brak ambicji/brak pracy.. ktoś jeszcze?

23.04.11, 13:26
Czy jest tu ktoś kto tak jak ja ma problemy z życiem zawodowym?
Ja w ogóle nie 'posiadam' ambicji i nie wiem co chciałabym robić.
Jakbym miała 15 lat a mam 26.
Mam skończone studia, znam dwa języki, jestem względnie inteligentna a nigdy nie prcowałam na etacie. Podejmuję tylko dorywcze prace, z czego wszystkie 'fizyczne'.
Mam przekonanie, że z pracą umysłową sobie nie poradzę.
To dziwne bo jeśli trzeba coś załatwić w biurach/ZUSach dla swojej rodziny to potrafię osiągnąć nieosiągalne i nie ma dla mnie sprawy nie do załatwienia.
Ale dla siebie nie potrafię.
Boję się wchodzić w 'środowiska biurowe' bo wydaje mi się, że każdy, i to szybko, pozna się na mnie, tzn. zauważy że jestem 'inna' i żyję w 'swoim świecie' (frazesy ale dobrze wiem, ze tak to dla innych wygląda) ale przede wszystkim, że sama WIEM, że nic nie potrafię.
    • perfekcjonizm Re: brak ambicji/brak pracy.. ktoś jeszcze? 23.04.11, 22:32
      Witaj kochana, ja w tzw srodowisku biurowym pracuje, nie mam studiow, nie znam ani jednego jezyka obcego. Nie mam ambicji i niczego nie robie, uwazam sei za kompletna debilke.

      Jedyne co potrafie sprawiac to dobre wrazenie.
      Na terapie idz, jesli masz mozliwosc. Ja chodze i od jakiegos czasu utrzymuje stala prace.
      • taka_ja_85 Re: brak ambicji/brak pracy.. ktoś jeszcze? 24.04.11, 16:00
        czas szybko płynie. Ponoc zalezy jak te zycie przezyjemy, a raczej przeczolgamy sie przez nie, i tak wszystko prowadzi do jednego. Śmierci.
    • duzamimbla Re: brak ambicji/brak pracy.. ktoś jeszcze? 25.04.11, 19:53
      pierwszą i jedyną pracę na etat znalazłam w wieku 27 lat.

      bpd przeszkadza w życiu, więc i w środowisku pracy wychodzi. U mnie w biurze jestem postrzegana jako osoba nieco dziwna czy z problemami. Ale współpracownicy zauważają też moje dobre strony, kompetencje, czasami dostaję pochwały. Nie jestem najgorsza w tym co robię, lata płyną i jeszcze mnie nie zwolnili, co jest moją największą obawą (przecież nic nie potrafię).
      nie mam specjalnych ambicji; cieszy mnie, że w moim ogólnie kiepskim, smutnym, samotnym życiu osiągam przynajmniej tyle, że daję radę sama się utrzymywać.

      Moja rada: próbuj i aplikuj. Nie przejmuj się, że możesz wydać się komuś inna. ludzie raczej o nas nie myślą tyle co my sami.
      • alektra_india Re: brak ambicji/brak pracy.. ktoś jeszcze? 28.04.11, 20:50
        Dziękuję Ci za tę odpowiedź :-)
Pełna wersja