, ze swojego nie mam i że tu pomysł rzuciłam i tu będę kontynuować.

      W liście biskupów wspomniano o tym, że w promowaniu rodziny pewne działania podejmują samorządy i myślę, że także tę kartę rodziny wielodzietnej miano na myśli. Bo Warszawa nie jest tu jedyna i dlatego nie mówię ściągnijmy od Warszawy; tylko raczej zachęcam do korzystania z jakoś już tam ( ale i gdzie indziej) funcjonujących pomysłów.
      Choćby i definicja wielodzietności, która wydaje mi się, że we wszystkich tych miejscowościach gdzie karty funkcjonują jest podobna.

      A jeśli chodzi o damy kościoła to ciekawi mnie jakie tu u nas mamy? Bo ja choć z jednej strony damą się czuję to z drugiej strony za takie prawdziwe to uważam takie pokroju matki Teresy czy naszej lokalnej (nawet dość nieodległej od Raszyna) siostry Małgorzaty Cmielewskiej (oj, ależ niedamowa to damasmile

      No, ale to tycia dygresja, która mam nadzieję, że nie odciągnie was od główego wątku - pomysłu

      pozdr
      • b.brudny_motocykl Re: Karta rodziny wielodzietnej 08.10.12, 11:08
        błąd że blogu nie piszesz ale może lepiej bo co dom to byłby blog i który byłby wtedy parwdziwy? który byłby uważany za "głos ludu"... grocholic zaparszam do komentowania na blogu... wiesz dobrze jak się tam zalogować... wszak jesteś kobietą inteligentną (damą też) a co do pań/dam/kobiet kościoła... kobieta kościoła to taka co życie jak coś odda za ten kościół ale nie koniecznie za tablicę upamiętniającą jednego z ludzi kościoła który swe życie oddała za to by one mogły (powtórzę) chodzić do tego kościoła a nie uciekać tam bo ZOMO gaz puściło... Przykre i powtórzę bo mówicie że nazwisk nie podaję że Lechańska M. i Matracka A. nie wyraziły zgody na uczczenie ks. Popiełuszki ale przecież on przecież się nie liczy... zdanie władzy ważniejsze...
        za damę uważam kilka kobiet swego życia... Monika taką damą jest bo damą trzeba się urodzić...
        matki teresy nie znałem osobiście więc nie wypowiadam się a chyab ona sama by się obreaziła mówiąc o niej dama...
        zapraszam na blog bo nie tylko to temat dnia dziś jest grocholico ty nasze sokole oko...
        • doro_ta85 Re: Karta rodziny wielodzietnej 11.10.12, 08:54
          oj panie Grzegorzu ciekawe co pan powie jak pan mnie zobaczy mam nadzieję że będę jedną z tych dam które pan zapamięta na długo. Bo ma pan rację damą trzeba się urodzić. Siadam i piszę maila bo jeszcze jakaś inna dama mnie wyprzedziwink
          • patrzacy.z.boku Re: Karta rodziny wielodzietnej 14.10.12, 22:29
            cos misie obilo o uszy,ze ulgi na dzieci maja byc w pitachwink
            • grocholica Re: Karta rodziny wielodzietnej 15.10.12, 08:49
              a tutaj miasta, które tak działają; w tym nasi sąsiedzi:
              Gdańsk
              Wrocław
              Sandomierz
              Tychy
              Piaseczno
              Grodzisk

              I co ciekawe to w Warszawie pracują nad tym, ale coś im nie do końca wychodzi. Zwróćcie uwagę w tekście jak mało jest takich rodzin w Warszawie, a więc jak symboliczny byłby to gest u nas. Wczoraj w końcu też sporo słyszeliśmy się o papieżu rodziny...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja