Wiśniewski kontra Raszyniak.

02.02.09, 01:51
3-go lutego o 8.30 w sali VI V-tego Wydziału Grodzkiego Sądu
rejonowego w Pruszkowie przy ulicy Kraszewskiego 22 odbędzie się
rozprawa umarzająca pozew Jacka Grzegoorza Wiśniewskiego przeciwko
Mieczysławowi Burchert (raszyniakowi).
Ponieważ Jacek nagłaśniał wyłącznie sam fakt pozwania mnie,
traktując pozew jak metodę walki ze mną bo pisał o tym na prawo i
lewo nie informując mnie nie nie tylko o pozwie, ale nawet nie
prosząc mnie o sprostowanie moich tekstów za które mnie pozwał...
Nawet kiedy wiedział, że pozew został odrzucony nadal Was
okłamywał....
Wszystkich którzy wierzą w cuda lub wierzą w to co mówi i pisze
Jacek Wiśniewski zaporaszam na rozprawę 3-go lutego.

    • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 02.02.09, 09:04
      Jako wasz wspólny znajomy, aczkolwiek nie wiem, czy warto się tym dziś chwalić, oczekuję, że po jutrzejszej rozprawie jeden z was uderzy się w piersi i przeprosi publicznie za swoje postępowanie.

      P.S.
      Grzegorz, jak to jest. Skoro pozew został odrzucony, to czemu jednak jest rozprawa? Czy to nie jakaś sprzeczność? Z drugiej strony, Jacek twierdzi, że skarży cię z powództwa cywilnego. Nie jest to więc sprawa karna, gdzie o skierowaniu do sądu decyduje prokurator. W takich przypadkach, nie ma chyba odrzucania pozwu z założenia a pierwsza rozprawa służy zwykle polubownemu załatwieniu sporu. Mogę się oczywiście mylić, wszak jak dotychczas nigdy nie miałem do czynienia z wymiarem sprawiedliwości i obym nigdy nie miał. Przyznasz chyba, że to co piszę wydaje się być logiczne.
      • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 07.02.09, 02:08
        Jarku.
        Nie uderzę się w pierś.
        Nie tylko dlatego, że sąd nie dopatrzył sie z mojej strony
        pomówienia.
        Nie tylko dlatego, że sąd uniewinnił mnie nawet nie majac pełnego
        wglądu w sprawę, bo Jacek jako dowody dołączył moje odpowiedzi na
        jego teksty, swoich nie załączając.
        Nie uderzę sie w pierś, bo to ja nigdy nikogo nigdy nie oszukałem.
        Prokurator nie rozpatrywał tej sprawy. Nie wezwał mnie na rozmowę i
        nie zarządał wyjaśnień. Przekazał sprawę bezpośrednio do sądu, a ten
        zanim nas wezwał na rozmowę umorzył sprawę, a po odwołaniu ze strony
        Jacka ponownie ją umorzył.
        Gdyby Jacek był tak logiczny jak Ty, to już po kłamstwie w telewizji
        wycofałby sie z dalszy6ch działań. Wycofałby się po wyroku sadu, po
        pierwszym lub po drugim.
        Niestety Jacek sie zaperzył. Wie, że nic nie ugra kiedy patrzę mu na
        ręce więc nadal bedzie sie ze mna zmagał. Po wyroku sadu okręgowego
        też mnie nie przeprosi.
        Nie przeprosi mnie nawet kiedy przegra sprawe z mojego powództwa.
        Znasz nas obu, a jednak jeszcze nie potrafiłeś nas właściwie ocenić.
        • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 07.02.09, 10:11
          Mam nadzieję, że jeden z was upubliczni wyrok sądu wraz z uzasadnieniem. Do tego
          czasu wstrzymam się z jakimikolwiek komentarzami.
          • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 08.02.09, 23:28
            j.aranowski napisał:

            > Mam nadzieję, że jeden z was upubliczni wyrok sądu wraz z
            uzasadnieniem. Do teg
            > o
            > czasu wstrzymam się z jakimikolwiek komentarzami.

            Jarku.
            Szkoda, że publicznie nie oceniłes faktu, że to ja a nie Jacek
            upubliczniłem miejsce i termin rozprawy....
            Nie zastanawiałeś sie dlaczego Jacek to utajnił?
            Na innym watku napisałem już, że jeśli Jacek nie upubliczni
            uzasadnienia umorzenia sądu pierwszej i drugiej instancji to zrobię
            to osobiście i poinformuję ponownie o miejscu i terminie rozprawy,
            tym razem w sądzie okręgowym.
            Boję się jednak, że ponieważ zastrzegłem sobie prawo pozwania Jacka
            do sądu o zniesławienie, jeśli podtrzyma swoją decyzję o
            kontynuowaniu sądowej walki ze mną to Jacek wycofa się z odwołania
            od cecyzji sądu rejonowego.
            Ja pewnie zrezygnuje wtedy z pozywania Jacka, tylko czy on dzięki
            temu sporządnieje???
            Bez Twojej pomocy i pomocy innych członków komitetu referendalnego
            Jacek pewnie się nie opamięta, a wtedy przegra sprawę w sądzie
            okręgowym, zostanie pozwany przeze mnie i przegra i w myśl prawa
            będzie "skazańcem".
            Może już to przemyślał i odwołania nie będzie?
            Wtedy przegra moralnie, ale dalej będzie mógł walczyć o władzę w
            gminie i będzie mógł bezkarnie składać pozwy....


            • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 13.02.09, 23:32
              kochani forumowicze
              Naciśnijcie Jacka na upublicznienie wyroku sądu z 3-go lutego.
              Wyroku, a zwłaszcza uzasadnienia.
              • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 14.02.09, 08:53
                Jak już wcześniej pisałem, czekam na ten wyrok z zaciekawieniem. Miałem
                nadzieje, czytając wasze posty, że będziecie się wręcz prześcigać w tym, kto go
                pierwszy upubliczni. Co w nim jest takiego, skoro obaj się ociągacie z jego
                upublicznieniem?
                • jacek-wisniewski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 14.02.09, 10:04
                  Po pierwsze to nie jest wyrok. TO JEST POSTANOWIENIE. Po drugie, na
                  moje pytanie do sędzego gdzie i kiedy można go otrzymac
                  dowiedzieliśmy się ( ja i "oskarżony" ), że nie będzie wersji
                  pisanej z uzasadnieniem. Słyszeliśmy to stwierdzenie obydwaj na
                  sali. Byc może jest to powód dla którego, prezes zacnego
                  stowarzyszenia GRR wypisuje w tej sprawie dyrdymały. Gdybym się
                  uparł, to z pewnością bym wymusił na sądzie jego napisanie,
                  ponieważ przepisy prawa mówią o tym, że powinna być treść
                  postanowienia napisana. Postanowienie w tej sprawie ( o ile
                  pamiętam ) dotyczyło oddalenia pozwu z prezyczyny braku znamion
                  czynu zabronionego. Zdaniem sędziego mozna opluwać każdego a
                  zwłaszcza polityka nieprawdami. Jest to decyzja sądu i jej nie
                  skomentuję. Ale albo się coś zmieniło w przepisach, albo ... Do tej
                  pory jeżeli sąd przysyłał informację o nadaniu numeru sprawie i
                  kazał wpłacić 300 zł to oznaczało tyle, że sprawę będzie
                  rozpatrywał. Pierwszym posiedzeniem sądu było "posiedzenie
                  pojednawcze". Prawo karne nie jest moim "konikiem". Ale staram się
                  nie wypisywać takich bzdur jak prezes GRR, któremu myli się wyrok z
                  postanowieniem ( a może robi to świadomie? ), a fikcja z
                  rzeczywistością.
                  • pogromca-idiotow Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 11:28
                    Raszyniak won z tego forum!
                    • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 16:09
                      pogromca-idiotow napisał:

                      > Raszyniak won z tego forum!

                      pogromco-idiotow
                      Przedstaw się, albo przeczytaj dokładnie wszystkie wypowiedzi na tym
                      wątku i merytorycznie je skomentuj. Chyba, że jesteś wyrzuconym z
                      tego Forum eks wicewójtem, który wszystkich raszyniaków uważa za
                      idiotów. Zrozumiem wtedy Twój nick.
                      Parafrazując Stuhra "kłamać każdy może trochę lepiej lub trochę
                      gorzej", to i Ty możesz wypisywac bzdury, ale dużo mądrzejszy
                      człowiek powiedział: "prawda zwycięży".
                      Przedstaw się, albo zamknij się.....
                      • mieszkaniec.raszyna Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 22:30
                        Masz jakiś kompleks byłego wicewójta, czy jak?

                        PS
                        Czy teraz, tak jak było to z raszyniakiem1, "wywalisz" z tego forum
                        "pogromcę-idiotów"? A może jeszcze parę osób? I z kim będziesz gadał? Sam ze sobą?
                  • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 15:39
                    jacek-wisniewski napisał:

                    JW: Po pierwsze to nie jest wyrok. TO JEST POSTANOWIENIE.
                    G:Jacku! A jaka to różnica? Komu sąd przyznał rację?

                    JWtongue_outo drugie, na
                    moje pytanie do sędzego gdzie i kiedy można go otrzymac
                    dowiedzieliśmy się ( ja i "oskarżony" ), że nie będzie wersji
                    pisanej z uzasadnieniem. Słyszeliśmy to stwierdzenie obydwaj na
                    sali. Byc może jest to powód dla którego, prezes zacnego
                    stowarzyszenia GRR wypisuje w tej sprawie dyrdymały. Gdybym się
                    uparł, to z pewnością bym wymusił na sądzie jego napisanie,
                    ponieważ przepisy prawa mówią o tym, że powinna być treść
                    postanowienia napisana.
                    G:Jacku.
                    Nie kłam!
                    Miałeś dostać pisemne uzasadnienie orzeczenia sądu pierwszej i
                    drugiej instancji, tyle, że ponieważ chciałes mnie skarżyć dalej
                    dyskutowałeś z sędzią jak otrzymać to szybciej, żeby w terminie 14
                    dni zdążyć z apelacją. To ja dowiedziałem sie po rozprawie, że
                    ponieważ Twój pozew został dwukrotnie odrzucony nie dostanę z urzędu
                    uzasadnienia orzeczenia. Pewnie znasz lepiej ode mnie prawo bo w
                    przeciwieństwie do mnie masz wprawę w sądzeniu się z innymi. Ty
                    miałes dostać pocztą pisemne uzasadnienie orzeczenia. Ja musiałem
                    złożyć podanie w sądzie, żeby mieć do niego dostęp. Zmartwię Cię.
                    Złożyłem to podanie i mam to uzasadnienie....


                    JW: Postanowienie w tej sprawie ( o ile
                    pamiętam ) dotyczyło oddalenia pozwu z prezyczyny braku znamion
                    czynu zabronionego. Zdaniem sędziego mozna opluwać każdego a
                    zwłaszcza polityka nieprawdami. Jest to decyzja sądu i jej nie
                    skomentuję. Ale albo się coś zmieniło w przepisach, albo ... Do tej
                    pory jeżeli sąd przysyłał informację o nadaniu numeru sprawie i
                    kazał wpłacić 300 zł to oznaczało tyle, że sprawę będzie
                    rozpatrywał. Pierwszym posiedzeniem sądu było "posiedzenie
                    pojednawcze". Prawo karne nie jest moim "konikiem". Ale staram się
                    nie wypisywać takich bzdur jak prezes GRR, któremu myli się wyrok z
                    postanowieniem ( a może robi to świadomie? ), a fikcja z
                    rzeczywistością.

                    G:Jacku!
                    I kto tu pisze bzdury?
                    Sędzia nie uważał, "że można każdego a zwłaszcza polityka opluwać
                    nieprawdami".
                    Sędzia nie dopatrzył się tylko pomawiania Ciebie.
                    Sąd nadał numer sprawie, bo nadaje numer każdej sprawie, która
                    rozpatruje. Całe szczęście, że każe zapłacić te 300 złotych za
                    złożenie pozwu, bo inaczej gdybys mógł robic to bezpłatnie to
                    składałbyś pewnie kilka pozwów tygodniowo, jak składał kiedyś Twój
                    idol, kiedy za sprawy nie musiał płacić osobiscie, tylko nasza
                    gmina. Całe szczęście, że trzeba płacic za złożenie pozwu...
                    Pierwszym posiedzeniem nie było jak to napisałeś "posiedzenie
                    pojednawcze". Pierwszym posiedzeniem była rozprawa umarzająca Twój
                    pozew. Przynajmniej tak napisał do mnie sąd informując mnie, że
                    nawet moja obecność nie jest obowiazkowa na tej rozprawie. Znowu
                    kłamiesz! Na "rozprawie pojednawczej" moja obecność byłaby chyba
                    obowiazkowa????
                    Nadal kłamiesz na Internecie i nadal wciągasz w to wymiar
                    sprawiedliwości. Widać masz kasę i 300 złotych to za mało, żeby Cię
                    powstrzymać.
                    Czy powstrzyma Cię po kolejnym wyroku mój pozew i wygrana przeze
                    mnie sprawa o zniesławienie?
                    • mieszkaniec.raszyna Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 22:35
                      O.K. panie raszyniak. To może Pan opublikować to uzasadnienie, zamiast wdawać
                      się w kolejne pyskówki? A może Pan Wiśniewski już je otrzymał i opublikuje?
                      Panowie, ten który zrobi to pierwszy dostanie ode mnie nagrodę niespodziankę!
          • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 20.02.09, 15:59
            j.aranowski napisał:

            > Mam nadzieję, że jeden z was upubliczni wyrok sądu wraz z
            uzasadnieniem. Do tego czasu wstrzymam się z jakimikolwiek
            komentarzami.

            Jarku.
            Obydwaj z Jackiem sporo (może aż za dużo) napisalismy o tej
            rozprawie. Obydwaj mamy w ręku wezwanie na pierwszą rozprawę i
            obydwaj mamy uzasadnienie umorzenia sprawy.
            Któryś z nas kłamie.
            Czy możesz na swojej stronie zamieścić skan wezwania na pierwszą
            rozprawę i skan uzasadnienia umorzenia sprawy, tak jak zamieściłes
            skan pozwu Jacka przeciwko mnie?
            Czy po przejrzeniu obu tych dokumentów i naszych komentarzy
            ustosunkujesz się do tego publicznie?
            • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 21.02.09, 10:05
              Grzegorz! To jest najlepsza wiadomość jaką przekazałeś na tym forum od wielu, wielu miesięcy. Oczywiście, że umieszczę skany wszystkich dokumentów z tej sprawy które mi prześlesz. Na pewno się również ustosunkuję do tego, co mi przekażesz. Myślę, że wszyscy czytający twoje i Jacka posty w tym temacie już czekają na upublicznienie tych dokumentów. Jeśli możesz, prześlij je w formacie PDF. Jak widzisz, nie "migam się" od publikacji prawdy i faktów. Z resztą, właśnie za to jestem tak nielubiany przez pewne grono osób dla których prawda stanowi po prostu zagrożenie.
              • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 21.02.09, 17:42
                j.aranowski napisał:

                Grzegorz! To jest najlepsza wiadomość jaką przekazałeś na tym forum
                od wielu, wielu miesięcy. Oczywiście, że umieszczę skany wszystkich
                dokumentów z tej sprawy które mi prześlesz. Na pewno się również
                ustosunkuję do tego, co mi przekażesz. Myślę, że wszyscy czytający
                twoje i Jacka posty w tym temacie już czekają na upublicznienie
                tych dokumentów. Jeśli możesz, prześlij je w formacie PDF. Jak
                widzisz, nie "migam się" od publikacji prawdy i faktów. Z resztą,
                właśnie za to jestem tak nielubiany przez pewne grono osób dla
                których prawda stanowi po prostu zagrożenie.

                Grzegorz odpowiedział:
                Jarku.
                Od wielu miesięcy piszę tylko jedno-sprostowania!
                Cieszę się, że chcesz zamieścić na swojej stronie, czyli na stronie
                Dawid Bankowych dokumenty dotyczące sprawy sądowej toczącej się
                przeciwko mnie z powództwa Jacka Wiśniewskiego.
                Uważam jednak, że to Jacek powinien Ci je dostarczyć. W końcu
                zamieściłeś na swojej stronie skan dostarczony przez Jacka o podaniu
                mnie przez niego do sądu. Mimo, że wcześniej nie poprosił mnie o
                sprostowanie lub przeprosiny, a Ty jako rasowy dziennikarz nie
                zapytałeś mnie o zdanie w tej sprawie. Jacek dał Ci xero pozwu, a Ty
                zamieściłeś go na stronie Dawid Bankowych.
                Sąd poinformował i Jacka i mnie, że odbędzie się rozprawa umarzająca
                pozew Jacka, ale Jacek napisał na tym Forum, że rozprawa jest w toku
                i nie on, a ja poinformowałem czytelników tego Forum o miejscu i
                terminie rozprawy.
                Jacek błędnie przekazał uzasadnienie umorzenia sprawy, ale nie chce
                opublikować uzasadnienia sądu.
                Czy uważasz, że to ja a nie Jacek powinienem dostarczyć Ci dokumeny
                dotyczące tej sprawy?
                Jako rasowy samorządowiec i rasowy dziennikasz migasz się od
                publikacji prawdy i faktów.
                To Jacek rozpoczął cały ten cyrk, a Ty mu w tym pomogłeś. Na mój
                gust powinieneś pociagnąć ten temat i publikować kolejne dokumenty:
                termin i miejsce rozprawy, wyrok i uzasadnienie sądu i Jackowe
                uzasadnienie jego apelacji.
                Upubliczniłeś tylko pozew, a więc nie jesteś ani dziennikarzem, ani
                samorządowcem ale "stroną w sprawie".
                Jeśli nie wymusisz na Jacku udostępnienia Ci wszystkich wspomnianych
                dokumentów to ja je upublicznię. Tyle, że nia na TWOJEJ a nie Dawid
                Bankowych stronie.
                Szkoda, że nie mogę tego zrobić na stronie: e-raszyn.pl. Wykupiłem
                tę domenę, żeby stworzyć stronę niezalezną nie tylko od Rajkowskiego
                i Iwickiego ale od każdego, kto w przyszłości będzie rządził naszą
                gminą. Mimo naszych sporów o szczegóły, uważałem Cię za uczciwego
                samorządowca i dlatego jedynie Ciebie poinformowałem o wykupieniu
                tej domeny. Liczyłem, że zrobimy tę stronę razem i nasze różnice w
                poglądach, będą rękojmią niezależności strony. Niestety po ostatnich
                wyborach nie chciałeś mi pomóc w jej założeniu, a przypomniałeś
                sobie o niej kiedy chcieliście wypromować na posła człowieka, który
                nie sprawdził się jako wójt. Teraz kiedy przegapiłem termin
                opłacenia domeny, ktoś ją podkupił. Przypadek?
                Obyś to nie był Ty. Nawet kiedy uruchomicie tę stronę, to nikogo nie
                przekonacie, że jest to strona neutralna promująca poglady
                raszyniaków. Z powodu nie założenia jej kiedy mogły ją prowadzić
                osoby o odmiennych poglądach, a po przejęciu ją przez jedną opcję
                jest skażona grzechem pierworodnym. Ta domena, choć ma ładny adres
                już się spaliła zanim zaistniała....
                Obyś to nie Ty był jej właścicielem....
                Czekam na równie głośne upublicznienie na TWOJEJ STRONIE wezwania na
                pierwszą rozprawę, uzasadnienia umorzenia sprawy i Jackowego
                uzasadnienia jego apelacji.....
                Grzegorz
                • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 21.02.09, 23:41
                  Teraz to Ja cię już zupełnie nie rozumiem. Najpierw pytasz czy opublikuję dokumenty które chcesz mi dostarczyć, a kiedy chcę to zrobić, odmawiasz ich przekazania. Czy tak wygląda twoja prawda? Co do domeny, to trzeba być naprawdę "rozkojarzonym" aby dać sobie podkupić taki adres. Muszę cię zmartwić, nie wykupiłem jej, choć bardzo żałuję. Nie wiem również kto ją wykupił. Choć praktyka jest taka, że takie nazwy wykupują ci, którzy boją się konkurencji a w Raszynie mamy tylko jedną stronę która ma w nazwie raszyn a po nim tylko jedną kropkę. Szkoda, że nie dałeś znać, że z niej rezygnujesz. Bo tak niestety to wygląda. Osobiście zarządzam obecnie 3 domenami. Wcześniej zarządzałem jeszcze jedną. I wiesz co? Jak kończy się okres na który zostały wykupione, to jakiś miesiąc wcześniej dostaję o tym informację z przypomnieniem o opłacie na kolejny okres. I na koniec dam ci jeszcze kolejny powód do twoich słynnych "sprostowań". Z góry uprzedzam, że nie będę "prostował twoich sprostowań" nawet jeśli zagrozisz mi sądem. Otóż, rzeczywiście prosiłeś mnie o pomoc w stworzeniu portalu o Gminie Raszyn. Wbrew temu co tu piszesz, wyraziłem zainteresowanie tym pomysłem (choć gwoli sprawiedliwości, to Ja o czymś takim mówiłem już w czasie kampanii wyborczej w której wspólnie uczestniczyliśmy, więc polemizowałbym czyj to faktycznie pomysł) i chęć pomocy w jego realizacji. Niestety, więcej się do mnie nie odezwałeś.
                  Na zakończenie dodam jeszcze, że tym postem straciłeś u mnie resztki zaufania. Strzeliłeś sobie samobója. I wiesz co, nie dam ci się więcej podpuścić. Publicznie informuję, że jesteś od tego momentu dla mnie osobą niewiarygodną i nie zamierzam odpowiadać na żadne twoje posty. A za dowód, że chciałem z tobą współpracować, niechaj posłuży fakt, że publikowałem już na swojej stronie twoje teksty
                  www.dawidy.bankowe.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=72&Itemid=0
                  Niestety, więcej ich nie przysyłałeś.

                  PS
                  I jeszcze jedno (twoje kłamstwo): cyt. "W końcu zamieściłeś na swojej stronie skan dostarczony przez Jacka o podaniu mnie przez niego do sądu.... Jacek dał Ci xero pozwu, a Ty zamieściłeś go na stronie Dawid Bankowych."

                  Kopia pozwu (nie w całości), nie została opublikowana na mojej stronie (www.dawidy.bankowe.com.pl) tylko na stronie komitetu referendalnego którego Jacek był pełnomocnikiem.

                  www.raszyn.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=112&Itemid=40
                  Wyciągnięcie wniosków pozostawię czytającym ten post forumowiczom.
                  • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 14:57
                    j.aranowski napisał:
                    Teraz to Ja cię już zupełnie nie rozumiem. Najpierw pytasz czy
                    opublikuję dokumenty które chcesz mi dostarczyć, a kiedy chcę to
                    zrobić, odmawiasz ich przekazania. Czy tak wygląda twoja prawda?

                    Grzegorz:
                    Jarku. Może weź ze mnie przykład i odpowiadaj cytując. Napisałem, że
                    uważam, że to Jacek powinien dostarczyć Ci te dokumenty. Co więcej
                    Ty
                    powinieneś wymusic na Jacku te dokumenty. W końcu włączyłes się w
                    jego wojnę ze mną. Opublikowałeś jego pozew nie pytając mnie o
                    zdanie w tej sprawie, więc powinieneś kontynuować ten temat nadal w
                    oparciu o dokumenty dostarczane przez Jacka.


                    Jarek:Co do domeny, to trzeba być naprawdę "rozkojarzonym" aby dać
                    sobie podkupić taki adres. Muszę cię zmartwić, nie wykupiłem jej,
                    choć bardzo żałuję. Nie wiem również kto ją wykupił. Choć praktyka
                    jest taka, że takie nazwy wykupują ci, którzy boją się konkurencji a
                    w Raszynie mamy tylko jedną stronę która ma w nazwie raszyn a po nim
                    tylko jedną kropkę. Szkoda, że nie dałeś znać, że z niej
                    rezygnujesz. Bo tak niestety to wygląda. Osobiście zarządzam obecnie
                    3 domenami. Wcześniej zarządzałem jeszcze jedną. I wiesz co? Jak
                    kończy się okres na który zostały wykupione, to jakiś miesiąc
                    wcześniej dostaję o tym informację z przypomnieniem o opłacie na
                    kolejny okres.

                    Grzegorz:
                    Jarku.
                    Nie jestem "rozkojarzony", tylko zapracowany. Ponad 60 osób w 4
                    województwach pracuje dla mnie i z tego żyje. Zdarza mi się ponad
                    miesiąc nie wchodzić na Internet i zdarza się, że moi pracownicy coś
                    przegapią. Sam nie zrezygnowałbym z tak ładnego adresu.
                    Wiem, że są osoby podkupujące ładne adresy. Za kadencji Iwickiego,
                    ktos z Urzędu Gminy opłacił wszystkie adresy mające w nazwie słowo
                    Raszyn. Przegapił tylko e-raszyn.pl. Niestety nie upilnowałem
                    płatności. Widać ci sami ludzie, którzy kiedyś za pieniądze
                    raszyniaków a dzis za własne w nadziei powrotu do władzy działaja
                    tak samo. Domenę wykupiła osoba prywatna i dlatego nie dojdę kto to
                    zrobił, ale i tak za rok, po uruchomieniu strony okaże sie, że
                    zrobił to sympatyk referendum....

                    Jarek:I na koniec dam ci jeszcze kolejny powód do twoich
                    słynnych "sprostowań". Z góry uprzedzam, że nie będę "prostował
                    twoich sprostowań" nawet jeśli zagrozisz mi sądem. Otóż,
                    rzeczywiście prosiłeś mnie o pomoc w stworzeniu portalu o Gminie
                    Raszyn. Wbrew temu co tu piszesz, wyraziłem zainteresowanie tym
                    pomysłem (choć gwoli sprawiedliwości, to Ja o czymś takim mówiłem
                    już w czasie kampanii wyborczej w której wspólnie uczestniczyliśmy,
                    więc polemizowałbym czyj to faktycznie pomysł) i chęć pomocy w jego
                    realizacji. Niestety, więcej się do mnie nie odezwałeś. Na
                    zakończenie dodam jeszcze, że tym postem straciłeś u mnie resztki
                    zaufania.

                    Grzegorz:
                    Jarku. Jak sam przyznałeś poprosiłem Cie o pomoc w założeniu strony
                    e-raszyn-pl.
                    Zaproponowałem tylko Tobie współpracę nad założeniem tej strony. Nie
                    zareagowałeś. Nie odzywałeś się. Potem zacząłeś walczyć z naszym
                    stowarzyszeniem. A jednak to ja jestem winien temu, że nie
                    założylismy tej strony?
                    Moja wina, że nie naciskałem Cię o założenie strony, ale Ty
                    przypomniałeś sobie o niej kiedy chcieliście wypromować na posła
                    szkodnika Iwickiego. Wtedy potrafiłes sie do mnie odezwac w sprawie
                    tej strony.

                    Jareksmirktrzeliłeś sobie samobója. I wiesz co, nie dam ci się więcej
                    podpuścić. Publicznie informuję, że jesteś od tego momentu dla mnie
                    osobą niewiarygodną i nie zamierzam odpowiadać na żadne twoje posty.
                    A za dowód, że chciałem z tobą współpracować, niechaj posłuży fakt,
                    że publikowałem już na swojej stronie twoje teksty
                    www.dawidy.bankowe.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=72&Itemid=0 Niestety, więcej ich
                    nie przysyłałeś.

                    Grzegorz:
                    Jarku. To wy strzelacie sobie co chwile samobóje, bo lekceważycie
                    swoich sąsiadów. Uważacie, że tylko wy macie trację. Wykorzystujecie
                    innych w walce o własne cele. Zapytani w telewizji, czy referendum
                    sie odbędzie, ustami swojego pełnomocnika
                    powiedzieliście: "Zebralismy ponad 1600 podpisów i tym samym
                    zostalismy zobligowani do przeprowadzenia referendum". Dwa terminy
                    referendum minęły a referendum jak nie było, tak nie ma.
                    Oszukaliście nas w telewizji, czy olaliscie 1600 mieszkańców Raszyna?

                    Jarek:
                    > PS
                    > I jeszcze jedno (twoje kłamstwo): cyt. "W końcu zamieściłeś na
                    swojej stronie skan dostarczony przez Jacka o podaniu mnie przez
                    niego do sądu.... Jacek dał Ci xero pozwu, a Ty zamieściłeś go na
                    stronie Dawid Bankowych."
                    Kopia pozwu (nie w całości), nie została opublikowana na mojej
                    stronie (www.dawidy.bankowe.com.pl) tylko na stronie komitetu
                    referendalnego którego Jacek był pełnomocnikiem.
                    >
                    > www.raszyn.net.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=112&Itemid=40
                    > Wyciągnięcie wniosków pozostawię czytającym ten post forumowiczom.

                    Grzegorz:
                    Jarku. Przepraszam. Czasem nie rozróżniam stron robionych przez
                    Ciebie jako mieszkańca Dawid Bankowych od stron robionych przez
                    Ciebie jako komitet referendalny, ale to chyba drobiazg?
                    Do jednego worka wrzucam stronę tzw. Dawid Bankowych, Komitetu
                    Referendalnego i Blog Iwickiego. W końcu to tylko mutacje jednej
                    opcji. Zupełnie tak jak z wpisami na Forum Wyborczej. Te same osoby
                    piszą pod różnymi nickami. Stąd wrażenie, że 6-ciu referendystów
                    plus ich zdublowane nicki sugeruja jak wielkie macie poparcie w
                    gminie.
                    Jarku.
                    Współczuję Ci, że sie zacietrzewiłeś, ale ciągle znając Ciebie liczę
                    na Twój rozsądek i liczę, że sam z własnej woli będziesz obserwował
                    wojnę Jacka ze mna i z Naszym Stowarzyszeniem i będziesz w sposób
                    neutralny ją komentował, na początek publikując wyrwane od niego
                    dokumenty: wezwanie na pierwszą rozprawę, uzasadnienie jej
                    umorzenia, jego apelację i termin następnej rozprawy.
                    Ciągle w Ciebie wierzę i jesli Ty będziesz informował czytelników
                    tego Forum o postępach w sprawie, to ja niczego nie będę pisał w tym
                    temacie.
                    • anulkazet Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 19:20
                      szczerze mówiąc guzik mnie to obchodzi i mam dosyć tego tematu.
                      Myślę że każdy z forumowiczów mógłby się wypowiedzieć na temat czy
                      chce czytać o prywatnych wojenkach tych Panów.
                      Ja osobiście nie....
                      Myślę że powinniście zamknąć już ten temat bo to staje się nudne i
                      niesmaczne
                      • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 20:08
                        W zupełności popieram twoje zdanie i dlatego, tak jak wyżej napisałem, bez
                        względu na to co będzie pisał Pan Burchert (vel raszyniak), nie odpowiem już na
                        zaden jego post. Tak nawiasem mówiąc, biorąc pod uwage ilość moich wypowiedzi w
                        tym poście, ze swojej strony wyrażam zgodę na jego usunięcie przez moderatora,
                        jeśli taka byłaby wola większej ilości forumowiczów.
                        • patrzacy.z.boku Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 20:34
                          ja natomiast jestem zdania,ze powinna powstac forumowa komisja
                          sledcza w tej sprawie...na przewodniczacego proponuje ziggiegosmile
                          • ziggyksiazek Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 21:02
                            patrzacy.z.boku napisała:

                            > ja natomiast jestem zdania,ze powinna powstac forumowa komisja
                            > sledcza w tej sprawie...na przewodniczacego proponuje ziggiegosmile

                            patrzącemu: zupełnie nie rozumiem czemu wciąż tykasz p. Andrzeja,
                            wszak zdeklarował się, że na forum udzielał się nie będzie

                        • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 26.02.09, 00:54
                          j.aranowski napisał:

                          > W zupełności popieram twoje zdanie i dlatego, tak jak wyżej
                          napisałem, bez
                          > względu na to co będzie pisał Pan Burchert (vel raszyniak), nie
                          odpowiem już na
                          > zaden jego post. Tak nawiasem mówiąc, biorąc pod uwage ilość moich
                          wypowiedzi w
                          > tym poście, ze swojej strony wyrażam zgodę na jego usunięcie przez
                          moderatora,
                          > jeśli taka byłaby wola większej ilości forumowiczów.

                          Jarku.
                          Ja pisałem do Ciebie cytując Cię zdanie po zdaniu. Ty znowu
                          szermujesz hasłami nie odpowiadając na konkretne pytania. Jestescie
                          jak kataryniarze kręcący swoimi korbkami.
                          zeby mnie usunąć, trzeba mi udowodnić kłamstwo, a żeby to zrobić
                          trzeba mi najpierw odpowiedzieć....
                          Przykro mi, że mając zebrane ponad 1600 podpisów pod wnioskiem
                          referendalnym nie zdecydowaliście sie na jego przeprowadzenie. Może
                          wtedy na tym Forum byłoby spokojniej i więcej czasu moglibyśmy
                          poświęcać na realne, a nie wirtualne problemy naszej gminy....
                      • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 26.02.09, 00:36
                        anulkozet
                        Pewnie mi nie uwierzysz, ale ja tez mam od dawna dosyć dyskusji z
                        Jackiem, czy Jarkiem. Dla mnie to nie tyle nudne, co przykre i
                        czasochłonne.
                        Niestety nie potrafie nie reagować, kiedy się mnie oczernia.
                        Poza tym, to nie jest nasza prywatna wojna. W tej "wojence" chodzi o
                        to jak będzie zarządzana nasza gmina.
                        Przejrzyj jeśli możesz jeszcze raz wątki naszej "prywatnej wojenki".
                        Czy uważasz, że nie miałem racji? Czy będąc na moim miejscu
                        odpuściłabyś, czy tak jak ja, żadałabyś sprostowań, cytując ich
                        zdanie po zdaniu? Nigdy nie doczekałem się odpowiedzi na konkretne
                        pytania. Zamiast tego ciągle słyszę, że jestem człowiekiem
                        Rajkowskiego i że trzeba mnie wyrzucic z tego Forum. W
                        przeciwieństwie do części moich adwersarzy nie jestem na Ty z
                        wójtem, nigdy razem z nim nie rządziłem i nie rządzę dziś naszą
                        gminą, ale też nigdy w telewizji i pismach samorządowych ościennych
                        gmin, ani na prywatnych blogach, nie oczerniałem własnej gminy.
                        Przepraszam, że przeze mnie musisz w tym uczestniczyć.
                    • ziggyksiazek Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.02.09, 21:09
                      grzegorz
                      miast bezproduktywnie się spierać i subiektywnie oceniać
                      rzeczywistość,
                      z uwagi na twoje dobre układy z władzą,
                      wobec bezsilności p. Jacka w kwestiach przyziemnych np odśnieżania
                      ulic

                      szepnij komu trzeba na ucho, że płonne nadzieje, że samo stopnieje
                      nie poprawią bezpieczeństwa na lokalnych drogach

                      załatw to a dla potomności się zapiszesz śnieżnymi płatkami
                      • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 26.02.09, 00:47
                        ziggyksiazek napisał:

                        > grzegorz
                        > miast bezproduktywnie się spierać i subiektywnie oceniać
                        > rzeczywistość,
                        > z uwagi na twoje dobre układy z władzą,
                        > wobec bezsilności p. Jacka w kwestiach przyziemnych np odśnieżania
                        > ulic
                        >
                        > szepnij komu trzeba na ucho, że płonne nadzieje, że samo stopnieje
                        > nie poprawią bezpieczeństwa na lokalnych drogach
                        >
                        > załatw to a dla potomności się zapiszesz śnieżnymi płatkami

                        ziggy
                        Kto jak kto, ale Ty powinienes wiedzieć, że ja nie moge mieć dobrych
                        układów z obecną władzą.
                        Każda władza przegra z zimą, rzecz w tym, żeby umieć
                        porównać "władzę z władzą", a nie aktualną władzę z marzeniami.
                        W przeciwieństwie do Jacka nie jestem bezsilny w kwestii
                        odsnieżania. Ja jakoś sobie poradziłem z odśnieżaniem nie tylko
                        własnej posesji.
                        Możesz sobie robić jaja skoro traktujesz to Forum jako rozrywkę.
                        Gdybyś jednak znalazł czas, żeby przeanalizować zdanie po
                        zdaniu "naszą wojenkę", to wtedy chętnie posłucham Twojej opinii o
                        sobie....
                        • ziggyksiazek Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 26.02.09, 07:15
                          'Gdybyś jednak znalazł czas, żeby przeanalizować zdanie po
                          zdaniu "naszą wojenkę", to wtedy chętnie posłucham Twojej opinii o
                          sobie.... '

                          grzegorz może i nie masz układów z wadzą ale na pewno znasz Hamleta

                          'tu-ba or not tu-ba'

                          jak su na o -biektywizm zamienisz to łątwiej będzie rozmawiać, i
                          mniej rozrywkowo na tym forum 'sie zrobi' w odniesieniu do starej,
                          obecnej i przyszłej wadzy

                          • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 03.03.09, 21:32
                            ziggyksiazek napisał:

                            Gdybyś jednak znalazł czas, żeby przeanalizować zdanie po
                            zdaniu "naszą wojenkę", to wtedy chętnie posłucham Twojej opinii o
                            sobie.... 'grzegorz może i nie masz układów z wadzą ale na pewno
                            znasz Hamleta
                            'tu-ba or not tu-ba' jak su na o -biektywizm zamienisz to łątwiej
                            będzie rozmawiać, i mniej rozrywkowo na tym forum 'sie zrobi' w
                            odniesieniu do starej, obecnej i przyszłej wadzy

                            ziggy
                            Rób sobie dalej jaja na tym Forum, pomagając tym tym wszystkim,
                            którzy wykorzystują Forum do własnych interesów.
                            ziggy.
                            Jesli to Ty. Gdybyś wykorzystał własną wrodzoną inteligencję do
                            rzetelnej analizy tekstów z tego Forum, mógłbyś się nieźle
                            przysłużyc naszej gminie....
                            Sam jeden wszystkiego nie sprostuję.
                            • patrzacy.z.boku Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 03.03.09, 22:25
                              raszyniaku.nie ma na stronie dawid publikacji wyrokow ktore
                              obiecales przekazac panu jarkowi.czy przez przypadek nie wywaliles
                              ich do kompostownika?
                              • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 17.03.09, 23:25
                                patrzacy.z.boku napisała:

                                > raszyniaku.nie ma na stronie dawid publikacji wyrokow ktore
                                > obiecales przekazac panu jarkowi.czy przez przypadek nie wywaliles
                                > ich do kompostownika?

                                Patrzącemu z boku.
                                Jarek Arenowski i strona Raszyn.net.pl są strona w moim sporze vz
                                Jackiem Wiśniewskim więc nie napisza, że przegrali w pierwszej
                                instancji.
                                Zapytaj mnie Jarka Arynowskiego o
                                wynik pierszej rozprawy sądowej.
                                • j.aranowski Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 17.03.09, 23:30
                                  Nadal deklaruje chęć publikacji wszystkich dokumentów które przekaże mi p.
                                  Mieczysław Burchert. Jak dotychczas, niczego nie otrzymałem.
                                  • raszyniak Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 23.03.09, 02:36
                                    j.aranowski napisał:

                                    > Nadal deklaruje chęć publikacji wszystkich dokumentów które
                                    przekaże mi p.
                                    > Mieczysław Burchert. Jak dotychczas, niczego nie otrzymałem.
                                    Jarku.
                                    Jeszcze raz sie powtórzę. W sporze Jacka W. ze mna i naszym
                                    Stowarzyszeniem stanąłes wyraźnie po jego stronie informując
                                    wszystkich mkieszkańców naszej gminy o jego pozwie na podstawie
                                    informacji uzyskanej od niego. Opublikowałeś tę informację nie
                                    pytając mnie o moje zdanie.
                                    Teraz żadasz ode mnie informacji, a ja po raz kolejny proszę Cię,
                                    żebyś jak rasowy dziennikarz pociągnął temat w oparciu o informacje
                                    od swojego informatora. Jeżeli Jacek nie poinformował Cię o terminie
                                    i temacie rozprawy, a potem o jej wyniku, to może zrozumiesz, że
                                    wykorzystuje nawet Ciebie.
                                    I Ty i Jacek poinformowaliście całą gminę z wyjątkiem mnmie, że mnie
                                    pozywacie do sądu. Nie [pociagnąłeś niekorzystnego dla Was wątku
                                    ptrzegrywanej dla Was sprawy. Wymagasz, żebym to ja wyjasniał
                                    aktualny stan sprawy, a ja uważam, że to Jacek i Ty, inicjatorzy
                                    zarówno sprawy jak i jej naggłosnienia powinniście rzetelnie infor
                                    mować mieszkańców naszej gminy o postępach w sprawie, którą
                                    zainicjowaliście....
                                    • j.aranowski RASZYNIAK! ODWAL SIĘ ODE MNIE! 23.03.09, 05:50
                                      ZAPAMIĘTAJ SOBIE RAZ NA ZAWSZE. NIE BYŁEM, NIE JESTEM I NIE BĘDĘ STRONĄ W ŻADNYM TWOIM SPORZE! NIE POZYWAŁEM CIĘ DO SĄDU! NIE JA PROSIŁEM PUBLICZNIE NA TYM FORUM O PUBLIKACJĘ WYROKU CIEBIE TYLKO TY PYTAŁEŚ CZY GO OPUBLIKUJĘ. LOGICZNE CHYBA, ŻE ABY TO ZROBIĆ MUSZĘ GO MIEĆ. SKORO NIE CHCESZ MI PRZESŁAĆ ŻADNYCH DOKUMENTÓW TO JAK MAM SPEŁNIĆ TWOJĄ "PROŚBĘ"? MASZ JAKIEŚ ROZDWOJENIE JAŹNI CZY JAK? OD TEGO MOMENTU MAM DOKŁADNIE GDZIEŚ CO JESZCZE NA MNIE TU NABAZGRZESZ. NIE ODPOWIEM NA ŻADEN TWÓJ POST. JAK COŚ DO MNIE MASZ, ZACHOWAJ SIĘ JAK MĘŻCZYZNA, UMÓW SIĘ ZE MNĄ NA "WYDEPTANEJ ZIEMI" I SKOŃCZ WRESZCIE MĄCIĆ LUDZIOM W GŁOWACH.
                                      • patrzacy.z.boku Re: RASZYNIAK! ODWAL SIĘ ODE MNIE! 23.03.09, 07:29
                                        "na wydeptanej ziemi"...to musi byc miedzy 19-23 kwietnia bo potem
                                        pewnie posieja kukurydzesmile
                                      • ziggyksiazek publikacja 23.03.09, 20:34
                                        p.Jarku, czy tak trudno poprosić kolegę aby udostepnił dokumenty i
                                        przerwał ten spektakl?
    • ziggyksiazek Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 18.03.09, 00:00
      jaki był wynik tego pojedynku, bo się już zgubiłem...i czy będą
      kolejne rundy?
      • ziggyksiazek Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 21.03.09, 22:07
        grzegorz, to może już opublikuj te dokumenty...później będzie że nie
        można bo 'to element kampanii wyborczej' a teraz nikt ci nie zarzuci
        że to polityczna zagrywka
        • patrzacy.z.boku Re: Wiśniewski kontra Raszyniak. 22.03.09, 12:45
          no raszyniak...jak z takim pospiechem bedziesz realizowal obietnice
          czy wyborcze czy inne, to biada tej gminie jak zostaniesz wojtem,
          radnym czy soltysem.na razie jestes niewiarygodny nie spelniajac
          obietnic jak rowniez nie odpowiadajac na pytania.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja