O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydlała...

18.04.09, 14:23
... to nasza władza miałaby szansę fruwać. Rozmawiał ze mna
przedstawiciel stowarzyszenia "Zielone Mazowsze" ( duża ekologiczna
organizacja ), który poinformował, że w związku z tym, iż wójt nie
ma zgody konseratora przyrody na strzelanie w otulinie rezerwatu (
podobno sam złożył wniosek, lecz go nie uzupełnił ) to oni
rozważają zamknięcie dzisiejszej inscenizacji przez policję.
Wspólnie z członkami stowarzyszenia z Sękocina Nowego
wyjaśniliśmy "Zielonemu Mazowszu", że jeżeli taka zgoda jest
wymagalna, to zapewne wójt powinien odpowiadać za przekroczenie
prawa. Natomiast zamknięcie inscenizacji to... raczej kara dla
mieszkańców i przyjezdnych wykonawców z grup historycznych. Nasze
ptaki chronione, tak jak mieszkańcy Gminy Raszyn wytrzymają pomysły
naszych "orłów z gniazda na ul. Szkolnej".
A swoją droga szkoda, że nie dało rady poczekać z inscenizacją do
zakończenia okresu legowego i... lepszej pogody.
W związku z obecnością ekologów muszę odwiedzić Falenty ( pomimo
braku parkingów, informacji, itd. ). Wprawdzie obiecali, że nie
będzie awantury, ale kontakt z naszą władzą wykonawczą zawsze
prowadzi do eskalacji konfliktów.
No, niech to będzie nasz ( stowarzyszeń z Sękocina ) wkład w
obchody 200 - lecia Bitwy Pod Raszynem.
    • filip_bu Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 19:23
      www.tvnwarszawa.pl/1,1596196,0,,plonace_ogniska_i_huk_karabinow_polacy_walczyli_z_austriakami,wiadomosc.html
      • patrzacy.z.boku Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 20:52
        ciekawe ilu nam po tym parodniowym pobycie zolnierzy, nowych
        mieszkancow gminy za 9 miesiecy przybedzie...wystraszone bociany
        krazyly w dziwnych miejscach - jeden np.zataczal kola nad
        plebania...smile
        • ziggyksiazek Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 21:25
          i ot tak głupota uskrzydliła niektórych
          • klefan Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 22:11
            Bardzo dziękuję Towarzyszom ze Stowarzyszenia Sękocin za możliwość
            obejrzenia inscenizacji
            • ziggyksiazek Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 22:24
              czy to jest to samo przyjazne Raszynowi stowarzyszenie 721?
              • jacek-wisniewski Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 18.04.09, 23:38
                A zdecydowanie nie. jest to Stowarzyszenie Mieszkańców Gminy
                Raszyn "Sekocin". Oczywiście przyjazne Raszynowi
              • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 01:45
                ziggyksiazek napisał:

                > czy to jest to samo przyjazne Raszynowi stowarzyszenie 721?

                Witaj Ziggy
                Może wreszcie przestaniesz mnie krytykować.
                Jacek W. odsłonmił się jako propagator własnych interesów, nawet kosztem
                interesów Raszyna, gdzie mieszka.
                I kto tak naprawdę jest raszyniakiem? Ja, czy Jacek W.?
                Ja żyję z produkcji w Warmińsko-Mazurskim, a wydaję kasę na działalność
                społeczną w Raszynie.
                Ja zmagam się o poszczególne ulice w Raszynie a Jacek W. funduje nam
                zagęszczenie ruchu kosztemm Lesznowoli. I kto tu jest Raszyniakiem???

            • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 01:34
              klefan
              Rozumiem, że to co napisałeś to był żart?
              Gdyby Jacek W. mógł to odwołałby imprezę, ale że nie mógł to pochwalił się, że
              nie odwołał.
              W tym samym czasie jego idol zrobił słaba insenizację i było O.K., zrobił o
              niebo lepsza Rajkowski i to jest BE. Rozumiesz teraz dlaczego ja patrzę
              Wiśniewskiemu i Iwickiemu na ręcę a oni pozywają mnie do sądu?
              • filip_bu Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 21.04.09, 07:14
                > Rozumiesz teraz dlaczego ja patrzę
                > Wiśniewskiemu i Iwickiemu na ręcę a oni pozywają mnie do sądu?


                A ja już myślałem,że głupota uskrzydliła raszyniaka i odfrunął...a
                okazuje się,że to jednak KIWI
                • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 22.04.09, 01:33
                  filipie_be
                  Wiem, że nie przekonam Cie do swoich pogladów.
                  Bez względu na to ile razy JW skłamie, a potem sie z tego wycofa.
                  Bez względu na to ile instancji sądowych uzna, że nie ma racji,
                  Wasza grupka będzie przy nim trwać.
                  Trudno.
                  Myslcie dalej po swojemu, chocby nadal 90% mieszkańców Raszyna
                  uważało Wasze poglady za pokręcone.
                  Wy możecie uważać mnie za głupszego od siebie, a i tak będę wracał
                  na to Forum i zawsze bedę prostował ilekroć nakłamiecie.
                  Dzisiaj JW bardziej oblatany ode mnie w sądownictwie kłamał przed
                  sadem, a i tak zapewne jutro okaże sie, że sąd nie dał mu wiary.
                  Parafrazując Stuhra: "Kłamać każdy może, JW i WY trochę gorzej"....
                  Działacie w myśl zasady: "Nie ważne by złapać króliczka, ale by
                  gonić go...", na czym traci nasza gmina, tyle, że Wy zaslepieni
                  swoimi partykularnymi interesami tego nie dostrzegacie.
                  W takich momentach pociesza mnie stare arabskie przysłowie: "Psy
                  szczekają, karawana idzie dalej..."
                  I cos w tym jest, bo juz w drugiej i nstancji JW powiedział, że mi
                  nie daruje, bo przeze mnie dwa razy nie doszło do referendum w
                  Raszynie....
                  A więc mieszkańcy Raszyna myslą tak jak ja, a nie jak JW i Ty....
                  • filip_bu Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 22.04.09, 06:49
                    raszyniak napisał:

                    > filipie_be
                    > Wiem, że nie przekonam Cie do swoich pogladów.

                    A jakie masz "te" poglądy???


                    > Wasza grupka będzie przy nim trwać.

                    Nie pisz" WASZA, NASZA" tylko o kim piszesz?

                    > Wy możecie uważać mnie za głupszego od siebie, a i tak będę wracał
                    > na to Forum i zawsze bedę prostował ilekroć nakłamiecie.

                    Jeżeli chodzi o mnie to uważam cie za bystrego i inteligentnego
                    faceta i prostuj ale tak dokładnie zebym wiedział o co chodzi w tym
                    prostowaniu.


                    > JW powiedział, że mi nie daruje, bo przeze mnie dwa razy nie
                    doszło do referendum w Raszynie....

                    A ja już myślałem,że nie zebrali potrzebnej ilości podpisów pod
                    wnioskiem a prosze to TY im nie pozwoliłeś na referendum no no...

                    > A więc mieszkańcy Raszyna myslą tak jak ja, a nie jak JW i Ty....

                    Ciesze się,że "wiesz" jak myślą miezkańcy i jak myśle ja ... ale
                    sądzę,że nie wiesz co wiesz.
                    • j.aranowski Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 22.04.09, 12:27
                      No cóż, raszyniak robi postępy. Najpierw obrażał Wiśniewskiego a teraz już
                      wszystkich piszących na tym forum mających inne zdanie niż on sam zarzucając nam
                      kłamstwa. Mogę tylko apelować o "olewanie" jego postów. Ja, jak może
                      zauważyliście, od jakiegoś czasu nie odpowiadam bezpośrednio pod jego wpisami,
                      co najwyżej, jak ma to miejsce teraz, osobom które nieopatrznie wdają się z nim
                      w dyskusje.
    • jacek-wisniewski Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 19.04.09, 14:10
      No i chyba obyło się bez awantury. Tylko zostali spisani
      organizatowrzy imprezy przez policję, a cała sprawa formalnie ma
      być wyjaśniana w tygodniu. Trochę sobie za to porozmawialiśmy z
      przedstawicielem "Zielonego Mazowsza". O naszych rezerwatach -
      wysypiskach, wycinanych lasach w Sękocinie i Mgdalence. Jedna uwaga
      Pana Krzysztofa, zasługuje na chwilę refleksji. Powiedział w
      kontekście inscenizacji w okresie lęgowym ptactwa: "Panie Jacku,
      jak chcecie wymagać od innych poszanowania waszego środowiska,
      lasów, rezerwatu jak sami go nie szanujecie". To może jednak,
      pomimo daty kwietniowej następne inscenizacje robić po okresie
      legowym w rezerwacie?

      A z innej beczki, to wczorajszy wieczór "zaowocował" dwoma
      zdarzeniami, o których wiem ( być moze było ich więcej ). Napad po
      21.00 na Lotniczej, i 30 minut później bójka na skrzyżowaniu
      Lotniczej ze Szkolną. Czy trudno było domyśleć się, że nie wszyscy
      przyjadą na imprezę po to aby "douczyć się historii"? Zamiast
      płacić za Agencję Ochrony "Zubrzycki" można było wyłożyć pieniądze
      dla Policji na dodatkowe patrole. Ale do takiego "przewidywania"
      trzeba mieć albo doświadczenie, albo odrobinę wyobraźni.
      • sibeliuss Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 19.04.09, 14:16
        Nie pomyślałeś o pisaniu bloga?
        • jacek-wisniewski Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 19.04.09, 14:45
          Ten "etat" w naszej społeczności jest już zajęty. Więc nie. Ale
          dostałem propozycję pisania do gazety. I nie jest to WPR.
        • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 01:57
          sibeliuss napisał:

          > Nie pomyślałeś o pisaniu bloga?

          sibeliusie
          Gdyby Jacek pisał bloga, to odpowiadałbyb za to co -pisze.
          Łatwiej piszać na forum, wszyscy go czytają a nikt nie pozywa.
          Zmieni się to za parę dni. Po dwóch przegranych rozprawch, Jacek nadal mnien
          pozywa. Więc po kolejnym terminie rozprawy i ja go pozwę.
          • mieszkaniec.raszyna Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 22:08
            Moim zdaniem to powinniście sobie dać "po razie" i przestać nas dręczyć tymi
            waszymi sądami. Kogo to obchodzi, zwłaszcza, że żaden nie odważył się
            opublikować poprzedniego orzeczenia sądu mimo, że o ile mnie pamięć nie myli
            obaj to obiecaliście. No więc Panowie. Załatwcie to po za tym forum i po za nim
            rozgrywajcie te swoje "gierki". Zwłaszcza, że coraz bardziej dochodzę do
            przekonania, że ta gra jest wyreżyserowana a wasze cele wspólne.
        • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 22.04.09, 01:36
          sibeliusie
          Nie podpuszczaj JW.
          Na razie pisze tu, gdzie można go prostować co skutkuje jego
          ucieczka z wątków.
          Wyobraź sobie wątek założony przez JW, bez możliwości komentarzy.
          Wypisz wymaluj blog Iwickiego, którego zapewne juz nawet Ty dawno
          nie czytałes.....
    • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 01:03
      Panie Jacku.
      Dawno nie czytałem Pańskiej radosnej twórczości, ale dziś postanowiłem do Pana
      napisać, żeby zapytać Pana co Pan myśli o sprzątaniu mojego osiedla przez firmę
      wybraną przez Rajkowskiego. Właśnie od paru godzin obserwuję jak czyszcza ulice
      mojego osiedla. Na mokro i bez kurzu. Na samochodzie, który stoi mniej niz pół
      metra od krawężnika nie ma na razie ani śladu kurzu. Kiedy Pański idol Iwicki
      zabrał się za sprzątanie naszego osiedla, to skorzystał z firmy wykorzystującej
      pojazdy WUKO, już za komuny wycofane z Warszawy, a ja musiałem pojechać z
      samochodem na myjnie a i tak wcześniej umyć przynajmniej szyby i światła, bo
      samochód stojący 4 metry !!! od krawężnika był czarny...
      Teraz samochód firmy wybranej przez Rajkowskiego 5-ty raz przejechał obok mojego
      samochodu stojącego tuż przy krawężniku i nadal nie widzę na nim żadnych
      ubocznych skutków.
      Z Pańskimi tekstami na wszystkie tematy jest tak samo.
      Wójt Rajkowski jest zły bo przeciekał dach na gimnazjum i były awarie na
      basenie. Ale to wójt Rajkowski wybudował Gimnazjum i Basen, a Twój idol Iwicki
      jedynie go łatał...
      Wójt Rajkowski zapytany przez nasza Radę Mieszkańców, kiedy załata dziury na
      Godebskiego w Raszynie powiedział nam, że nie będzia nam łatał naszej ulicy, bo
      jest w zbyt złym stanie i za parę miesięcy zrobi ją kompleksowo. Twój idol
      zrobił mi na Brzozowej w zimie nakładkę na dziurę, która puściła już wiosną i
      zrobił Godebskiego w Jankach, która posypała się poi 4-ech miesiącach.
      Godebskiego w Raszynie jest co najmniej 100 razy mocniej obłożona ruchem, a mimo
      to do dziś nie posypała sie tak jak Godebskiego w Jankach po 4 miesiącach.
      Różnica w Twojej opinii o wójtach wynika jedynie stąð, że Rajkowski nie chciał
      Cię w swoim komitecie, bo znał cię z czasów kiedy byłes jego prawą ręką
      (wicewójtem i przewodniczącym komisji przetargowej), a Iwicki, który nie jest
      Raszyniakiem, wygrał 6-cioma głosami, a potem przegrał ponad 200-toma, szuka
      każdego, kogo znaja Raszyniacy.
      Niestety dla Ciebie ostatnie wybory i dwa referenda powinny nauczyć Cię, że
      raszyniacy nie dadzą się wziąć na plewy.
      Niestety, ani w swoich interesach, ani w działalności społecznej nie potrafisz
      niczego się nauczyć.
      • patrzacy.z.boku Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 07:37
        i znow to kolesiostwo...u ciebie raszyniak 5 razy jezdzi maszyna ze
        sprzatania a u mnie na ulicy ani razu.to tak jak w spocie
        reklamowym PISu?
      • j.aranowski Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 11:24
        Masz szczęście Grzegorzu. Mojej ulicy nigdy nawet nie wyrównano (jest wysypana
        destruktem).
        • grocholica Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 22:43
          A moja destruktem wysypał Iwicki - i jak to była cudowna
          nawierzchnia wiem teraz, kiedy po położeniu kanalizacji wysypano mi
          środek drogi kamykami i teraz to są górki i dołki.

          Destrukt to naprawdę całkiem przyzwoita nawierzchnia przy tym co mam
          teraz
      • filip_bu Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 25.04.09, 18:09
        raszyniak napisał:

        > co Pan myśli o sprzątaniu mojego osiedla przez firmę
        > wybraną przez Rajkowskiego. Właśnie od paru godzin obserwuję jak
        czyszcza ulice
        > mojego osiedla. Na mokro i bez kurzu.
        > Teraz samochód firmy wybranej przez Rajkowskiego 5-ty raz
        przejechał obok mojeg o samochodu stojącego tuż przy krawężniku i
        nadal nie widzę na nim żadnych ubocznych skutków.

        A czy "skutkiem ubocznym" 5-krotnego sprzatania jednej ulicy/w ciagu
        paru godzin/nie jest przypadkiem brak Twojej odpowiedzi na
        postawione pytania ?
    • raszyniak Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 01:26
      jacek-wisniewski napisał:

      > ... to nasza władza miałaby szansę fruwać. Rozmawiał ze mna
      > przedstawiciel stowarzyszenia "Zielone Mazowsze" ( duża ekologiczna
      > organizacja ), który poinformował, że w związku z tym, iż wójt nie
      > ma zgody konseratora przyrody na strzelanie w otulinie rezerwatu (
      > podobno sam złożył wniosek, lecz go nie uzupełnił ) to oni
      > rozważają zamknięcie dzisiejszej inscenizacji przez policję.
      > Wspólnie z członkami stowarzyszenia z Sękocina Nowego
      > wyjaśniliśmy "Zielonemu Mazowszu", że jeżeli taka zgoda jest
      > wymagalna, to zapewne wójt powinien odpowiadać za przekroczenie
      > prawa. Natomiast zamknięcie inscenizacji to... raczej kara dla
      > mieszkańców i przyjezdnych wykonawców z grup historycznych. Nasze
      > ptaki chronione, tak jak mieszkańcy Gminy Raszyn wytrzymają pomysły
      > naszych "orłów z gniazda na ul. Szkolnej".
      > A swoją droga szkoda, że nie dało rady poczekać z inscenizacją do
      > zakończenia okresu legowego i... lepszej pogody.


      Panie Jacku.
      W 1809 roku bitwa pod Raszynem odbyła się nie zważając na okresy lęgowe. Jeszcze
      parę lat temu inscenizację w tym samym czasie, tyle, że na mniejszą skalę, ale z
      większym nagłośnieniem medialnym zrobił Pański Idol. Więc jak to w końcu jest?
      Iwicki z Rajkowskim zaszkodzili ptakom?
      Jestem tylko ogrodnikiem, a nie tak wybitnym ornitologiem jak Jacek Wiśniewski,
      ale uważam, że okres lęgowy ptaków łąkowych zaczyna się po terminie bitwy pod
      Raszynem. Zapytam swoich przyjaciół ornotologów, z którymi od lat wspólnie
      walczę o zabezpieczenie lęgów dla ptaków łąkowych. Sam zrezygnowałem z zysków z
      produkcji i zostawiłem ptakom 2 hektary terenów lęgowych.
      Jestem ciekam co dla ptaków zrobił Jacek Wiśniewski.....


      • patrzacy.z.boku Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 07:34
        ja mysle,ze dla ptakow,jak kazdy porzadny obywatel jako uczen
        szkoly podstawowej zrobil karmnik.ale najlepiej rozpytaj ptakow...
        • matizka Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 08:43
          Ja nie rzucam torebek foliowych po chlebie dla kaczek wokół stawy.
          Może by ktoś się do mnie przyłączył?
          • raszynstraszyn Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 10:56
            a ja nie dość że nie rzucam to i zbieram na dodatek....
            codziennie wracam ze spaceru z naręczem butelek po wódzie, puszkami po
            piwie i co tam jeszcze uda mi się zabrac....wyglądam specyficzniewink))
            spojrzenia tych co w parku-BEZCENNE
          • agrabara Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 20.04.09, 11:04
            matizka napisała:

            > Ja nie rzucam torebek foliowych po chlebie dla kaczek wokół stawy.
            > Może by ktoś się do mnie przyłączył?

            Ja się przyłączę w nierzucaniu wink
    • stoper57 Re: O inscenizacji, czyli Remisie 21.04.09, 12:43
      Państwo adwersarze obecnej władzy, przegapiliście kolejne jej
      potknięcie - Z AUSTRIĄ znowu REMIS !! i to na własnym podwórku!
      • patrzacy.z.boku Re: O inscenizacji, czyli Remisie 21.04.09, 12:54
        ale o czym piszesz?
    • stoper57 Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 21.04.09, 22:17
      o wojnie, piłce, inscenizacji...
      • patrzacy.z.boku Re: O inscenizacji, czyli gdyby głupota uskrzydla 22.04.09, 13:17
        no ale przeciez wtedy byl remis,wiec wszysko sie zgadzasmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja