rege2
31.05.10, 22:13
siedzę tu 2 lata albo dłużej
i nikogo nie znalazłam na wyjazd
nawet jak się dana osoba jeden raz odezwała, to potem milczenie, zero kontaktu...
jeżdżę więc sama lub z kimś
i nie liczę na towarzystwo..
a na miejscu okazuje się, że w hotelu sami single i jojczą...szkoda,że
wcześniej się nie poznaliśmy, byłoby taniej...
proponuję - niech się wpiszą osoby, które tu poznały towarzysza
bo może tylko ja mam problem..nie te kierunki