jacek-wisniewski
07.11.08, 08:43
Warszawa na rondo Dudajewa. Ja wczoraj stojąc na Alei Hrabskiej w
korku od bramy IMUZ-u i widząc korek do skrętu w Sokołowską ( jest
zamknięty wjazd stary i trzeba zawracać przy drodze Hrabskiej )
oprócz "ciepłych przemyśleń" dotyczących GDDKiA przypominałem sobie
teksty z ostatniego Kuriera i Pulsu. Zwłaszcza "połajanki radnego"
wobec osób zbierających podpisy pod referendum, który chwalił się,
że on załatwił światła na skrzyżowanie przy Alei Hrabskiej. Tak....
zaprawdę byłoby jednak lepiej gdyby radny zamiast uczestniczyć w
kompletnym zablokowaniu Falent i Raszyna zaczął zbierać nie podpisy
a np.... liście.
Pomysł GDDKiA na zamknięcie Sokołowskiej nie jest nowy.
Kombinowali, kombinowali i jakoś nikt nie chciał im w tym pomóc.Ale
widac udało im się wyszukać ... radnego, który załatwił im przy tej
sprawie "konsultacje społeczne". A że ludzie podpisywali się pod
światłami, a dostali "dodatkowe niespodzianki"? Detal. Lista z 500
podpisami jest? Jest. Radnemy sugeruję, że oprócz zbierania
podpisów trzeba jeszcze wiedzieć do czego będą one komuś potrzebne.
Ale wierzę, że jako "młody samorządowiec" ( pierwsza kadencja )
wyciągnie z tej sprawy wnioski na przyszłość.
Oczywiście światła na skrzyzowaniu bez tych "dodatków" byłyby
super. A "załatwianie" ich to nie ostatnie 2 tata a 8
wcześniejszych lat.