jacek-wisniewski
16.03.09, 15:14
..... w bardzo nieciekawym terminie. Sam mogłem "wygospodarować" 45
minut. I bardzo żałuję, że nie dało rady więcej. Na sali radni - 7
osób, sołtysi - 5 osób, urzędnicy gminni ( w chwili kiedy byłem ) -
4 osoby, oddalegowani nauczyciele i uczniowie z gimnazjum ( a
powinni być tak na prawdę wszyscy ), jeden dyrektor szkoły, 4
prelegentów, autorka książki "Dzieje Raszyna i Falent". W chwili
mojej bytnoiści - 50 osób. W "szczycie" sto. Za pomysł 5, za
wykonanie 1.