dojazd

28.09.06, 13:57
Poradzcie mi, prosze najlatwiejszy, najbardziej 'bezbolesny' dojazd z
Warszawy. dostałam ofertę pracy w Raszynie, nie mam samochodu, heh, nawet
prawa jazdy jeszcze. słyszałam o 'niemożliwości' dostania się do Raszyna bez
stania w olbrzymich korkach. Poradźcie coś, proszę!
    • grocholica Re: dojazd 28.09.06, 15:10
      Od/do okęcia do Raszyna pewnie będziesz stala w korku. Ale wcześniej może
      lepiej się dojeżdża mzk niż samochodem. Bo do Okęcia masz masę tramwai.

      Poza tym przynajmniej rano korek jest raczej w stronę Warszawy; no i wszystko
      zależy od godzin dojazdu - im wcześniej rano i popołudniu tym lepiej.

      G.
      • halibutt Re: dojazd 11.10.06, 11:15
        Można też ominąć korki jadąc bokiem. Ja zazwyczaj albo jeżdżę 715 z Ursynowa
        (przez Puławską i Pyry) albo rowerkiem (po tej samej trasie). Droga jest taka
        sobie, ale korków na niej nie ma. Od Metra w trzy kwadranse (tempem b.
        spacerowym) jesteś na miejscu. Raz nawet ścigałem się z ojcem: ja na rowerze, on
        samochodem przez Krakowską. Zdążyłem obiad zjeść w Raszynie smile
Pełna wersja