rybianka77
15.04.09, 22:48
Zadziwia mnie fakt "posiadania" bez posiadania - niektórych naszych
mieszkańców...Otóż jak od wielu, wielu lat wiadomo Raszyn różnymi rzemiosłami
słynie...Tym razem o samochodowy interes tu chodzi. Jeden koleś ma działkę za
małą a interes kręci duży. Klienci samochodami się zjeżdżają a parkować nie
mają gdzie...Więc korzystając ze skrawka ziemi przy parkanie (nieliczne
rozszerzenie ul.19 Kwietnia/róg Turystycznej), gdzie możnaby było zasiać
trawkę i postawić ławkę...zajmują klientowskie samochody ( a także prywatne
auta tego kolesia). Podłożem tego skrawka jest to ziemia z domieszką kamieni,
cegieł i licho wie czego jeszcze...Jak jest sucho, to kurz wieje po oczach
spod ruszających z impetem samochodów, jak jest mokro niekończące sie ślady
błota rozbryzgują sie wszędzie...Na przeciwko tegoż "parkingu" jest sklep
spożywczy. Moje dzieci wysyłam po pieczywo. Same biegają po lody.A tu często
odbywa się przeparkowywanie, przepychanie tych aut, ciągnięcie za linki itp.
Nie ma NIKOGO! Nikogo!!! kto zająłby sie tym gminnym terenem?????
Pytałam różne "osobistości" z Raszyna o to. I nic. Samowolka. Róbta co chceta
jednym słowem.
Pytam się: jak długo i beznadziejne będą rządy tego wójta rajkowskiego????
Specjalnie zapisuję go z małej litery. Bo i z racji wzrostu i także z racji
rangi jaką się dla mnie ów pan prezentuje.