Dodaj do ulubionych

Do "singli" chodzących po górach 30+

26.09.09, 12:05
Szukam osób, które lubią chodzić po górach ale nie mają za bardzo z
kim. Nie chodzi o zdobywanie wysokich szczytów ale o lajtowe,
kilkugodzinne wycieczki w miejsca urokliwe, przepełnione naturą,
również w górskie doliny. Jedno- dwu-dniowe wypady weekendowe w
Bieszczady, Beskid Niski, Sądecki, Pieniny, Gorce.
Płeć nieistotna, wiek powyżej 30.
Pozdrawiam jesiennie :)
Obserwuj wątek
    • antoninek13 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 27.09.09, 10:24
      No to może jakoś się zorganizujmy. Jeśli jest kilka osób chętnych z
      Wawy i okolic, to może najpierw jakieś spotkanie? Wyjazd najchętniej
      już w najbliższy piątek, ale następne weekendy też mogą być, byle
      nas zima nie zastała, zanim się zbierzemy.
      Nathan skąd jesteś? Iwona
    • nathan39 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 28.09.09, 15:53
      Dzięki wszystkim za odzew. Ja jestem z Tarnowa. Myślę jednak, że
      miejsce zamieszkania nie ma większego znaczenia. Możemy zorganizować
      się po drodze albo umówić się już w punkcie wyjścia na szlak.
      Spotkanie zapoznawcze przed górami byłoby fajne ale to beze mnie (z
      uwagi na odległość). Zapewniam jednak, że jestem osobą w pełni
      komunikatywną i nie zrzędzę na szlaku, że mi duszno.
      Proponuję nie marnować czasu i od razu niech każdy podaje swoje
      propozycje pierwszego wypadu z konkretami.
      Iwona - napisz o jakiej trasie w Pieninach myślałaś i dawaj więcej
      szczegółów.
      Zgadzam się, że czas nagli. Przy piecach będziemy siedzieć gdy
      przyjdą jesienne deszcze a póki co już pierwsze drzewa się
      przebarwiają. Tak więc - jeśli nie teraz to kiedy?
      Nie piszmy do siebie może na razie na maile gazetowe tylko wszystko
      wrzucajmy na forum. Dzięki temu każdy z nas będzie na bieżąco z
      pomysłami innych. I może jeszcze kolejni forumowicze zainteresują
      się naszą wyprawą do czego gorąco zachęcam :)
    • antoninek13 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 28.09.09, 18:03
      Witam. Wstępny plan jest taki: startuję w piątek po południu do
      Krościenka. Mogę jechać przez Wawę (z Wawy jest 5-6 godzin jazdy,
      więc wyjazd w sobotę praktycznie wyłącza ten dzień z wędrowania po
      górach). Po drodze zbieram ewentualnych chętnych Warszawiaków.
      W sobotę chętnie bym przeszła szlakiem z Krościenka na Zamkową Górę,
      Trzy Korony i potem na zachód przez Trzy Kopce do zamku w
      Czorsztynie lub na odwrót (wtedy jest bardziej z górki). Łącznie ok.
      15 km, 6 godzin.
      Druga ewentualna trasa na niedzielę: od zamku w Niedzicy przez
      Cisówkę, Barwinkową Górę, Dursztyn do łapszów Wyżnych i powrót
      autobusem lub czym się da do Nidzicy (po samochód). Łącznie ok. 13
      km, 5 godzin. Czy są chętni?
    • chris.free Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 05.10.09, 18:37
      Witam wszystkich serdecznie.
      Nie ukrywam, że z radością odkryłem Twoją inicjatywę. Od soboty
      próbuję zmotywowac kogokolwiek na wyjazd. Każdy ma coś...:)Nie
      ukrywam, że podoba mi się również podejście co do sposobu
      przebywania w górach.
      Jeżeli miałbym coś zaproponować ze swojej strony to myślałem o
      Beskidzie Niskim lub nazwijmy to o "głębszej" części Gorców
      Bieszczadami również nie wzgardzę. Nie planowałem natomiast Pienin
      jako że spędzałem tam w swoim zyciu sporo czasu i znam te rejony
      bardzo dokładnie. Ponadto szukam raczej ciszy i spokoju dlatego
      chętnie chciałbym udać się w mniej uczęszczane rejony. W Pieninach w
      najbliższy weekend - jeżeli pogoda dopisze - będzie tłok. Ze swojej
      strony zaproponowałbym jeszcze Niemcową, koło Piwnicznej. Dla mnie
      miejsce magiczne, w którym nie byłem lata.
      Pozdrawiam
      Chris z Krakowa.

      PS. Jadę samochodem. Służę pomocą w dotarciu na miejsce.4 miejsca
      wolne. Wyruszam w piątek około 17:00 i mam baaardzo dużo czasu:)
    • antoninek13 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 06.10.09, 11:41
      Witam, może w ten weekend 9-11 uda się coś zorganizować? Jadę
      samochodem z Siedlec lub Wawy (mogę zabrać 3 os) w piątek po
      południu (jeśli z Wawy, to ok 15-ej, żeby zdążyć przed korkami) lub
      możemy się spotkać na miejscu. Mogą być Pieniny (plan jak w postach
      wyżej). Inne miejsca też biorę pod uwagę, ale raczej góry niższe,
      niż Tatry. Jeśli są chętni to zapraszam - kontakt w poprzednich
      postach. Pozdrawiam
    • nathan39 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 07.10.09, 08:50
      Proponuję zorganizować się w najbliższy weekend - o ile tylko pogoda
      nie będzie pod psem. Liście już się u mnie pięknie przebarwiają więc
      jeśli nie taraz to kiedy?

      Z dwóch propozycji podanych powyżej bardziej podoba mi się trasa
      zaproponowana przez Iwonę.
      Niemcowa wierzę, że jest klimatyczna. Byłem tam wiele lat temu. Dla
      mnie jednak góry same w sobie są totalnie klimatyczne więc miejsce
      noclegowe schodzi już na dalszy plan. Poza tym, nocleg na Niemcowej
      związany jest z wdrapaniem się na górę z całym ekwipunkiem, no i
      zakładam że rano trzeba wyruszyć z tym dalej. Z uwagi na kontuzję
      kolana, którą miałem rok temu unikam już teraz dodatkowych obciążeń
      i wolę rozwiązanie zaproponowane przez Iwonę czyli nocleg w jakiejś
      kwaterze i dojazd do punktu wypadowego w góry. Pieniny jednak znam
      już prawie jak własną kieszeń. Dlatego chciałbym zaproponować wypad
      w Beskid Niski, w którym byłem tylko raz i to krótko. Na forum
      górskim można sporo poczytać o jego zaletach - cisza, spokój, senna
      atmosfera, jesienne mgły o poranku. Nie mam jeszcze ustalonej trasy
      ale chciałbym aby to były nie tylko szczyty ale też górskie doliny,
      zapomniane wsie, jakaś opuszczona cerkiew. Miejsca, o których marzę:
      Huta Polańska, Nieznajowa, Ciechania, Polany Surowicze...
      Jeśli ktoś jest zainteresowany proszę o kontakt mailowy. MOże jednak
      uda się nam coś zorganizować :)
      • chris.free Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 07.10.09, 11:54
        Wcale nie upieram się na Niemcową. Tak jak wspominałem zależy mi aby jechać w
        miejsca gdzie nie ma zbyt dużego ruchu turystycznego. Ciche i spokojne.
        Propozycja z Beskidem Niskim jest naprawdę dobra.
        Proponuję następujący plan:
        Wyjazd w piątek wieczorem - dokładna godzina do ustalenia.
        Na chwilę obecną nadal są wolne miejsca w samochodzie dla osób z Krakowa i
        okolic lub dla osób, które mogą dojechać do Krakowa lub, które mogłyby dołączyć
        po drodze.
        Dojazd około 21 - 22 do schroniska na Magurze Małostowskiej. (dojście z parkingu
        tylko 300 m).
        Prosiłbym wszystkich zainteresowanych o potwierdzanie wyjazdu na mail'a.
        Dobrze by było aby jutro znać ostateczną ilośc osób aby zarezrwować miejsce w
        schronisku. Dzwoniłem tam przed chwilą - jeszcze są miejsca.
        Na miejscu możemy zbudować dokładny plan. (Plan Nathana bardzo mi się podoba):)
    • nathan39 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 07.10.09, 18:24
      Plan ostateczny wygląda tak:

      Wyjazd w najbliższy piątek po południu na sobotę i niedzielę (o ile
      dopisze pogoda).
      Cel: Beskid Niski - lajtowo chodzimy po górach i dolinach,
      odwiedzamy nieistniejące wsie łemkowskie, może jakąś cerkiew,
      chłoniemy kolory jesieni... (szczegóły ustalimy wspólnie już na
      miejscu).
      Nocleg w schronisku Hajstra w Hucie Polańskiej - tu link:
      www.hutapolanska.krak.pl/
      Na razie chęć wyjazdu na poważnie deklarują 3 osoby z forum.

      Jeśli ktoś jeszcze byłby zainteresowany to proszę o PILNY kontakt
      mailowy: nathan39@gazeta.pl bo już jutro rezerwujemy nocleg.

      Istnieje możliwość wspólnego wyjazdu samochodem z Wawy lub Krakowa.
      • kasieczek Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 08.10.09, 17:45
        Hej, ja też z miła chęcią bym się przyłączyła do wspólnych wedrówek-kurcze ta
        Wasza wycieczka w ten weekend zapowiada się rewelacyjnie-kurcze szkoda ze nie
        mogę się przyłączyć teraz. Może przesuniecie o tydzień?lub następnym
        razem.Proszę o wiadomość na gazetowy.Jak coś to zyczę wspaniałej wycieczki.(Ja
        jestem z okolic Krakowa i Katowic) A i zapomniałam u mnie ciężko z
        transportem(nie mam auta) ale chętnie dorzuce się do transportu.Gorąco
        pozdrawiam Kasia
        • chris.free Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 08.10.09, 18:20
          Witaj Kasiu
          Jeżeli jest to kwestia tylko transportu to naprawdę nie ma sprawy. Ja
          prawdopodobnie nie daleko od Ciebie pracuję. Przesunąć nie da rady sprawy zaszły
          zbyt daleko:) Na pewno jadą 4 osoby być może i zdecyduje się piąta.
          Jutro po drodze odbieram również jeszcze jedną osobę.

          Pozdrawiam
          Krzysiek
          • nika-38 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 08.10.09, 18:38
            witam!
            niestety nie zdążę teraz dołączyć-i już żałuję bo zapowiada się fajny wyjazd:( życzę Wam super zabawy w górkach-i nie dajcie się deszczowej pogodzie!!! i czekam na relację:)
            a może kolejny wyjazd weekendowy w Gorce z noclegiem np.na Starych Wierchach?
            rzucony wcześniej pomysł na Bieszczady ciekawy-ale na sam weekend to chyba za krótko-no chyba że przedłużyć do np.4dni?
          • kasieczek Do "singli" chodzących po górach 30+ 09.10.09, 21:39
            Hej Krzysiu-cóż miło słyszeć że ktoś niedaleko pracuje. Kurcze szkoda-ale może
            następnym razem.Bylo mi miło jakbyś(ście) sie gdzieś wybierał(li) to z wielką
            przyjemnością bym się wybrała na podobną eskapadę jak teraz.Proszę miec mnie ku
            pamięci w celach integracyjno-wyjazdowych.W takim razie miłych wrażeń i mam
            nadzieję że jakieś fotki zamieścisz(cie) z tego wyjazdu gdzieś w sieci. Ja już
            żałuję. Miłego wyjazdu Ci i Wam zyczę i gorąco Cię i Was pozdrawiam.Kasia
        • antoninek13 Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 08.10.09, 21:36
          Chyba można, jeśli godziny i trasa Ci pasuje (na razie są pewne 4
          osoby i 1 niezdecydowana). Wyjazd jutro na 2 samochody:
          - pierwszy trasa Siedlce, ew. Wawa, Kielce (ok.16-ej), Huta Polańska,
          - drugi trasa Kraków (wyjazd po 17-ej), Tarnów, Huta Polańska
          Jadę pierwszą trasą, jeśli pasuje to daj znać tel. 515 297 915
          Drugą trasą jedzie Chris z Krakowa.
          Pozdrawiam
          Iwona
      • chris.free Re: Do "singli" chodzących po górach 30+ 19.10.09, 16:55
        Witajcie!
        Ja tradycyjnie - jeżeli nic się nie skomplikuje - wybieram się być może już w
        czwartek wieczorem. Tym razem jestem mocno zdecydowany na wyjazd na Niemcową.
        Tak jak pisałem nie byłem tam lata a to miejsce dla mnie ma szczególny klimat.
        Będąc już na miejscu będę decydował co do dalszych wypraw. Jeżeli nawet pogoda
        nie dopisze posiedzenia przy piecu i świecach słuchając trzaskających szczap -
        też ma swój urok. Fakt - trzeba prowiant przydźwigać z dołu ale to chyba nie
        jest największy problem.
        Pozdrawiam
        Krzysiek
    • menys A może KRETA W maju 14.02.10, 14:27
      Witam.
      Organizuję wyjazd na KRETE w połowie maja chodzenie po górach zjawiskowych wąwozach plażach ogólnie włóczęgowstwo :-).
      akcja na 4-osoby , + wynajęcie auta noclegi to apartamenciki z kuchnią z TRIADY wiek 25-45 dla osób chodzących po górach
      Pozdrawiam
      Marek Gańsk

      nathan39 napisał:

      > Szukam osób, które lubią chodzić po górach ale nie mają za bardzo z
      > kim. Nie chodzi o zdobywanie wysokich szczytów ale o lajtowe,
      > kilkugodzinne wycieczki w miejsca urokliwe, przepełnione naturą,
      > również w górskie doliny. Jedno- dwu-dniowe wypady weekendowe w
      > Bieszczady, Beskid Niski, Sądecki, Pieniny, Gorce.
      > Płeć nieistotna, wiek powyżej 30.
      > Pozdrawiam jesiennie :)
    • grossvenediger Szukam towarzystwa na wędrówki po Tatrach i Alpach 07.08.10, 13:19
      Szukam towarzystwa na wędrówki po Tatrach i Alpach.
      Znalezienie kogoś na forach internetowych graniczy z cudem, ale spróbuję. Jestem
      po 40, NIE jestem gejem, szukam ludzi gór, którzy je kochają, czują ich magię i
      chodzą po nich z plecakiem, turystycznie. Nie wspinam się! W Tatrach i
      okolicznych górach słowackich lubię czasem zanocować w namiocie na dziko. Co
      roku jeżdżę do Austrii (pociągiem), i wędruję po górach mieszkając w
      schroniskach (jestem członkiem Alpenverein). Unikam tras "wysiłkowych", lubię
      korzystać z wyciągów lub autobusów (np. na grań Wysokich Taurów przy Hochtor, a
      dalej pieszo granią). Poziom trudności tarzański, nie więcej. I tak zwiedzam
      Austrię pasmo po paśmie. Szukam towarzystwa. Mieszkam w Warszawie i jak miałbym
      z kimś jechać, chciałbym go poznać przed wyjazdem.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka