Z życia kierowcy o 7.30 rano

31.03.09, 09:14
Powiem Wam że po prostu i ja jak i wielu raszyńskich kierowców (pewnie)
mam już dośc jeżdżenia po cholernych, NOWYCH drogach w Raszynie.
Moja cholerycznośc dotyczy ulicy Godebskiego na skrzyżowaniu z
Słowikowskiego i dalej z Lipowa(idiotycznie zawężona).......

1. Nie wiem kto zdecydował (pewnie wiem), że naprawa asfaltu na
skrzyżowaniu odbywa sie podczas największego natężenia ruchu w kierunku
szkoły oraz w kierunku Warszawy...............

2. Czy Policja Raszyńska byłaby łaskawa zając się swoimi obowiazkami
(pewnie nie wie co się dzieje) i regulowac ruch na w/w
skrzyżowaniu ?????
jedni kierowcy są kulturalni w swojej zgryzocie i czekaja cierpliwie na
możliwośc skrętu w Sokolnickiego lub na pojechanie prosto w
Godebskiego.... a inni....( jest takich cwaniaków wielu) wymuszają
pierwszeństwo na skrzyzowaniu, wyjeżdżaja z kolejki na tzw trzeciego
blokujac cały ruch tym którzy jadą w drugtą stronę ?? Powodując
wielokrotnie spóźnianie sie do szkoły dzieci, których rodzice odwożą ??

Dzisiejszy poranny przypadek przechylił we mnie wszystko co jest do
przechylenia....

jadąc godebskiego i dalej do ul lipowej nie bylem w stanie pojechac
bowiem cwaniactwo zablokowało przejazd.....
kierowca cwaniak wysiadł ze swojego cwanego auta i chciał chyba siłą
swojego cwaniactwa wymóc na mnie usunięcie sie z jego cwanego toru
jazdy....NIE UDAŁO MU SIĘ....

Czekam na Raszyńską Policję w tym miejscu codziennie... jakieś mandaty
lub prozaicznie jakies znaki drogowe mówiące o pierwszeństwie
przejazdu....

Pozdrawiam wszystkich NIE cwaniaków kierujących i jeżdżących tą drogą
rano

Andrzej ZYgmuntowicz
    • jacek-wisniewski Re: Z życia kierowcy o 7.30 rano 31.03.09, 10:12
      I teraz w ten kocioł zgodnie z koncepcją GDDKiA mają wjeżdżać z ul.
      Pruszkowskiej "nowi" użytkownicy. Rewelacja.
      • rybianka77 Re: Z życia kierowcy o 7.30 rano 14.04.09, 23:31
        A tak wogóle, o jakiej dopuszczalnej masie (najcięższe)mogą wjeżdżać samochody
        ciężarowe w osiedlowe uliczki? Np. na Rybiu. Czy i w jakich okolicznościach
        można ubiegać sie o znak drogowy zakazujący wjazd takich pojazdów? I jak długo
        nasze "piękne","mocne" asfalty wytrzymają nacisk tych ton?
        • patrzacy.z.boku Re: Z życia kierowcy o 7.30 rano 15.04.09, 00:03
          a o to mozesz zapytac swojego w demokratycznie wybranych wyborach
          soltysasmile
Pełna wersja