List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 721

17.04.09, 18:39
Ukazał się list otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 721
www.kurierpoludniowy.pl/?wyd=pru&page=artykul&id=3688
    • plyn_z_wisla Pieniaczy spuścić z Wisłą! 17.04.09, 18:56
      Dość negocjacji, 'społecznych' projektów, kolejnych kłamstw, krętactw, kombinatorstwa lokalnych właścicieli działek i firemek.
      To jest STRATEGICZNA droga KRAJOWA. Oczekuję od władzy przyjęcia najostrzejszej linii postępowania: wystąpienie o pozwolenie w nowym trybie, szybka decyzja wojewody, eksmisja pieniaczy, jak trzeba to wchodzi komornik z policją która pałami leje opornych. W międzyczasie przetarg na wycinkę i wyburzenia, tak aby na opróżnione posesje od razu wchodziła ekipa z ciężkim sprzętem i cięła i burzyła co trzeba. Tym sposobem budowa może ruszyć jeszcze w tym roku, ale potrzeba tu władzy z jajami.
      • tygrysow Re: Pieniaczy spuścić z Wisłą! 17.04.09, 19:44
        żal mi cię człowieku,leczenie psychiatryczne póki co jest bezpłatne.Masz jeszcze
        szansę
        • plyn_z_wisla Re: Pieniaczy spuścić z Wisłą! 17.04.09, 20:06
          Jak masz jaja, zorganizuj spotkanie w Nadarzynie i osobiście wytłumacz ludziom powody, dla których blokujecie potrzebną 'na wczoraj' trasę.
          Ale pewnie nie masz jaj a innych ludzi masz w dupie, bo liczy się wasz grupowy interesik...
          • tygrysow do ludzi znadarzyna 17.04.09, 20:29
            ludzie z magdalenki są za budową S8 ,cymbale
            • plyn_z_wisla Re: do ludzi znadarzyna 17.04.09, 20:45
              Buhahaha!!!
              Gdyby nie wasze pieniactwo to decyzja lokalizacyjna by się uprawomocniła.
              Doprowadziliście do sytuacji że sąd ją jednak unieważni za parę miesięcy.
              Ale sami sobie sprzedaliście kopa w dupę bo GDDKiA nie mając nic do stracenia nie musi was słuchać i wam ustępować.
              Decyzja i tak idzie do uwalenia, bo ją zablokowaliście z przyczyn proceduralnych a nie merytorycznych. Ale teraz GDDKiA może powtórzyć procedurę unikając błędów formalnych i możecie jej najwyżej skoczyć, będziecie się pienić, a tym czasie buldożery rozniosą te chałupy a drwale zetną ten zakichany 'cenny' las.
              • patrzacy.z.boku Re: do ludzi znadarzyna 17.04.09, 21:05
                to coz za matolki pracuja w gddkia, skoro byle tygrys ze wsi wytyka
                im bledy proceduralne...czy przypadkiem tez tam pracujesz skoro
                taki poinformowany jestes w sprawie?smile
                • plyn_z_wisla Re: do ludzi znadarzyna 17.04.09, 21:13
                  > to coz za matolki pracuja w gddkia, skoro byle tygrys ze wsi wytyka
                  > im bledy proceduralne...
                  Nie tygrysow tylko kancelaria prawna. A taka kancelaria za każde piardnięcie sobie liczy taką kasiorę, że ciekawostką jest, kto zapłacił za pisanie tych analiz i pism procesowych.
    • ziggyksiazek Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 21:07
      miło czytać jak się kochacie....

      czy jest ktoś kto obiektywnie byłby w stanie wytłumaczyć to całe
      zamieszanie, skutkujące korkami w Raszynie? Do momentu gdy linia
      podziału protestujący-reszta świata była prosta to wydawało mi się,
      że rozumiem ten konflikt interesów. Od kiedy protestujący stali się
      żarliwymi zwolennikami budowy a reszta świata jest hamulcowym to
      przestałem ten problem rozumieć. Wszyscy, którzy choć raz
      spacerowali/zbierali grzyby w lesie o którym głośno potrafią sobie
      wyrobić zdanie na temat wartości ekologicznej tego cennego zakątka.
      Jedyne co rośnie tam jek grzyby po deszczu to osiedla...ten las już
      przestał istnieć. Z drugiej strony patrząc na mapkę to może i racja
      że ta S bałwanek mogłaby przecinać krakowską przed słynnym
      skrzyżowaniem w środku 'lasu'
      z zapewne jak starzy raszynianie mawiali 'jak nie wiadomo o co
      chodzi to chodzi o ' no właśnie czy jest ktoś kto mi to wyjaśni?
      • tygrysow Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 21:46
        sprawa jest prosta jak budowa cepa,choć wiadomo ,że wu niektórych cepy bywają
        skomplikowane. Linia podziału przebiega tam dzie połączenie 721 i S8 .jedni chcą
        w Sekocinie lesie bo mają działki w sękocinie nowym a drudzy chcą w sękocinie
        nowym bo mają domy w sekocinie lesie i domy przy 721.Proste.Trzeba to zmierzyć
        komu robi się mniejszą krzywde ..i to cała filozofia. A co do lasu to pozwolę
        się nie zgodzić o ile wschodnia część zginęł pod maczugami dweloperów to
        zachodnia jeszcze ma się całkiem nieźle, zpewnością lepiej niż las kabacki.A tam
        nikt by się nie odważył poprowadzić obwodnicy,bo nie byłoby kasiory .Tu jest tak
        samo.Kilku bonzów z Raszyna umyśliło sobie swoje biznesy i tyle.
        • ziggyksiazek Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 21:51
          zachodnia to tam gdzie IBL? myślę że tygrysowija te tereny
          • grocholica Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 22:13
            A mnie jednak przeraża takie mówienie, że buldożery, komornik, pały.
            Takie dobro wspólne okupione czyjąś tragedią. Jednostką się nie
            przejmujmy.

            Ja np. uważam, że uczciwe jest wykupywanie ludzi za takie pieniądze,
            by mogli sobie kupić dom w spokojniejszej okolicy. Moim zdaniem to
            nie uczciwe, by dla czyjegoś niestania w korkach ktoś inny mieszkał
            cztery metry od ruchliwej autostrady i z każdej strony był otoczony
            ekranem.

            Przy Żeraniu jest taki kościół otoczony trasą Toruńską, że tak
            powiem. Nie podejrzewam, by fajnie tam było na mszy. A co dopiero
            jak by tam ludzie mieli mieszkać, spać, uczyć się, żyć po prostu
            • ziggyksiazek Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 22:25
              rozumiem dzieci śpią i próba się skończyła wink

              z językiem mogę się nie utożsamiać, tak płynących słów nie lubię,
              ale primo były takie informacje ze ślunska gdzie A1 budują, że
              GDDicośtam miała kolejkę chętnych do wykupu gruntów (i miała
              odpowiednie środki na to) i drugie primo w tym omawianym przypadku
              nie jest to problem wykupu

              swoją drogą oczywiście dbamy o większość mniejszości
            • plyn_z_wisla Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 22:27
              Spokojnie. Ludzie tracący domy oczywiście otrzymują odszkodowania. Wykupy obejmują pas co najmniej 20 metrów od trasy. Zresztą nikt nie może być tym zaskoczony, bo trasę planowano od lat, a mieszkańcy rezerwy od lat mieli zakaz rozbudowy domów, więc nieraz tylko czekają na kasę, żeby się wreszcie wynieść, a nie żyć latami na walizkach.
              To chodzi o to, że jedni spokojnie i po cichu dostają kasę i się wyprowadzają (sporo jest takich opuszczonych domów).
              A inni blokują, pyskują, protestują, uwalają decyzje. Przez nich ci pierwsi nie mogą dostać kasy i się wynieść, tylko przedłuża im się ten stan zawieszenia. To jest egoizm. Takich należy wywłaszczać, jeśli dalej się stawiają, to eksmitować z komornikiem, jeśli nawet komornikowi się stawiają, to komornik wchodzi z policją, która może wedle potrzeby 'uspokoić' pieniacza. Ale to dotyczy tylko najbardziej zatwardziałych pyskaczy, którzy szkodzą i stojącym w korkach, i całej reszcie wykupywanych 'rezerwistów'.
            • jacek-wisniewski Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 23:05
              Drogi można budować tylko używając dialogu, konsultacji i
              poszanowania partnera jakim jest ktoś od kogo trzeba wykupić
              grunty. Inaczej dróg się nie buduje, co można sprawdzić namacalnie
              na przykładzie naszej ekspresówki.
              Jeżeli przy S8 ktoś myślał, że można zaprojektować drogę 1,5 m czy
              nawet 4 m od narożnika domu to się grubo pomylił. Na wstępnym
              etapie wystarczyło ( w kilku miejscach ) poszerzyć wykupy, dać
              odszkodowania za rozbiórki, urealnić wyceny. Ale jeżeli firma,
              która wybudowała budynek usługowy dostaje wycene tylko za grunt bez
              budynku, to czemu GDDKiA liczyła na brak reakcji właścicieli?
              Teraz do tych "mankamentów" doszło to, że droga S7 od Tarczyna
              będzie w innym przebiegu. Inny przebieg to inne parametry ruchu na
              S8, inne funkcje łącznika jakim jest 721, itd. To nie protestujący
              a GDDKiA samo z siebie powinno zweryfikować projekty tych dróg.
              Pozostawienie starych narazi nas - mieszkańców i użytkowników na
              utrudnienia. Bez niepotrzebnych awantur byłoby dużo łatwiej. Drogi
              buduje się nie na EURO 2012, czy dlatego że Premier obiecał ileś
              kilometrów autostrad ( to nie czasy Pstrowskiego Wincenta ). Drogi
              buduje się po to aby usprawniać transport.
              Paranoją jest to, że rozgrzebują kolejne drogi wokół Warszawy, a
              dyskusja o węźle drogowym Mazowsza rozpocznie się ... pod koniec
              tego roku.
              • plyn_z_wisla Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 23:15
                A przykładem 'dialogu' i poszanowania społeczeństwa są wasze notoryczne kłamstwa, buhahaha!!! Ale się czuję poszanowany, ja pierdzielę!!

                > Jeżeli przy S8 ktoś myślał, że można zaprojektować drogę 1,5 m czy
                > nawet 4 m od narożnika domu to się grubo pomylił.
                Pokaż na mapie albo odszczekaj.

                > Ale jeżeli firma,
                > która wybudowała budynek usługowy dostaje wycene tylko za grunt bez
                > budynku, to czemu GDDKiA liczyła na brak reakcji właścicieli?
                O to można się sądzić bez blokowania całej procedury. Ewidentnie wykazujesz złą wolę.

                > To nie protestujący
                > a GDDKiA samo z siebie powinno zweryfikować projekty tych dróg.
                A w międzyczasie znów się zmieni sytuacja i kolejna grupa niezadowolnych będzie chciała weryfikować i aktualizować. STOP! Pora wreszcie zacząć produkować asfalt zamiast papieru, bo inaczej po tym papierze z superaktualnymi projektami będziemy jeździć przez kolejne 30 lat.
                • jacek-wisniewski Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 23:34
                  A jak pokażę na mapie to przynasz mi rację?
                  Wprawdzie wątpię ale ... 4 m od drogi - działka narożna Al.
                  Krakowska z ul. 6 Sierpnia. Wykup po ... ścianie domu, co skutkuje
                  zamurowaniem okna w tym pokoju. 1,5 m od narożnika domu 3 działka
                  po przeciwnej stronie Al. Krakowskiej od ul. Sękocińskiej w
                  kierunku lasu.
                  I co?
                  • plyn_z_wisla Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 17.04.09, 23:59
                    Mapa (czarnobiała z siskomu) nie potwierdza tych rewelacji. Może budynki powstały nielegalnie i dlatego nie ma ich na normalnej mapie?
                    I tak w pobliżu idą tylko jezdnie lokalne a nie główne.
                    • jacek-wisniewski Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 18.04.09, 08:20
                      No widzisz... tak się wychodzi, jak za bardzo się wierzy siskomowi.
                      Niestety tak jest. I nie sa to budynki nowe. Jeden jest budowany
                      przed 1940 rokiem.
                      Jak chcesz to w imieniu właścicieli zapraszam do "zwiedzania".
                      • plyn_z_wisla Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 20.04.09, 22:33
                        Mapy nie stworzył Siskom tylko GDDKiA. Ale coś mi się kojarzy. Przy 6 Sierpnia stoi jakiś budynek bezpośrednio przy istniejącej ulicy. To w czym problem, że nadal on będzie przy istniejącej ulicy?
                        • jacek-wisniewski Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 20.04.09, 23:20
                          Mieć ulicę 4 m od zamurowanego okna na wysokości 2 m to "trochę
                          wiele dobroci". Dziś jezdnia jest od ściany budynku jakies 20 m.Czy
                          mając perspektywę takiego mieszkania przez całe życie nie
                          walczyłbyś o swoje?
                          • komagane Re: List otwarty Stowarzyszenia Przyjazna Droga 7 21.04.09, 08:45
                            Półtora metra od (planowanego) poszerzenia u. Powstańców Śląskich na
                            Jelonkach ma sie znaleźć słynny budynek Gmurków. Sprawa wykupienia
                            bądź nie wykupienia tego budynku jest istotą sporu między miastem a
                            Gmurkami od 20 lat. I co? I nic. Ostetnie propozycje poszerzenia
                            Powstańców znów ograniczają się do wykupienia podwórka pod drogę i
                            pozostawienia domu dwa kroki od skraju jezdni.

                            Z tego widać, że taka jest polityka drogowców różnego szczebla, a
                            casusy Gmurków multyplikuje się w Raszynie, Sękocinie i wielu innych
                            miejscach.

                            Widac drogowcy lubią konflikty.
    • stoper57 Re: sprostowanie ? 19.04.09, 11:14
      w sprostowaniu licznych "nieprawd", stowarzyszenia troszeczkę
      przeginają- pkt 14, ..domy (na Słonecznej-przyp. mój)stoją od
      1937r...
      Śmiem twierdzić, że przy Słonecznej nie ma nawet jednego domu, który
      stoi od 70 lat, z wyjątkiem tzw Garażu, dzisiejszego Ośrodka zdrowia
      -i chyba jeszcze jedna nieścisłość- jak Lesznowola mogła od wielu
      lat "planować obwodnicę Magdalenki" skoro nie bardzo ma na to
      miejsce, a studium do planu zp wariantuje tę obwodnicę skrajem lasu
      (szkoła w Słominie?) lub starym śladem 721
      • tygrysow Re: sprostowanie ? 19.04.09, 13:00
        przegina to autor artykułu,jeśli tego nie sprostuje będzie miał sprawę w
        sądzie,a co do pkt.14 to pierwszy stanął przed wojną,a co de reszty z całą
        pewnością przed 1999,z pewnością nie tak jak twierdzi "czytelnik", a co do
        miejsca zapraszam do PRAWOMOCNEGO ISTNIEJĘCO PLANU OD 2002 ,A NIE DO
        STUDIUM,które w momencie uchwalenia planu przestaje obowiązywać, Jak rajkowski
        był Wójtem w 2002 roku mógł się na to nie zgodzić( i wtedy lesznowola miałaby
        problem),nie zrobił tego. On w tej chwili wypuścił swoje pieski,żeby ujadały.To
        jego styl uprawiania polityki zamiast usiąść z ludxmi do stołu i zastanowić co
        zrobić,żeby uratować S8.
        • stoper57 Re: sprostowanie ? 19.04.09, 16:10
          tak czy inaczej czy jeden dom, czy żaden, to Magdalenka dolepiła się
          do drogi, której teraz nie chce...
          I jeszcze prywatna uwaga:
          cyt. "..On w tej chwili wypuścił swoje pieski,żeby ujadały..."
          styl uprawiania polemik w słusznych czy niesłusznych sprawach, nie
          uprawnia niestety pana tygrysowa do oczekiwania szacunku dla
          siebie, a zrozumienia dla jego sprawy....
          po raz kolejny - argument siły (chamstwa), zamiast siły argumentów..
          • patrzacy.z.boku Re: sprostowanie ? 19.04.09, 16:20
            czy oznacza to ze jesli by tygrys pisal do ciebie kulturalnie to
            dalbys sie przekonac do jego argumentow stoperze?bo na razie chyba
            powstalo w tobie uprzedzenie i wypierasz u siebie chec zrozumienia.
            • stoper57 Re: sprostowanie ? 19.04.09, 16:46
              ja myślę, że są jakieś na tym świecie normy, np tzw etyczne,
              stworzone po to by ułatwiać ludziom komunikację. Ułatwiać, żeby ją
              uprawiać. Posługiwanie się inwektywami, obrażanie adwersarzy
              świadczy przede wszystkim o słabości dyskutanta i co za tym idzie, o
              mierności, również jego argumentów. Czy ja bym przyjął jego
              argumenty? W jakiejś części być może, pod warunkiem zaprzestania
              tego co wg niego jest "gminną dezinformacją" u wójta, a rzeczowym
              dowodem w sprawie w wydaniu własnym, mówiąc po polsku
              zaprzestaniem manipulowania i drobnych mijanek z prawdą.
              Protestujący, których zagrożenie potworną ilością samochodów
              przetaczjącą się przez Magdalenkę rozumiem, nie potrafią przekonać
              mnie do "czystości" swoich intencji. Między innymi z powodu
              nierzetelnych informacji, które osobom niezorientowanym lokalnie
              fałszują obraz komunikacyjno/ekologiczno/mieszkaniowy. Przez to, że
              ogłosili się "stroną społeczną' tego konfliktu, co nie jest prawdą.
              A również przez "zapomnienie" o tych, którzy stracą w wyniku
              postulowanych zmian.
              • patrzacy.z.boku Re: sprostowanie ? 19.04.09, 16:57
                ok,jestesmy dorosli i wybieramy co i w jaki sposob mowimy badz
                piszemy.jaki natomiast masz argument na to ze wojt chce badz nie
                chce zrobic dobrze z ta droga pewnemu deweloperowi?smile
              • tygrysow Re: sprostowanie ? 19.04.09, 17:04
                na wysokości firmy Franke, jest w promieniu +- 200 m , co najmniej
                kilkanaście domów, nawet protestujący mają tam przedstawicielstwo,
                to o co chodzi, bat na własną d.. ?
                Nie rozumiem tego, a może to chęć zostania jednak wywłaszczonym?
                To jest zrozumiałe, kiedy od lat mieszka się niemal na poboczu
                Al.Krakowskiej.
                Tylko po co "dobro społeczne, las, bocian i ekologia" ?
                Cel uświęca...?
                Kto to napisał? ....Stoper57.Czy to kulturalne? Pewnie zależy od środowiska.
                Akurat pisząc o "pieskach,które ujadają nie miałem na mysliciebie ,tylko
                niektórych tutaj forumowiczów i dziennikarzy ,których nierzetelnośc i brak
                profesjonalizmu przeszła wszelkie cywilizowane normy.Nawet w PRL chyba nie było
                wgazetach takich gniotówjak ten z Pulsu Raszyna. A co do siły argumentów,no cóż
                o nic innego nam nie chodzi tylko o rzetelne zbadanie argumentów Wójta
                Rajkowskiego i naszych. I wtedy będzie po zabawie.
                • mieszkaniec.raszyna Re: sprostowanie ? 19.04.09, 20:41
                  Tak sobie czytam, czytam i .... . Panie tygrysow, niech pan sobie odpuści
                  polemikę z panem Mirkiem (jak kto woli Stoperem57). To do niczego nie prowadzi.
                  Z racji pełnionej funkcji, nigdy nie przyjmie Pańskich argumentów. Czy się mylę
                  p. Stoper57?
                  • stoper57 Re: sprostowanie ? 19.04.09, 21:32
                    niestety, tak
                  • stoper57 Re: sprostowanie ? 19.04.09, 21:36
                    jam chłop polski, co żywi i broni...(swojego również)
Pełna wersja