jacek-wisniewski
14.01.07, 22:31
NOOOOO.. chyba się nasz muzyk jazzowy zdenerwował. To najpierw merytorycznie.
I. Bilans otwarcia może robić każdy. Akurat ja mam do tego prawo trochę
większe niż większość obywateli Gminy Raszyn, gdyż w 2002r pozostawialiśmy
naszą gminę w dobrej kondycji. DOBREJ. A Pan Piotr I. pozostawił nasz
samorząd w stanie FATALNYM. W jego budżecie ( złożonym po terminie )
jakiekolwiek inwestycje są realizowane za kredyty i pożyczki. I bredną jest,
że pożyczki z funduszy ochrony środowiska są jakieś super. Owszem kilka lat
temu można było dostać umorzenie na poziomie 70 - 50 % teraz 10 - 20 i to
trzeba stwać w trakcie realizacji "na uszach". Poza tym wszyscy wyciągają
rękę po TANIE środki unijne. A my? Jako chodzący na sesje Rady Gminy do dziś
pamiętam brednie wypowiadane przez Pana Piotra I. na temat funduszu
norweskiego. Może by tak "radny czaruś" powiedział ile to uzyskał z tego
funduszu norweskiego? Ta słynna firma opracowuje owszem wniosek do programu,
który będzie uruchomiony na koniec roku 2007 ale jako pierwsze żądanie (
podobno warunkujące ważność wniosku ) chce od nas otrzymać uchwały Rady Gminy
o taryfach ( może Pan Piotr I. opowie czy wie co to jest ) za ostatnie 3
lata. I jakoś ( wójt jest odpowiedzialny za przygotowanie tych uchwał ) w
trakcie malowania krawężników i imprezek wyborczych zapomniał o takiej
podstawowej sprawie?
II. W roku 2002 zostawiliśmy podpisaną promessę na 1 000 000 zł ze środków
unijnych przedakcesyjnych. Nasz "blogowy orzeł" nawet nie potrafił
wykorzystać całości kwoty. Żenada.
III. Jak się pisze o kondycji gimnazjum to należy przynajmniej znać różnicę
pomiędzy "stanem czegoś a stanem w staninach" - to taki przelicznik do
ANALIZY wyników egzaminów gimnazjalnych. Gdyby go nie było, to - podobnie jak
nasz "blogowy orzeł" porównywalibyśmy ilość punktów z roku 2002 do roku 2003.
A TEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ, bo inaczej porównywalibyśmy punkty z roku
łatwiejszego egzaminu ( średnia lepsza ) do roku z trudniejszymi pytaniami (
średnia mniejsza ). Taką wiedzę mogłem uzyskać w trakcie wizyt u Pani Jagny
Ratyńskiej - Guzek. Człowiek powinien rozwijać się przez całe życie. Niestety
takiej wiedzy Pan Piotr I. nie uzyskał siedząc ( bądź zajmując fotel ) w
gabinecie Wójta Gminy Raszyn. A SZKODA.
IV. Sekcja w GOS w Raszynie jest jakaś wyjątkowa. Każda grupa w sekcji
piłkarskiej jest liczona jako "sekcja". JEST TO WIERUTNA BZDURA WYBORCZA
Panie Piotrze I. Wybory się skończyły i może pan już wyluzować. Sekcje
sportowe w GOS są: piłkarska, bokserska, ciężarowa, szachowa ( bez wykupienia
licencji w PZSzach ), pływacka, brydżowa, karate ( podobnie jak szachy ),
pozostałe to są zajęcia w grupach rekreacyjnych. Dobrze jest, że jest ich
obecnie więcej niż 4 lata temu, ale w 2002 roku gmina dopłaciła do GOS około
800 tyś. a obecnie dopłacamy 2 400 000 zł!!!. Czy mamy jako samorząd
tolerować stan, w którym jednocześnie na pływalni są 3 osoby,którym się płaci
za nadzory, specjalistę od rekreacji ruchowej, który nigdy nie zrealizował
żadnych zajęć ruchowych czy rekreacyjnych, wykupywanie drogiego internetu (
podobno w Gminie Raszyn jest darmowy ), zakupy z pominięciem procedur
zamówień publicznych, spadek dochodów przez 4 lata o 50%?
V.Co do planów, to w 2002 r były rozpoczęte miejscowe plany zagospodarowania
przestrzennego - WSZYSTKIE. Trzeba je było tylko zakończyć. I tu
niespodzianka. Kolejne uchwalane na wniosek "radnego czarusia"plany to: EKO -
SEKOCIN, IKEA, dla firmy belgijskiej, no później jak już nie było co robić,
to poszły: Grocholice, Rybie, Raszyn I i Raszyn II, no i oczywiście Falenty
Nowe i Dawidy - Łady - Podolszyn. Reszta - zwłaszcza te, które mają coś
wspólnego z obwodnicą Salomea - Wolica poszły w kąt. Ciekawe co było
przyczyną akurat takiej kolejności uchwalania planów? Może by tak Pan Piotr
I. coś napisał na ten temat?
VI.Szkoda, że nic nie ma w ostatnim tekście o: mieszkanku dla Pani K. Więcko,
samochodzie służbowym, który zostawia cztery ślady na drodze, aparacie
telefonu komórkowego.
Teraz coś niemerytorycznie...
Schizofrenia nasila się podczas silnych wiatrów. Obecny mija we Wtorek.
Czekamy.