Odpowiedzi Wójta na składane pisma.

13.05.09, 11:51
Właśnie przygotowałem pewne zapytanie do obecnie panującego Wójta R.
Może forumowicze - którzy już składali pisma j.w. - podpowiedzą jaka jest
szansa na odpowiedź - jakie są terminy.
Zastanawiam się jak to się odnosi do KPA. Poczekam - zobaczę. A tym czasem
czekam na informacje.
    • j.aranowski Re: Odpowiedzi Wójta na składane pisma. 13.05.09, 12:18
      W moim przypadku szansa na odpowiedź to jakieś 50%. Tyle, że Ja nie bardzo chcę
      bawić się w udowadnianie wójtowi, że odpowiadanie na pisma to jego obowiązek,
      więc mnie "olewa". Odbiję sobie to za 1,5 roku przy urnie wyborczej.
      • jankes007 Re: Odpowiedzi Wójta na składane pisma. 13.05.09, 12:34
        Ja po cichu liczę na terminową odpowiedź. Wolałem wysłać pismo - gdyż spotkanie
        "face to face" nie jest miłe. Przynajmniej dla jednej ze stron. Nie lubię - gdy
        ktoś próbuje mi wmówić - że coś jest czarne - jeżeli widzę białe. A sposób
        konwersacji - hmmm... za 1.5 roku wybory.
      • matuza Re: Odpowiedzi Wójta na składane pisma. 13.05.09, 22:36
        Panie Jarku czyli pana postanowienie z 2006 r "na tego pana to ja
        nie głosuję"jest nadal aktualne?
    • podkowianka Re: Odpowiedzi Wójta na składane pisma. 13.05.09, 13:18
      Nie ma znaczenia na co się Pan powoła, może Pan nawet na
      Konstytucję. Wójt pism nie czyta. Wszystko zależy do jakiego
      pracownika pismo trafi. Moje trafiały do gościa od inwestycji. Do
      pierwszego były dołączone wnioski od 7 mieszkańców ulicy.
      Teoretycznie 30 dni, prawda? Po szóstym ponagleniu (okres około 6-7
      miesięcy), skierowanym do Rady Gminy, dostałam upragnioną odpowiedź -
      jednozdaniową. Zapytania dotyczyły 8 różnych kwestii. W końcu
      udałam się do Wójta, który powiedział, że jakby on miał czytać
      wszystko, co dostaje, to by zwariował. Żadnego przepraszam, nic. Na
      same znaczki wydałam 25 zł, nie licząc papieru, tuszu, nerwów i
      czasu. Nie wskórałam NIC.. Ale życzę powodzenia.
      • hauptmannad Re: Odpowiedzi Wójta na składane pisma. 13.05.09, 15:37
        Na pisma składane "w akwarium pod schodami" udawało misię uzyskiwać
        odpowiedzi. Bywało, że czekałem dłużej niż 30 dni. Nie dostawałem
        żadnej informacji o nadzyczajnych przyczynach dłuższego
        rozpatrywania. Nigdy nie otrzymałem pełnej odpowiedzi na wszystkie
        postawione pytania. W sprawach związanych ze zmianą ustroju wodno-
        kanalizacyjnego pomagałem sobie interwencjami u Powiatowego
        Rzecznika Praw Konsumentów.

        Pisma kieruje się do Wójta. Ten rzeczywiście nie miałby czasu ich
        wszystkich czytać i na nie odpowiadać. Z tego powodu zatrudnia
        pracowników i może im delegować część swoich uprawnień. A jaka jest
        jakość tych delegacji to widzimy składając pisma.
    • ewa-7 Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 13.05.09, 15:54
      a czy ktoś z tu obecnych dostał odpowiedź ze strony internetowej
      Raszyna ? wystarczy zmienić tylko rok i są prawie aktualne ale jak
      ktoś powiedział prawie robi wielkią różnice
      • j.aranowski Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 13.05.09, 17:26
        Mimo, że zadałem kilka pytań via Internet, ani jedno nie zostało opublikowane. Na żadne nie otrzymałem też odpowiedzi mailem. Moim prywatnym zdaniem, większość z pytań opublikowanych na stronie internetowej, zostało zadane "na zlecenie". Proszę je tylko przeanalizować. Moje pytania, zadawane były między innymi pod tym kątem. Brak jakiejkolwiek reakcji. Znam jeszcze kilka, jak nie kilkanaście osób, które również nie otrzymały odpowiedzi tą drogą. Jeden "gość" z tego forum ciągle "płacze", że poprzednik Rajkowskiego, p. Iwicki nie udzielał jemu odpowiedzi. Obecny wójt w porównaniu z poprzednikiem, to ponoć ideał. Osobiście nie zdarzyło mi się nie otrzymać odpowiedzi na pismo złożone na dziennik za czasów p. Iwickiego. Odpowiedź mogła być niesatysfakcjonująca, mogłem mieć wątpliwości czy została skierowana do właściwego urzędnika, ale zawsze była w terminie. U p. Rajkowskiego, brak odpowiedzi lub odpowiedź wymijająca to norma. Przeżyłem również antydatowanie pisma (pisałem o tym na swojej stronie). Czy trzeba jeszcze coś dodawać?
      • hauptmannad Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 13.05.09, 21:29
        Zadawałem pytania na stronie internetowej - cisza.
        Usiłowałem zapisać się w Księdze Gości - nie da rady. Teraz chyba
        nie da się nawet zarejestrować.

        Chyba od tygodnia można składac podania elektroniczne do gminy.
        Trzeba się jednak elektronicznie podpisać. Podpis trzeba wykupić, a
        na razie uważam, ze to dla mnie zbyt droga impreza.
        • podkowianka Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 14.05.09, 09:35
          Mnie też się wydaje, że zarówno pytania, jak i odpowiedzi na stronie
          www Raszyna są konstruowane przez pracowników UG. Z tą sekcją jest
          podobnie, jak z Kurierem Raszyńskim. Zwykła propaganda.
          • matuza Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 14.05.09, 10:12
            czyli jest szansa, że propagandowy Kurier Raszyński "umrze śmiercią
            naturalną" jak odpowiedzi na stronie gminnej?
            • patrzacy.z.boku Re: Odpowiedzi Wójta na str Raszyna 14.05.09, 15:15
              szansa na smierc naturalna by byla gdyby redaktor naczelny przestal
              dostawac pieniadze za redagowanie kuriera,ale to raczej nie wchodzi
              w rachubesmile
Pełna wersja