jacek-wisniewski
02.08.08, 19:58
Do walki z moją osobą "najważniejsi gminni urzędnicy" wykorzystują
już chyba wszystko. Ostatnio zostałem poinformowany, że wniosek
Zarządu Osiedla i mieszkańców naszej ulicy, którzy byli na
spotkaniu w bibliotece o realizację ścieżki rowerowej w ramach
remontu Lotniczej też starają się wykorzystać. Jako
urzędujący "sołtys" w maju postanowiłem skonsultować projekt
remontu, który dostałem z urzędu gminy. Ci z mieszkańców, którzy
uczestniczyli w zebraniu w bibliotece i oglądali koncepcję zgłosili
kilka uwag: 1. Nie zawężać jezdni ( a koncepcja zakładała taki
pomysł ). 2. Nie zawężać wjazdów do posesji i zrobić ich tyle ile
jest ( w projekcie był tylko jeden wjazd na posesję ). 3. Zapytać
się co z wymianą sieci gazowej, bo jakoś stara jest. 4. Zapytać się
czy nie dałoby rady wykonać ściezki rowerowej, bo toć XXI wiek
jakoś mamy a żadna z ulic drogi bepiecznej dla rowerzystów mie ma.
Jako "sołtys" napisałem pismo w tej sprawie do gminy. A teraz
wniosek częsci mieszkańców ( nazywany wnioskiem Wiśniewskiego )
według słów "jednego ważnego urzędnika" ma: a/ przyczynić się do
opóźnienia wykonania remontu, b/ zwężenia jezdni o 2 metry, c/
podobno postulujemy ( zwłaszcza ja ) wykonać rzeczoną ścieżkę ( w
zależności od tego do kogo jest mówione ) po wschodniej lub
zachodniej stronie ulicy wzdłuż płotów. Czyli pismo zredagowane
przez kilku mieszkańców jest wykorzystywane przeciwko mojej osobie.
Tak więc, z uwagi na powyższe oświadczam:
JEŻELI WNIOSEK ZŁOŻONY W SPRAWIE UL. LOTNICZEJ MA POSŁUŻYC JAKIEMUŚ
PAJACOWI DO "NIE ZROBIENIA" W TYM ROKU ULICY LOTNICZEJ A PRZY
OKAZJI DO ZANTAGONIZOWANIA MIESZKAŃCÓW, TO NINIEJSZYM WYCOFUJĘ GO.
Teraz jeżeli ulicy nie zrobią, to nie będzie w tej materii ani
krzty mojej ( i tych co chcieli ścieżki ) winy. Panowie "ważni
gminni urzędnicy" do roboty. Remont ul. Lotniczej jest w budżecie
na 2008r.