Dodaj do ulubionych

Jak poprawiać sobie w pokrętny sposób samopoczucie

19.07.21, 10:48
Powiem szczerze, że rzadko kiedy to robię, ale tym razem aż trudno się powstrzymać. Jest taka strona na Facebook, która nazywa się Borderline - osobowość z pogranicza. Nie śledzę jej ale dziś znajomy podesłał mi link do jednego z wpisów na tej stronce. Szybki ogląd i moje wnioski są takie, że to strona dla osób z tym zaburzeniem. W jej opisie, możemy przeczytać, że:

''@borderline.osobowosc.z.pogranicza · Witryna poświęcona zdrowiu i dobremu samopoczuciu''

Na stronce tej opublikowany został wpis pod tytułem ''13 zalet bordera''. Został on pierwotnie opublikowany w dniu 15 lipca. Powiem szczerze, że szczena mi opadła. A jak wiadomo mam duże zrozumienie osób z tym zaburzeniem. Dużo też widziałem, dużo czytałem, znam wiele historii. Dlatego trudno mnie zaskoczyć. Ale ten wpis mnie mega zaskoczył. Myślę, że on idealnie wpisuje się w to o czym pisał tu wielokrotnie nasz forumowy troll. Czyli o tym, kiedy to osoby z tym zaburzeniem same się nim pałują, uważając, że dzięki temu są jakoś szczególnie wyjątkowe. I pomimo tego, że naszym trollem w jakiś 70 procentach się nie zgadzam, to ten wpis to potwierdza. Potwierdzają to także komentarze pod nim.Jak go teram przekopiuję a potem pokrótce omówię.

13 zalet bordera.

1. 🍉 Odczuwam emocje intensywniej, dlatego angażuję się w różne sprawy mocniej.
2. 🍇 Moja wrażliwość sprawia, że widzę więcej również w sobie, stąd duża samoświadomość.
3. 🍊 Przeżywanie ciągłego bólu i cierpienia zabrało mi wiele lat, możliwości i zdolności do skupienia się, ale rozwinęło we mnie mądrość życiową.
4. 🍋Jestem wyczulona nie tylko na siebie, ale i na niesprawiedliwość społeczną i krzywdę innych.
5. 🥝 Mam depresję, bo odczuwam ból całego świata, więc staram się go naprawiać.
6. 🍑Jestem impulsywna, ale też odważna: nie pozostaję obojętna, zabieram głos i mówię głośno.
7. 🍒 Często się złoszczę i mam pokłady niewyrażonej agresji, dlatego o bliskich walczę jak lwica i nie pozwalam ich krzywdzić.
8. 🍓 Moje bogate i trudne życie emocjonalne przekłada się na kreatywność i ogromne poczucie humoru.
9. 🍐 Doświadczenie przemocy i przymus trzymania się na bacznosci sprawiają, że bardzo szybko rozpoznaję czyjeś intencje (już mniej nieadekwatnie!) Mam dużą intuicję.
10. 🍍 Życie sprawia mi wiele trudności, dlatego jestem zmuszona ciągle pracować nad sobą i zmieniać się na lepsze.
11. 🍌 Intensywnie przeżywam, dlatego potrafię połączyć się z innymi na głębokim poziomie – także ze zwierzętami.
12. 🍏 Bywam niestabilna, ale bez tego pewnie nie byłabym tak spontaniczna, otwarta na nowe i ciekawa świata.
13. 🍈 Czuję się zniszczona przez życie, a tak naprawdę jestem silna i wytrzymała na ból. Jestem wojowniczką!
Co pozytywnego wynika z Waszych zaburzeń?


Na szczególną uwagę zasługują dwa punkty z tego bełkotu:

''6Jestem impulsywna, ale też odważna: nie pozostaję obojętna, zabieram głos i mówię głośno.''

...oraz szczególnie ten:

''12. Bywam niestabilna, ale bez tego pewnie nie byłabym tak spontaniczna, otwarta na nowe i ciekawa świata.''

xd xd xd xd xd xd xd xd xd xd xd xd xd

No moi mili czytając takie rzeczy trudno przejść obok tego obojętnie. W impulsywności, niestabilności czy w braku opanowania agresji uwierzcie mi, że nie ma nic fajnego. Zaburzenie borderline jest jednym z najcięższych zaburzeń osobowości. Kwestia wyjścia z tego jest wciąż dyskusyjna. Osoby te z powodu swojej impulsywności nie tylko że niszczą życie innym ale niszczą je przede wszystkim sobie. Więcej niż polowa z nich pozostanie do końca życia sama. Pozostała cześć albo będzie mieć wiele przelotnych związków albo takich wyjątkowo toksycznych. Osób, z bpd które tworzą w miarę zdrowe i stabilne związki jest zaledwie kilka procent. Wszystkie te cechy są więc przyczynkiem do ogromnego cierpienia tych osób jak i ich otoczenia. Poprawianie więc sobie samopoczucia w tak pokrętny sposób, próbując przekuć wyjątkowo silne wady w zalety jest wyjątkowo słabe. Poniekąd przypomina mi to cytowanie przez toksyczne kobiety Marylin Monroe. Każdy chyba zna ten cytat, który skądinąd jest fejkiem, bo nie ma dowodów, że Monroe kiedykolwiek to powiedziała:

''Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i jestem czasami ciężka do zniesienia.
Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie kiedy jestem najgorsza, to cholernie pewne, że nie zasługujesz na mnie, kiedy jestem najlepsza.''

Z tym cytatem rozprawiono się świetnie tutaj: stayfly.pl/jesli-nie-potrafisz-zniesc-mnie-kiedy-jestem-najgorsza-to-nie-zaslugujesz-na-mnie-gdy-jestem-najlepsza/

W jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z pokrętnym poprawianiem sobie samopoczucia, zamiast wziąć się za siebie.

Nie będę tu wrzucał linku to profilu z którego pochodzi rzeczony wpis. Każdy ma konto na Facebook, więc każdy powinien sobie bez problemu znaleźć ten wpis samemu.

Pozdrowionka

trust21
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka