Drewniane domy komunalne.

13.04.09, 21:12
Oglądam od rana wstrząsające zdjęcia z tragedii w Kamieniu
Pomorskim. Tragedii, która mogła być w wielu innych miejscach w
Polsce. W wielu, gdzie domy komunalne wyglądają znacznie gorzej. U
nas w gminie od kilku miesięcy stoi pusty dom murowany. Władza nie
chce do niego wpuścić tych, którzy nie są w stanie sami zapewnić
swoich potrzeb mieszkalnych i tych którzy mieszkają w ruderze przy
Nadrzecznej z nakazem rozbiórki. Za to po sprzedaży komercyjnej
tego murowanego domu chce budować dom drewniany. Przeznaczony do
eksploatacji na 25 lub 30 lat. I podobnie jak w Kamieniu Pomorskim
z drewna. Dziś apeluję do ranych o ponowne przemyślenie tych
planów. Do radnych, bo do wójtów nie ma w tej sprawie o co
apelować. Czy zastanawiacie się nasi radni co dziś po tej tragedii
mogą czuć radni i burmistrzowie z Kamienia Pomorskiego, którzy
przeznaczyli tamten budynek do mieszkania dla ludzi?
A my, mieszkańcy Gminy Raszyn. Dajemy na Caritas, dajemy na
Owsiaka, dajemy jałmużnę postną. Czy jako społeczność potrafimy
oprócz tych "incydentów" wysilić się na wymuszenie na naszej władzy
działania zgodnego z treścią ustawy samorządowej nakazującej
zabezpieczenie potrzeb mieszkaniowych najbiedniejszych?
    • klefan Re: Drewniane domy komunalne. 13.04.09, 23:47
      I tu Pan JW ma rację w 100 %
      • grocholica Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 00:08
        A ja myślałam o tym, że rząd powinien jakoś ustawowo
        okreslić "normy" tych domów komunalnych czy socjalnych po tej
        tragedii i że powinny być one, choćby z racji tego, że mieszkają tam
        rózni ludzie, że często się zmieniają, że jest duże zagęszczenie
        bardziej wyśrubowane niż dla "zwykłych" bloków.

        A swoją drogą to biorąc pod uwagę sytuację na rynku mieszkaniowym,
        żeby się pan wójt nie zdziwił jak bedzie czekał na lokatorów tak jak
        na przetargowiczów w Cechu...
    • stoper57 Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 09:12
      mam nieodparte wrażenie, że p JW traci wszelką kontrolę nad swoim
      krytycznym stosunkiem do rzeczywistości samorządowej w Raszynie.
      Wykorzystywanie tragedii jaka wydażyła się w Kamieniu Pom., do
      upieczenia kolejnej "antywójtowej" pożywki dla niezadowolonych, nie
      jest świadectwem złego smaku. Jest potwierdzeniem, że nie ma
      zdarzenia, nie ma świętości, nie ma tragedii, której nie moża by
      wykorzystać w swojej, słusznej czy nie (do zarzutów i wniosków się
      nie odnoszę), której nie można by użyć w swojej wojence.
      Po raz kolejny, cel uświęcił środki...
      • grocholica Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 09:40
        Nieprawda.

        Niestety jesteśmy narodem, który robi wszystko na zasadzie zrywów.

        I teraz w całym kraju ma byc akcja sprawdzania przez straż takich
        domów. A więc mozna powiedzieć, że polskie państwo czy premier i
        prezydent nie potrafią uszanować żadnej świętości.

        Ale uważam, że sensowniejsze jest zrobienie takiej akcji choćby i po
        tej tragedii niż posadzenie tyłka na stołku i w ramach żałoby
        narodowej nie robienie nic. Więc skoro premier Tusk zamierza podjąć
        jakieś działania to i jego mniejszy kolega z Raszyna może. Ani go to
        nie obrazi ani nie umniejszy
      • jacek-wisniewski Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 16:51
        Sądzę, że za to "upieczenie" to jeżeli nie mnie to przynajmniej
        mieszkańców spalonego domu w Kamieniu Pomorskim powinieneś
        przeprosić. Cynizm do potęgi n- tej.
        Gdybym nie pisał o sprawie domu komunalnego na Nadrzecznej
        wcześniej to zapewne nic bym nie pisał teraz. Lecz wcześniej
        pisywałem i wypowiadałem się. Więc... ?
        Celem nie jest jakaś tam wojenka z jakimś tam wójtem.
        Gminę Raszyn należy naprawiać. W sprawach domów komunalnych też.
        Przeczytaj sobie ostatniego Kuriera Raszyńskiego. Pismo
        samorządowe, które powinno pisać o sprawach tak jak wynika z treści
        ustawy samorządowej "cieszy się", że ktoś (WPR) napisał wypowiedź
        osoby niezadowolonej z faktu "dawania" osobom ubogim mieszkań
        komunalnych. Poczytaj sobie ustawę. Tam nie ma nakazu dla gminy
        budowania domów na sprzedaż, za to jest obowiązek zapewniania
        lokali dla osób ubogich i mniej zaradnych. Mieszkamy w dziwnej
        gminie. Zatrudnienie w urzędzie plus EKO większe niż za
        poprzedniego wójta ( chyba ). Za to żal wójtowi wydać 800 złotych
        na ubezpieczenie domu komunalnego np. od uderzenia pioruna. Po
        awarii na Sportowej, pomimo wielu zniszczonych sprzętów nikt nie
        dostał odszkodowania. To jest chore.
        • ziggyksiazek Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 20:39
          milcz waść wstydu oszczędź...po co te wszystkie tłumaczenia
        • doori Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 21:25
          Ogladając wczoraj relacje z tragedii w Kamieniu Pomorskim
          natychmiast sprawdziłam w necie czy juz pan JW napisał o tym w
          kontekście naszej gminy. Wczoraj nie (może święta) ale długo nie
          trzeba było czekać...I cóż widzimy - populizm i demagogie w czystej
          postaci rozdmuchana do n-tej potegi. Swego czasu minister Giertych
          wszedł do rządu wykorzystujac tragedie nastolatki, która popełniła
          samobójstwo po tym jak koledzy z klasy rozebrali ja pozorowali gwałt
          i wszystko to filmowali telefonem komórkowym - Giertych zwołał
          konferencje prasowa w klasie tamtego dziecka i niemal na jej grobie
          wygłaszał frazesy , że on wie jak wychowywać, on zna lekarstwo na
          naprawe społeczeństwa i cóż pozostało po tym "oświeconym "
          ministrze?? mundurki wiszące w szafach - doprawdy cudowne lekarstwo.
          Właśnie do tego dochodzi powoli w naszej Gminie - karmienie sensacją
          i gra na emocjach... "Ja zrobiłbym lepiej". Kurier podał przykład,
          ze w gminie żyje wiele osób, które chcą by ich pieniądze szły na
          inne potrzeby - przedszkola, place zabaw, szkoły (bo przybywa w
          gminie mieszkańców)kulturę i nic dziwnego skoro wielu z nas musiało
          kupic mieszkanie czy wybudować dom w zamian za zadłużenie się do
          końca życia podczas gdy ci "słabsi" dostana to w prezencie i to
          czesto są osoby w wieku 30, 40 lat - czy można tu mówić że sami nie
          maja szans by coś zmienić w życiu. Przed domami komunalnymi stoja
          (często niezłe) samochody - czy sami nie moga ubezpieczyć swego
          mienia? Co jeszcze Gmina powinna? i co to jest "gmina" ? to
          mieszkańcy i ich pieniądze i maja prawo decydować na co są wydawane.
          Kolejna rzecz to budować z drewna czy cegieł? w systemie
          szkieletowym - w którym o ile wiem maja być budowane nowe domy
          komunalne buduje się m.in. apartamentowce w Wilanowie i całe
          nowoczesne osiedla bloków w Józefosławiu - za niezłą kasę. Czy w
          takim razie sa zbyt kiepskie dla naszych gminnych potrzeb
          szczególnie dla biednych i mniej zaradnych. Te domy, które spłonęły
          były pobudowlanymi barakami być może nie spełniającymi norm (ktoś z
          nich wymontował zabezpieczenia - może ktoś z samych mieszkańcow i
          instalacje sprzedał za flaszkę wina)zreszta trwa śledztwo - 21
          ofiar to niewątpliwie tragedia, ale tego samego dnia na drogach w
          Polsce ofiar było więcej a do tego prowadzi brak obwodnic i tras
          szybkiego ruchu Panie JW.
          • hauptmannad Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 21:36
            Mienie może ubezpieczyć własciciel.
            Czasami może, czasami musi.
            Właścicielem domów komunalnych jest gmina.
            Najemca może ubezpieczać lokal i jego wyposażenie.
            Dori, czy na gminie nie ciąży obowiązek ubezpieczenia budynku?

            Samochody przed domami komunalnymi stoja, bo ci, którzy nie mają mieszkań na własność inwestują w ruchomości jak samochody, telewizory z satelitą, ... .
            • doori Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 22:25
              mam ubezpieczony dom (biorąc kredyt hipoteczny jest to obowiązek)w
              związku z tym faktem, kiedy mnie swego czasu zalało (deszcz, który
              zalał piwnicę do 80 cm wysokości)ubezpieczyciel wypłacił mi
              odszkodowanie ale wyłacznie za elementy stałe domu, które uległy
              zniszczeniu a więc np. nowy tynk na scianie ale juz za wbudowana
              szafe - garderobę nie. Sadzę, że podobnie z tym domem komunalnym -
              mieszkańcy oczekiwali zwrotu za telewizor czy kompa, który uległ
              zniszczeniu na skutek uderzenia pioruna (a mienie może ubezpieczyć
              właściciel) tu waściceielem domów komunalnych (ścian) jest gmina ale
              mienia najemcy czyli mieszkańcy tych domów.
              Dlaczego zamiast inwestować w samochody czy w TV z satelita nie moga
              spłacać kredytu?
          • patrzacy.z.boku Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 22:03
            odnosze nieodparte wrazenie,ze doori sie czepia.ja sie nie
            dziwie,ze mundurki wisza w szafie,dzieci wszak w wieku szkolnym
            rosna i brzydko wygladalyby w za malych mundurkach...i chyba
            zazdrosci tym co sobie nie radza tych mieszkan,co ich jeszcze nie
            maja.mozna zawsze rzucic prace i sie ustawic w kolejcesmile
          • jacek-wisniewski Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 22:48
            A kiedy "można" pisać o domach komunalnych w Raszynie? Kiedy się
            stanie jakieś nieszczęście? A może wtedy kiedy wójt komuś "wręcza
            klucze do mieszkania". I wtedy "pstryk" zdjęcie do Kuriera. Domy
            komunalne, mała ilość miejsc w przedszkolach, problemy z planami
            miejscowymi, z pozyskiwaniem unijnych środków to są NASZE - gminne
            problemy. Jeżeli chcemy je rozwiązywać to: a/ musimy o nich
            rozmawiać, b/musimy szukać najlepszych rozwiązań, c/ musimy
            rozwiązania wdrażać w życie. Proste. Nie zmuszam Pani do robienia w
            Kurierze "konkursu na najpiękniejszą dziurę w jezdni gminie", ale
            od pisma samorządowego muszę wymagać aby: a/ nie jątrzyło i nie
            wprowadzało czytelników w błąd, b/ występowało z poszanowaniem
            przepisów prawa samorządowego. Jeżeli ktoś ma swoje PRYWATNE zdanie
            ( nawet popierane przez wielu ) to powinien założyc sobie PRYWATNĄ
            gazetę. Ja mam swoje prywatne zdanie na sprawy mieszkań
            komunalnych, pomocy społecznej i socjalnej. Ale jako samorządowiec
            muszę przed wypowiadaniem osądów najpierw przeczytać ustawę
            samorządową. Polecam lekturę. Znajomość przepisów jest społecznie
            pożyteczniejsza niż np. bieganie za wójtem z aparatem
            fotograficznym. Gdyby Pani znała przepisy to zapewne wiedziałaby
            Pani, że budynek moze ubezpieczyć wyłącznie właściciel. Najemca
            może ubezpieczyć to co jest w jego mieszkaniu. "Słabsi" nie
            dostają. Oni mieszkają w mieszkaniach, które są własnością całej
            społeczności. Wolę o "słabszych" myśleć w prezentowanych przeze
            mnie kategoriach, tzn. wywiązywania się gminy wobec nich z
            ustawowych obowiązków. Ponieważ na drugim biegunie "myslenia o
            nich" znajduje się prawodawstwo III Rzeszy, które rozwiązywało
            problem ze "słabszymi" i "innymi" w kategoriach nieludzkich.
            Oczywiście oprócz "dawania" mieszkań można byłoby dyskutować o
            programach "wychodzenia z tej słabości". Poszczególnych osób,
            całych rodzin. Można byłoby przyjąć zasady takie, że eliminowały by
            przypadki posiadania mieszkania komunalnego i np. domu w naszej czy
            innej gminie. O takich sprawach moglibyśmy jako społeczność
            dyskutować. Ale .... lepiej wypisywać w samorządowej gazecie
            bzdury, bądź atakować kolejne moje wpisy na tym forum.
            Zna Pani przysłowie, że biednego nie stać na tanie? My jako
            samorząd jesteśmy biedakami. Wybudowanie za 1800 - 2100 zł m2
            mieszkania, które będzie miało "żywotność" 25 - 30 lat jest
            zbrodnią na organiźmie tej gminy. Chyba, ze obecny wójt przeliczył
            ile mu do emerytury brakuje i ma nadzieję, ze ten problem podrzuci
            kolejnemu. Austeria ( jakkolwiek wygląda ) została wybudowana w
            1806 roku.
            Co do sprzedawania za "flaszkę" czegokolwiek nie wypowiem się, bo
            nie mam takich doświadczeń. A Pani?
            • doori Re: Drewniane domy komunalne. 16.04.09, 01:14
              Kolejny raz z wypowiedzi Pana wynika , że jesli ktos ma inne zdanie
              niz Pan "wprowadza w błąd", "jątrzy" itp. A potem Pan sam we
              właściwy sobie sposób mąci i miesza - pisze Pan: Gdyby Pani znała
              przepisy to zapewne wiedziałaby
              > Pani, że budynek moze ubezpieczyć wyłącznie właściciel. Najemca
              > może ubezpieczyć to co jest w jego mieszkaniu.
              Przeciez to własnie napisałam, że mieszkańcy (po uderzeniu pioruna)
              oczekiwali odszkodowania za komputer czy telewizor a te sprzęty
              powinni sobie ubezpieczyć sami - gmina jako WŁAŚCICIEL mogła
              ubezpieczyć "substancję budynku" mury, okna, drzwi, dach itp cytując
              Pana "PROSTE?".
              2.Samorzad ma obowiązek zapewnic słabszym mieszkańcom dach nad głową
              i jako kobieta myśląca wiem, że w dzisiejszych czasach niewiele
              trzeba, żeby przekroczyć linię i z człowieka sukcesu stać
              się "potrzebującym pomocy". Pomagać należy i to także napisałam
              tylko gmina jako jednostka "rozdzielająca" pieniądze podatników musi
              wysłuchać różnych głosów i raczej zdecydować "wg woli większości".
              Bo gmina ma przedewszystkim obowiązek (ustawowy)zapewnić lokale
              z "zasobu lokalowego, którym dysponuje"
              Jeśli chodzi o przepisy (na które usiłuje się Pan powoływac)i osoby
              wymagające pomocy to przepisy o pomieszczeniach zostały zawarte w
              ustawie , a lokale dla "najsłabszych" i ich rodzaje definiuje (w
              art. 2) ustawa o ochronie praw lokatorów ; są w niej wymienione
              lokale zamienne i socjalne -gminy zostały w niej zobowiązane do
              zapewnienia lokali socjalnych. Mogą to być, zgodnie z art. 2 ust. 1
              pkt 5 ustawy , nawet lokale o obniżonym standardzie, jednak nadające
              się do zamieszkania i mające podstawowe urządzenia techniczne:
              ogrzewanie, oświetlenie, kuchnię, dostęp do wody i toalety. Katalog
              osób, którym przysługuje prawo do lokalu socjalnego , ma charakter
              ochronny. Tak więc lokal taki przysługuje z zasady: kobietom w
              ciąży, małoletnim, niepełnosprawnym, obłożnie chorym, bezrobotnym,
              ubogim emerytom i rencistom. Tyle ustawa natomiast moje prywatne
              zdanie to, że gmina ma zapewniać "potrzebującym" i nasza podjęła ku
              temu kroki, ale znowu powstała kwestia jakie lokale dawać.
              Podpisanie umowy na wynajem lokali komunalnych jest w
              praktyce "daniem" gdyż wystarczy płacić czynsz (a jak sie płaci to
              dostaje lokal zamienny , a ze ich nie ma to i tak nie ma gdzie
              wykonać eksmisji) pojawiać się w mieszkaniu i nie być uciążliwym,
              choc i wtedy patrz nawias powyżej..więc patrzac z tej
              strony "danie " komus pomocy choćby na 25- 30 lat - toć wtedy ma juz
              chyba szansę "wziąć sie w garść". Niestety w praktyce oznacza
              to "dalsze roszczenia".Ale cóż można np. "korzystając" z
              nieszczęścia ludzi z Kamienia Pomorskiego próbować pokazać siebie
              jako jedynego wrażliwego włączając w to III Rzeszę a może i Heroda,
              który dla "obrony stołka" zarzadził rzeź niewiniątek - życzę
              powodzenia.
              • jacek-wisniewski Re: Drewniane domy komunalne. 16.04.09, 07:15
                Widać, że w Pani wypadku nie wystarcza niestety przeczytać przepisy
                raz. Lub zrozumiawszy specjalnie Pani przytacza je tak jak robi się
                to w Kurierze Raszyńskim - czyli "z tezą".
                1. Przepisy ubezpieczeniowe. Sprzęt może najemca ubezpieczyć od...
                kradzieży lub NW wynikającego z jego użytkowania. NW dla domu
                obejmuje zdażenia losowe jak np. powódź czy burza. To NW jest
                w "pakietach" dla właścicieli domów. Najemca jako osoba nie mogąca
                odpowiadać za stan sieci energetycznej czy odgromienie jest po
                prostu "za cienki" do takiego pakietu.
                2. W kontekście naszych raszyńskich przypadków
                mieszkania "zastępcze" należą się dla tych co mieszkają w ruderze
                przy ul. Nadrzecznej i ewentualnie dla tych, których powinno się
                przenieść ze stajni w Austerii. Socjalne to są mieszkania w razie
                katastrof i ewentualnie dla tych, którzy nie płacąc czynszów za
                komunalne i mogą być przeniesieni. To nie jest "obiekt do stałego
                zamieszkania" dla najemcy. Każda gmina ( normalna ) ma takie lokale
                wolne na stanie w razie zdarzeń losowych.
                Zamiast nieudolnie interpretować przepisy lepiej by Pani zrobiła
                cytując ich treść.
                A co z tym sprzedawaniem czujników "za flaszkę"?
          • j.aranowski Nie nalezy wszystkich wrzucać do jednego kotła. 14.04.09, 23:14
            Pani Doroto. Mocno Pani spłaszcza temat domów komunalnych, dodatkowo, myślę że nie celowo, "podpuszczając" tych którzy mają własne domy, dobrą prace i płacą podatki, przeciwko mieszkańcom tychże domów komunalnych. Z Pani wypowiedzi można wywnioskować, że to przez nich, nie będzie przedszkoli czy domów kultury. To chyba nie jest tak. Mi też nie do końca podoba się to, że jedni dostają za darmo (choć tu bym polemizował), a Ja muszę pracować od rana do nocy aby spłacać kredyty. Pani Doroto, ilu jest takich w Polsce, którzy nie mając nic, dostali szansę w postaci tak dobrej pracy i płacy, że pozwolili sobie na wybudowanie domu czy kupno mieszkania? Nie oszukujmy się. Zdecydowana większość, miała coś na start. A to sprzedali mieszkanie po Babci, a to działkę itd. A teraz niech mi Pani powie, jaki start ma 18 letnie dziecko po dzieciństwie spędzonym w Domu Dziecka? Oczywiście, są wyjątki które coś tam mają, ale proszę mi wierzyć, większość kończy właśnie w domach komunalnych. Czy to znaczy, że są niezaradni? Chodziłem do "podstawówki" z dziećmi z Domu Dziecka. Owszem, byli tacy, na których można było od razu postawić przysłowiowy krzyżyk. Ale byli też tacy, którym zdecydowanie warto było dać szansę w postaci mieszkania komunalnego. I wie Pani co, niektórzy z nich ją wykorzystali i po kilkunastu latach mogli pozwolić sobie na własne mieszkanie, zwalniając te komunalne. Dawanie, jak to Pani nazywa "w prezencie" może się nam podobać lub nie. Żyjemy jednak w Państwie Prawa i musimy go przestrzegać. Dopóki nikt nie zdejmie z Wójta obowiązku zapewnienia najuboższym lokali socjalnych, te lokale im się należą i nie mogą to być jakieś kurniki nie spełniające norm bezpieczeństwa. Nie wydaje mi się, aby likwidacja tego przepisu była możliwa. Proszę mi pokazać choć jeden cywilizowany kraj, w którym by tak się stało. I jeszcze jedno. Nie wypowiadam się tu w temacie, czy Pan Jacek Wiśniewski słusznie porusza ten temat w obliczu wczorajszej tragedii czy nie. Uraziło mnie po prostu Pani podejście do ludzi zamieszkujących w lokalach socjalnych, ich wrzucenie do jednego wora i potraktowanie jak "cwaniaczków" próbujących "naciągnąć" biednego wójta. Takie przynajmniej, być może subiektywne, odniosłem wrażenie czytając Pani post.
        • stoper57 Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 23:38
          panie JW, niech pan czyta ze zozumieniem. Ja nie odnosiłem się do
          budownictwa i mieszkalnictwa komunalnego, tylko do Pańskiej
          niepohamowanej żądzy wykorzystywania KAŻDEGO jak widać wydarzenia, a
          w tym wypadku tragedii, do machania antywójtową
          szabelką. "Pieczenie" -to faktycznie niezbyt udane porównanie,, ale
          to tylko czepianie się słówek.
          Zastanawiam się, kiedy wpadnie Pan na to, że wójt/samorząd mogą
          odpowiadać za pogodę/niepogodę. Bo taka zmienna...
          • patrzacy.z.boku Re: Drewniane domy komunalne. 14.04.09, 23:57
            eee...a ja mysle,ze niektorzy lubia myslec za wczasu o czyms-tu
            np,zeby sie nie spalil ten dom z drewna,co go jeszcze nie
            ma...niektorzy lubia pisac i rozmawiac a niektorzy sie boja, ze sie
            ich za slowko zlapie.i nie wiem co lepszesmiletaki wojt dajmy na to
            kadencyj juz pare zaliczyl, wydawac by sie moglo ze sie nie boi
            odpowiadac na pytania i taki postepowy...a tu masz ci babo
            placek.zamiast wojta-pisze o wszystkim jacek...
          • jacek-wisniewski Re: do stoer57 15.04.09, 00:31
            No przykład idzie z góry.
            Wójtowie "obarczają mnie" tym, że po moim pytaniu do starostwa o
            projekt Lotniczej do dziś ( chyba dziś już weszli wykonawcy na
            robotę ) nie moga jej zacząć. I wcale nie jest prawdą, że powodem
            jest urzędnicza nieudolność i braki w dokumentacji.
            A poważniej.
            Jak Pan myśli, czy łatwiej jest "napuścić" ok 2000 rodzin na 90 z
            domów komunalnych, czy łatwiej jest przekonywać te 2000 rodzin, że
            powinnością samorządu jest dbanie o każdego obywatela? Na początku
            tej kadencji usłyszałem od jednego z wójtów: "daj spokój z
            mieszkaniami komunalnymi, to jest niewielka ilość ludzi, na tym
            kapitału politycznego nie zrobisz".
            Można zwymiotować? Ano można. Ja "kapitału politycznego" na tej
            sprawie nie zrobię i nie zamierzam robić. Zwłaszcza, ze duża część
            tych "słabszych" nie tylko nie ma samochodów ale również komputerów
            i internetu. Nie doczytają, że jakiś Wiśniewski przekonuje do tego
            aby dać im mieszkania. Proste? Ano tak. Jednak w 1990 roku kiedy
            zacząłem zajmować się samorządem ( społecznie ) to nie z
            potrzeby "zbijania kapitału politycznego". Miałem pewne ideały i
            wizję tego jak powinien taki samorząd wyglądać. Nie w jakimś innym
            państwie, nie na Księżycu. W naszej gminie, w naszych wsiach i na
            każdej naszej ulicy. I Panie stoper57 w tamtym czasie te same
            ideały i poglądy miał ... Pan Janusz Rajkowski. Ja swoich raczej
            nie zmieniłem.
            • grocholica Jeszcze o samochodach i domu 15.04.09, 10:12
              Wszyscy mówią, że on dla tych ludzi za dobry. ale moje pytanie brzmi
              czy bedzie on wart kupienia przez kogos kto ma się na niego zadłużyc
              na całe życie?

              Czy tam jest naprawdę standard porównywalny z mieszkaniami od
              developera?

              A dodatkowo - jednak zakładano, ze jego mieszkańcy nie mają za wiele
              samochodów. Gdzie będą parkować mieszkańcy tego domu skoro tam tak
              mało miejsc parkingowych?

              A swoją drogą - czy to nie straszne marnotrastwo, że przez 2 lata
              budynek stoi pusty - podejrzewam, że go będzie trzeba trochę odnowić
              przed sprzedażą?
            • patrzacy.z.boku Re: do stoer57 15.04.09, 20:34
              ja proponuje poddac nowy budynek komunalny preobie ognia przed
              zasiedleniem...moze on tylko wyglada ze z cegly zrobiony?
              • stoper57 Re: do stoer57 15.04.09, 23:00
                moja Babcia mawiała o takich przemyśleniach (jw- p.patrzący..z..)
                "..ręce i nogi opadają.."
                może sam się poddaj próbie, ..wody, ...najlepiej zimnej









                0
                • patrzacy.z.boku Re: do stoer57 16.04.09, 07:42
                  wiesz...ja mysle,ze lepiej myslec,niz byc bezmyslnymsmileto
                  taka "burza mozgow"-moze slyszales o takim fachowym terminie?
                  • ziggyksiazek Re: do stoer57 16.04.09, 20:06
                    chyba raczej burza w szklance wody
                    • patrzacy.z.boku Re: do stoer57 19.04.09, 16:11
                      a w jaki sposob panie jacku radni glosujacy za sprzedaza domu
                      komunalnego beda odpowiadac za lamanie obietnic wyborczych czy tez
                      prawa?w radzie wszak jest kilkanascie osob,a tam gdzie nie ma
                      jednej odpowiadajacej za wszystko osoby to stosuje sie
                      odpowiedzialnosc zbiorowa?a moze ciezar gatunkowy spada na biednego
                      przewodniczacegosada niech to swinka morska kopnie...smile
                      • mieszkaniec.raszyna Re: do stoer57 19.04.09, 20:50
                        Są chyba jakieś stenogramy z posiedzeń Rady? Co nieco tam zapewne jest. Są też
                        radni, którzy nagrywają sesje i notują jak kto głosował. A tak na marginesie, to
                        oni raczej będą odpowiadać za łamanie prawa w postaci zgody na uchwałę
                        podsunięta przez wójta przez co przyczyniają się do narażenia zdrowia i życia
                        mieszkańców domów z których wójt miał nakazaną natychmiastową wyprowadzkę
                        mieszkańców.
                        • andrzej_zygmuntowicz Re: do stoer57 19.04.09, 22:40
                          Ale Oni o tym nie wiedzą lub nie zdaja sobie z tego sprawy.
                          A nieznajomość prawa nie zwalnia z odpowiedzialności

                          Będą kłopoty .......
                        • filip_bu Re: do stoer57 19.04.09, 22:50
                          > oni raczej będą odpowiadać za łamanie prawa w postaci zgody na
                          uchwałę podsunięta przez wójta przez co przyczyniają się do
                          narażenia zdrowia i życia mieszkańców domów z których wójt miał
                          nakazaną natychmiastową wyprowadzkę mieszkańców.>

                          A jeżeli wojt radnych nie poinformował,że jest decyzja nakazująca
                          natychmiastową wyprowadzkę mieszkańców???
                          • mieszkaniec.raszyna Re: do stoer57 19.04.09, 22:57
                            TV też nie oglądają? Na inne niż "jedynie słuszne" media nie zaglądają? Przecież
                            wszyscy o tym trąbili przed wprowadzeniem na obrady tej uchwały. Każdy, kto choć
                            trochę interesował się tym tematem, mógł przeczytać o stanie faktycznym na
                            niezależnych stronach Internetowych. Jesienią TVP 3 pokazywała warunki w jakich
                            żyją ci ludzie. Dla mnie, czy wójt poinformował radnych czy nie, nie ma to
                            żadnego znaczenia. I bez tej decyzji, nie powinno być tej uchwały a mieszkańcy
                            Nadrzecznej i Austerii już od blisko roku powinni zasiedlić stojący pusto dom
                            komunalny.
                            • d.marcinkowski Re: do stoer57 19.04.09, 23:09
                              Mam pytanie jeżeli uchwała była niezgodna z prawem to dlaczego wojewoda jako
                              organ nadzorczy jej nie uchylił.
                              • mieszkaniec.raszyna Re: do stoer57 19.04.09, 23:21
                                Oj, nie przysparza pan sobie dzisiaj głosów, nie przysparza. Kto mówi, ze uchwała nie jest zgodna z prawem? Z technicznego punktu widzenia jest. Ale jest jeszcze aspekt narażenia zdrowia i życia mieszkańców ul. Nadrzecznej. Jeśli ma Pan ich w trybie natychmiastowym gdzie przeprowadzić jednocześnie sprzedając dom komunalny, to wszystko O.K. Jednak, jeśli dom komunalny był jedynym miejscem gdzie można było ich natychmiast przenieść, no, to radni, w tym Pan macie problem. Wójt, jak zwykle tylko wykonuje Państwa uchwały. Co prawda, aby być całkiem czysty, powinien zgłosić do odpowiednich organów, że radni każą mu sprzedać dom komunalny, przez co uniemożliwiają wykonanie zalecenia natychmiastowej przeprowadzki zagrożonych mieszkańców. A może to uczynił? Może niebawem i do Pana ktoś zapuka z prośbą o wyjaśnienia?
                              • filip_bu Re: do stoer57 19.04.09, 23:27
                                Panie d.marcinkowski zakładając,że pan jest "tym"radnym - przeciez
                                pan miał "duże wątpliwości" co do sprzedaży domu komunalnego, a
                                wręcz był pan przeciwny takiej uchwale. A z tego co pamiętam zmienił
                                pan zdanie tuż przed głosowaniem/po przerwie w obradach rady którą
                                radni spedzili w gabinecie /
                              • jacek-wisniewski Re: do stoer57 19.04.09, 23:35
                                A bo to jest tak, Panie radny... Wojewoda sprawdza uchwały po
                                względem zgodności z przepisami prawa ale w ograniczonym zakresie.
                                Tzn. czy dobra jest podstawa prawna, czy jest to kompetencja gminy,
                                czy prawidłowo oznaczono organ wykonawczy, czy wreszcie jest zapis
                                o ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym. Gminy mogą sprzedawać
                                nieruchomości. I jest na to podstawa prawna. Nieruchomością może
                                być kiosk, czy działka. I byłoby O. K. Ale kiedy nieruchomością
                                jest "budynek komunalny" to zaczynają się problemy. Nie ma ich
                                jeżeli sprzedaje gmina mieszkania - ale tylko dla najemców yuch
                                lokali. Jest na to ustawa. Nie byłoby problemu gdyby sprzedawała
                                mieszkanie w sytuacji kiedy nie ma żadnych osób oczekujących na
                                mieszkanie komunalne. Wtedy taki zasób mieszkaniowy nie jest
                                konieczny dla potrzeb wypełniania obowiązków ustawowych przez
                                samorząd. I tak to w dużym skrócie wygląda.
                                Uchwały mogą być zaskarżane do sądów, przez osoby, które uważają,
                                że naruszają ich interes prawny lub o ich treści można powiadomić
                                organy ścigania, jeżeli ktoś uważa, że przekraczają kompetencje
                                samorządu i są sprzeczne z interesem społecznym.
                                I o tym przed głosowaniem powinien wam powiedzieć ten, który
                                namawiał was do podjęcia takiej uchwały. Ale wiem, ze tego nie
                                powiedział. A teraz musicie wy radni namawiać się do tego aby
                                ustalić, że "nic nie pamiętacie". Czy to będzie nowa "raszyńska
                                pomroczność jasna"?
                                • d.marcinkowski Re: do stoer57 19.04.09, 23:47
                                  Tak to jest Jacku jak się dostanie kukułcze jajo nie wiadomo co się
                                  wykluje.Straszenie że ktoś zapuka nie jest na miejscu problem jest i trzeba go
                                  rozwiązać.
                                  • jacek-wisniewski Re: do stoer57 19.04.09, 23:57
                                    Uchylcie tamtą nieszczęsna uchwałę. Przenieście ludzi z Nadrzecznej
                                    ( i tak nie da się ich z umowami na mieszkania komunalne "wcisnąć"
                                    ich do socjalnych ). Co do reszty to są dwa pomysły. I. Wymienić
                                    się na mieszkania z tymi co mieszkają w gorszych komunalnych i
                                    płaca ( tak zrobiuł w Warszawie Wawer ) a do zwolnionych przenosić
                                    mieszkańców Austerii. II. Przenieść mieszkańców ze stajni,
                                    komunalnego przy Al. Krakowskiej ( działka na budowanie nowego lub
                                    na sprzedaż ) i dać kilka policjantom ( brakuje etatów ) i lekarzom
                                    z puli tzw. służbowych. A "pukania" ( jeżeli będzie jakieś )to
                                    niech się boją ci, którzy przy tym namieszali.
                                  • patrzacy.z.boku do radnego pytanie 07.05.09, 23:06
                                    panie radny marcinkowski.czytam o planowanych przetargach na ten
                                    wybudowany"dom komunalny" i zastanawiam sie co bedzie jak zostanie
                                    wykupione w nim tylko 1 mieszkanie.co stanie sie z pozostalymi?z
                                    tego co sie orientuje to za te pieniadze ze sprzedazy maja powstac
                                    nowe "komunalne".czy bedzie obowiazywac zasada 1:1 czyli 1
                                    sprzedane jedno wybudowane nowe?pan jako radny ma wieksza wiedze w
                                    calej rozciaglosci tego tematu i przemyslal wszystkie aspekty...czy
                                    moglby sie pan ta wiedza podzielic na forum?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja