Dodaj do ulubionych

raszyńskie kwiatki

08.12.06, 16:15
Duuuuużo ci u nas pisarskich talentów. Perły literackie należy zachować dla
potomnych.....
(dodatkowo konkurs: kto, gdzie i kiedy to napisał)
Obserwuj wątek
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 12.12.06, 19:09
      ----z podsumowania wyborów----
      "Co do opozycji, była podzielona i nacechowana nieujawnionym skłóceniem,
      w stanie nieustannej chwiejnej równowagi."

      - zachwyciła mnie ta nieustanna chwiejna równowaga opozycji
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 13.12.06, 09:41
      punkt widzenia...
      "Dotarło też do mnie że w wyborach wystartuje "bo
      nie może sobie odmówić poboksowania z Iwickim". Super gość no nie, tylko na
      niego głosować. I pomyślec, że Ja w ostatnich wyborach za nim agitowałem.
      Gdybym cofnął czas, i miał takie doświadczenie jak dziś, ponownie bym tego nie
      zrobił."
      • j.aranowski Re: raszyńskie kwiatki 13.12.06, 12:27
        Panie Zbyszku. Gdyby wszystko było takie proste jak cytowanie wypowiedzi
        innych, to to forum byłoby zbędne. Wielu z nas stanęło przed bardzo dużym
        dylematem przed II turą wyborów. Czy sądzi Pan, że podwojenie liczby głosów w
        Dawidach na J. Rajkowskiego w II turze jest wynikiem pełnej jego aprobaty?
        Zapewniam Pana, że przynajmniej w przypadku wyborców, którzy głosowali na Moją
        osobę i Mirka Chmielewskiego raczej nie. Ja naprawdę wykonałem tutaj ogromną
        pracę, aby przełożyć głosy Mirka na p. Rajkowskiego. A wie Pan dlaczego? Bo
        jestem lojalny wobec swoich współpracowników i wierzę, że dzięki pozycji
        Chmielewskiego uda się zrealizować przynajmniej część z naszych założeń. A Wójt
        Rajkowski? No cóż, nawet nie usłyszałem słowa dziękuję. Jak by tego było mało,
        ktoś z jego otoczenia rozpuścił informację, że chcę zostać głównym
        informatykiem w gminie. To po prostu śmieszne. Nigdy nie robiłem niczego dla
        stołka w urzędzie i nie zamierzam w mojej obecnej sytuacji „starać” się tam o
        jakiś etat, jak to ktoś tu na tym forum sugerował. Pudło moi Państwo.
        • beata103 Re: raszyńskie kwiatki 13.12.06, 12:41
          Panie Aranowski,czy uważa pan ,że p.Chmielewski ma taką pozycję,ze jest w
          stanie zrealizować część waszych założeń?Pierwsze posunięcia p.Rajkowskiego
          (jak czytam pańskie odczucia są podobne)świadcą o tym ,że rządzić będzie duet
          Rajkowski-Lewandowski.Co porabia p.Chmielewski?Czy ma na cokolwiek wpływ?Jaki
          wpływ na naszą lokalną politykę mają pozostali kandydaci na wójta,którzy tak
          zgodnie poparli p.Rajkowskiego?
          • j.aranowski Re: raszyńskie kwiatki 13.12.06, 13:03
            Pan Chmielewski w piątek otrzymał oficjalnie nominacje na stanowisko z-cy
            wójta. Co do wpływu, to mam nadzieją, że p. Rajkowski okaże się człowiekiem
            honoru i zrealizuje podpisaną przed II turą umowę programową. Nawiasem mówiąc,
            jeśli postąpi inaczej, będzie bankrutem politycznym (moje subiektywne zdanie),
            no chyba, że przez najbliższe 4 lata zrobi wszystko to, czego brakuje w Gminie
            Raszyn. Żeby coś się zaczęło dziać, niestety najpierw trzeba wykonać „czarną
            robotę” (jak choćby kontrola w GOS-ie). Mam nadzieję, że Wójt Rajkowski
            pozytywnie zaakceptuje zaproponowane przez p. Chmielewskiego zmiany
            organizacyjne w Urzędzie Gminy (nasza propozycja pozwala zaoszczędzić nawet do
            1 mln 200 tyś zł rocznie, przy czym wcale o pracę nie muszą się obawiać ci,
            którzy naprawdę ją wykonują). Jak Pani widzi, coś się jednak dzieje. Prędkość
            zmian zależy jednak w głównej mierze od Wójta, bo to on tak naprawdę podejmuje
            ostateczne decyzje. Pozostali mogą mu tylko doradzać. I jeszcze p. Lewandowski.
            Być może, przez te wszystkie lata nabrał on już dużego doświadczenia i wyczucia
            w sprawach samorządu, może mógłby stać się pozytywną postacią dla Gminy Raszyn,
            ale podobnie jak Pani uważam, że kojarzy się z powrotem „starego”. Jednak, jak
            ktoś słusznie zauważył, to Wójt dobiera sobie współpracowników i bierze za nich
            odpowiedzialność. My, wyborcy możemy tylko oceniać jego działania raz na 4 lata.
            Serdecznie pozdrawiam.
            • 1ania12 Re: raszyńskie kwiatki 14.12.06, 13:01
              Panie Aranowski zlituj się pan !!! Czy w waszych szeregach nie ma osoby bardzej
              KOMPETENTNEJ niż JW. Przecież sami wystawiacie się na pośmiewisko. Chciałabym
              też podkreślić że za tymi etatami "zbędnymi" w gminie stoją ludzie którzy mają
              rodziny, którzy muszą dać jeść swoim dzieciom. Brawo zwalniajcie!!! A może
              jakieś podwyżki dla wójtów!!! Nowe stanowiska dla świty JR, ML bo chyba MCH na
              niewiele może liczyć
      • kabaniarz Re: raszyńskie kwiatki 15.12.06, 01:31
        ziggyksiazek napisał:

        > kolejny:
        > "wyciągasz język tylko po to aby polizać jego d... Ale
        > to trzeba z mlekiem matki od pokoleń mieć w sobie"
        >
        > kwiatek za brakujące trzy litery


        racja,
        racja nawet d*** trzeba umieć lizać...
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 14.12.06, 16:41
      to chyba ostatnie archi-walium--działa kojąco
      "Nie miałem na myśli utrzymania ich za stanowiska, tylko w sensie ideologicznym
      i programowym. Jeśli ktoś zostaje i jako warunek stawia stanowisko, to M.CH.
      powinien się go natychmiast pozbyć."
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 18.12.06, 13:37
      kwiatek za 'pobożne życzenia'
      "Korzystając z okazji, chciałbym również, wszystkim mieszkańcom Gminy Raszyn
      złożyć najserdeczniejsze życzenia Świąteczne i Noworoczne. Oby ta kadencja,
      okazała się najlepsza dla samorządu w dotychczasowej historii Gminy Raszyn."

      gwoli przypomnienia: ta kadencja Świąt Bożego Narodzenia rozpoczyna się Wigilią
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 18.12.06, 21:29
      Jarosław Aranowski - To prawda, że kontrolujesz Gminny Ośrodek Sportu?

      Jacek Wiśniewski - Absolutnie nie. Mam pełnomocnictwo Wójta Gminy Raszyn do
      przeprowadzenia analizy kosztów i dochodów za okres ostatnich 4 lat.

      "tymfa" temu kto się absolutnie 'wyrozumi'
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 18.12.06, 21:38
      "Puls powstał po to, bym miał z czego opłacić studia, by
      kolega Przemek miał za co kupić sobie nowy aparat, by Norbert dorobił się
      wreszcie lepszego komputera - itd."

      "tymfa" przydzielam za trzymanie ręki na pulsie
    • patrzacy.z.boku Re: raszyńskie kwiatki 18.12.06, 21:52
      ziggy odwraca kota ogonem...ciekawe ktora strona w swoja strone?

      ---
      *kawal o kocie:do restauracji wchodzi dziewczynka (mel) i pyta kelnera:prosze
      pana,dlaczego wszyscy tutaj na sali sa piegowaci?kelner do siebie:o shit,znowu
      kot kierowniczki narobil w wentylator....
      *tylko prosze ziggy nie czepiaj sie dzialania wentylatora, klimatyzatora,czy po
      prostu wiatraka, bo nie o to teraz chodzi...
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 20.12.06, 16:06
      "Gdy chadzam na spacery z naszą maleńką córeczką, mam okazję „nasłuchać się”
      tego i owego. Ludzie po prostu mówią. Ja słucham."

      aż ręce składają się do oklasków, a jednak można, czasami przegrana jest wygraną
      • jolka_g Re: raszyńskie kwiatki 20.12.06, 18:47
        "pokój,to również słowo "przepraszam" .....przepraszam,to więcej,niż
        największe skarby świata"


        czyżby niektórzy dojrzeli do wypowiedzenia tego słowa? /ja osobiście wątpię/
          • agniecha53 Re: raszyńskie kwiatki 21.12.06, 20:00
            myślę że niedługo...
            jest marną marionetką Rajkoskiego...
            i musi jeszcze bardzo długo popreacować nad sobą, aby dorównać choćby do
            niskiego poziomu swojeo szefa, ... bo bieganie po holu obiektu pływalni z
            awanturą na bosaka - raczej nie dodaje temu panu powagi i wzorcowej postawy,
            wręcz ośmiesza,
            napewno się teraz stara (próbuje, ) szkoda tylko że tak bardzo mu nie wychodzi
            - a może niech spróbuje od zmiany wizerunku, moze to cos zmieni... chyba jednak
            nie, zupełnie nie,
            pozostaje bez szans...
            • maks115 Re: raszyńskie kwiatki 21.12.06, 21:44
              Taka zaiste agniecho ileś tam, Chmielewski powinien niezłocznie oddać swój
              fotel komuś, kto zapewne jest do niego lepiej przyzwyczajony. Ktoś "kochający"
              swoich bliźnich, wrażliwy na złą dolę mieszkańców i pracowników, komu każdy
              mógł się zwierzyć i zaufać przez ostatnie 4 lata. Tak, tak .. nie mylisz się to
              twój ulubieniec - Ireczek. No oczywiście i Rajkowski, też powinien oddać swój
              urząd. I tak, nie mylisz się ... ulubieńcowi Grocholic i Dawid - Piotrusiowi.
              No i oczywiście wszyscy później będą żyli długo i szczęśliwie. A zwłaszcza
              wybrańcy tacy jak ty. To tak jakby nowa "raszyńska opowieść wigilijna".
              ---------------------------------
              A poważnie. Wyluzuj się. Idą święta, prezenty pod choinką, można sobie
              zaśpiewać koledę,... No itd. A jak ci wróci nostalgia to poczytaj sobie "bloga
              radnego czarusia" ( przepraszam za naruszenie praw autorskich ).
                • kabaniarz Re: raszyńskie kwiatki 22.12.06, 03:37
                  czasami trzeba...
                  w końcu, do osoby kryjącej się pod nikiem agniecha53 zaufanie wzbudza ale tylko
                  były wójt lub jego towarzysz... i nie wiem, może się mylę, ale fakty które do
                  niej dochodzą odbijają się niczym od ściany... a na takową oporność nie ma
                  mocnych...
                  ________________________________________________
                  nikomu nie życzę pozwu do sądu...

                  z wyrazami szacunku Huncwot
                  • beata103 Re: raszyńskie kwiatki 22.12.06, 08:34
                    Pani Jolu.Jestem mieszkanką Grocholic i bynajmniej nie dziękowałam Bogu za
                    zwróconą wolność (jak rozumiem po wyborach).Proszę pisać o sobie.Nie
                    wiedziałam ,że pani czuła się zniewolona.Może to jakiś demon panią zniewolił ?
                    A kiedy słysze nieśmiało wygrywaną melodię piesni kościelnej w Kościele w
                    Raszynie ,myslę sobie -jeszcze sumienie Raszyna się odzywa.
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 22.12.06, 16:44
      kolejny cytat:
      "Pewien pretorian Iwickiego zapomniał się i woził owych panów specjalistów na
      różne robótki ręczne w swoim zagonie. Co śmieszniejsze, ów pan robił to
      samochodem służbowym... To trzeba byc kretynem! I na dodatek kazać ludziom
      robić w polu w ich godzinach pracy!(...) Red. (załamana)"

      kwiatek dla załamanej polszczyzny,
      nie rozumiem dlaczego ci pretorianie, co są kretynem, kazali ludziom, za
      przeproszeniem, w polu robić? nie było TOITOI na zagonie?

    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 23.12.06, 00:19
      by przez patrzacego.w.pieroga nie być o stronniczość jakowo posadzony:
      "W dalekim kraju kwitnącej wiśni urzędnik tak potraktowany przez organ
      odwoławczy zapewne popełniłby rytualne samobójstwo ( chociaż nasz były prawie
      codziennie popełnia je na swoim "blogu" ). Myślę, że dla wszystkich starszych
      rolników ( i nie tylko ) ta informacja będzie najlepszym życzeniem świątecznym."

      to zapewne z filmu "Życzenie śmierci 43" jak patrzący słusznie zauwazyl, mam
      niejakie trudnosci w cytaniu ze zrozumieniem

      • patrzacy.z.boku Re: raszyńskie kwiatki 23.12.06, 11:19
        nie stresuj sie ziggy...spojrz na pewne sprawy z innej strony,(ale nie
        koniecznie ze strony odwroconego ogonem kotasmile..)


        ---
        *zapewne chodzi tylko o ponoszenie odpowiedzialnosci za swoje postepowanie.jest
        chyba na swiecie taki kraj,w ktorym urzednicy ponosza pelna odpowiedzialnosc za
        swoje decyzje...?
        *a kto wg.ciebie ziggy jest odpowiedzialny za smierc ani z gdanska?bo zdania
        jak widac z netu sa podzielone...(inna sprawa-patrzac z innej perspektywy- z
        podchodzeniem do aktu smierci z punktu widzenia religii...)
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 08.01.07, 21:41
      toż to kwiatek ostu się należy...
      "ps. wolę czytać średniego bloga pod tytułem "nie Kurier". Bo tam, nikt nie
      mówi o niezależności. nie Kurier jest zależny. Zależny od tego, co interesuje
      redaktorów, którzy go tworzą. Zależny od tego co powie Iwicki - bo mają swoją
      linię - wyśmiewają Iwickiego i chcą pokazać, że "na nieużytkach umysłowych
      rośnie najlepsza trawa dla osłów"."

      NIE zależnemu z życzeniami by PIW nie przestawał pisać ani na chwilę, bo co
      zrobią te "osły" bez niego
      ps.pamiętacie film "Tylko dla osłów"?
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 08.01.07, 21:49
      Kwiatek nr 2 AD2007
      "do takich zagrożeń należy włączyć obietnice wyborcze byłego wójta beż żadnego
      pokrycia. Są nimi inwestycje gminne takie jak remonty wszystkich ulic w
      Raszynie, Rybiu, Falentach i Nowych Grocholicach, czy darmowy Internet, który
      realnie kosztuje mieszkańca 800 zł i obejmuje zaledwie kilkaset metrów dookoła
      komina w szkole w Raszynie"

      kwiat wiśni za wstępne zbilansowanie "zagrożeń dla pracy gminnego samorządu w
      obecnej kadencji", rzeczywiście jak się darmowy internet wyłączy to i zagrożeń
      mniej będzie i 800PLN zostanie w kieszeni
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 08.01.07, 22:06
      kwiat kaktusa za całokształt dla autora
      "Czyli kolejna rzecz Iwickiego, którą musi zrobić Rajkowski. "

      jak on teraz zapyla
      obcopylność-
      "Większość kaktusów jest obcopylna (allogamiczna), tzn. kwiat musi być zapylony
      pyłkiem innego osobnika, pochodzącego z innego nasienia."
    • ziggyksiazek Re: raszyńskie kwiatki 08.01.07, 22:13
      kwiat tuberozy dla eli220V, za niemanie rozumienia kościoła
      "I niech księża czytają na maszach listy od
      centrali do wiernych. Bo nieczytanie listów od biskupów, źle mi się kojarzy... A
      tak ogólnie: Kościół stracił. Ale nie zaufanie czy autorytet. Stracił (odczuje
      to niedługo) kasę."

      „Przecie - myślał Judym - taki kwiat jest owocem Bóg wie jakich trudów,
      wydatków, zachodów, jest bezużyteczny i szkodliwy, gdy go porównać ze źdźbłem
      tymotejki, kłosem żyta albo kwiatem koniczyny, a przecież komuż by przyszło do
      głowy deptać go za to nogami...”[Ludzie bezdomni, St. Żeromski]

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka