zimowe utrzymanie ulic 2008/09

19.01.09, 14:19
Czy misię zdaje, czy pługo-piaskarki po Raszynie jeżdzą z
podniesionym pługiem jedynie sypiąc piaskiem?
Czy zamiawiana była usługa: posypywania, odśnieżania czy odśnieżania
z posypywaniem?
    • raszyniak Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 02.02.09, 00:48
      W imieniu mieszkańców naszej gminy i jej władz dziękuję za za
      kontrolę firm świadczących usługi naszej gminie.
      Zgłosiłes swoje spostrzeżenia w gminie?
      Swoja drogą jesli chodzi o odśnieżanie, podobnie jak przy
      inwestycjach jest o niebo lepiej niz parę lat temu.
      Nasza Rada Osiedlowa co roku zadawała byłemu wójtowi te same pytania
      zwiazane z odśnieżaniem i ani razu nie otrzymała odpowiedzi.
      Tylko raz odpowiedział, odsnieżając moją boczną ulicę Brzozową,
      kiedy Rada Osiedlowa zapyttała go dlaczego nie odśnieża się ważnych
      ulic, a odśnieża się boczną od bocznej tylko dlatego, że mieszka tam
      wójt.....
      • wilqu69 Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 02.02.09, 08:13
        Szkoda pieniędzy na odśnieżanie i posypywanie piaskiem przy tak niewielkich
        opadach śniegu jakie mamy. Wąskie boczne uliczki stają się jeszcze węższe
        poprzez zepchnięte ze środka jezdni warstwy śniegu a sypanie piaskiem spowoduje
        zapychanie się studzienek odprowadzających wodę. Oczywiście nie mam na myśli
        większych ulic które powinny być utrzymywane w należytym stanie ze względu na
        bezpieczeństwo z powodu dużego ruchu samochodowego.
      • wilqu69 Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 17.02.09, 22:58
        17-02-2009 nie zauważyłem tego " o niebo lepiej " dzisiaj rano ,kiedy
        odśnieżanie na głównych ulicach było naprawdę potrzebne . Mój przejazd z jednej
        strony Raszyna na drugą i z powrotem zajął mi 45 min (2km)
        • grocholica Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 18.02.09, 23:58
          A ja zastanawiam się kto takim odśnieżarkom wyznacza trasę i w czym
          ja jestem gorsza od sąsiada z tej samej ulicy. Mam nieszczęście
          mieszkać na początku ślepej ulicy, który funkcjonuje jak jej koniec
          (to tu jest ta "ślepośc" i odśnieżarka skręca sobie w kolejną
          uliczkę nas omijając). W sumie dlaczego? Czy myślicie, ze ja mam
          prawo oczekiwać czegokolwiek czy mi powiedzą, że u mnie mało kto
          jeździ poza mną więc moge sobie sama te 100 m odśnieżyć - sąsiad
          odśnieżył, dziękuję, ale pewnie nas nei czyta)
          • raszyniak Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 20.02.09, 17:52
            grocholico
            Żadna władza nikogo nie zadowoli.
            Gdyby tandem Rajkowski/Chmielewski zmusili Hetnmana do odsnieżania
            małych uliczek, z których korzystaja nie tylko wyłacznie ich
            mieszkańcy to nie tylko eks wójt i jego wielbiciele, ale i reszta
            mieszkańców gminy zaprotestowałaba przeciwko wysokości podatków
            uwzględniających koszty talkich odśnieżeń.
            Rozumiem Twój ból bo sam odsnieżam od lat dwie narozne działki.
            Tyle, że np w tym roku obecne władze już dwa razy wjechały z pługiem
            na boczną od Godebskiego w Raszynie, a poprzedni wójt wysłał do nas
            płóg dopiero, kiedy Rada Mieszkańców zapytała go o kolejność
            odśnieżania ulic w Raszynie, kiedy jego sąsiedzi poskarżyli się nam,
            że odśnieża swoją ulicę boczną od bocznej zasypując sąsiadów.....
            Żadna władza nie wygra z zimą. Żadna władza nie jest idealna, ale
            choć sam przez dwie kadencje chciałem odsunąć Rajkowskiego i
            popierałem Iwickiego, to ncieszę się, że wójtem jest Rajkowski.
            Kiedyś osobiscie przewróciłem sie z powodu oblodzenia na kładce. Co
            najmniej dwa pisma wystosowała nasz Rada Mieszkańców do niego w tej
            sprawie nie otrzymując odpowiedzi.
            Na jedno z pierwszych zebrań naszej Rady przyszedł Rajkowski (Iwicki
            nigdy nas nie zaszczycił swoją obecnościa) i powiedział, że
            odśnieżanie kładki nie należy do gminy tylko do Zarządu Dróg
            Krajowych i Autrostad, a mimo to zajął się tym i kładka jest stale
            dobrze oczyszczona. To cud, że i za to Iwicki z Wiśniewskim niue
            podali go do sądu..
            Wybacz obecnym wójtom własne żale. Spójrz na ich działalnośc z
            perspektywy całej gminy.
            Ja też chciałbym, żeby gmina wszystko odśnieżyła, ale ponieważ i tak
            przez pół kadencji zrobili więcej noż eks wójt przez cztery lata, to
            laytam z łopatą a dziś kupiułem nawet w Obi odśnieżarkę spalinową i
            jestem wdzięczny obecnym władzom, że mogę jej używać nba kostce,
            którą położyli wzdłuz Godebskiego, i że moja ulica choć mocno
            obłożona ruchem nie rozsypała się jak Godebskiego w Jankach po 4
            miesiącach, choć tam prawie nie ma ruchu.
            Żadna władza nie jest idealna, ale porównujmy władzę z władzą, a nie
            z obetnicami....
            • ziggyksiazek Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 21.02.09, 22:09
              grzegorz,
              wiesz jaka jest różnica między subiektywizmem a obiektywizmem?
              jedno jest krótkowzroczne
            • grocholica Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 21.02.09, 22:15
              No dobrze, ktoś powie, że przez odśnieżanie mojej ulicy ma za
              wysokie podatki. Jednak ja też płacę podatki i ich wysokość nie
              zależy od faktu czy mam ośnieżone czy tez nie tylko od tego, że mimo
              dwójki małych dzieci pracuję jak szalona i mam jeszcze nieszczęście
              być w tym co robię całkiem niezła...

              Rozumiem, że cały naród buduje swoją stolicę, ale jednak to nie w
              porządku, że moje podatki idą na osnieżenie Godebskiego a na moją
              ulicę braknie. Zresztą to samo mam z asfaltem, a raczej jego
              brakiem. Zamiast tego poprzedni władza wysypała mi szutr, a obecna
              po zasypaniu rury kanalizacyjnej trochę kamieni... Wójt powiedział,
              że nie mam co liczyć na asfalt a poza tym to ten asfalt, który by mi
              ewentualnie mogli położyć to i tak jest tak kiepskiej jakości, że
              nie miałabym się z czego cieszyć. No i ja nie rozumiem czy z moich
              podatków nie mogłabym dostać tego samego co inni czy tylko mam
              płacić na tych innych, którzy zrządzeniem opatrzności mieszkają
              gdzies bardziej centralnie...
              • j.aranowski Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 21.02.09, 22:50
                Mógł bym powiedzieć "witamy w klubie", ale to wcale nie jest "śmieszne". O mojej okolicy, Wójt i Radni również zapomnieli. Wszystko co mamy, musieliśmy im praktycznie "wydrzeć z gardła". Gdyby nie desperacja kilkoro moich bliższych i dalszych sąsiadów, pewnie nadal brnęli byśmy po kostki w błocie, bo nawet "nasz" radny był przeciw budowie obiecanego chodnika na Starzyńskiego. A ruch tu jak na przysłowiowej Marszałkowskiej. O odśnieżaniu też możemy sobie pomarzyć. Tu zastanawia mnie jak to jest. Starzyńskiego jest ulicą powiatową, podobnie jak i Warszawska. Warszawska była odśnieżona a Starzyńskiego "ujeżdżona" przez użytkowników tak, że powstał na niej lód. Jednocześnie przedłużeniem ulicy Warszawskiej na terenie Ursynowa jest gminna ulica o nazwie Baletowa i .... czarny asfalt. Czyli, są miejsca, gdzie władze potrafią. U nas, o bocznych od Starzyńskiego (tych wysypanych "tartym asfaltem") nawet nie ma co wspominać, piękna biała tafla lodowa. Co do podatków, to mam małe pytanie. Czy w twojej okolicy tez panuje w tym temacie totalny bałagan? U nas, część osób płaci nadal podatki rolne, mimo, że ich działki mają status działek do zabudowy mieszkaniowej i są na nich pobudowane domy w których mieszkają zameldowani mieszkańcy. Część, w tym Ja, na mocy tego samego prawa płaci stawki jak za budowlane, a są też tacy, którzy za powierzchnię na której stoi dom płacą jak za budowlana, a za pozostałą jak za rolną! Żeby obraz był bardziej przejrzysty, Ja posiadam księgę wieczystą na drogę która stanowi dojazd do 10 posesji i tez płace za nią podatki! Gmina nie chce jej ode mnie przejąć, twierdząc, że nie spełnia obecnych norm, co ciekawe spełniała jak była wytyczana.

                Pozdrawiam.
                • grocholica Re: zimowe utrzymanie ulic 2008/09 23.02.09, 22:50
                  Wiesz, musiałabym sprawdzić jak to jest z tym podatkiem od
                  nieruchomości u nas. Zwłaszcza, że mi nie odrolnili całej działki
                  tylko pod dom (przez to nie mogłam sie bardziej centralnie
                  pobudować ). Ale wydaje mi się, że także z naszego Pitu z budżetu
                  państwa przekazywane sa jakieś pieniądze (moze nawet i większe niż
                  te kwoty z podatku od nieruchomości).

                  Ale dziś mąż był w gminie i zaszedł do kogoś kto się zajmuje
                  odśnieżaniem i okazało sie, że moja ulica w całości powinna byc
                  odsnieżana a nie tylko w części.

                  Ale mamy w okolicy taka ulicę Błotną, która stała się na czas budowy
                  kanalizacji objazdem i tam jest chya 20-30 cm sniegu a pod nim lodu,
                  a ruch ogomny...
Pełna wersja