slabek2
10.09.06, 16:42
chcialem pozdrowic sasiada z bud. D ktory prawie w kazda niedziele wierci
dziury w scianach. moge zrozumiec ze w tygodniu nie ma czasu bo pracuje ale
sa chyba jakies granice !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
chyba mozna uszanowac spokoj innych i robic cos co nie niesie za soba tyle
halasu.
pozdro.
P.S. a zeby ci sie wiertarka zepsula.