Podtopienia i zalania

02.06.09, 08:19
Jak zwykle od kilku już lat przy większym deszczu zatapia domy i
ulice. Jednak z roku na rok lista podtapianych się wydłuża. Do
tratycyjnej ul. B. Chrobrego dołaczyły Mieszka I i Lotnicza. Obawy
mieszkańców co do remontu Sokolnickiego się potwierdziły. Jeziorko
przelewające się na okoliczne posesje ma ok. 100 m długości. Jeżeli
ul. Klonowa jest symbolem porażki z odwodnieniem poprzedniej
kadencji to z pewnością ul. Sokolnickiego będzie symbolem obecnej
kadencji samorządu. Kompromitującym symbolem. Może teraz Pan
Chmielewski ponownie będzie "gwarantował" mieszkańcom skuteczność
studzienek chłonnych?
Jak zwykle nieudolność urzędników i wójtów nadrabiają nasi strażacy
wypompowując wodę z prywatnych domów. Serdeczne podziękowania.
I jak zwykle na wnioski mieszkańców wójtowie odpowiadają, że
się "pochylą" nad problemem ( tylko żeby nie za nisko ), zrobią
inwentaryzację, udrożnią rury ( a przecież przekroje dla tej ilości
wody, którą odbierają są zbyt małe od kilku już lat ) i ....
wypychają interesantów za drzwi z nadzieją, ze deszcze nie będą
wiecznie padały.
    • filip_bu Re: Podtopienia i zalania 02.06.09, 09:13
      Panie Jacku jest nadzieja,że przestanie padać deszcz jak zacznie
      sypać śnieg/ten też może co prawda być z deszczem/.

      > I jak zwykle na wnioski mieszkańców wójtowie odpowiadają, że
      > się "pochylą" nad problemem ( tylko żeby nie za nisko )>
      Może jak sie pochylą bardzo nisko i wylądują twarzą w kałuży to
      zrozumieją problem mieszkańców?

      Czy poprzednicy zrobili na Poniatowskiego skuteczne studzienki
      chłonne?
      • grocholica Re: Podtopienia i zalania 02.06.09, 11:37
        No i niezwykłej urody i rozmiarów kałuża jest przy ulicy Krótkiej
        (łącznik od Godebskiego do Krakowskiej po przeciwnej stronie do
        Opla).
        • j.aranowski Re: Podtopienia i zalania 02.06.09, 13:37
          Widziałem wczoraj. Zastanawiałem się, czy ryzykować jazdę samochodem. Trudno wszak z perspektywy kierowcy ocenić głębokość takiej kałuży. Skoro wczoraj była taka, to wyobrażam sobie co było po dzisiejszej ulewie. Niestety, te jeziora wody, to brak perspektywicznego myślenia naszych gminnych władz. Mieszkańcy mojej okolicy, od kilku miesięcy, a w jednym przypadku nawet od wiosny 2007 roku, zgłaszają nawożenie przez właścicieli działek ziemi i podwyższanie terenu, nie o kilka centymetrów, tylko kilkadziesiąt a w niektórych przypadkach są to wielkości ziemi nawet 2 metrowe. "0" reakcji. Kilka dni temu, zadzwoniła do mnie pewna Pani, która kilkakrotnie już dzwoniła do odpowiedniej komórki w Urzędzie Gminy. Za każdym razem słyszy ten sam tekst, ktoś pojedzie, ktoś zobaczy, jak się potwierdzi to właściciel dostanie nakaz wywozu. Mijają miesiące, nikogo nie widziano, nie wiadomo, czy właściciel dostał jakiś nakaz wywozu, wiadomo natomiast, że ziemię rozsypał bo widać to gołym okiem. Jakie są tego konsekwencje? Zasypywane naturalne zbiorniki wody, przydrożne rowy, wywyższanie działek sąsiadujących z ulicami powyżej ich poziomu - w konsekwencji toniemy po każdej większej ulewie. A będzie jeszcze gorzej. Jeżdżąc po gminie często można bowiem spotkać napis "przyjmę ziemię". A najciekawsze w tym wszystkim jest to, że takie działania są niezgodne z prawem. Są na to nawet wyroki. Jak widać, urzędnicy Pana Wójta, albo o tym nie wiedzą, albo z jakichś powodów nie chcą wiedzieć.
          • patrzacy.z.boku Re: Podtopienia i zalania 02.06.09, 19:27
            ja mysle,ze przydalo by sie zrobic wszystkim pracownikom urzedu
            jakis sprawdzian z zakresu znajomosci prawa...ciekawe co by sie
            okazalo?ale nie test wyboru jak nie przymierzajac w "milionerach",
            tylko zeby sami musieli napisac odpowiedzsmile)
            • hauptmannad Re: Podtopienia i zalania 02.06.09, 20:46
              Proponuję pytanie:
              Jak wymogi musi spełaniać kanalizacja burzowa.

              Odpowiedź:
              Musi to być sieć (nie studzienki chłonne), która ma ujście do
              oczyszczalni.
    • raszyniak Re: Podtopienia i zalania 03.06.09, 01:08
      .Panie Jacku
    • raszyniak Re: Podtopienia i zalania 03.06.09, 01:12
      Panie JACKU.
      Zapomniał był wół jak cielęciem był.
      Zapomniał Pan, że kiedyś wspólnie walczyliśmy z Pańskim dzisiejszym
      idolem w kwestii zalewanych ulic?
      • mieszkaniec.raszyna Re: Podtopienia i zalania 03.06.09, 05:22
        Hmmm... Czy to oznacza, że Rajkowski nie musi zatruwać sobie głowy tym problemem?
        • mieszkaniec.raszyna Z innej beczki 03.06.09, 05:26
          Raszyniak, jak już musisz tu pisać, to czy mógłbyś mi odpowiedzieć, czy nadal należysz do UPR? Oglądałem wczoraj ich spot wyborczy i nie widziałem ciebie nawet wśród statystów. Czy to oznacza, że się wypisałeś, czy może przywódcy partii tak nisko cenią twoje zdanie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja