Dodaj do ulubionych

blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka

18.02.15, 16:01
Wielki szacuneczek za tego bloga. fajniutko się czyta. sprawdzam codziennie czy cos dopisujatko robisz. brawo

mirrormirrorlittlestar.blogspot.com/
Obserwuj wątek
      • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 11:26
        chwilowa_01 napisał(a):

        > a czemu godny poleconka?
        > to nie jest forum o psychopatach
        > to nawet nie jest forum dla ofiar psychopatów...
        > dobra literatura to też, moim oczywiście zdaniem, nie jest...

        Według mnie godny jest. Według twojego guściku pewnie nie. Każdy wejdzie i samiusienki jak ten baranek boży ocenionko zrobi. Ja polecam. Lubię cię. Nawet fajniutko jest oglądać jak wskazujesz słuszną drogę którą ma iść forum - zmienić nazwę może. Wyjaśniasz dla kogo to jest a dla kogo nie. Miłego dzioneczka przepiknego życzonka robie tobie
        • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 12:17
          marekgazek napisał(a):


          > Według mnie godny jest.

          ja rozumiem, że według Ciebie - jest
          więc zapytałam, dlaczego?

          > Lubię cię. Nawet fajn
          > iutko jest oglądać jak wskazujesz słuszną drogę którą ma iść forum - zmienić n
          > azwę może.

          też Cię lubię :)
          i dlatego ze szczerego serca Ci życzę, żebyś trafił kiedyś na forum, które nazywało się będzie "forum dla ofiar toksycznych związków", na którym kaci będą udowadniali ofiarom, że to oni zawalili związek, że wszyscy, ale to równiuteńko wszyscy, są ofiarami, bo tak chcą, bo lubią, a kaci im tylko "dobrze" w związku robili, się poświęcili znaczy się dla nich...

          może wtedy zrozumiesz, co chcę powiedzieć

          . Miłego dzioneczka przepi
          > knego życzonka robie tobie

          milutkiego Tobie również
          • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 12:34
            o kurcze
            Norymberga

            a wczoraj polecałam coś w temacie
            Gorzkie gody Polańskiego

            nieustannie polecam i eksperymenty
            pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_wi%C4%99zienny
            pl.wikipedia.org/wiki/Eksperyment_Milgrama

            jesli ktos zamienia świat w swoje laboratorium i cynicznie doskonali się w łamaniu ludzi by orzec 'o tez macie syf w głowie i w genach i w marzenaich ..." i ja tylko dobrze ofierze robię i zaczyna w sado maso upatrywać sens miłości to
            a to chyba juz psychopata
            ale jeszcze pomyslę
            gdzie ta granica jest
            czasem słyszę "samo chciało" - i obdarła bym ze skóry bo to podłe zawsze

            kiedy rodzic uderzy dziecko i kiedy psychopata niszczy ludzi

            Hannah Arendt polecam bardzo dobra na popierzone przemocowe czasy - niech się nikomu nie zdaje, ze normalnego człowieka nie można zrobić bydlęcia - trzeba sie strzec złych ról w życiu; rozgrzeszenia filozofowie nie dają w inne ja tam nie wierzę

            kto krzywdzi ten ma przesrane i tego się trzymajmy
            • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 12:51
              brz_a_sk napisała:

              > o kurcze
              > Norymberga

              iiiitam



              > gdzie ta granica jest
              > czasem słyszę "samo chciało" - i obdarła bym ze skóry bo to podłe zawsze

              hehe
              moje raz rzeczywiście "samo chciało"
              przyszło z przedszkola i zażądało: mama, zrób mi lanie!
              się pytam "dlaczego"
              "bo inni o tym mówią, a ja nie wiem jak to jest..."
              cóż, wredna matka ze mnie, pozbawiłam dziecię doświadczenia pokoleniowego...

              a serio: w większości przypadków człowiek jest zdolny zrobić wszystko, byle był tylko przekonany o słuszności swoich czynów...
              z drugiej strony łatwiej żyć, kiedy można o sobie myśleć "ja bym tego nigdy nie zrobił"... 5


              > kto krzywdzi ten ma przesrane i tego się trzymajmy

              idealistka z Ciebie...
    • wirujacyplateksniegu Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 14:35
      co do całego bloga się nie wypowiadam, ale:
      mirrormirrorlittlestar.blogspot.com/2015/02/jak-psychopata-toba-manipuluje.html
      to chyba jakieś jaja.
      Jeśli przyjmiemy kryteria, że osoby nielubiące kotów, gadające o jedzeniu i słuchające muzyki klasycznej są w kręgu podejrzanych psychopatią, to nie tylko nie dojdziemy do prawdy ale też się z nią poważnie możemy minąć...

      no ale to o tych na P a tutaj jesteśmy przy B.
      • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 14:47
        wirujacyplateksniegu napisał(a):

        > co do całego bloga się nie wypowiadam, ale:
        > mirrormirrorlittlestar.blogspot.com/2015/02/jak-psychopata-toba-manipuluje.html
        > to chyba jakieś jaja.
        > Jeśli przyjmiemy kryteria, że osoby nielubiące kotów, gadające o jedzeniu i słu
        > chające muzyki klasycznej są w kręgu podejrzanych psychopatią, to nie tylko nie
        > dojdziemy do prawdy ale też się z nią poważnie możemy minąć...
        >
        > no ale to o tych na P a tutaj jesteśmy przy B.

        Idealnych treścijek nie ma. Wybiórczonko stosując można zdykredytowanko zrobić wszystkiego. Czemu na warsztacik bordereczki nie wzięły bełkotu Mrowczyńskiej. Blogu, gdzie szanowniutka bordereczka wciskanko kity robi jak to wyzdrowionko ma i wogolontko jest świetnie bo pan mrówek jej milowanko robi. Opisuje jak zachlewa ale w sumie na niby niedawno śniło jej się jak terroryści chcieli je jzgwalconko zrobić ale mrówek ją uratował.
        • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 14:53
          marekgazek napisał(a):



          > Idealnych treścijek nie ma. Wybiórczonko stosując można zdykredytowanko zrobić
          > wszystkiego. Czemu na warsztacik bordereczki nie wzięły bełkotu Mrowczyńskiej.

          nie można merytorycznie czegoś uratować, to robimy malutkie dopierdalanko kompletnie nie na temat

          fajnie tu
          miałam sobie pójść, ale chyba zostanę, bo zabawa przednia
          • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 15:11
            chwilowa_01 napisał(a):

            > marekgazek napisał(a):
            >
            >
            >
            > > Idealnych treścijek nie ma. Wybiórczonko stosując można zdykredytowanko z
            > robić
            > > wszystkiego. Czemu na warsztacik bordereczki nie wzięły bełkotu Mrowczyńs
            > kiej.
            >
            > nie można merytorycznie czegoś uratować, to robimy malutkie dopierdalanko kompl
            > etnie nie na temat
            >
            > fajnie tu
            > miałam sobie pójść, ale chyba zostanę, bo zabawa przednia

            To zostań. Trochę uwagi ktoś Tobie przynajmniej poświęci - czegoś co musisz dostawanko mieć. chyba macie z Toxic coś wpsólnego - podobniutko się nakręcacie w złości no ale jak to bordery. Tylko nie zacznij pluć jadeczkiem jak ona bo ośmieszonko sobie zrobisz a na razie jakoś trzymanko na jakimś poziomiku masz. Pewnie do czasiku pewnego.
            • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 15:29
              marekgazek napisał(a):

              > To zostań. Trochę uwagi ktoś Tobie przynajmniej poświęci - czegoś co musisz dos
              > tawanko mieć.

              miałam nadzieję na merytoryczną rozmowę, ale z jej braku zadowolę się tą odrobinką uwagi... nie zawsze w życiu ma się to, czego się pragnie

              > Tylko nie zacznij pluć jadeczkiem jak ona bo ośmi
              > eszonko sobie zrobisz a na razie jakoś trzymanko na jakimś poziomiku masz. Pewn
              > ie do czasiku pewnego.

              na razie szkoda mi jadziku
              • brz_a_sk symboliczny kot 19.02.15, 15:46
                przyczyną prychania

                tak to jest kiedy się zapomina czemu powstał blog

                bardzo delikatnie dziewczyna pisze
                i świetnie, że znalazła pomoc i siłę do takiego ogarnięcia tematu

                jej życie jej opowieść

                każdy ma szansę


                • chwilowa_01 Re: symboliczny kot 19.02.15, 16:18
                  brz_a_sk napisała:

                  > tak to jest kiedy się zapomina czemu powstał blog

                  bardzo serio pytam: czy bycie ofiarą daje dożywotnie prawo do mówienia/pisania dowolnych bzdur?
                  to nie jest blog pisany w konwencji "ja, mnie, o mnie, mój"; on jest pisany w formie "obiektywnych wypowiedzi eksperta", a taka forma wiąże się jednak z jakąś odpowiedzialnością, nie sądzisz?

                  • brz_a_sk Re: symboliczny kot 19.02.15, 16:34
                    za dobrze pisze?

                    konwencja nie pasi?

                    symbol kota niejasny?

                    to sru recenzję i już - każdy, przedewszystkim border ma prawo skomentować i będzie to cenne

                    Dobrze, ze Dostojewskiego nie chwycisz i nie udusisz za Idiotę - sieby narobiło :)
              • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 16:07
                chwilowa_01 napisał(a):

                nie zawsze w życiu ma się to, czego się pragnie

                no dobrze że choć jakieś zrozumianko masz życiowe.

                > na razie szkoda mi jadziku

                Skoro na razie nie musisz plujątka robić i powstrzymywanko umiesz to może zastosowanko tego ogólnie w życiu zrob. A jadzikiem napluj na przykladzik do siebie. Przerobionko zrób tego z terapuecikiem, wnioski powyciąganko niech nadejdzie i więcej nie pluj.
                • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 16:21
                  marekgazek napisał(a):

                  >
                  > jadzikiem napluj na przykladzik do siebie.

                  a po co?

                  > Przerobionko zrób tego z terapuecikiem, wnioski powyciąganko niech nadejdzie i
                  > więcej nie pluj.

                  jadzik w życiu jest potrzebny
                  chociażby w celach obronnych
                  będzie potrzeba - będę pluła
                  nie lubię postawy biednej, bezradnej ofiary
                    • rozdrapana Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 20:34
                      Borderka chce nam wmówić, że borderline to nie psychopata.
                      Dobre sobie...
                      Border to psychopata z tzw. dodatkową opcją, czyli teatralnymi wybuchami płaczu, złości itp. śmieci.
                      Podkreślam słowo TEATRALNYMI

                      nie jest to forum dla ofiar?
                      Czytanie ze zrozumieniem - byłam ofiarą.
                      wkrótce post demaskujący borderline



                      Pozdrawiam wszystkich cieplutko

                      • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 20:46
                        rozdrapana napisała:

                        > Borderka chce nam wmówić, że borderline to nie psychopata.
                        > Dobre sobie...
                        > Border to psychopata z tzw. dodatkową opcją, czyli teatralnymi wybuchami płaczu
                        > , złości itp. śmieci.
                        > Podkreślam słowo TEATRALNYMI
                        >
                        > nie jest to forum dla ofiar?
                        > Czytanie ze zrozumieniem - byłam ofiarą.
                        > wkrótce post demaskujący borderline
                        >
                        >
                        >
                        > Pozdrawiam wszystkich cieplutko

                        Superancko rozdrapana. Popieram Twoją postawę. Moim skromnym zdanieczkiem najlpeszą. Pomóc innym i pokazać co się przechodziło jakie to piekiełko było. Już masz we mnie stałego czytelniczka i myslę, że w wielu innych też. Oczywiście bordery też cię czytanko będą robić aby strzelać dyskredytowankiem. Tym nie rób przejmowanko. Blog jest dobry. Róbmy swoje. :)
                        >
                      • toxic_chick Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 22:06
                        rozdrapana napisała:

                        > Borderka chce nam wmówić, że borderline to nie psychopata. Dobre sobie...

                        A gdyby to samo napisała osoba, która nie ma BPD? serio... gdyby takie samo zdanie miał ktoś kto jest np. lekarzem? też byś napisała "dobre sobie"? zdanie jest prawdziwe... ale rozumiem, że znaczenie ma tylko ten kto je wyraża? bo inaczej jest z założenia "psychopatyczne"???

                        Otóż rozdrapana NIE i jeszcze raz NIE borderline to nie jest to samo co psychopatia!!!

                        Wiem, że nie stanowię dla Ciebie godnego autorytetu.. ja raptem (aż???) żyje z tym zaburzeniem ponad 30 lat ale co tam.. ale nic nie wiem... a to Ty wiesz dosłownie wszystko!!!

                        to cytat z artykułu Polityki - autorstwa Magdaleny Kaczmarek

                        "Niemniej kłopotliwą grupą pacjentów są osoby z osobowością z pogranicza – borderline. Ten termin został ukuty po to, aby oddać obecne w zachowaniu pacjentów symptomy zarówno psychozy, jak i nerwicy. Współcześnie zaburzenie to lokuje się jednak bliżej zaburzeń afektywnych, szczególnie depresji. Epizody depresji są niezwykle częste u tych osób, a próby samobójcze oraz samookaleczenie są wręcz częścią definicji tego problemu. O ile psychopaci niemal nie odczuwają emocji, o tyle osoby z zaburzeniem z pogranicza zachowują się, jakby odczuwały ich zbyt dużo, choć dominują tu emocje negatywne, przede wszystkim złość. Nieustannie znajdują się w stanie emocjonalnego pogotowia i jedyne, co w ich życiu wydaje się bardzo stabilne i powtarzalne, to właśnie ów brak stabilności i nieustanne balansowanie pomiędzy skrajnościami. Ta zmienność i niestałość ma jeszcze jeden aspekt – osoby takie łatwo upodobniają się do tych, z którymi właśnie przebywają, i ani one, ani ich otoczenie nie potrafi określić, jakie są naprawdę. Również i w tym wypadku pomoc jest trudna. Osoby z zaburzeniem z pogranicza traktują terapeutę podobnie jak inne osoby wokół siebie: równie łatwo nadmiernie przywiązują się do niego (na przykład dzwonią, chcą poznać terapeutę prywatnie), jak i izolują się, „zapominają” wspomnieć o ważnych sprawach ze swego życia i przenoszą na terapeutę swoje negatywne emocje."

                        Dodam z mojej strony, że psychopatą jest bliżej do osobowości dyssocjalnej, antyspołecznej!!! a nie borderline!!!!!

                        > Border to psychopata z tzw. dodatkową opcją, czyli teatralnymi wybuchami płaczu, złości itp. śmieci. Podkreślam słowo TEATRALNYMI

                        BORDER to nie psychopata!!! to jest inne zaburzenie... i odsyłam do fachowej literatury a nie internetu!!!
                        Twoja niewiedza, ignorancja tematu i skrajne ograniczenie jest niedopuszczalne!!! teatralne próby samobójcze??? teatralne zadawanie sobie bólu??? czy Ty wiesz o czym piszesz??? masz świadomość ile osób z tym zaburzeniem faktycznie targa się na swoje życie?? masz pojęcie co to znaczy żyć dla samego siebie??? jak to boli?? odprawiasz szopkę i najgorsze jest to, że ktoś to czyta...

                        > wkrótce post demaskujący borderline

                        Dawaj! nie mogę się doczekać jak się ponownie skompromitujesz i obnażysz się... razem ze wszystkimi słabościami.. z tą całą niewiedzą.. z tym całym syfem, który wnosisz do świata
                        • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 22:28
                          widzisz rozdrapana teraz na ciebie trochę jadziku. Ignorantka jesteś, skrajnie ograniczona, nie wiesz o czym piszesz, odprawiasz szopkę i się kompromitujesz. Na sto procencików zaraz ty zostaniesz psychopatką. Gratuluję toxic kolejnego plucia jadem. Odpuszczonko zrób sobie, nikt nie robi sobie branka do siebie z twoich pseudziutko mądrych wywodów. Odpuszczonko zrób sobie. Nic to nie da. Nikogo obrażonka nie zrobisz tylko nerwy sobie psujątko robisz i jadem chlapiesz na oślep. Dobrej nocy
                          • toxic_chick Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 22:39
                            No tak.. skoro się Ciebie ignoruje i nie pisze do ciebie to jesteś samozwańczo adwokatem innych... ciekawe...

                            Ile razy - ile? pisałam, że nie mam żadnej, absolutnie żadnej przyjemności w pisaniu z kimś takimi tak ty? olewam Cię.. permanentnie bo nie jestem w stanie przebrnąć przez dwie linijki twoich wypocin.. ale nie rozumiesz... dalej walczysz jak ten debil.. jesteś dla mnie nikim... przez to co sobą reprezentujesz.. przez to jak siebie prezentujesz.. przez całokształt

                            Nie rozumiesz??? ja nie pisze do ciebie... nie oczekuje twoich wypowiedzi.. jestes pośmiewiskiem na tym forum i to wie już każdy. Poza tobą
                            • marekgazek Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 22:52
                              toxic_chick napisała:


                              > Ile razy - ile? pisałam, że nie mam żadnej, absolutnie żadnej przyjemności w pi
                              > saniu z kimś takimi tak ty? olewam Cię.. permanentnie bo nie jestem w stanie pr
                              > zebrnąć przez dwie linijki twoich wypocin.. ale nie rozumiesz... dalej walczysz
                              > jak ten debil.. jesteś dla mnie nikim... przez to co sobą reprezentujesz.. prz
                              > ez to jak siebie prezentujesz.. przez całokształt
                              >
                              > Nie rozumiesz??? ja nie pisze do ciebie... nie oczekuje twoich wypowiedzi.. jes
                              > tes pośmiewiskiem na tym forum i to wie już każdy. Poza tobą

                              Tak to jest właśnie BPD. Smutne ale prawdziwiutkie. Nie jednak żalonko nad tobą robię i usprawiedliwionko dla Twojego plucia. Pracowanko nad sobą rób. Kibicowanko mam dla Ciebie. Może następnym raziątkiem powstrzymanko zrobisz. Powodzonka
                            • wendd Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 23:05
                              Toxic dlaczego angażujesz się w żenujące dysputy z kimś, kto nie traktuje Cię jak partnera do rozmowy?

                              Z tego forum nie da się korzystać.
                              Tu nie można normalnie porozmawiać.
                              To forum zasiedlają jacyś dziwni osobnicy ogarnięci borderową manią. Dosłownie.
                              Siedzą, bredzą i jak kania dżdżu wypatrują z utęsknieniem jakiegoś "bordera", a jak już jakiś "border" się pojawi, to albo z niezdrową fascynacją domagają się zaspokajania swojej chorej ciekawości albo zaczynają go upokarzać.
                              T forum i te rozmowy nie mają nic wspólnego z normalnością.
                              • toxic_chick Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 19.02.15, 23:22
                                Bo szlag mnie trafia? bo nie rozumiem jak można być skrajnym debilem i mieć "grupę wsparcia"??? bo nie jestem w stanie pojąć jako rozumna osoba dlaczego i po co dyskredytuje się osoby zaburzone i obarcza się winami za całe zło??? to jest niesprawiedliwe i krzywdzące!!! tak uważam

                                Wiem, że to miejsce go gówno.. ale ktoś to czyta...

                                Może jestem naiwna.. a może nie.. może ktoś czasami pomyśli.. nie wiem... chyba o to myślenie mi chodzi a nie o polemikę

                                Ale fakt.. partnerów do rozmów tutaj nie ma...
                                • wendd Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 20.02.15, 08:19
                                  To walka z wiatrakami.
                                  Szkoda czasu i energii - bo gdyby ten dziwny osobnik był w stanie dostrzec, że zachowuje się i gada jak głupiec - to przecież już dawno przestałby to robić.
                                  Do tego dochodzi jeszcze jego brak kultury.
                                  Po tym co on tu wyczynia i wypisuje naprawdę trudno postrzegać go jako kogoś poważnego, normalnego i zrównoważonego.

                                  I taka refleksja na koniec.
                                  Na tym forum nie ma zawodowców, profesjonalistów - ludzi, którzy w fachowy sposób mogliby udzielić odpowiedzi na pytania, rozwiać wątpliwości, pokierować.
                                  A pytań czy zagubionych i zdezorientowanych ludzi pojawia się sporo.
                                  W takiej sytuacji to Ty jesteś jedną z nielicznych tu osób, które mogą coś wyjaśnić, podpowiedzieć, pokierować do dalszych poszukiwań.
                                  I szanuj to sobie.
                                  Jeśli ktoś potrafi rozmawiać w wyważony sposób, z kulturą i szacunkiem dla rozmówcy - to mu pomóż:)
                                  Dziwnym zaś, głupim czy niegrzecznym osobnikom, którzy próbują bić pianę i upokarzać innych oddaj to co im należne - ignorowanie:)
                                  • toxic_chick Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 20.02.15, 18:42
                                    wendd napisała:

                                    > To walka z wiatrakami.

                                    Tak... to już wiem nie od dziś... łudziłam się, że może, być może skład drużyny się zmieni? ulegnie jakościowej poprawie? a to co ma miejsce to tylko zamiana - nie wymiana! odchodzi troll i na jego miejsce pojawia się nowy... później kolejny i tak w kółko! zero konstruktywności, zero jakiekolwiek poziomu dyskusji.... niektórych nie da się czytać.. innych się nie chce... a jeszcze innych nie można!!! dla własnego spokoju i pokoju

                                    Nie zawsze było mi po drodze z wypowiedziami piszących tutaj partnerów.. oj nie zawsze... ale czytałam z zaciekawieniem.. odpisywałam bo interesowały mnie konkluzje... czas przeszły

                                    > I taka refleksja na koniec. Na tym forum nie ma zawodowców, profesjonalistów - ludzi, którzy w fachowy sposób mogliby udzielić odpowiedzi na pytania, rozwiać wątpliwości, pokierować. A pytań czy zagubionych i zdezorientowanych ludzi pojawia się sporo.W takiej sytuacji to Ty jesteś jedną z nielicznych tu osób, które mogą coś wyjaśnić, podpowiedzieć, pokierować do dalszych poszukiwań.
                                    I szanuj to sobie.
                                    Jeśli ktoś potrafi rozmawiać w wyważony sposób, z kulturą i szacunkiem dla rozmówcy - to mu pomóż:)

                                    Wendd... nie pamiętam żeby ktoś taki tutaj był... od dawien, dawna... a nawet jeśli przez chwilę mam wrażenie, że faktycznie mogę coś dopowiedzieć - finalnie? okazuje się, że ta osoba nie jest zainteresowana rozmową z kimś po ciemnej stronie mocy ;) jest zainteresowana tylko zdaniem "podobnych", szuka sztucznego pocieszenia? jakiegoś dziwnego wsparcia, które nie wiem dlaczego ale doprowadza do lawinowego rozpamiętywania jakiegoś beznadziejnego związku, w którym się tkwi lub tkwiło... pisania jakiś pierdół o piosenkach, o tym, że ktoś napisał sms i co mam zrobić??? mam wrażenie, że tutaj siedzą gimnazjaliści momentami... albo osoby strasznie niedojrzałe emocjonalnie.. (i piszę to ja;))

                                    Niestety nie mam już ulubionego piszącego... kiedyś miałam kilka :D
                                    • she06 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 21.02.15, 23:30
                                      To dziwne wsparcie i sztuczne pocieszenie sa w stanie ludziom EMPATYCZNYM, ktorzy maja stale uczucia, chca pomagac tym, ktorzy pokazuja im niby, ze pomocy chca, dodac sil po zderzeniu z borderami,ktorzy ich zycie wywrocili do gory nogami i przewiezli ich fajnym rollercoasterem. Moj byl o tyle w porzadku, ze przyznawal sie do zaburzen i do pewnego momentu ostrzegal, ze mnie zniszczy. Potem juz bylam zbyt potrzebna, zeby o tym wspominac, ale jednak musze przyznac, ze poczatkowo dawal mi sygnaly, ze bede miec przez niego problemy. Choc moze i to byla manipulacja. - i dla mnie nie jest wazne, czy to byla swiadoma manipulacja czy nie do konca swiadoma, zwiazana z zaburzeniem i strachem przed odrzuceniem. Wiem jedno, nie kazdy bord ostrzega, nie kazdy nawet wie, ze nim jest, a nawet jesli - ja potrzebuje wsparcia, zeby sie pozbierac po borderze. I chce tez, zeby na moich bledach nauczyl sie ktos, kto trafi na to forum np. po takich hustawkach, jak ja mialam fundowane, zeby mial wiecej sil, bo mi to forum je daje :)
                      • chwilowa_01 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 20.02.15, 14:07
                        rozdrapana napisała:

                        > Borderka chce nam wmówić, że borderline to nie psychopata.
                        > Dobre sobie...
                        > Border to psychopata z tzw. dodatkową opcją, czyli teatralnymi wybuchami płaczu
                        > , złości itp. śmieci.
                        > Podkreślam słowo TEATRALNYMI

                        dobre, dobre
                        czy dr Kefirek został już profesorem?
                        które z jego dzieł naukowych szczególnie polecasz?

                        > nie jest to forum dla ofiar?
                        > Czytanie ze zrozumieniem - byłam ofiarą.

                        nazwa forum nie wyszczególnia, że ono dla ofiar - prosiłam, żeby nazwę zmienić, bo myląca

                        > wkrótce post demaskujący borderline

                        użyjesz kopiuj/wklej stąd:
                        kefir2010.wordpress.com/2014/08/02/borderline-psychopaci-bez-empatii-tego-psycholog-ci-nie-powie-18/ ?
    • brz_a_sk dorzucę - o lustrach 20.02.15, 23:38
      www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,53664,12353377,Narcyz_nie_wierzy__ze_ktos_moze_go_pokochac.html#TRrelSST
      "Nie jest w stanie uwierzyć, że został prawdziwie pokochany. Pomyśli: ''To musi być jakaś idiotka, skoro zakochała się w kimś tak beznadziejnym jak ja''. Z psychoterapeutą Wojciechem Eichelbergerem rozmawia Grzegorz Sroczyński"


      "Narcystyczny borderline staje się dominującą osobowością naszych czasów. "

      "... Mit mówi, że Narcyz był w sobie zakochany. Patrzył w swoje odbicie w wodzie i nic innego go nie interesowało.

      No właśnie - w odbicie. Mit trafnie opisuje sytuację psychologiczną takiej osoby. Narcyz nie jest zakochany w sobie, tylko w swoim wyidealizowanym wizerunku. I od chwili, gdy rano otworzy oczy, z mozołem musi go tworzyć. A potem wspinać się na palce, starając się dorównać własnemu projektowi.

      Po co?

      Bo wydaje mu się, że wizerunek jest jego prawdziwą tożsamością. Narcyz nie tylko siebie nie ceni, ale przede wszystkim nie zna. Wie, jaki chciałby być, ale jaki jest - nie ma pojęcia. W dzieciństwie nauczył się, jaką ma grać rolę, aby ważne osoby z jego otoczenia były z niego zadowolone.

      Jednocześnie przeczuwa najgorsze: ''Jestem nikim, nic niewartym zerem, bo tym, jaki jestem naprawdę, nikt się nigdy nie zainteresował''. Wydaje mu się, że psychologicznie nie istnieje poza rolą, którą gra.

      Odbity wizerunek musi być idealny, każda rysa to ogromne ryzyko. ''Przecież ciągle ktoś na mnie patrzy''. Narcyz nie akceptuje siebie, więc akceptacji szuka na zewnątrz. Jest skrajnie wrażliwy na opinie innych o tym, jak wygląda, jak jest ubrany, jak się zachowuje. Sam też nie spuszcza z siebie krytycznego spojrzenia. Pełna kontrola każdego szczegółu przebrania, scenografii i skryptu. Pacjent mówi: ''Czasem mam wrażenie, jakbym stał z boku i ciągle siebie oceniał''. Narcyz dźwiga ciężkie, wymagające lustro, w które co chwila zerka. Obsesyjnie też korzysta z prawdziwych luster, żeby nadzorować swój wygląd i swoją grę. Nie idzie do łazienki zrobić siku, tylko popatrzeć, czy wszystko jest pod kontrolą.

      Męczące.

      Tak. Ciągłe - choć często nieuświadomione - napięcie i lęk.

      Przed czym?

      Przed demaskacją. Bo skoro dysponuję tylko wizerunkiem, pod którym skrupulatnie ukrywam ''nieciekawą prawdę o sobie'', to nie mogę utracić nad nim kontroli. Na chwilę odpuszczę i wszyscy się dowiedzą, że król jest nagi. Co gorsza, ja też to zobaczę. To lęk przed sytuacją, w której pochylam się nad taflą wody i zamiast wystylizowanego wizerunku widzę tam prawdziwego, zawstydzającego siebie. Lustro przestało mnie słuchać. Tak jak to przydarzyło się Macosze w baśni o Królewnie Śnieżce.

      Życie narcyza polega na nieustannym podtrzymywaniu iluzji o prawdziwości swojego wizerunku. Gorączkowo więc zabiega o to, aby ten wizerunek pozostawał niezmienny również w oczach innych - a to wymaga jeszcze więcej kontroli. Trzeba bowiem kontrolować swoje ludzkie otoczenie - lustro cudzych oczu, serc i umysłów.

      I trzeba osiągnąć sukces...."
    • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 04.03.15, 10:28
      bardzo dobry sposób na uporanie się z traumami

      wiele osób poturbowanych tak robi - zwłaszcza te które mają popatrzeń na efekty terapii

      zaburzeni czy ich ofiary - mają spojrzenie na to co się działo

      warto czytać - nie ma znaczenia jak wiele z tego dotyczy każdego normalsa czy nienormalsa - schemat pokazany bardzo dobrze

      w końcu coś otumania ludzi i jest powód dla którego nie mogą się wyrwać
      dla którego dają sie tłamsić
      dla którego wsiadają do samochodu znając zabawę w straszenie szaloną jazdą
      dla którego i wytrawni borderzy popadają w zależność od cynicznego cwaniaka, który zna mechanizmy i techniki i sponiewiera do zajeżdżenia - borderzy bywaja zabawkami zdrowo zaburzonych oj bywają, mimo że wszystko jasne :( chore to niestety i rujnuje dotychczasowe terapie; czasem dopiero taka sytuacja otwiera oczy dawnym partnerom - przestają się wreszcie troszczyć i patrzą ze zdumieniem

      czasami oczywiście

      każdy z nas jest inny, każdy powinien naprawiać krzywdy, które wyrządził, każdy ma prawo szukać ratunku dla siebie, każdy - nigdy nikt nie prawa niszczyć innych i mniejsza jakie etykietki otrzyma lub nie w diagnozach czy opiniach; krzywdy są krzywdami - można je objaśniać ale nie ma spray'u za 2 gr do ich znikania;
      nie znikają winy rodziców, którzy źle opiekowali się dzieckiem i nie znikają winy dorosłych już dzieci - trzeba się z tym mierzyć - rozpoznać swoje i na nich się skupić;
      w nie jednym związku/rodzinie horror się rozegrał - czasem trwa do końca życia










      • she06 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 04.03.15, 15:18
        Ech Brzask, dzieki... duzo daje ta Twoja wnikliwa obserwacja i to nieustanne pokazywanie, ze dawanie dobra dla siebie i innych jest podstawowa wartoscia. Bo jest. I ze to uzaleznienie od kogos/ od emocji itd przynoszac nam szkody powoduje, ze zaczynamy tez dzialac destrukcyjnie... autodestrukcja jest tez zlem, na ktore pozwalamy tkwiac, brnac...
    • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 15.03.15, 10:38
      mirrormirrorlittlestar.blogspot.com/2015/03/dzien-z-psychopata.html dziś jest video
      oczywiście kto nie chce nie zagląda nawet

      po co się wyzłaszczać na youtuba o!

      ja popatrzyłam jak duzo jest materiałów o tym co się w dziecku moze zepspuć i co można naprawić - co niepokoi to po pierwsze

      dzięki rozdrapanej poszperałam
      www.youtube.com/watch?v=lZP6YKnxMHk
      co ludzie czują co ludzie rozumieją - dorzucam film o dzieciach - łatwiej nam na takim przykładzie odnosić do siebie pytania? jak to jest, że tak bardzo psujemy się w życiu?
      • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 15.03.15, 10:54
        w końcówce świetnie pokazane jak działa mówienie o dobrych uczuciach - jak to robić

        niestety mozna to dobrze ale i źle wykorzystać - im człowiek bardziej pokrecony tym do perfidniejszych metod się posuwa - w stosunku do partnera czy również dzieci
        życie jest skomplikowane
    • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 18.03.15, 12:06
      mirrormirrorlittlestar.blogspot.com/2015/03/toksyczny-zwiazek-w-piguce.html
      www.youtube.com/watch?v=BsAGxQOnyKk
      dociera?
      jak to rujnuje widać w każdej sekundzie, w każdym milimetrze ciała tej dziewczyny CZŁOWIEKA

      długa droga przed nią

      jeszcze nie ma SWOJEJ siły ale dobrze, że zaczyna opowiadać

      ma czego szukać, pewnie musi się sobie przyjrzeć

      świetny wpis na blogu
      ciekawe komentarze pod video
      • tulsa00 Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 05.05.15, 02:56
        Jak bylismy mali to sie psycholami wszyscy przezywalismy, Ty nadal nazywasz tak wszystkich ktorzy odstaja od jakichs tam spolecznych norm. Psychologowie by mieli latwa robote gdyby wszyscy byli psychopatami, jedna diagnoza i metoda leczenia wszystkim. Mylisz pojecia i nie da sie czytac twego bloga.
    • brz_a_sk Re: blog rozdrapanej - brawo. godny poleconka 09.10.17, 22:30
      jakie tu są ciekawe linki - do youtuba do czytania - nawet Eichelberger i takie obszerne inf o narcyzmie - kto chce słucha, czyta i pyta o drogę
      kto szuka znajdzie, kto tkwi ten tkwi buduje wieżę z własnych porażek wspartą ponoć na cudzych winach :)

      zajrzałam tu, bo zapytano mnie o rozdrapaną i losy całego przedsięwzięcia
      ryły tam krety z psychopatycznymi problemami, wiadomo takie miejsce przyciąga
      deserek na talerzu - ofiary wystawione
      ostrzegaliśmy
      ciekawe co się wydarzyło, że wszystko zniknęło a linków było kilka blog, forum i nie tylko
      nic nie widzę

      oby nie okazało się, że psychopaci ratowali ofiary - to byłby dramat, niestety cprawdopodobny :(

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka