Dodaj do ulubionych

JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty

01.04.10, 00:09
Wyciąg z ustawy o własności lokali

"Art. 30.
1. Zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością wspólną
powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, jest obowiązany:
1) dokonywać rozliczeń przez rachunek bankowy,
2) składać właścicielom lokali roczne sprawozdanie ze swojej
działalności,
3) zwoływać zebranie ogółu właścicieli co najmniej raz w roku, -->
nie później niż w pierwszym kwartale każdego roku.<--
1a. W wypadku gdy zarząd lub zarządca, któremu zarząd nieruchomością
wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1, nie zwoła
zebrania ogółu właścicieli lokali w terminie, o którym mowa w ust. 1
pkt 3, -->zebranie coroczne może zwołać każdy z właścicieli.<--
2. Przedmiotem zebrania, o którym mowa w ust. 1, powinny być w
szczególności:
1) uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością
wspólną
i opłat na pokrycie kosztów zarządu,
2) ocena pracy zarządu lub zarządcy, któremu zarząd nieruchomością
wspólną
powierzono w sposób określony w art. 18 ust. 1,
3) sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia
mu absolutorium.

Art. 32.
1. O zebraniu właścicieli zarząd lub zarządca, któremu zarząd
nieruchomością wspólną powierzono w sposób określony w art. 18 ust.
1, zawiadamia każdego właściciela lokalu na piśmie przynajmniej na
tydzień przed terminem zebrania.
2. W zawiadomieniu należy podać dzień, godzinę, miejsce i porządek
obrad. W wypadku zamierzonej zmiany we wzajemnych prawach i
obowiązkach właścicieli lokali należy wskazać treść tej zmiany."

Skoro zarządca nie wywiązał się z obowiązku zwołania zebrania i
zawiadomienia o tym na piśmie to czy chcecie nadal płacić mu
20000,00 miesięcznie? Co takiego ma do ukrycia nasz były zarządca,
że nie chce się z nami spotkać?
Proponuję zatem zwołać zebranie Wspónoty Mieszkaniowej VICTORIA 17
kwietnia 2010 roku? Czy ten termin odpowiada większości?
Obserwuj wątek
    • agamek12 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 01.04.10, 07:56
      jac3k27 napisał:
      "Proponuję zatem zwołać zebranie Wspónoty Mieszkaniowej VICTORIA 17
      kwietnia 2010 roku? Czy ten termin odpowiada większości?"

      Nie wiem czy zauważyłeś, ale osiedle ma około 500 lokali, a na forum
      wypowiadają się może właściciele 10? Forum Ci chyba nie pomoże...
      • wagabunda22 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 01.04.10, 08:27
        Wygląda, że po 3 latach od oddaniaosiedla do użytkowania "przebudził
        się" kolejny mieszkanieć osiedla.
        W tym tempie biorąc pod uwagę liczbę lokali raczej nie ma szans
        zmiany Zarządcy w tym stuleciu.

        Proponuję zapoznać się z przepisami cytowanej ustawy w zakresie
        zmiany sposobu zarządzania nieruchomością wspólną. Dlaczego????
        Bo JWC każdemu z nas, mieszkańców Osiedla wpisało do aktu
        notarialnego sprawowanie przez siebie Zarządu Wspólnoty. Tym samym
        na mocy wspomnianej ustawy, mieszkańcy osieda Victoria MOGĄ ZMIENIĆ
        ZARZĄD WSPÓLNOTY UCHWAŁĄ PODJĘTĄ W OBECNOŚCI NOTARIUSZA WIĘKSZOŚCIĄ
        UDZIAŁÓW W NIERUCHOMOŚCI WSPÓLNEJ (wysokość udziału zapisana w
        każdym akcie notarialnym). Wymagana większość udziałów od 50,1%.
        Porblem twki nie w liczbie osób piszących na Forum, tylko w liczbie
        osób przychodzących na zebranie wspólnoty jesienią. Ostatnio
        frekwencja liczona w udziałach wyniosła poniżej 10% (łącznie z
        nielicznymi upoważnieniami do głosowania w czyimś imieniu).
        To jest powód płacenia przeszło 20 tys. zł miesięcznie do JWC za
        zarządzanie.
        • jac3k27 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 01.04.10, 09:50
          czyli co? nic nie da się zrobić? najlepiej z góry wszystko
          storpedować i siedzieć cicho? Koleżanko wagabunda22 byłem obecny na
          wszystkich zebraniach wspólnoty i nie jestem dopiero co przebudzonym
          mieszkańcem. Liczę na Twoją pomoc w zorganizowaniu tego zebrania,
          Wchodzisz w to?
          • wagabunda22 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 01.04.10, 12:21
            Ja nie torpeduję działań, które mogą przynieść osiedlu korzyść.
            Zwłaszcza działań, które w 2006 roku z grupą żywotnie
            zainteresowanych osób podjęliśmy działania w zakresie zmiany
            zarządcy osiedla (frekwncja udziałów na I zebraniu wyniosła ponad
            49%).
            Czy nic nie można zrobić??
            Można i to bardzo dużo. Wiele jest spraw nie załatwionych. Ale już
            przegraliśmy naprawę fuszerek budowlanych (np. uchwała o naprawie
            kominów). Minęła gwarancja - 3 lata.
            ALE BEZ ZMIANY MYŚLENIA MIESZKAŃCÓW OSIEDLA, DALSZEGO BRAKU
            ZAINTERESOWANIA SPRAWAMI OSIEDLA, A PRZEDE WSZYSTKIM BEZ
            ZAANGAŻOWANIA MIESZKAŃCÓW W AKTYWNYM UCZESTNICZENIU W ZEBRANIACH
            WSPÓLNOTY niestety szanse coś zmienić są niewielkie.
            A nastawienia mieszkańców i ich świadomości nieliczna grupa osób nie
            zmieni! Współwłaściciele nieruchomości wspólnej, czyli mieszkańcy
            naszego osiedla muszą najpierw zauważyć, że problemy do rozwiązania
            to nie tylko problemy własnych czterech ścian. To także klatki
            schodowe, korytarze, teren zielony, itd.
            A przecież w jedności siła!
      • jac3k27 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 02.04.10, 12:08
        Oczywiście możesz je potraktować jak żart, ale fakt pozostaje
        faktem, że nie było zebrania, chociaż zgodnie z ustawą powinno być i
        nie znamy sprawozdania wspólnoty za 2009 rok i rozliczenia kosztów,
        do czego mamy prawo, jako płacący te koszty! Jak długo będziemy
        zachowywać się jak barany prowadzone na rzeź!?
    • rypioze Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 02.04.10, 20:42
      Już o tym kilka razy pisałem.Jest za
      czysto,bezpiecznie,ładnie.Cyklicznie ktoś zwalnia ochronę albo
      JW.Gdy kupowaliśmy tu mieszkania nie było przymusu.Można było sobie
      kupić na rynku wtórnym dużo taniej,bez JW i ochrony,z mniejszym
      czynszem.Gdy napisałem na tym forum,że podziwiam odwagę albo
      lekkomyślność biorących kredyt na 35,30 albo 25 lat prawie mnie
      wyśmiano.Jakoś to będzie,pisano.Teraz niektórzy mamią,że jak się
      pozbędziemy JW i ochrony to zaoszczędzimy 20.000 zł.Zarządzaniem i
      ochroną zajmą się krasnoludki czy raczej zarząd złożony z tych
      niepłacących?To właśnie tym ostatnim najbardziej zależy na
      wprowadzeniu bałaganu.Wtedy naprawdę będą bezkarni.Zdrowych i
      wesołych Świąt wszystkim.
      • aikradz Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 05.04.10, 17:28
        My również chcielibyśmy zmian na lepsze, ale.........Kto będzie zajmował się tym gdy JWC odejdzie ? Doświadczyliśmy takiej zmiany w W-wie. Okazało się , ze nowy Zarządca nie odprowadzał pieniędzy do Specu, więc wyłączono nam ogrzewanie. To samo było z ciepłą wodą.
        Zmierzam do tego, że możemy trafić na kogoś gorszego . Jak zabezpieczyć się przed nieuczciwymi ludźmi. Powinniśmy stworzyć nasz wewnętrzny system kontroli.Bo powierzylibyśmy tym ludziom ogromne pieniądze.
        • wagabunda22 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 06.04.10, 11:02
          Ryzyka, o którym Aikradz i Rypioze pisze nie unikniemy.
          Zabezpieczeniem jest dla nas ustawa o zarządzaniu nieruchomością
          wspólną.
          Jeżeli zostałaby uchwalona uchwała mieszkańców o zmianie sposobu
          zarządzania naszym osiedlem (w obecności notariusza), to kolejną
          uchwałą wyłaniamy zarząd z mieszkańców osiedla. Po wyłonieniu
          naszego Zarządu mamy dwie opcie: zarządzamy osiedlem sami lub
          wyłaniamy firmę zarządzajacą.
          Tak nasz zarząd, jak każdy współwłaściciel nieruchomości wspólnej
          jakim jest nasze osiedle ma prawo w każdej chwili zarządać od firmy
          zarządzającej dowolnych dokumentów dotyczących spraw osiedla,w tym
          finansowych. Zarządca nie ma prawa odmówić!.
          Jest jeszcze jedna forma, która stwarza zebezpieczenie dla nas
          mieszkańców osiedla. Forma umożliwijąca nadzór nie tylko nad
          zarządcą osiedla, ale również nad zarządem wspólnoty mieszkaniowej.
          W tym celu należaloby powołać Stowarzyszenie Osiedla Victoria. Takie
          Stowarzyszenie mogłoby również wspierać działania Zarządy wspólnoty
          na zewnątrz osiedla (np. w gminie). Co najważniejsze: we władzach
          ew. Stowarzyszenia nie powinny się znaleźć osoby wybrane do Zarządu
          Wspólnoty osiedla.
          Ale jak zawsze decyzja zależy od większości, której ciągle brakuje.
            • wagabunda22 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 06.04.10, 18:58
              Właśnie wypowiedź Rypioze najlepiej przedstawia zainteresowanie sprawami
              osiedla. Jeszcze nie wie na jakiej zasadzie coś funkcjonuje, ale już krytykuje.
              Już mówi NIE.
              Dlatego zaczynamy płacić za wady budowlane z naszego czynszu.
              Moje "gratulacje".
              Idąc tokiem "takiej głupoty" (trudno to inaczej nazwać) wniosek jest jeden:
              jeżeli ktoś proponuje podjęcie jakichkolwiek działań na rzecz osiedla tzn., że
              ma w tym interes, że żeruje na pozostałych mieszkańcach osiedla.
              Wniosek:
              Piszmy na Forum, narzekajmy na JWC, na kulturę mieszkańców, wymyślajmy
              inicjatywy i .... dalej nic nie róbmy. Bo jeszcze ktoś by się na realizacji tych
              pomysłów wzbogacił.
              PS.
              jeżeli kiedykolwiek wyłoniony zostanie zarząd wspólnoty, to mieszkańcy stosowną
              uchwała decydują o wysokości wynagrodzenia, a to, że powinno być reguluje ustawa.
              Co do Stowarzyszenia: aby powstało musi być grupa założycielska oraz utworzony
              statut - wraz z ustawą o stowarzyszeniach stanowi o działalności i sprawach
              wynagrodzenia.

              • rypioze Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 06.04.10, 19:48
                Ty nic nie rozumiesz.Ja nie mówię NIE,ja wytykam błędy Twojego
                myślenia.Cudowna ustawa,zarząd,stowarzyszenie,tworzenie stanowisk to
                są te Twoje"pomysły".Podaj gdzie będą biura tak rozbudowanej
                administracji?Tu nie wystarczy klitka Administracji.Potrzebne będzie
                duże pomieszczenie,szafy na dokumenty,meble,komputer,środki
                łączności.To wszystko frajer,potrzebni będą ludzie znający się na
                rzeczy i co najważniejsze mający chęć do pracy.Byłaś na którymś
                zebraniu,widziałaś takie osoby?Puszczenie naszych spraw na
                żywioł,będzie końcem tego osiedla.Podaj może jakie masz zarzuty,co
                Ci się nie podoba i jak by to miał zmienić zarząd i
                stowarzyszenie.Uchwałami?Ustawą?Powołaniem komisji?Mam wrażenie,że
                Ty wierzysz w cudowną moc rozbudowanej administracji i ustawy.Życie
                jest prazaiczne i wymaga pracy i uczciwości.
                • wagabunda22 Re: JWC nie jest już zarządca naszej wspólnoty 07.04.10, 10:04
                  Rypioze,

                  Piszesz, że jestem zwolennikiem ustawy? No cóż:każdy ma prawo do
                  swojego zdania.
                  Tak jestem zwolennikiem ustawy, ALE W ZAKRESIE, KTÓRY POZWOLI
                  PRAWNIE PRZEJĄĆ KONTROLĘ NA OSIEDLU ICH MIESZKAŃCOM!!!!!
                  Moje uwagi na temat zarządu wspólnoty, czy ewentualnego założenia
                  stowarzyszenia osiedla wynikały na Twoje i nie tylko Twoje obawy
                  dotyczące powierzenia spraw osiedla ludziom nie płacącym czynszu!!
                  Na temat tego co mi się nie podoba nie muszę pisać. Wielorotnie to
                  było na tym Forum pisane. A może nie pamiętasz?
                  Nie mniej Twoja kolejna wypowiedź potwierdza moje zdanie dotyczące
                  negowania wszystkiego na etapie inwestycji i mądrzenia sie na Forum
                  w myśl zasady : papier jest cierpliwy, wytrzyma wszystko!
                  Skoro nie możemy:
                  -zmienić zarządu, bo do władzy doborą się ludzie nie płacący zynszu,
                  -weryfikować teraz i w przyszłości dokumentów dot. funkcjnowania
                  osiedla, bo ustawa Ci przeszkadza, także "armia ludzi", którą
                  trzeba by zatrudnić i im zapłacić
                  TO OŚWIEĆ NAS WSZYSTKICH MIESZKAŃCÓW OSIEDLA:
                  CO MOŻEMY ZROBIĆ, ABY BYŁO NA OSIEDLU LEPIEJ.

                  ZDRADŹ NAM WSZYSTKIM ZŁOTY ŚRODEK

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka