Maroko lub Egipt na rowerze

01.06.12, 14:10
Ahoj!
szukam towarzystwa na rowerową wyprawę do Hiszpanii/ Maroka lub Egiptu (nieturystyczna część tego pięknego kraju).
Termin: około połowa Sierpnia- połowa Września (na miesiąc)
Typ wyjazdu: niski budżet, spanie pod namiotem/ chmurką, może jakiś hostel
O mnie: kobieta, 21 lat, forma całkiem dobra, jakieś tam doświadczenie w sakwach jest :)))

Piszcie na: kasik_ktm@wp.pl !:)))
    • africamaniac Re: Maroko lub Egipt na rowerze 04.06.12, 12:30
      Kasiu, suuuper pomysł!
      Tylko jeżeli chodzi o termin, to nie wszystkie rejony będą równie fajne, w końcu klimat jest taki a nie inny (tzn. nie wypowiadam się na temat Egiptu - nie moje rejony, ale tam jeszcze nie dawno do przemieszczania sie w niektórych rejonach byly potrzebne zezwolenia, więc Egipt sprawdziłabym dokładnie - jak jest teraz...).
      W Hiszpanii w tym terminie na rower cudnie nadaje się któraś z 11 wersji Camino de Santiago, zwłaszcza galicyjska - nadmorska, jest idealna na rower). Fantastyczne są tez Pireneje - natomiast interior to temp. powyzej 40C, więc niezbyt przyjemnie...
      W Maroku góry, góry i jeszcze raz góry - przepiekne trasy w Atlasie Wysokim i wśród cedrowych lasów Atlasu Średniego. Tutaj trzeba jednak uważać - na drogach obowiązuje prawo większego, czyli np. ciężarówka czy autobus raczej trąbią na rowerzyste zeby zjechal na pobocze (i zjeżdżają), niz zahamuje (a stan hamulców w marokańskich pojazdach to oddzielne zagadnienie...). Zdecydowanie lepiej omijać główne drogi. No i klimat - np. piękne rejony saharyjskie w tym czasie raczej nie do przejechania na rowerze (chyba ze w nocy, albo ze lubisz takie temperatury...). Coś Ci zresztą skrobnę na maila :)
      Pozdrawiam :)

Pełna wersja