drukowanie w aszynie

18.07.07, 23:09
potrzebuję wydrukować kilka stron z internetu i kilka dokumentów z worda a padła mi drukarka sad czy dam radę zrobić to w Raszynie? Może jest tu jakaś kafejka internetowa albo punkt xero z opcją drukowania?

z góry dzięki za info

aga
    • janek_raszyn Re: drukowanie w aszynie 19.07.07, 09:39
      Kafejka była, ale teraz nie ma bo jest "inna poczta".

      W xero w raszynie komputera nie uświadczysz. Zostają tylko znajomi.

      Być może media-markt i tamtejszy punkt dostępu.
      • aggy80 Re: drukowanie w aszynie 20.07.07, 11:08
        a jednak wydrukowałam! w punkcie xero przy kładce smile
        • hauptmannad Re: drukowanie w aszynie 21.07.07, 09:12
          Czy nie warto zrobić gminnego informatora o usługach?

          Inne gminy mają coś takiego. Choćby spis firm działających na terenie z
          zakresem działalności podawanym na podstawie zgłoszenia rejestracujnego.
          • halibutt Re: drukowanie w aszynie 22.07.07, 23:32
            Zumi.pl smile
            • hauptmannad Re: drukowanie w aszynie 23.07.07, 11:07
              OK.
              Jeśli wpisuje się tam za darmo, a nie za 1000 PLN to wystarczy w kilku
              miejsczach podać, że to dobry spis usług.

              A dlaczego naciskam na darmowe?
              Bo te spisy na stronach innych gmin też wyglądają na darmowe.
              • krzysztof-drewicz Re: drukowanie w aszynie 03.08.07, 07:36
                Drogi Hauptmannadzie,
                problem jest taki że konieczne jest jakieś rozwiązanie "od góry", już na wniosku
                o rejestrację firmy aby można było umieścić "wyrażam zgodę na publikację danych
                w internecie oraz innych darmowych broszurkach".
                A informator by się przydał, taki jak na przełomie 1998/99 wydała panorama firm,
                mała książeczka ze spisem punktów z Raszyna i okolic. Wpis podstawowy 0.00 zł,
                reklamy kosztowały.
                Oczywiście wymaga to pracy osób z Urzędu odpowiedzialnych za promocję gminy.
                Trzeba też zauważyć że paragraf promocja w naszym budżecie jest coraz bardziej
                szczupły.
                • hauptmannad dotęp do informacji o usługach w Raszynie 03.08.07, 15:10
                  No własnie o tym mówię:
                  - brak na promocję;
                  - brak na komunikację (tu słowną);
                  - brak drobnych kroczków pozwalających na pozytywne systemowe działania.

                  Jakby opatrzeć te wnioski o wpis do rejestrów odpowiednią klauzulą to można by
                  spokojnie szukać jakiegoś wydawcy. Wydanie własne w internecie chyba kosztje
                  najmniej.
                  Nie wiem, czy zamieszczenie na stronie Oficjalnej linku do wyszukiwarki usług
                  lokalnych jest płatne. Gdyby nie to dla lepszego działania takiego zalążka
                  trzeba by zrobić jakiś kącik - zakładkę, podstronę czy jak to zwał z wyrażnim
                  tytułem : TU ZNAJDZIEJSZ INFORMACJE O LOKALNYCH FORMACH. Okienek wyszukiwarem
                  może być kilka, niech ludzie zdecydują sobie, która lepiej działa.

                  Oczywiście czytałem na tym forum, że w Urzędzie jest tylko jeden Pan od myszek,
                  Wordów/Exceli, BIPu, ..., ale KTOŚ powiedział, że było ŹLE a będzie LEPIEJ.
                  Na razie jest tylko INACZEJ.
                  Czy my się kiedyś nauczymy kończyc swoją pracę tak, żeby inny mogli z tegu
                  punktu kontynuować?
                  • halibutt Re: dotęp do informacji o usługach w Raszynie 03.08.07, 16:25
                    Jak już pisałem, kiedyś zastanawiałem się nad podpięciem takiej strony pod
                    stronę Pulsu. To nie powinno być dużo roboty, ot, zestaw prostych zapytań do
                    bazy danych i formularz. Początkujący informatyk by sobie z tym poradził w dwie
                    godziny. Tyle że to trochę skórka za wyprawkę, bo stopień zinternetyzowania (a
                    może uinternetowienia? smile ) naszej gminy jest ciągle znikomy. Stąd pomysł, by do
                    tego celu wykorzystać jakiś już istniejący silnik, na przykład Zumi.

                    Co do broszurek - kiedyś zbierałem reklamy do informatora branżowego. Działał na
                    tej własnie zasadzie: wpis darmowy, reklama płatna. Była to dość specyficzna
                    branża i sporo firm, więc było dość łatwo zebrać odpowiednią ilość
                    reklamodawców. Tyle że przy takiej masówce (tzn. "wszystkie firmy z gminy
                    Raszyn") koszt zadzwonienia do każdej może przewyższyć zyski. Jeśli się za to
                    zabierze gmina to ok, wtedy pieniądze idą z budżetu i wydanie czegoś takiego nie
                    musi być opłacalne, tylko czy gminie jest taki informatorek potrzebny? A jeśli
                    tak, to do czego?
                    Pozdr.
                    • krzysztof-drewicz Re: dotęp do informacji o usługach w Raszynie 03.08.07, 17:35
                      To proste:
                      do promocji.
                      niby nic, a cieszy. Na terenie gminy mamy kilka dobrych "knajp".
                      Mamy mechaników, hydraulików, stolarzy, etc... po co szukać po Warszawie czy
                      Radomiu, gdy ktoś z Raszyna może nas obsłużyć?
                      • hauptmannad Re: dotęp do informacji o usługach w Raszynie 03.08.07, 18:56
                        Gminie taki informatorek może być też pomocny do zrobienia dobrych stosunków z
                        płacznikami podatków/wyborcami.
                        Za nic nagania się trochę klientów, tym kórzy płącą podatki i opłaty lokalne.
                        Jak myślicie będą je płacić trochę radośniej.
                        A jak robi sięruch w interesie to może i inni inwetorzy będa postrzegać Gminę
                        jako przyjazną dla biznesu?

                        Wersję z komutera można sobie wydrukować, mozna udostępnić ją za pół darmo do
                        drukowania innym.

                        A tak przy okazji, czy ktoś wie jakie kalendarze, podkładki do pisania i pod
                        myszki są w gminie? Czy to do materiały reklamowe gminy, czy "zwykłe"?
                        Poprzedni Wójt jakieś takie reklamówki gminy i firm robił. Chyba na zasadach
                        odpłatności.
                        Delegacje biznesowe towarzyszące premierowi/prezydentowi też płacą za
                        miejscówki w samolocie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja