Z blogu radnego Iwickiego...

20.05.09, 21:49
........Roberto Saviano - o włoskim samorządzie ..........

Recenzja czytanej książki, czy ..........?
    • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 20.05.09, 22:38
      Po co nam o tym piszesz?
      Zapytaj Iwickiego, zachowujesz się jakbyś miał wiatr w gaciach.
      • jacek-wisniewski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 20.05.09, 22:47
        No tak...
        Piszę o pomyśle na wprowadzenie do szkoły
        podstawowej "elektronicznego dzienniczka". Sprawa, która powinna
        interesowac ok. 2000 osób. I .. cisza. Szkoda, bo takie "raszyńsko -
        gazetowe" forum mogłoby być dobrym miejscem na poznanie zdania
        innych.
        Więc... piszę o wpisie na blogu i od razu "wiatr".
        Nie uważasz, że to ciekawe socjologiczne zjawisko?
        A ty, "sibeliuss" co sądzisz o "elektronicznym dzienniczku"?
        • filip_bu Re: Z blogu radnego Iwickiego... 20.05.09, 23:09
          1:0 dla p.Jacka.
          Sibeliuss Ty rób to co potrafisz wspaniale - rób zdjęcia!
          • patrzacy.z.boku Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 08:26
            zgadzam sie z filipem.jakos sibellius nie potrafisz sprowokowac
            uzytkownikow tego forum do aktywnosci...moze idz na jakies
            szkolenie w tym zakresiesmile
            • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 12:06
              A w imię czego mam aktywizować forum? Płaci mi ktoś za to?
              Jacek pisze pod elektorat i jak go jakaś grupka wybierze to bedzie
              miał z tego pensyjkę. Jestem moderatorem społecznym i administruję
              to forum hobbystycznie.
              • filip_bu Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 15:58
                Dla idei sibeliuss, dla idei
                • patrzacy.z.boku Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 17:36
                  hobbystycznie,dla ideismile))to chyba jednak pan jacek robi to
                  spolecznie bo od dluuugiego czasu sie tu poswieca na forum,jakby
                  tak przeliczyc ta pensyjke co bedzie bral jak go elektorat
                  wybierze , to po podzieleniu pensyjki,ktorej z tego tytulu jeszcze
                  nie pobiera to chyba nie bylby to jakis oszalamiajacy dochod w
                  przeliczeniu na ilosc poswieconego czasusmile .no i zwazywszy chyba,ze
                  po objeciu stanowiska wojta bedzie optowal za obnizeniem wojtowego
                  uposazenia, to chyba naprawde jest spolecznikiemsmile) a dla
                  przypomnienia,ile obecnie placimy wojtowi na miesiac lub za godzine
                  pracy?
                  • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 19:44
                    Mnie też dziwi, że facet zarabiający na dom i posiadający rodzinę ma czas na
                    gminną polityczkę na jakimś zapyziałym forum. Może czas zająć się rosnącym
                    dzieckiem?
                    • j.aranowski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 20:11
                      To to forum jest "zapyziałe"? Proponuję, abyś zgłosił ten fakt moderatorowi,
                      może coś z tym zrobi? Np., po udanym wyrzuceniu "raszyniaka1" (do dziś, nie
                      napisał za co), mógłby usunąć kilka kolejnych osób w sposób zbyt otwarty i nie
                      koniecznie "jedynie słuszny" się tu wypowiadających.

                      NIE SADZISZ, ŻE OBRAZIŁEŚ UCZESTNIKÓW TEGO FORUM! I TO ABSOLUTNIE WSZYSTKICH!
                      PRZYNAJMNIEJ JA CZUJĘ SIĘ OBRAŻONY. ŻĄDAM PRZEPROSIN.

                      Do pozostałych moderatorów.
                      Nie wiem, jakie macie uprawnienia, ale jeśli podzielacie moje zdanie, proponuję
                      abyście usunęli z "zapyziałego forum" sibeliussa.
                      • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 20:12
                        Usuwając założyciela forum usuniesz forum smile
                        • j.aranowski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 20:47
                          Może to lepsze rozwiązanie, niż słuchanie obelg w twoim wykonaniu skoro nie stać
                          Ćię na słowo przepraszam.
                          • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 23:08
                            Nie czuję powodu do przepraszania Cię za cokolwiek.
                            • filip_bu Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 23:21
                              sibeliuss napisał:

                              > Nie czuję powodu do przepraszania Cię za cokolwiek.

                              a ten sibeliuss jest taki sympatyczny i kogoś mi przypomina
                              fotoforum.gazeta.pl/3,0,1710338,2,9.html
                              • j.aranowski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 22.05.09, 11:53
                                Jak widać, sympatyczny wygląd nie zawsze idzie w parze z kulturą słowa. Rozumiem, że moderatorowi wolno nazywać nas "zapyziałymi" i nie jest to w/g niego słowo obraźliwe. No cóż. Kończąc ten wątek, powiem tylko, że odpowiedź Pana sibeliussa mnie nie zaskoczyła a idąc dalej jego tokiem rozumowania, można by rzec, takie forum jaki moderator.

                                PS
                                Uprzedzając ewentualną reakcję sibeliussa, również "> Nie czuję powodu do przepraszania Cię za cokolwiek.". A jeśli "hobbistyczny administrator" uważa, że przekroczyłem regulamin forum może mnie z niego usunąć.

                                Pozdrowienia dla hauptmannad i grocholicy. Wy jesteście O.K. Nie dajcie się tylko w coś wciągnąć. To forum mocno się uaktywniło przed wyborami w 2006 roku, głównie szkalując poczynania byłego wójta Piotra Iwickiego. Podobnie jest teraz a ataki na Jacka Wiśniewskiego, Piotra Iwickiego i osób współpracujących z którymkolwiek z nich, w tym moją skromną osobę będą się nasilać. To nie jest przypadek. Na dziś, ekipa rządząca Gminą Raszyn innej, konstruktywnej opozycji będącej zagrożeniem w najbliższych wyborach nie ma i wykorzysta każdą okazję aby nas zdyskredytować. Również to forum. Dlatego przed moderatorami stoi ogromne wyzwanie nie dopuszczenia do obrażania się nawzajem. Na sibeliussa bym raczej nie liczył (choć dziwnie jakoś tak ostatnio się uaktywnił). Pozostaje więc nam hauptmannad i grocholica.
                        • hauptmannad Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 21:11
                          sibeliuss napisał:
                          Usuwając założyciela forum usuniesz forum smile

                          Jeżeli forum jest zapyziałe i odciąga ludzi od rodziny, to może
                          warto?
                          • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 23:08
                            Jesteś za?
                      • raszyniak Re: Z blogu radnego Iwickiego... 24.05.09, 23:35
                        j.aranowski napisał:

                        > To to forum jest "zapyziałe"? Proponuję, abyś zgłosił ten fakt
                        moderatorowi,
                        > może coś z tym zrobi? Np., po udanym wyrzuceniu "raszyniaka1" (do
                        dziś, nie
                        > napisał za co), mógłby usunąć kilka kolejnych osób w sposób zbyt
                        otwarty i nie
                        > koniecznie "jedynie słuszny" się tu wypowiadających.
                        >
                        > NIE SADZISZ, ŻE OBRAZIŁEŚ UCZESTNIKÓW TEGO FORUM! I TO ABSOLUTNIE
                        WSZYSTKICH!
                        > PRZYNAJMNIEJ JA CZUJĘ SIĘ OBRAŻONY. ŻĄDAM PRZEPROSIN.
                        >
                        > Do pozostałych moderatorów.
                        > Nie wiem, jakie macie uprawnienia, ale jeśli podzielacie moje
                        zdanie, proponuję
                        > abyście usunęli z "zapyziałego forum" sibeliussa.
                        Jarku.
                        Kiedy mnie przeprosisz?
                        Sąd trzykrotnie przyznał mi rację, ale jakos nie sprostowałeś tego w
                        miejscach w których nagłasniałeś pozew Jacka, a teraz czujesz sie
                        obrażony przez Sibeliusa?
                        Usuńcie sie z tego Forum. Pisz na stronie referendystów, Iwicki
                        niech pisze swoje bzdety na swoim blogu, a to Forum zostawcie
                        mieszkańcom gminy Raszyn nie uwikłanym w polityczne interesy.
                        Trzymam kciuki za Sibeliussa....
                        • j.aranowski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 25.05.09, 10:28
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35660&w=95021364&a=95154119
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=35660&w=95021364&a=95129439


                          P.S.
                          Jak ktoś miał wątpliwości, czy sibeliuss jest niezależny, to chyba teraz już ich nie ma.
                    • jacek-wisniewski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 21:41
                      Tego "zapyziałego forum" nie rozumiem. Sądzę, że jak większość
                      czytających i piszących na nim mieszkańców Gminy Raszyn. "Gminna
                      polityczka" mogłaby mnie nie interesować gdyby: jej konsekwencją
                      nie byłby stan mojej ulicy, wielkość płaconych podatków, jakość
                      szkoły do której chodzą moje dzieci ( lub będą chodziły ), ilość
                      miejsc w przedszkolach. Ale te cywilizacyjne zdobycze zależą
                      od "gminnej polityczki" więc jak chcę aby były na wysokim poziomie
                      to muszę się nimi interesować. No i chyba mam to w genach. Po ojcu,
                      dziadku i pradziadku. Sami społecznicy. A z genetycznymi
                      uwarunkowaniami raczej się nie walczy. A co do dziecka to właśnie
                      dzięki niemu mam więcej godzin dziennie w domu. I chwil, w których
                      mogę coś tu napisać. Model wychowania, który w wypadku córki dał
                      pozytywny efekt nie wymaga ode mnie chodzenia za młodym z
                      paralizatorem. Poznaje świat sam. Dorośli raczej pilnuja aby w nic
                      się nie wpakował. No i oczywiście wzmacniają zachowania, które są
                      pozytywne i wskazane dla jego rozwoju i przystosowania do życia w
                      społeczeństwie.
                      • raszyniak Re: Z blogu radnego Iwickiego... 25.05.09, 01:13
                        jacek-wisniewski napisał:

                        > Tego "zapyziałego forum" nie rozumiem. Sądzę, że jak większość
                        > czytających i piszących na nim mieszkańców Gminy Raszyn. "Gminna
                        > polityczka" mogłaby mnie nie interesować gdyby: jej konsekwencją
                        > nie byłby stan mojej ulicy, wielkość płaconych podatków, jakość
                        > szkoły do której chodzą moje dzieci ( lub będą chodziły ), ilość
                        > miejsc w przedszkolach. Ale te cywilizacyjne zdobycze zależą
                        > od "gminnej polityczki" więc jak chcę aby były na wysokim poziomie
                        > to muszę się nimi interesować. No i chyba mam to w genach. Po
                        ojcu,
                        > dziadku i pradziadku. Sami społecznicy. A z genetycznymi
                        > uwarunkowaniami raczej się nie walczy. A co do dziecka to właśnie
                        > dzięki niemu mam więcej godzin dziennie w domu. I chwil, w których
                        > mogę coś tu napisać. Model wychowania, który w wypadku córki dał
                        > pozytywny efekt nie wymaga ode mnie chodzenia za młodym z
                        > paralizatorem. Poznaje świat sam. Dorośli raczej pilnuja aby w nic
                        > się nie wpakował. No i oczywiście wzmacniają zachowania, które są
                        > pozytywne i wskazane dla jego rozwoju i przystosowania do życia w
                        > społeczeństwie.
                        Jacku.
                        To Ty doprowadziłeś do sytuacji, nże ten watek stał sie watkiem
                        politycznym, a nie samorzadowym.
                        Walczysz o przywrócenie do władzy wójta, który zrobił ulicę
                        Godebskiego w Jankach, która rozsypała sie po 4 miesiacach i chcesz
                        usunąć wójtów, którzy zrobili Godebskiego i Młynarskiej w Raszynie,
                        które sie nie rozsypały.
                        Walczysz o wójta, który nie przyjął mojego dziecka do przedszkola, a
                        potem "bez pogorszenia warunków bytowych" zmiescił dzieci z
                        zamkniętego przedszkola nr1 Pod Topola.
                        Piszesz o polityce gminnej, ale zapomniałeś, że dwie kadencje temu
                        to Ty z Rajkowskim rzadziłes naszą gminą. Zapoimniałeś, że w
                        ostatnich wyborach walczyłaś z nami o usunięcie szkodnika Iwickiego.
                        Czy to dlatego, że jak sie mówi Rajkowski niczego Ci nie dał?

                        • jacek-wisniewski Informacja dla forumowiczów ( za Wikipedią ) 25.05.09, 07:30
                          Błazen - nazwa rodzaju klauna, zwykle kojarzona ze średniowieczem.
                          Charakterystycznym elementem stroju błazna była czapka o trzech
                          rogach zakończonych dzwoneczkami - trzy rogi symbolizowały ośle
                          uszy i ogon, przyczepiane przez błaznów we wcześniejszym okresie.
                          Oprócz tego błaznowie charakteryzowali się kolorowym strojem i
                          specjalnym berłem z wyrzeźbioną głową na końcu.

                          Tradycje błaznów nadwornych sięgają już czasów starożytności,
                          Pliniusz Starszy wymienia królewskiego błazna (planus regius) na
                          dworze Ptolemeusza I. Jednak błazeństwo kojarzone jest głównie ze
                          średniowieczem. Błaznami zostawali początkowo najczęściej ludzie
                          chorzy umysłowo, w wypadku których tolerancja co do ich zachowań i
                          wypowiedzi była większa. W świecie islamskim także znane są
                          przykłady błaznów - w XIV wieku miał na dworze Tamerlana działać
                          Nasrudin.

                          Na dworze angielskim zatrudnieni byli różnego rodzaju błaznowie,
                          specjalizujący się w żonglerce, muzyce, w skeczach i zagadkach.
                          Występowali oni także w sztukach Shakespeare'a. Ostatecznie urząd
                          ten został zlikwidowany w okresie wojny domowej, po której
                          zakończeniu i przywróceniu monarchii Karol II Stuart nie zdecydował
                          się na błaznów. Podobnie jak w Anglii, we Francji istniała tradycja
                          błaznów dworskich, zakończona przez rewolucję.

                          W Polsce błaznów spotkać można było na dworze Jagiellonów - pełnili
                          oni istotną rolę prześmiewcy, podpowiadając władcom i możnym to,
                          czego inni by im nie powiedzieli. W ten sposób bywali też
                          doradcami, posłami, ustami króla, szpiegami. Oprócz
                          najsłynniejszego z nich, Stańczyka, znanych jest co najmniej 11
                          błaznów służących Jagiellonom. Za swoje usługi otrzymywali oni
                          nawet nadania ziemi.
                          • jacek-wisniewski I pytania do forumowiczów 25.05.09, 08:13
                            Próbuje jeden prezesik przykleić mi łatkę kogoś, kto jest
                            interesowny w tym co robi społecznie. Śmieszne. Według tego
                            walczyłem z "komuną" bo mi Gierek nie dał etatu. Jak był Rajkowski w
                            II kadencji startowałem ( nieskutecznie ) przeciwko niemu. W
                            trzeciej skutecznie też przeciwko niemu. Jak był Pan Iwicki wójtem
                            walczyłem z nim ( a raczej z pewnymi decyzjami samorządu ) bo
                            rzekomo nie dał mi etatu. I teraz według prezesika ( konsekwentnie )
                            walczę znowu z Rajkowskim z tego samego powodu. Jakoś akurat tak się
                            składa, że poza umową koalicyjna w III kadencji z Rajkowskim to
                            walczę akurat z tymi włądzami, które rządzą Gminą Raszyn. Gdyby
                            tenże prezesik napisał, że mam problemy ze współpracą z ludźmi, to
                            przynajmniej musiałbym się zastanowiuć, czy z uwagi na mój życiorys
                            nie jest to prawdą. Ale te żenujące insynuacje....
                            Na szczęście oprócz prezesików są tacy ludzie w naszej gminie,
                            którzy mogą zaświadczyć, że nie wszystko co się robi ( w tym dotyczy
                            to mnie ) trzeba robić dla pieniędzy i etatów. Nie trzeba za
                            urzędującym wójtem na korytarzu wołać "Piotrek" aby mieć satysfakcję
                            ze swojego życia i ... życiorysu.
                            I teraz dwa pytania:
                            Zgadnijcie kto to mógł powiedzieć w 2006r "no wiesz, ja w Kowala nie
                            mogę walić, bo nawet teraz jest klientem nojego sklepu"?
                            I refleksyjne.... jaką gnidą trzeba być aby komuś zarzucać
                            interesowność?
                            • andrzej_zygmuntowicz Re: I pytania do forumowiczów 25.05.09, 08:31
                              jacek-wisniewski napisał:

                              > Zgadnijcie kto to mógł powiedzieć w 2006r "no wiesz, ja w Kowala nie
                              > mogę walić, bo nawet teraz jest klientem nojego sklepu"?
                              > I refleksyjne.... jaką gnidą trzeba być aby komuś zarzucać
                              > interesowność?

                              Trzeba być aby być...... albo nie być a stać się....
                            • j.aranowski Re: I pytania do forumowiczów 25.05.09, 10:33
                              No, no ... . Kolega Jacek nie wytrzymał. Zanosi się na ciekawą dyskusję! O ile sibeliuss jej nie przerwie usuwając Jacka z forum....
                              • patrzacy.z.boku Re: I pytania do forumowiczów 25.05.09, 16:50
                                eee...czemu pan jarek sadzi,ze kolega jacek nie wytrzymal?synonim
                                poczetej weszki moim zdaniem brzmi lepiej niz synonim kobiety
                                lekkich obyczajowsmilea jesli obaj panowie rozmawiali ze soba to chyba
                                wiedza co ktory powiedzial...czy juz miesiac minal od obietnicy
                                raszyniaka w kwestii zlozenia pozwu do sadu przeciwko panu jackowi?
                                • j.aranowski Re: I pytania do forumowiczów 25.05.09, 17:24
                                  Chcesz znać moje zdanie? Żadnego pozwu nie będzie. No chyba, że Jacek zdecyduje się kandydować na wójta i oficjalnie to ogłosi. Wówczas, zaczną się nagonki, prowokacje i parcie na udowodnienie Jackowi jakiejkolwiek winy. I choć zapewne niczego mu nie udowodnią, to przysłowiowy "smród" pozostanie. I o to w tym wszystkim chodzi! Oskarżać o co się tylko da, a plotki zrobią swoje. Tyle, że do póki dzieje się to na tym forum szansa na to, że 50 % wyborców powie Jackowi nie jest bliska 0. No, ale przypuszczam, że to tylko preludium, takie badanie gruntu przed tym, co będzie się działo w okresie ostatniego pół roku przed samymi wyborami w pewnym lokalnym piśmie, choć oczywiście to tylko moje przypuszczenia i należy dopuścić możliwość że są błędne.
                    • anulkazet Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 21:44
                      Nieładnie....
                      Ja też się poczulam urażona, zwłaszcza kiedy to pisze moderator.
                      Ja również mam rodzinę i często tu zaglądam choc omijam większośc
                      tematów. Ale niektóre są interesujące i można się czegoś dowiedziec.
                      • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 23:10
                        anulkazet napisała:

                        > omijam większośc tematów.

                        I teraz odpowiedz dlaczego omijasz, czy to są wątki pełne politycznego ujadania?
                        • jacek-wisniewski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 22.05.09, 09:36
                          Byłoby dość dziwne, że ktoś ( nawet założyciel ) uistalałby
                          dozwolone tematy. Osobiście wolałbym pisywać częściej
                          o "elektronicznym dzienniczku" niż o nieudolności władzy
                          samorządowej. Ale ... Być moze ( a raczej z pewnością ) w innych
                          społecznosciach takie sporawy jak chodniki, kanalizacja, wodociągi,
                          drogi są już unormowane lub ustalono jak będą normowane. Wtedy
                          piszący zajmują się: wychowywaniem dzieci, ustalaniem gdzie
                          pojechać na wakacje, jaki sklep jest w okolicy dobry. U nas mamy
                          jeszcze "strategiczne" tematy. Z dużą przyjemnością osobiście
                          ogłoszę dzień, w którym te "strategiczne" przestaną być tematami.
                          Ale sądzę, że jeszcze mieszkańców Gminy Raszyn nie stać na
                          pisywanie bez tego ... lokalnego politykowania.
                          • sibeliuss Re: Z blogu radnego Iwickiego... 22.05.09, 11:08
                            Jesteś anulkazet?
                        • anulkazet Re: Z blogu radnego Iwickiego... 24.05.09, 21:22
                          tak, to są takie wątki, ale wystarczy spojrzec kto tam pisze i już
                          wiadomo czy warto to czytac.....
              • raszyniak Re: Z blogu radnego Iwickiego... 16.07.09, 00:32
                sibeliuss napisał:

                > A w imię czego mam aktywizować forum? Płaci mi ktoś za to?
                > Jacek pisze pod elektorat i jak go jakaś grupka wybierze to bedzie
                > miał z tego pensyjkę. Jestem moderatorem społecznym i administruję
                > to forum hobbystycznie.
                Sibeliussie
                Wreszcie zrozumiałeś. Forum, które założyłeś zacząto wykorzystywać
                dla własnych interesów.
                Może kiedyś byłeś zbyt liberalny. Kiedy mnie opluwano i informowano
                o pozwaniu do sądu, to pozwoliłeś na informowaniu o tym na tym
                Forum. Kiedy sąd trzykrotnie przyznał mi racje nie zmusiłes Jacka
                Wisniewskiego do sprostowania...
                • tom.kot Re: Z blogu radnego Iwickiego... 16.07.09, 05:53
                  A taki był spokój. Chłopie daruj sobie. Bez ciebie jest zdecydowanie lepiej i dyskusje bardziej rzeczowe. Nicków nie trzeba zmieniać, bo twój kumpel nie musi banować twoich adwersarzy aby w ten jedyny możliwy sposób przyznać ci rację. Śpij lepiej Grzesiu dalej.
    • hauptmannad Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 17:32
      Optymista:
      u nas mafii nie ma bo brak zarządów komisarycznych.

      Pesymista:
      u nas mafia jest tak silna, że nie da wprowadzić zarządów
      komisarycznych.

      Realista:
      po co o tym pisać, i tak nikogo to nie rusza.
      • j.aranowski Re: Z blogu radnego Iwickiego... 21.05.09, 20:12
        I tu się z tobą w pełni zgadzam. Ale skoro już p. Piotr Iwicki o tym pisze, to
        może miał coś konkretnego na myśli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja