Bitwa - jak tam wrażenia?

03.06.06, 22:00
Nie byłam, bo wykorzystałam okazję, że mogę się pozbyć malucha i wysłałam Emi
z tatą a sama zajęłam sie sprzątaniem smile

Więc pytam o Wasze wrażenia.

Moim nahjbardziej podobała się wata cukrowa (pierwsza w Zyciu Emi), koniki i
pusty sektor dla Vipów. Córka podobno uznała, że jest Vipem i uparła się, że
chce tam wejść u weszła. Może niektórzy wiedzą co znaczy upór dwulatka smile

A jak Wasz wrażenia?

Acha - myśleliśmy, że będzie więcej atrakcji dla dzieci.

A jutro chyba pojedziemy na pola mokotowskie..

G
    • sloggi Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 03.06.06, 22:39
      Wróciłem z Warmii dopiero po 18-tej. Niestety nie dałem rady wcześniej.
    • ozji Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 03.06.06, 22:56
      witam . chciałbym pogratulować organizacji .bardzo ciekawie opowiadał
      prowadzacy wczasie bitwy,co do atrakcji dla dzieci to wydaje mi sie że nie
      było żle
      • tuitamek Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 00:33
        Organizacja inscenizacji lepsza niż rok temu. Byłoby fajnie, gdyby nie
        ten "zgrzyt" na koniec z tym podlizywaniem się Iwickiemu w sprawie jesiennych
        wyborów. Coś mi się wydaje, że ci co rozdali ulotki w sprawie robienia kampanii
        wyborczej przez wójta mieli rację. Obciach.
        • malybolo Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 11:02
          Macie racje, nie powinno być tej bitwy i nowych kilometrów kanalizacji, i
          kilometrów wodociągów i nowego ujecia wody, chodników, ulic, sprzatania gminy,
          bo to wszystko to kampania wyborcza aktualnego wójta. Ciekawe, czemu przez 12
          lat dziadostwa Rajkowskiego nikomu nie przeszkadzało, że nie było takiej
          inscenizacji!? Było dziadostwo i do tego się przyzwyczailiśmy, a teraz jak cos
          się dzieje i nie jesteśmy zadupiem Warszawy, to wszyscy się mądrzą. Jak tak z
          rodziną wspominam stare rządy gminy i te po 89. roku i porównujemy z tym co
          teraz, to przepraszam, ale trzeba dac na mszę aby Iwicki był dalej. Stary
          układzik mu przeszkadza, ale ja i moja rodzina zrobimy wszystko aby "sitwa" nie
          wróciła. Byliśmy wszyscy na Bitwie i dla mnie, i całej rodziny od babci po
          maluchy, bomba.
    • ozji Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 04.06.06, 00:42
      www.militarni.pl/?lang=1&cat=86
    • kalin_a Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 09:04
      A nam się podobało, najbardziej chyba konie, ale generalnie było OK
      Atrakcjii może nie było tak mało tylko tyle, że dla starszych dzieci, moja mała
      została "zaskakana" przez starsze dzieci na dmuchanej poduszce więc nie bardzo
      chciała się bawić.
      Co do Iwickiego to jak Pan jeździł bryczką ...."Pan na włościach"
    • kalin_a Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 09:17
      AAAAA i "poznałam" radnego Książka, może poznałam to za duze słowo raczej
      widziałam, ten Pan było sobie na bitwie, przyjechał na rowerku, , stanąło obok
      koni - podczas wybuch jeden z koni się wystraszył, spadł z roweru czy coś
      takiego. Generalnie nic mu nie było, ale narobił takiej afery łącznie z
      wykrzykiwaniem - Wie pan jak ja się nazywam!!!!!!!!!!!!!!!1 itp. Żenada
      • malybolo Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 11:04
        Zawsze mówiłem Książek nieudacznik!
        Pan nie wie kim ja jestem, jak ja się nazywam?! To powrót komuny rękoma
        Książka!!! Przepraszam "rencyma".
        • raszynstraszyn Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 12:25
          hahaha z tym koniem!!!!
          mądre zwierzatko....
          • raszynia Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 05.06.06, 22:33
            trafiłam na adres ze zdjeciami, moze ktos siebie rozpoznawink)
            www.moja-warszawa.waw.pl/str/Bitwa_pod_Raszynem.html
            • raszynka Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 06.06.06, 02:09
              Kto był ok. 21 w obocie? Ja byłam. Iwicki zrobił mały kurs dla tamburmajorów na
              werbelkach. Ale było fajnie. On nie tylko umiec grać na tych bebenach ale tez
              robi niezły show! No i pedagog...
              Ci "nasi" od armat juz go zaanektowali na jakąś bitwę 9 lipca. Ale pewnie się
              nie zgodzi (coś tam jest w Gminie), bo mu "nie wypada". A szkoda. zrobił
              furorę! Cały obóz (niektórzy poważnie "zmęczeni") wyszli i zrobili Iwickiemu
              owację. Ale jaja! Nawet była salwa po tym wszystki. Taka jakaś cicha ale była.
    • nelly24 Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 06.06.06, 15:00
      Bitwa -super, organizacja również
      i nie uważam aby była to kampania przedwyborcza wójta, choć co niektórzy mają
      tak płytki horyzont myślenia, że tylko takimi kategoriami potrafią to oceniać.
      Wielka szkoda. Może najlepiej aby nic się nie działo!!!
      Też by było źle.
      To chyba miło że coś się dzieje. Co, niektórym przydałaby się duuuuużo większa
      doza kultury.
    • p.hass Re: Bitwa - jak tam wrażenia? 09.06.06, 12:45
      Nie ukrywam, bitwa mi się podobała. Ci którzy brali w niej udział potwoerdzili
      w rozmowie, że to była największa tego typu sprawa w Polsce dotychczas. Nawet
      Grunwald wypada skromniej. Jednak mnie zaintrygował wątek promocji gminy. Nikt
      jakoś tego nie dostrzegł. Mieliśmy swoje przysłowiowe 5 minut we wszystkich
      telewizjach, tu i tam nawet więcej. Ale rodzi się jedno pytanie, czemu "przed
      Iwickim" nikt nie wpadł na tak prosty sposób wypromowania gminy? Przy 90
      procentach dofinansowania, rachunek jest prosty. Skuteczniejsze jest tylko
      aresztowanie wójta, wówczas i tak trafia się na pierwsze strony gazet. Przy
      bezpradonowym obsrywaniu (przepraszam ale to jedyne dobre słowo) gminy przez
      Szwedów i Golianków, którym nie zależy, bo i tak tutaj nie mieszkają, więc jak
      szpaki własne (niestety nasze) gniazdo kalają. Osobiście cieszę się, bo po
      wątku Wiśniewski contra Krysztofik, nareszcie było o Raszynie dobrze.
Pełna wersja