promyczek1 15.03.07, 17:36 Czy ktoś z was wybiera się na Klasyczną Helladę z Rainbow Tours 28.07.07? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
Gość: KROLIKOL Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.elblag.dialog.net.pl 09.06.07, 21:51 My wlasnie wrocilismy. Bardzo szybko minelo, teraz Ci zazdroscimy :-) Pozdrowienia i udanego urlopu. Odpowiedz Link
Gość: zorro Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 82.160.70.* 26.06.07, 18:39 Napiszcie coś więcej o tej "Klasycznej Helladzie"... Hotel, przejazd przez Serbię itp Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.07, 21:33 Wybieram się we wreśniu na ,,Klasycznę Helladę " bardzo proszę o Wasze opinie i wrażenia z wycieczki. Jak znieśliście podróż, jakie wrażenia z samej wycieczki, czy warto wykupić obiadokolacje czy lepiej samemu się stołować w tawernach ,jakie są wasze wrażenia z części pobytowej? Słyszałam niekorzystne opinieo hoteluDentis? Będę wdzięczna za Waszą relację Odpowiedz Link
Gość: misia Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 81.190.83.* 05.07.07, 22:52 Byłam z RT w Grecji na wycieczce objazdowej" klasyczna Hellada". Powiem jedno- biuro fantastyczne tak samo jak kraj.Wszystko doskonale zorganizowane. Hotele w części objazdowej świetne. Naprawdę niczego im nie brakowało.Hotel pobytowy Dantis troszkę gorszy, ale zadbany(codziennie sprzątany także pachniało świeżością).Troszkę mało nowoczesne wyposażenie pokoju i tyle. Pilot doskonały, oczytany, inteligentny.Profesjonalista. Świetni również kierowcy. Wjazd po krętych drogach tuz przy przepaściach do Delf zasługiwał na podziw. Co do jedzenia- śniadania kontynentalne, ale można się najeść. W części pobytowej śniadania typu bufet( wędlina, żółty ser, biały serek, dżemy,miód, brzoskwinie,świetne pieczywo, kawa, herbata,soki, mleko itd). Koniecznie proponuję wykupić obiadokolacje(dania greckie). Podróż nie jest bardzo męcząca. Najgorzej jedzie się po Polsce niestety:/ Autokar klimatyzowany, co było zbawieniem gdy na zewnatrz było 46st :) A co do zwiedzania, to nie jest bardzo męczące. Nie trzeba mieć specjalnych butów. Ja chodziłam w japonkach;) Wspaniałe wspomnienia, niezapomniane widoki i naprawdę dobrze zainwestowane pieniądze. POLECAM GRECJĘ I BIURO RAINBOW TOURS :) Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.07, 19:38 Misiu, dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedż.Gdybym mogła jeszcze prosić o Twoje sugestje co do spędzenia czasu w części pobytowej.Możliwe są jakieś wycieczki po okolicy? Jaka jest plaża,czy można robić jakieś dłuższe spacery? Kiedy byłaś na tej wycieczce? Temperatura,o której piszesz trochę mnię przeraża. Mam nadzieję,że w połowie września nie będzie już tak gorąco. Pozdrawiam .ala b Odpowiedz Link
Gość: Misia Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 81.190.82.* 27.07.07, 14:32 ok. 6km jest miasteczko Tolo. Tam tez jest biuro organizujące wycieczki po okolicy. Plaża jest bardzo blisko, myślę,że nie więcej niż 100m(kamienista ale mozna wypożyczyć leżaki).Morze bardzo ciepłe i krystalicznie czyste. Przy plaży ciągną się tawerny i dyskoteki taże jest co robić;) Życie się tam zaczyna po zachodzie słońca. W hotelu natomiast nic się nie dzieje, basen czynny jest tylko do 20 niestety, ale pozostaje zawsze morze;) P.S Ja byłam w czerwcy br. Raczej te temp. się nie powtórzą, bo to był najgorętszy czerwiec od kilkudziesięciu lat;) Takie temp. są przeważnie w sierpniu. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.07, 17:49 Dziękuję za Twoje uwagi Misiu,bardzo mi pomogły.Mam jeszcze pytanie ile pieniążków zabrać /zdecydowałam się wykupić obiadokolacje zgodnie z Twoją radą/ na dodatkowe wydatki, czy korzystałaś z dodatkowych wycieczek z Tolo ? czy potrzebne jest obuwie do kąpieli w morzu w części pobytowej? Odpowiedz Link
promyczek1 Re: Klasyczna Hellada z RT 14.08.07, 12:36 W Drepano była możliwość wykupienia rejsu na Chydre i jeszcze jedną wyspę (nie pamiętam nazwy)(32EUR) oraz wyjazd do teatru Epidaurus na sztukę (około 30eur- 15 bilet, 15 taxi). No i oczywiście spacer do Tolo (bardziej interesująca miejscowość niż Drepano) Jdąc z hotelu Dantis do centrum Drepano jest bar (czerwone okiennice) polecam pita gyros za 1,5 EUR. Bar nie wygląda zachęcająco, ale jedzenie smaczne i nie mieliśmy żadnych problemów żołądkowych. Odpowiedz Link
promyczek1 Re: Klasyczna Hellada z RT 13.07.07, 13:31 A czy mogła bys opowiedziec cos o miejscowosci pobytowej. Czy sa tam jakies kluby, dyskoteki,a może w hotelu Dantis się coś dzieje? Jak plaża? Monika Odpowiedz Link
promyczek1 Re: Klasyczna Hellada z RT 14.08.07, 12:31 Cześć. 10.08.07 wrócilam z imprezy. Jestem zadowolona.Hotele Ok. Dantis nie zwala z nóg ale da się przeżyć. Tragiczny hotel w Serbii (nawet zwierzątaka)ale wycieczki śpiąw różnych. Najlepszy hotel w Delfach! W Atenach też bardzo sympatycznie.Z premedytacją nie kupiłyśmy obiadokolacji by być zmuszonym do wyjścia i jestem zadowolona. Polecam Tawerny gdzie dużo jest miejscowych. Smacznie, fajna obsługa i ceny rozsądne. Impreza przemyślana i ogólnie uważam że warto. Na wieczorze Greckim zabawa przednia. Wada- za krótko!!! Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.07, 11:39 Promyczku dziękuję za informacje. Ciekawa jestem czy z Olimpii do Delf jechaliście przez ten wspaniały nowy most nad cieśniną koryncką? nic o tym nie piszą w planie wycieczki. Może ktoś jeszcze podzieli się swoimi wrażeniami z tej wycieczki w tym roku? jadę 8 września mam nadzieję że upały nie będą już tak męczące,jak je znosiliście? Odpowiedz Link
promyczek1 Re: Klasyczna Hellada z RT 21.08.07, 14:44 Gość portalu: ala b napisał(a): > Promyczku dziękuję za informacje. Ciekawa jestem czy z Olimpii do > Delf jechaliście przez ten wspaniały nowy most nad cieśniną koryncką? > nic o tym nie piszą w planie wycieczki. Może ktoś jeszcze podzieli > się swoimi wrażeniami z tej wycieczki w tym roku? jadę 8 września > mam nadzieję że upały nie będą już tak męczące,jak je znosiliście? Tak, jedzie się przez ten most. Jest krótki przystanek na moście. Mozna zrobić zdjęcia, wejśc do muzeum. Jeśli zajedziecie późnym wieczorem do DELF to nie leniuchować! Koniecznie wyjść na miasto. Fajnie, sympatycznie, przemili ludzie. Na przeciwko hotelu nazwa zaczyna się na V....(niepamiętam) niebieski neon, jest tawerna - polecam! Jakie upały? 36 stopni w tamtym klimacie to nie upał. Zaopatrz się tylko w kremy z filtrem i jakiś kapelusz i nie ma problemu. Odpowiedz Link
Gość: pantomimiczny koń Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 17:32 Ja z RT bylem niedawno na "Antycznej Przygodzie" czyli 4 dni krócej bez czesci pobytowej. Jestem bardzo zadowolony. Faktycznie jest przejazd przez ten most ale zatrzymalismy sie kawałek za, na jakiejs stacji paliwowej. Jest tam taki taras widokowy ale akurat chyba byl zamkniety. Mysle ze stamtad bylby niezly widok na ten most. JAdac w kierunku Delf beda przepiekne widoki, słonce akurat oswietla prawa strone (ci co siedza po prawej maja lepiej :) Faktycznie nie wolno siedziec w hotelu. Bo miejsce jest bajkowe. Mieszkalismy w hotelu blisko cerkwi a z balkonu naszego pokoju akurat mielismy widok na góry. Najmilej wspominam wlasnie Delfy. Nie kupowalem obiadokolacji bo zwykle na wycieczkach zapominam o jedzeniu. Po drodze byly postoje na zjedzenie czegos w Tawernie. Nikt nikogo nie poganial wiec mozna bylo spokojnie zjesc. W miejscowosci Tolo jest bardzo tani sklep gdzie mozna zrobic zakupy. W ost. dniu pobytu w Grecji mielismy postoj tez w jakims supermarkecie na zakupy. A co do upalow... spodziewalem sie pozarow i ukropu z nieba a jak przyjechalismy do Paralii bylo... +15 stopni i wielogodzinna ulewa. W Atenach juz "normalnie" czyli ponad 30. Upal da sie zniesc. Cos na glowe sie przyda ale ja akurat chodzilem bez nakrycia i nic mi. Na nogi najlepiej jakies adidasy. Ja tam łaziłem w zwykłych klapkach. Chodzenie nie jest meczace. W Nafplio jest podejscie cos z 900 schodow (dla chetnych) ale tez w nich wlazłem. Aha jesli ktos lubi chodzenie, to w Atenach warto sie samemu wybrac na wzgórze Likavitós. Mielismy 30 minut piechotka od hotelu. Wspaniały widok na Ateny z góry. My we 4 weszlismy juz po północy wiec były pieknie oswietlone. W klapkach raczej nie radze :) Co tam jeszcze... kierowcy uprzejmi, pilot mowil nie za duzo i nie za malo. Tak w sam raz i konkretnie, byl tez bardzo w porzadku (pan Krzysztof) w przeciwienstwie do pilotki z wlasnie "Klasycznej Hellady" ktora mowila (gadała głosem totalnie zmanierowanym)za duzo i jakos jej nie polubilem. (Jechałem tym autokarem z Kielc do Woszczyc) Aha w drodze powrotnej mielismy nocne prawie 2 godzinne, zwiedzanie Budapesztu dla chetnych (cos chyba z 10E). Jak ktos lubi nocne zdjęcia to właśnie to jet to. Tak wiec, nie załuję że pojechałem i jesli ktos ma jakies pytania to smiało. Jak pisałem wyzej nie jest to Klasyczna Hellada tylko Antyczna Przygoda. Roznica poza cena, to te 4 dni leniuchowania na plazy. Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 20:22 Dziękuję. Już się nie mogę doczekać wyjazdu. Martwi mnie tylko długość tej podróży do Grecji.Jak ją znieśliście? Ja jadę z północy .Napiszcie proszę jeszcze co Wam się najbardziej podobało?Co Was zaskoczyło? na co zwrócić uwagę? Zaintrygowała mnie Promyczku informacja o tym spektaklu w Epidauros. Czy warto?Pozdrawiam.ala Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 87.204.82.* 26.08.07, 01:08 Witam, Właśnie wróciłam z Klasycznej Hellady i postaran się opisać trochę co i jak było. Część już przedmówcy napisali, jak się będę w niektróych kwestiach powtarzać to wybaczcie. Opiszę Klasyczną Helladę z RT krok po kroku. Wyjazd z Gdańska był o 3:30, autokar ruszał z Gdyni i przyjechał opóźniony około 10 minut, w Tczewie dużego piętrowego Neoplana mieliśmy już w komplecie (80 osób czy jakoś tak) i nigdzie po drodze po nikogo się już nie zatrzymywaliśmy. Jechała z nami miła pilotka (nie wiem gdzie dalej pojechała), dobrze dobierała miejsca postojowe (dłuższe postoje na śniadanie), podróż do Woszczyc (około 20km za Katowicami) przez Polskę nie była jakas specjalnie męcząca. W Woszczycach zjeżdzają się autokary z całej Polski i następuje tutaj przesiadka do autobusów docelowych, no chyba że ktoś już się w nim znajduje odrazu (nasz jechał do Chorwacji). Zjechało się 7 autokarów, my byliśmy koło 14:30 w Woszczycach, o 16:00 było przepakowywanie bagaży (nawet w miarę sprawnie), na miejscu jest restauracja, grill, można w miarę dobrze zjeść, specjalnie tanio nie jest, no ale że nie ma gdzie indziej pójść to trzeba tam jeść. o 16:30 ruuszyliśmy w stronę granicy ze Słowacją (Korbielów). Wybór miejsc w autokarze - nie ma się nijak do tego co podają w biurach podróży RT. Gdy zapytałam Pani na jakiej zasadzie są miejsca przyznawane, to powiedziała, że w Katowicach (kłamała bo w Woszczycach) wybiera się wg kolejności kupowania wycieczki. Byłam 9-ta gdy ją kupiłam w lutym, więc pomyslałam, że spokojnie wybiorę sobie jakieś wygodne miejsce. W Gdańsku pilotka powiedziała, że nie ma wybierania miejsc i że ma już poprzydzielane, bo jest nas bardzo dużo i że miejsca powybieramy sobie przy przesiadce. Tam okazało się, że pilot ma już poprzynzawane miejsca i dodal tylko, że niektóe osoby przy kupowaniu zaznaczyły gdzie chcą siedzieć (tył, przód, lewo, prawo), czy całymi rodzinami itp. no i wedle tych życzeń pousadzani zostali wszyscy w autokarze. Jeśli kupujecie wycieczkę, to zaznaczcie przy kupnie, gdzie chcecie siedzieć. Autokar - po prostu porażka. Stara Setra z co prawda rozkładanymi siedzeniami tylko do tyłu, ale niestety mało to wykonalne w tym autokarze. Np. osoby siedzące na miejscu 2 i 3-4 nie mają gdzie wyciągnąć nóg, osoby na 5-6 mają za to tak mało, że siedząc normalnie przy normalnym położeniu siedzeń opierają kolanami o miejsca 1-2 (człoweik tam siedzący miał około 175cm i toczył zawziętą walkę z panem siedzącym przed nim, który uparcie rozkładał siedzenie i twierdził, że mu się należy rozłożone siedzenie i guzik go obchodziło to, że ten z tyłu musiał całą podróż w nocy jechać z nogami na zewnatrz. Mi się trafiło miejsce w rzędzie po prawej stronie, są tam lepsze widoki przy jeździe wzdłuż Zatoki Korynckiej, chyba trochę mniej też jest słońca. Lepsze wrażenia przy wjeżdzaniu do Delf :-). Wydawać by się mogło, że Klasyczna Hellada była najdłuższą wycieczką, jakie pozjeżdzały się do Woszczyc i że powinien jej przypaść najlepszy i najwygodniejszy autokar. Trochę zdanie zaczęłam zmieniać, gdy wjeżdzaliśmy do Meteorów. Pomyślałam, że pewnie dlatego nei pojechaliśmy niczym większym, bo kręto i mało miejsca. Na górze okazało się jednak, że wjechało tam kilka autokarów piętrowych, a nasz wyglądał przy nich i innych nowoczesnych jak maluch przy mercedesie. W Delfach również były autokary piętrowe, tak samo jeździły tez po wąskich uliczkach Thesalonik. Autoakr był z firmy Eurotrans bis. Do Woszczyc z Gdańska jechaliśmy autokarem Bomatour. Pilotem wycieczki był Pan Marcin K. - świetny pilot, po prostu porfesjonalista. Dobrze dobierane postoje, co 3h średnio. Najdłuższy odcinek około 4h to jazda nocą. Na granicach wszystko szybko i sprawnie "załatwia" - nawet z opieszałymi Serbami czy Macedonczykami. Dużo opowiada, nie zanudza specjalnie, zna bardzo dobrze historię Grecji, przypomina plan zwiedzania odpowiednio wcześniej. Zawsze w hotelach np. w części pobytowej wywiesza na tablicy rózne informacje. Po prostu super zorganizowany pilot i nie była to jego pierwsza ani też 20-ta podróż po Grecji, może czasami za mało wolnego czasu dawał, no ale to wiadomo taki urok objazdówek i ciągłego gonieniaw kolejne miejsce. Naprawdę super pilot i to dzięki niemu RT zawdzięcza to, że Klasyczną Helladę można uznać za udaną wycieczkę. Granicę ze Słowacją przekroczyliśmy bez problemu, szybko i sprawnie i ruszyliśmy w stronę Węgier. Słowacja i Polska to najbardziej zacofane kraje przez które się jedzie, jeśli chodzi o drogi. Po prostu koszmar, dziury, kręto i do d... :-). Granica słowacko - węgierska też szybko i bez problemów. Węgrzy podobno wyryfkowo sprawdzają teraz bagaże 5 osób z autokaru, losowo wybranych z listy. Tak nas poinformował w drodze powortnej pilot, że inne wycieczki kilka dni przed nami miały takie przygody - nas nic takiego nie spotkało. Granicę węgiersko- serbską przekraczlaiśmy koło 5 nad ranem, zeszła godzinka i pojechalismy dalej. Belgrad przejeżdzaliśmy koło 7-8. Przez całą Serbię jechaliśmy około 9 godzin. Później granica serbsko - macedońska około godzinki, coś koło 3 godzin przez Macedonię - świetne widoki w odcinku górskim (warto pooglądać zamiast drzemać). Granica macedońsko-grecka bez problemów, szybko i sprawnie. Od granicy około godzinę jechaliśmy do hotelu w Chalkidonie (Hotel Filippos, czy jakoś tak) około 40-50km od Salonik. RT mówi o zakwaterowniu w pobliżu Salonik. Tak naprawdę to jest to zameldowanie około 2km za małym miasteczkiem Chalkidona dosłownie w polu. Jak ktoś chce to może iść wieczorem tam, droga bez chodnika i raczej nie ma co tam podziwiać. Możliwości na zjedzenia obiadokolacji (jak ktoś nie wykupił to innej nie ma). Hotel znośny, radzę startować szybko z autokaru do recepcji i ustawiać się po pokoje, a potem zajmować się bagażami. Jest łazienka z prysznicem w pokoju, ogólnie czysto, jest tvn w tv jeśli ktoś mocno tęsnki za krajem. W naszym pokoju działała też klimatyzacja i nie trzeba było za nią płacić, w innych pokojach nie działała- koszt włączenia 5 Euro. Obiadokolacja smaczna, dało się najeść, na deser arbuz. Do obiadu jest za darmo podawana woda mineralna. Z zewnątrz hotel wygląda trochę beznadziejnie, ale tak naprawdę nie jest najgorzej. Część osób nocowała w drugim budynku, obok ruchliwej drogi i narzekali na samochody jeżdzące w nocy. Wyjazd rano do Meteorów o 8, pobudki zazwyczaj były od 6:30 do 7:15, najpóxniej wyjeżdzaliśmy o godzinie 8:45 w Delfach. Z reguły była to godzina 8:00. Do Meteorów zajechalismy około godziny 11:00, najpierw odwiedziliśmy sklep (pracuje tam miły Polak, częstuje Polaków Ouzo, winem i galaretkami, mamy tam też spore zniżki na ikony itp.) gdzie sprzedawane są pisane ręcznie ikony. Jeśli komuś nie zależy na tym, żeby kupić za kilkadziesiąt Euro pisaną ikonę, to może poczekać i kupić przy źródełku Św. Paraskiewy, przy którym zatrzymaliśmy się w drodze powrotnej z Termopili pod koniec wycieczki. Tam sprzedawane są "podróbki" trochę chinszczyzny, na ścianie będzie wyglądać identycznie. Być może celowo Marcin nie zawozi najpierw tam turystów (zreszta nie musi, nie ma tego w programie, a jest po drodze więc się zatryzmaliśmy). W Meteroach była przewodniczka Olimpia, Pani nie musicie zabierać spódnic specjalnie z domu. Dają takie okrycia na miejscu jak ktoś nie ma. Panowi długie spodnie, no i wszyscy okryte ramiona. Meteory są śliczne, zwiedza się dwa klasztory. Trochę dają mało czasu wolnego, 30 minut po zwiedzaniu, więc radzę się spieszyć z fotkami. Później zwieźli nas na dół autokarem na obiad do restauracji, którą prowadzi fajna rodzinka, chodzi się dookoła stołu i wybiera co się chce. Świetnie mówią po polsku :-). Jesli ktoś uważa, że to naganianie przez pilota, to może iść do jakiejkoliwek z tawern czy restauracji w pobliżu, tylko nie wiem czy jest sens. Jedzenie smaczne, koszt obiadu dla dóch osób + 2 piwa 20 Euro. Po zjedzneiu ruszylimsy w st Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 87.204.82.* 26.08.07, 01:12 Po zjedzneiu ruszylimsy w stronę Aten, a dokłądnie 50km za Ateny do miejscowości Anavissos. Tam byliśmy około 21:00, obiadokolacja 30 minut później. Hotel Alexander Beach jeden z lepszych podczas wycieczki. Fajny basen, czynny do 1:30 w nocy. Blisko morze (50 metrów), plaża kamienista, są dwie restauracje nad brzegiem. W hotelu czysto, tv, łazienka z wanną. U niektórych podbnie jak w poprzednim działała klima (bez dopłat). Obiadokolacje dobre, śniadania też. Do obiadokolacji jest woda, na śnaidanie oczywiście kawa, sok, herbata. Następnego dnia - zwiedzanie Aten. Jak zwkle pobudka o 6.30, 7 rano śniadanie i 45 minut póxniej siedzieliśmy w autokarze. Bagaży nie zabieraliśmy z sobą, gdyż kolejny nocleg mieliśmy mieć w Aleksander Beach Hotel. Podóż z Anavissos do Aten zajęła nam około 50 minut (to ponoć było bardzo krótko, ponieważ ponad 50% Ateńczyków była na wakacjach i nie miał kto robić korku. Zwykle ta podróż trwa około 1,5 godziny) Po przyjeździe do Aten spotkaliśmy się z naszą przewodniczką Evi - urocza osoba, świetnie mówiąca po polsku. Evi była naszą przewodniczką przez dwa dni. Kto jedzie na tę wycieczkę i spotka Evi, to proszę być przygotowanym na to, że wg niej wszytsko co greckie to jest pięknę, miłe i użyteczne, a co pochodzi z czasów rzymskich jest złe, niedobre, brzydkie i najlepiej jest to zburzyć :D. Najpierw zwiedzalismy Ateny z autokaru - jeździliśmy po mieście i Evi opowiadała nam historię miasta pokazując najważniejsze miejsca (np. ambasady, uniwersytet, muzea, biblioteki, plac konstytucji, parlament itp). Następnie Evi oprawadziła nas po najważniejszych zabydkach stolicy Grecji- stadionie Kali Marmaro, Świątyni Zeusa, Łuku Hardiana no i oczywiście po Akropolu, Świątyni Hefajstosa, agorze greckiej, agorze rzymskiej i Place (dzielnica Aten, ta najbliżej Akropolu). Zwiedzanie było wzbogadzone opowiadaniami Evi. Radzę dobrze jej słuchać, gdyż kobieta ma nieprzeciętny dar mówienia :-) W całym tym zwiedzwniu nie podobała mi się jedna rzecz - czas wolny, a raczej jego brak, bo 30 minut które zostały nam dane na Akropolu to naprawdę za mało dla kogoś, kto chce dobrze zwiedzić to wzgórze, powdychać to powietrze i porobić fotki. Jeśli ktoś nie ma wykupionych obiadokolacji, to warto dogadać sie z przewodnikiem, żeby po zwiedzaniu Aten nie wracać do hotelu, gdyż około godziny 20 autokar ponownie przyjeżdża do Aten i przywozi chętne osoby na wieczór grecki (27 euro) lub tych, którzy chą zobaczyć Ateny nocą lub po prostu zakupić jakieś pamiątki :-). W hotelu byliśmy po wszystkich wieczornych atrakcjach o godzinie 1:30 (wyjazd z Aten krótko po północy). Rano wczesna pobudka, w Atenach zabraliśmy przebojową Evi i pojechaliśmy zobaczyć Kanał Koryncki, tam 15 minut przerwy na fotki i dalej w drogę do starożytnego Koryntu. Tam zwiedzanie z Evi. Później Mykeny i znowu tylko 30 minut na to, żeby wbiec do góry, zrobić fotki, zbiec, WC, muzeum i do autokaru. Pilot zawozi nas nieco niżej do restauracji i informuje, że w tej restauracji dla Polaków jest woda gratis i arbuz na deser. Jak ktoś nei chce iść to może iść obok do innej. Wody radzę nie próbować tam, można opluć cały stolik, lepiej odrazu wziać piwo, jedzenie takie sobie, na pewno gorzej niż w Meteorach. Przejazd do Epidauros i piekny teatr, czasu wysatrczy żeby wejsc do góry i zrobić fotki, czyli jak zwykle, w drodze powrotnej szybkie WC i do autokaru. Stąd już około godzinki do Drepano na część pobytową. Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 87.204.82.* 26.08.07, 01:13 Do Drepano doejchaliśmy koło 18. Obiadokolacja o 19. Ci co nie wykupili obiadokolacji mogą spokojnie zjeść w tawernach przy morzu lub w samym Drepano. Obiadokolacje w Hotelu Danti's są dobre, dwa dania + deser. Często jest ryż, raz ryba, kurczak, jakiś kotlet. Ogólnie najeść się można do syta i na koniec dopchać arbuzem, melonem, lub pomarańczą. Basen w Hotelu niestety czynny tylko do 20:30. Później jest już słabe światło i nici z kąpania w nim, zresztą właściciel nie pozwala do niego wchodzic po 20:30. Hotel czysty, bez rewelacji, tv, jest minibarek (lodówka, w którj można trzymać swoje napoje w pokoju). Klimatyzacja jest wydajna, taki ala piecyk sobie stoi i trochę hałasuje, ale da się przyzwyczaić. Klima jest już w cenie wycieczki, więc za nią dodatkowo nic nie płacimy. Do plaży jest 100 metrów przez pole namiotowe. Większość plaży w Drepano jest kamienista, są kawałki gdzie jest żwirek. Woda czysta, są jeżowce. Plaże w miarę sprzątnięte. Do plaż Sopotu czy Gdańska to im daleko, ale najgorzej nie jest. Dno w morzu kamieniste, są skały. Buty do kąpania można kupić w Drepano (sama miejscowość jest około 10km w głąb lądu, są tawerny, restauracje, sklepy spożywcze) - koszt około 3-8 Euro w zależności od modelu. Jak ktoś chce leżeć przy brzegu pomiędzy skałą a plażą, to nie ma tem jezowców i buty są zbędne. Ogólnei Drepano to taka sobie wioska, drogi bez chodników, ryk motorków itp. Dużo lepszą miejscowością jest Tolo, około 50 minut drogi plażą, przez skałę. Można też drogami, ale nie ma chodników, a Grecy jeżdżą jak wariaci. Taxi kosztuje 5-6 Euro w jedną stronę. Ja polecam drogę przez skałę, piękne widoki, na skale są pozostałości twierdzy Assini. W Tolo plaża jest piaszczysta i co najlepsze dno też :-)). Podczas części pobytowej można popłynąć z Tolo w rejs na Hydrę i Spetses. Od nas popłynęło 30 z 50 osób i przewodnik razem z nami. Hydra to wyspa, gdzie poza służbami komunalnymi nie ma transportu. Wszystko wożą na osiołkach, nawet pralki :-). Białe domki, urocze uliczki, tawerny, restauracje, po prostu trzeba to zoabczyć.Spetses to już normalna turystyczna wyspa. Wypływa się z Tolo o 8:45, powró o 19. Dowozi i odwozi nasz autokar. Koszt 32 Euro, na Hydrze są 3 godziny czasu wolnego, na Spetses 2. Są też rejsy "nocne zwiedzanie Nafplio" - nie byłam więc nei wiem jak on wygląda. Śniadania w Drepano codziennie to samo do wyboru. Słabe pieczywo (we wszystkich hotelach jest ono słabe - widac tak w Grecji mają), dżemy, miód, płatki, mielonka, ser żółty, jogurt, sok pomarańczowy, kawa, herbata. Do obiadokolacji nie ma żadnych napoi. Po częsci pobytowej pojechaliśmy do Nafplio, tam warto się szybko udać na twierdzę Palamidi (wejście 4 Euro, studenci za darmo). Piękna twierdza do któej prowadzą 899 schodki, tylko za mało czasu od pilota, żeby całą ją schodzić.Później przejazd do Olimpii, można wygrac wieniec oliwny, jak pojedziecie, to zobaczycie co wystarczy zrobić :-). Następnie udaliśmy się wkierunku zatoki Korynckiej i przejazdu przez most Rion Antirion - największy most wantowy na świeci. Za mostem jest chwila na fotki, lepsze widoki na niego mają osoby z prawej strony podczas podrózy wzdłuż Zatoki Korynckiej. Widoki sa przepiękne, w ogóle podczas całej wyiceczki widoki są swietne, jak nie na Zatokę Koryncką, to na Eubeję, to na góry. Co jakiś czas widać tez nistety pozostałości po licznych poażarach - nam żaden nie utrudnił podróży. Na koniec dnia jest wjazd w góy na wyokość 650m do Delf. Kręte uliczki, przepaście, zakręty 180 stopni itp. Po wjeździe do góry część kobiet odrazu zadeklarowała, że nie zjedzie tą samą drogą i że pójdą na piechotę. Kierowcy świetni, pewni, sprzedają też napoje (pepsi 0,5l 3zł), kawę z lodówki. Warto odwiedzić miasteczko wieczorem. Obiadokolacja w Delfach najlepsza ze wszystkich, hotel tak samo, klima do wykupienia. W Delfach i Olimpii towarzyszą nam przewodnicy obcojęzyczni, na szczęście Marcin bardzo dobrze zna zwiedzane obiekty, mity i historię Grecji, że wszystko opowiada, a przewodnicy asystują i są bo muszą być. Rano po pysznym śniadaniu króka podróż do Delf, zwiedzanie pępka świata i wyjazd w kierunku Termopili, tam dosłownie 15 minut na fotki przy pomnikach i dalej do Wąwozu Tempi, tam jak już wcześniej pisałam zatrzymalismy się przy zródełku Św. Paraskiwey (nie ma tego w programie). Marcin wszystko tłumaczy co i jak. Zwiedzamy, wsiadamy i jedziemy do Chalkidony, po drodze pobyt w większym sklepie (nie ma tam chyba nigdzie hipermarketów, wiec na takei zakupy to nei liczcie) i przyjazd wieczorem ponownie do hotelu Filippos. trafił mi się ten sam pokój, więc klima była. Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 87.204.82.* 26.08.07, 01:14 Rano wyjazd do Salonik, objazd autokarem, MArcin w asyscie przewodniczki obcojęzycznej wszystko elgancko tłumaczy i opisuje. 1:30 czasu wolnego, warto odwiedzić targ, gdzi emożna bardzo tanio kupić owoce, a przy okazji zoabczyć jak tam się handluje i co można kupić obok siebie :-). Marcin wszystko tłumaczy co gdzie i jak dojść. Koło 15 wyjazd w kierunku granicy, nie ma obiadokolacji już tego dnia, na granicy odwiedzmay sklep wolnocłowy. Nie ma sensu kupowac alkoholu nigdzie wcześniej, ani słodyczy. Chyba ż ektoś chce Ouzo w jakiesj specjalnej butelce (tam są tylko kolumny z takich) to musi to zrobić na Place. Nie ma pamiątek w tym sklepie. Metaxa 0,7l 7 gwiazdkowa kosztuje 12,6 Euro, dzisiaj u nas w hipermarkecie tą samą widziałam za 99zł. Można przewozić jedną butelkę wina i alkoholu wyokoprocentowego. Faktycznie chyba większość miała po dwa. Przyjazd do hotelu w Serbii koło 21. Do tego miejsca wycieczka była super, podóże nie były męczące, Marcin ciekawie opowiadał. Jak już mieliśmy go dosyć, to puszczał nam filmy typu Troya, Greckie wesele i jakies romantycze komedie. Hotel w Serbii do ostatniej chiwli był zagadką, mieliśmy nocować albo w hotelu 180km od Belgradu albo 100km od Belgradu. Padło na miejscowość Paracin i hotel Petrus 180km od Belgradu. Już wcześniej Marcin dał nam do zrozumienia, że są to dwie gwiazdki serbskie i że w upalne dni na wyższych kondygnacjach są problemy z wodą. Widać, że wiedział, że będą problemy. No więc do rzeczy. trafił się nam pokój na 6tym piętrze, do 5go są pokoje z klimą. Pech chciał, że o 21 było +30 za oknem. Gorąco i duszno. Niektór eosoby miały zbaite gwoździami okna, po interwecnij Marcina po prostu je wyrwali i już się nie zamykało. Uwaga na mrówki, w jednym pokoju zaatakowały dwie chałwy w walizce i musiały osoby cały bagaż przepakowywać - naprawdę sporo ich nalazło. Baterie połamane i pourywane. Inni zalali sobie pokój, bo woda nie odpływała spod prysznica. Muszle poodrapywane. Pościel bez poszewki przepocona, pokoiki bardzo małe. Hotel wygląda jak rakieta lub ołówek, róznie go piloci nazywają. Odlotowy to on na pewno nie jest. Śniadanie takie sobie. Oczywiście najgorszy hotel podczas całej podróży. Zgłosiliśmy do pilotowi i ma o tym poinformować RT - nie można wozić ludzi do czegoś takiego, nie wierzę ze nie moga znaleźć czegoś lepszego odrobinę drożej i bliżej Belgradu. Żeby nie było całkiem tragicznie, to dodam że podczas nieprzespanej nocy (upał straszny) można oglądać 45 kanałów i pewnie za to te dwie gwiazdki ;-) (bym zapomniała, trzeba zmieniać nogą kanały, bo pilotów brak :-)) Rano wyjazd i 2 godziny podróży do Belgradfu, tam przewodniczka mówiąca fajnie po polsku (nigdy nie była w Polsce i naprawdę mówi nieźle). Ciekawy objazd autokarem miasta - największy podczas wycieczki i najdokładniejszy. Później zwiedzanie i 4 godziny czaus wolnego. Czas wolny wiążę się z tym, że gdyby ni eon to wrócilibyśmy koło 4-5 nad ranem do Woszczyc i byśmy musieli długo czekać na przesiadkę. Podróż w stornę Polski już trochę męcząca (przypominam że nie da się w zasadzie rozłożyć siedzeń, na szczęście klima w autoakrze przez cały czas działała świetnie). Granice przekraczamy bardzo szybko, żadnych kontroli. Najgorzej oczywiści Słowacja, o 6:00 przekraczamy Korbielów, zawozimy jedną panią do Bielska Białej i ruszamy do Woszczyc. Tam jesteśmy o 9 rano. Dzień wczesniej Marcin podaje nam informację o tym że przesaidka będzie o 10. Kilka godzin później mówi już o problemach autokaru z Chorwacji i ż eprzesiadka o 11, godzine później że 12. Dojeżdzmay więc do Woszczyc i mamy 3h wolnego. jemy śniadanie w tym samym barze co podczas podrózy do Grecji obiad. o 10:30 zaczynają przyjeżdzać kolejne autokary. o 12 brakuje nadal dwóch (Chorwacji i Rumunii), Rumunia przyjeżdza o 14. Szybkie przepakowanie bagaży i o 14:15 wyjazd do Gdańska. Wszyscy byli wściekli na to, że tyle trzeba było czekać. Niektóe osoby podróżowały tylko do Krakowa czy Opola. Wystarczyło zrobić te durne przesiadki w Katowicach i byśmy wsiedli w pociąg i pojechali do Trójmiasta. Podróżujemy bez pilota, kierowca rządzi co gdzie i kiedy. Najpierw zatryzmuje się w restauracji przy hotelu 3 gwiazdkowym, tam wesele, więc wiezie nas dalej na jakąś dziurę gdzie sa pojedyncze ubikacje i mała budka z barem. Póxniej już nie ma przerw, w Trouniu wysadzamy kilka osób i jedziemy dalej. Zatrzymujemy się na 15 minut w Tczewie na stacji, któa jest zamknięta, a ubikacje są w środku. O 1:30 w nocy dojeżdzamy do Gdańska. Przypominam, że granicę przekraczaliśmy o 6:00, czyli tylko 19,5h przez Polskę do domu :-). Padnięci bierzemy taryfę i zajeżdzamy do domu. Reasumując, wycieczka na 5- gdyby nie nocleg w Parocinie i przesiadka w Woszczycach, no i nienormalny kierowca w drodze powrotnej i autobus Setra. Zapomniałam dodać, w drodze powrotnej z Woszcyc jechałam Mercedesem, w któym po rołożeniu siedzeń przede mną miałam i tak o jakieś 5cm więcej miejsca niż przy nierozłożonych w Setrze po Grecji. Pilot rewelacyjny, zawsze mogłabym z takim podróżować. Ostatecznie wystawiam 4+ za odcinek do hotelu w Parocinie i 3- za odcinek od niego włącznie z nim do domu. Grecja to piękny kraj, ktróy warto zobaczyć, miejmy nadzieję, że RT zmieni hotel w Serbii i autokary do Grecji, bo na prawdę warto wybrać się na nią własnie z tym biurem. Choćby ze względu na program jak i świetnego pilota. W przyszłym roku planuję wycieczkę wzdłuż Nilu i będzie to też RT. Mam nadzieję, że za mocno Was nie zanudziłam. Na koniec dodam tylko, że 140 euro podawane w opisie wycieczki nie jest prawdą. Dorośli 82 Euro, studenci 38 Euro, wieczór grecki (nieobowiązkowy, ja nie byłam - zwiedzałam Ateny nocą i kupowałam pamiątki) 27 euro, rejs na Hydrę i Spetses (nieobowiązkowy) 32 euro. My trafiliśmy na 15 sierpnia - to również u nich święto, więc bilety wstępu za darmo i 20 euro w kieszeni - taka mała miła niespodzianka :-). Pozdrawiam i podziwiam tych, których chciało się to czytać :-). Przepraszam za literówki, nie chce mi się tego czytać od początku, jak wyszedł bełkot to też przepraszam. Życzę wszystkim udanej wycieczki z RT, trochę lpeszego autokaru i hotelu w Serbii i będziecie wniebowzięci, ja taka i tak jestem, po zoabczyłam to co chciałam i w sposób jaki chciałam, a podróż no cóż, jeszcze dzień i dojdę do siebie :-) Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 87.204.82.* 26.08.07, 13:37 i jeszcze jedna rzecz. Grecy nie honorują legitymacji nauczycielskich. Wstęp wolny do obiektów archeologicznych podobnie jak studenci mają jedynie nauczyciele historii i z tego co mówił pilot, to taką informację mają na legitymacji nauczyciele akademiccy. Nauczyciel historii w gimnazjum czy liceum na podstawie swojej legitymacji (we Francji bez problemu się na nią np. wchodzi) nie ma zniżek. Podobno wyjściem jest zabranie ze sobą dyplomu ukończenia studiów - jest wtedy całkiem spora szansa na wejście za free. Jeśli nie macie legitek studenckich już, a macie znajomych w miarę podobnie wyglądających to bierzcie ich legitymacje, nikt ich nie sprawdza, a już na pewno nie przygląda się kto jest na zdjęciu. Kasę na wstępy po wjeździe do Grecji zbiera pilot, tak jak już pisałam 82 euro dorośli, 38 euro studenci (osoby powyżej 65 lat chyba też). Na wieczór grecki pilot zbiera dzień wcześniej od chętnych po 27 euro, tak samo na wycieczkę na Hydrę. Sam kupuje bilety i przy wchodzeniu do obiektów każdemu rozdaje jego bilet. Wszystko sprawnie przebiega. Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę :-) Odpowiedz Link
Gość: pantomomiczny koń Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.186.14.051.vip-net.pl 26.08.07, 13:42 Na "Antycznej Przygodzie" wieczor grecki kosztował zdaje sie 25 E i był w jakiejs tawernie na Place Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.olsnet.eu.org 26.08.07, 23:29 Malutkie sprostowanie :-) czytając na spokojnie to co napisałam zauważyłam, ze wkradł się mały błąd. Jak opisywałam część pobytową w Drepano, to napisałam, że ta miejscowość jest od hotelu Dantis położona o 10 km w głąb lądu. Tu się właśnie pomyliłam: miało być o 10 min drogi od hotelu znajduje się Drepano, a nie o 10 km. Przepraszam za ten mały błąd, który się wkradł :-) Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 21:22 Przeczytałam wszystko dokladnie. Bardzo dziękuję za tak szczególową relację.Bardzo się cieszyłam na tą wycieczkę ale ostanie wiadomości z Grecji bardzo mnie zmartwiły. Nie wiem czy taka wycieczka w tej sytuacji wogóle ma sens? Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.olsnet.eu.org 28.08.07, 11:03 Nie wiem jak z Olimpią, bo z tego co podają media, to uratowali przed pożarem ją, kwestia tylko tego, czy będzie otwarta dla zwiedzających. Możecie w zamian prosić o wycieczkę do Sparty, powinno być równie ciekawie, a może i bardziej. Podczas mojej wycieczki też było sporo pożarów, tyle ze media u nas tak o nich nie informowały. Paliły się już wtedy przedmieścia Aten i w tv non stop były relacje. Mimo tego wszystko zwiedzaliśmy. Sporo pożarów kończyło się przy autostradach, popalone gaje oliwne itd. Z tego co patrzyłam na mapkę pożarów, to biorąc pod uwagę program RT to zagrożona jest/była tylko Olimpia. Zresztą wydaje mi się, że jeszcze kilka dni i się uporają ze wszystkimi pożarami i możesz śmiało jechać, naprawdę warto. Mała prośba ode mnie, jakby Was wieźli na nocleg do Paracina do rakiety, to spytaj się grzecznnie pilota, czy to ten hotel gdzie są mrówki, brak pilotów i wody po północy ;-) Niech wiedzą, że część osób wie o hotelu w Serbii, to może w końcu go zmienią i nasi rodacy będą wypoczywać w godnych warunkach :-) Pozdrowienia i jedź !!!!! Odpowiedz Link
Gość: Kasia Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.srg.vectranet.pl 28.08.07, 17:35 Pieknie to wszystko opisalas Dzięki Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 21:12 Dziękuję Ci za wszystkie informacje i wsparcie duchowe. Jeżeli nie odwołają wycieczki to napewno pojadę. Mam nadzieję,że będe miała tylko miłe wspomnienia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: nauczycielka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.vast.net.pl 02.09.07, 15:54 :-) i właśnie tak będzie alu :-) grunt to pozytywne myślenie i wszystko będzie w najlepszym porządku :-) udanego wypoczynku, pozdrawiam Odpowiedz Link
jantoni.jajcorz Re: Klasyczna Hellada z RT 29.09.07, 17:46 Gość portalu: nauczycielka napisał(a): > ... grunt to pozytywne myślenie i wszystko będzie w najlepszym porządku ... Pozytywnie nastawiony pojechałem na "Klasyczną Helladę" i .... mam (niestety) sporo negatywnych wrażeń:( Być może z powodu terminu wycieczki - 2. połowa września. 1. Dreppano to brudna dziura z kanalizacyjnymi wyziewami, które "urozmaicają" pobyt w tawernie na ryneczku. Wszędzie walają się śmieci na ulicach!!! 2. W hotelu Danti's jedzenie jednostajne, bez urozmaiceń. 3. Plaża niesprzątana od dawna, a punkty gastronomiczne pozamykane na głucho. Okoliczne pola campingowe puste, zaśmiecone i zachwaszczone. Latarnie i płoty (zwykle uszkodzone) noszą ślady wieloletniego braku konserwacji - grube warstwy korozji. Całe szczęście, że do Tolo można dojść przez około godzinę. Tolo to piękne miasteczko, w którym jest co robić. Nie kwestionuję wiadomości przewodniczki Evi ale jej styl mówienia działał doskonale hipnotyzująco - wspaniale usypiał (nie tylko mnie)! Z takim stylem mówienia spotkałem się wcześniej - w trakcie pokazu technik NLP - trenerka uśpiła ochotnika :))) Gdyby nie pełna inwencji nasza pilotka, to możnaby w tym Drepp(t)ano oszaleć ciągu tych 4 dni pobytu :((( Uważam, że Drepp(t)ano należy wykreślić z listy miejscowości "pobytowych"!!! "Podczas części pobytowej można popłynąć z Tolo w rejs na Hydrę i Spetses" --> Z powodów mi nieznanych nie mieliśmy propozycji skorzystania z takiej wycieczki :((( Potwierdzam fatalny standard hotelu Petrus w miejscowości Paracin!! Podróż powrotna (do 3city) od godz. 10.30 (Woszczyce) do 00.15 dnia następnego, a o dostępie do kluczyka toaletowego można było tylko pomarzyć! Reszta [pozytywna] - jak u was:) Wniosek końcowy - na dłuższe wycieczki objazdowe nie powinny jechać osoby w wieku "dojrzałym :))) Odpowiedz Link
Gość: ja-61 Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.kwidzyn.mm.pl 20.01.08, 11:50 Jak to jest z tym Belgradem? Czy tam robiliście zakupy spozywcze na droge powrotna.Jakies bułki, napoje zeby jakos dojechać do tych woszczyc. a gdzie zjedliscie kolacje przed przyjazdem do Serbii,bo rozumiem, ze tego wieczora nie ma obidokolacji? Odpowiedz Link
Gość: Jarek Droga przez mękę czyli wakacje objazdowe IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.08, 12:22 Przeczytałem cały wątek i sie pytam. Czy to miały byc wakacje? Czy też droga prze mękę. Wydaje mi sie , że lepiej jest polecieć na jakąś wycieczkę pobytową i wynająć samochód na kilka dni. Pozwiedzać okolice do 150 km od hotelu(dalej nie ma sensu). Zatrzymac sie tam gdzie chcemy i na ile chcemy, wstawac o której sie chce a nie o 6:30 rano. Calej Grecji nie da sie zwiedzić w 7 dni. Aha jeszcze jedno. czy ktoś policzył ile godzin spędził w autobusie? Odpowiedz Link
Gość: kaska1309 Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 18:17 dziękuję za wspaniały opis wycieczki. przeczytałam jednym tchem. wybieram się tam od 16-29.08.2008 Odpowiedz Link
Gość: MARCO polecam IP: 85.72.193.* 26.02.08, 22:58 TO GLUPIA CIPO WEZ SIE ZA NAUKE A NIE PISANIE TAKICH GLUPOT. JAK CI CIAGLE JEST ZLE TO SIEDZ W DOMU I GRZEJ TA PIPE, A NIE NA WYJAZDY, JA BYLEM I JESTEM BARDZO ZADOWOLONY. TAKIE JAK TY TO DOMENA STARYCH PANIEN I GLUPICH NAUCZYCIELEK , KTORE NIGDY NIE SA DOWARTOSCIOWANE. BUJAJ SIE STARA!!! Odpowiedz Link
Gość: Ania Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.tktelekom.pl 12.05.08, 20:00 Mam nietypowe pytanie .. Czy ktos z Was kojarzy adres sklepu z pamiatkami przy plazy w Tolo nad samym morzem ? < dodam ze byl to jedyny taki sklep od strony morza> Prosze o odpowiedz na tym forum, gdyz bardzo potrzebuje tej informacji.. z gory dziekuje i pozdrawiam wszystkich na tym forum ;) Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT 21.01.08, 18:56 Witam! Czy ktoś wybiera się na Klasyczną Helladę z Rainbow Tours 09.08.08? Odpowiedz Link
Gość: gościu Re: Klasyczna Hellada z RT/09.08.08 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 13:52 Odpowiadając viollet-84 na Jej pytanie z 21.01 -kolejne 2 osoby na ten sierpniowy termin Odpowiedz Link
Gość: mała Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.08, 22:49 zastanawiam się nad wycieczką Klasyczna Hellada tylko ... podróż ile trwa? i co z paleniem? Odezwijcie się Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT 22.01.08, 11:00 jeśli przeczytasz wszystkie wypowiedzi z tego forum dowiesz się wszystkiego. Jeżeli dobrze pamiętam to "nauczycielka" i "promyczek" udzielają bardzo obszernych informacji na temat tego wyjazdu. Odpowiedz Link
Gość: rysieksm Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 193.178.243.* 13.02.08, 11:15 czy ktoś jedzie na klasyczną hellada 28.06.2008? Prosze o opinie czy warto?? Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT 13.02.08, 13:46 Hej. Jak widać wyżej ja wybieram się 9 sierpnia. A co do opinii to polecam lekturę wszystkich postów na tym forum, bo znajdziesz tu bardzo szczegółowy opis całej wycieczki. Mnie zachęcił. Miejsca już zamówione:) Odpowiedz Link
Gość: rysieksm Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 193.178.243.* 13.02.08, 14:38 Posty juz przeczytalem i tez mnie zachecily. Rezygnuje z Triady bo zbyt duze ryzyko. Jedni pisza ze jest ok a inni ze tragedia, zalezy jak sie trafi. Licze ze wyjazd bedzie udany, czego wszystkim zycze Odpowiedz Link
Gość: rycholec Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 193.178.243.* 20.02.08, 08:54 wybieram sie 28.06.2008. CZy toś sie tez wtedy wybiera? A masz jakies opinie na temat Rainbow i na temat Klasycznej Hellady? Cos poza nauczycielka, bo juz ja przestudiowałem. A ty kiedy? Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT 20.02.08, 10:46 My jedziemy po ślubie 9 sierpnia. Może nie wykończy nas słońce... Jak wrócisz konieczniue daj znać na forum jak było! O RT forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=74407995, forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=66835527 albo poprostu wejdź na turystykę zorganizowaną na forum i wpisz w wyszukiwarce rainbow. Można też poprostu przez google szukać o rainbow i o klasycznej helladzie. Moje informacje pochodzą tylko z tych źródeł. Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: ataner Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.acn.waw.pl 20.02.08, 20:06 A masz jakies opinie na > temat Rainbow O Rainbow Tours osobiście sprawdzonym dwukrotnie biurze turystycznym mam bardzo dobre zdanie, Antyczna Przygoda stała się dla mnie rzeczywiście piękną przygodą dzięki nie tylko wspaniałej Grecji, ale super-profesjonalnym pilotom, przewodnikom. Powiem tak, nawet wysłałam z własnej woli do biura w Łodzi podziękowanie. Oczywiście każdy ma swoje oczekiwania,dla mnie była ważna wygoda, przygoda i pogoda a tego doznałam nawet w nadmiarze. Pozdrawiam pilota p.Rafała z RT- potrafi wszystko załatwić tak, by turysta był zadowolony. Uważajcie tylko na to, by nie odłączyć się od grupy, bo dołączenie do niej jest już na własny koszt(np. taksówka w pogoni za grupą). Ateny powtórzyłam już samodzielnie korzystając z tanich linii lotniczych. Niemniej uważam, że atmosfera grupowego wyjazdu jest niepowtarzalna pomimo trudów dotarcia do samej Grecji, bo jeszcze bardziej smakuje. Życzę każdemu w Grecji wspaniałych wrażeń z RT. Odpowiedz Link
Gość: Piotr Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.08, 17:06 Hej, Ja byłem w zeszłym roku z RT w Chorwacji i jestem na tyle zadowolony, że i w tym roku chcę skorzystać z ich usług. Mam tylko takie pytanie - chciałbym jechać na przełomie maja/czerwca lub początku czerwca. Jakie wówczas są temperatury. Można się już trochę opalić ? Pozdrawiam Odpowiedz Link
Gość: rysieksm Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 193.178.243.* 06.03.08, 09:49 Czy ktos wybiera sie na klasyczna hellada 28.06.2008? a jak ktos byl wczesniej to prosze o opinie Odpowiedz Link
Gość: rysieksm Re: Klasyczna Hellada z RT IP: 193.178.243.* 04.04.08, 11:14 czy ktos jedzie 28.06.08 na klasyczna helladę? czy ktos byl na tej wycieczce i moze cos ciekawego powiedziec? Odpowiedz Link
Gość: ala b Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 18:39 Byłam na tej wycieczce we wrześniu 2007. To min. ja prosiłam o informacje ,na które tak szczegółową relację napisała Nauczycielka / bardzo serdecznie Jej dziękuję /Mogę tylko potwierdzić Jej wrażenia. pPilotem był Marcin. Swietny ,bardzo sympatyczny profesjonalista. Trudno coś dodać do relacji zamieszczonych wcześniej. Napisz co Cię konkretnie interesuje. Wycieczka świetna,wspaniałe wrażenia no i to ciepełko miło sobie przypomnieć w taki ponury dzień jak dzisiaj.Pojechałabym jeszcze raz choćbu jutro. Odpowiedz Link
Gość: Bożena Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.chello.pl 07.05.08, 01:32 Hmm.. Właśnie wróciłam z Antycznej Przygody (26.04-05.05) i pewnie ku wielkiej uldze większości czytających mogę stwierdzić, że RT uwzględniło część uwag wcześniejszych uczestników i tak np. pierwszy nocleg na Peloponezie był w samym Tolo (fantastyczny, nowiusieńki hotel) a nie w okolicznych wioskach, podobnie także zostało zmienione miejsce noclegu w Serbii - teraz był to hotel Rubin w Krusevac - także, jak opisywane wcześniej przez forumowiczów, wybudowany w latach 70-tych i najlepsze lata ma już dawno za sobą, ale nie było w nim mrówek a jedynie fatalnie przyklejone tapety i zużyta wykładzina, natomiast pościel czysta i pachnąca, ciepła woda, śniadanie normalne (parówka wędlinka, serek, masełko) - z informacji podanych przez pilota o poprzednich hotelach dowiedzieliśmy się, że różnie to w Serbii bywało i mogliśmy otrzymać zamiast śniadania np. jedynie miętową herbatę lub po awanturze jedynie słoną kawę:(. Głównymi minusami hotelu były niewątpliwie dwie windy, które permanentnie zacinały się między piętrami i wtedy jak z pudełka wyskakiwali panowie w beretkach z wiszącymi z ust petami (jak z filmów o dawnych czasach PRL), którzy różnymi metodami ściągali windy w dół. Wierzcie lub nie - my walizy znieśliśmy schodami z 5 piętra - było szybciej. Poza tym wg mnie najgorzej położony był hotel Athinea w Atenach - spaliśmy w samym centrum czyli w dzielnicy, z której Grecy już dawno uciekli i osiedlili się tam Pakistańczycy i inni uchodźcy, w związku z tym wychodzenie na ulicę po zmroku w mniejszej grupce okazało się prawie niemożliwe a wręcz do dzisiaj strach mi gardło ściska jak sobie przypomnę jak trzeba było z jednej z uliczek uciekać bo mieszkańcy nie mieli ochoty widzieć w pobliżu nikogo obcego. Wykupione obiadokolacje okazały się raczej wydzielanymi, ale dobrymi daniami barowymi (wyjątek hotele w Tolo i Platamonas - super), ale jak porówna się ceny żywności w Grecji (filiżanka kawy nawet 3-4 euro, piwo 1,5 euro, niewielka czekolada 1-2 euro) to uważam, że jak na 6 posiłków za każdy z których zapłaciliśmy po ok. 9 euro to i tak nieźle. Do posiłków standardowo proponowano piwo lub wino (2-4 razy droższe niż w sklepie i naprawdę marnej jakości) a jak nikt niczego nie zamówił to roznoszono wodę do picia - uwaga kranówka (zorientowaliśmy się w Atenach jak chlor nam zaatakował nozdrza). Proponuję zjeść obiadokolację a potem udać się gdzieś na dobre piwo lub zaopatrzyć się w nie wcześniej w jakimś supermarkecie i włożyć do lodówki - prawie wszystkie pokoje je miały. Jeżeli ktoś ma ochotę i środki na typowe greckie dania - to lepiej obiadokolacji nie kupować i wieczorem poszukać jakiejś tawerny z regionalnymi daniami (choć ostrzegam - czasem znalezienie takiej było niemożliwe). Podczas całej podróży nikt niczym się nie zatruł - za wyjątkiem pilota p.Roberta, który bakterie wywiózł ze sobą z polskiego miejsca postojowego - Woszczyc i przez 3 pierwsze dni aż żal było patrzeć jak się w autobusie męczy. Sama podróż dosyć męcząca ale w wygodnym autokarze (Mercedes)- niestety osoby, które siedziały z tyłu skarżyły się na wyziewy z toalety (sprawą dyskusyjną jest czy winna była konstrukcja toalety czy raczej brak kultury osobistej osób z niej korzystających, które nierzadko nie fatygowały się aby za sobą sprzątnąć). Z podróży najgorzej zapamiętam dzikie granice z Serbią i Macedonią - gdyż na jednej wysiadaliśmy z autobusu i na płycie parkingowej wybebeszano nam przy wszystkich bagaże (bo ktoś chyba się nudził) a na drugiej autokar jadący przed nami zawrócono na koniec dłuuuugiej kolejki oczekujących na przejście granicy bo straż graniczna miała takie widzimisię. Bardzo podobało mi się samo zorganizowanie godzin przyjazdów i odjazdów autokarów (na długi weekend sporo rodaków wybrało się do Grecji), tak, że prawie nigdy autokary z tego samego biura nie podjeżdżały w tym samym czasie do hoteli, restauracji, toalet co pozwoliło uniknąć niepotrzebnego, sztucznego tłoku. Podkreślam także ogromne opanowanie i wyważenie naszego pilota, który przez całą podróż przez Europę jak i przez Grecję zachowywał zimną krew (przynajmniej na zewnątrz)w każdej sytuacji - a ludzie stwarzali różne i praktycznie był na każde zawołanie. Wszystkie elementy organizacyjne - godziny odjazdu, przyjazdu, jakość hoteli - wszystko opisywał wcześniej i uprzedzał o możliwych niedogodnościach. Nieprawdą jest (być może zależy to od pilota), że kto pierwszy otrzymywał klucze do hotelu ten miał lepszy pokój - my braliśmy z reguły jako ostatni i nie mieliśmy powodów do narzekania. Z samych wrażeń "duchowych" z pobytu w Grecji mogę podać, że sama nazwa wycieczki Antyczna Przygoda jest niezwykle trafna bo właśnie tym była - przygodą. Lekkim, swobodnym spacerkiem zorganizowanym dla osób, które po prostu chcą co nieco liznąć historii i kultury Grecji. Samo zwiedzanie trwało zaledwie parę godzin, czasem tylko 2-3 godziny dziennie - z czego większa część uczestników wycieczki była zadowolona - ja wolałabym więcej zwiedzania i o wiele więcej opowiadania ze strony przewodników ale zdaję sobie sprawę, że na wycieczkę jadą osoby w różnym wieku, o różnej kondycji i z różnym wykształceniem i podkreślam, że stanowiłam znakomitą mniejszość chcąc więcej wszystkiego - poza wolnym czasem. Jest go wg mnie naprawdę pod dostatkiem i na jedzenie i na pospacerowanie i naprawdę nie mogę zrozumieć jak robiąc innym na złość można było się spóźniać na umówione miejsca spotkania. W sklepach i tak nie ma nic szczególnego do kupienia i jeżeli ktoś koniecznie chce wybrać jakąś pamiątkę to naprawdę trzeba sięgnąć po pierwszą lepszą rzecz na półce niezależnie co to jest bo wszystkie wyroby "pod turystów" aż kapią kiczem. Podsumowując, wycieczka przyjemna i lekka w sam raz na wiosenny odpoczynek. Odpowiedz Link
Gość: iw Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.derby.waw.pl 07.05.08, 09:29 dziekuje za obszerna relacje..:) ja wybieram sie 10.05 na te wycieczke i troche zmartwilam sie tym hotelem w Atenach. Specjalnie nie kupilismy kolacji zeby miec motywacje do wyjscia, wiec nie wiem czy ryzykowac wyjscie i starcie z Pakistanczykami czy jednak pozostac w hotelu. Mozna na miejscu zakupic tam cos do jedzenia, byl tam jakis sklep w poblizu? Szkoda, ze zwiedzanie zajmuje malo czasu..:( ja tez wolalabym zwiedzac, ale coz, moze uda sie jakos zorganizowac przynajmniej wyjscie na jakas plaze. Mam jeszcze tylko pytanie czy wszystkim sprawdzaja te bagaze na granicy serbsko-macedonskiej, w drodze powrotnej tez? czy hotele byly daleko od plazy? i jaki byl wiek wycieczkowiczow? tzn. wiem, ze zapewe rozny, ale tak srednio?;)) Odpowiedz Link
Gość: Bożena Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.chello.pl 07.05.08, 16:31 W samym otoczeniu hotelu - które z tego wszystkiego jest najbardziej przerażające jest tylko hipermarket Champion ale w nim też kupują tylko mieszkający w pobliżu ludzie - jest taniej niż w przeciętnym sklepie spożywczym, których tak naprawdę w Atenach brak (podczas 2-godzinnego wolnego czasu znaleźliśmy tylko 1)ale trudno na kolację czy obiad wcinać hipermarketowe chrupki czy też przywiędłe owoce a do działu z nabiałem, rybami i mięsem lepiej nie zaglądać bo smród powala :(. Myślę, że trzeba obowiązkowo w dzień zjeść obiad na Place (dzielnica dla turystów) a w nocy aby wyjść na kolację umówić się większą grupą (jeżeli macie wykupiony grecki wieczór to w cenie jest kolacja i problem z głowy). Podczas wycieczki aż dwukrotnie kąpaliśmy się w morzu - w Tolo hotel 500 m od plaży (dzień 5) i Platamonas hotel 100 m od plaży (dzień 7) woda przecudowna. To czy komuś sprawdzają bagaże czy nie, zależy tylko od widzimisię służb granicznych w danym momencie i od umiejętności pilota w zakresie "załatwiania". U nas nie wiedzieć czemu podbili wszystkim paszporty, po czym nie pozwolili jechać dalej tylko skierowali na boczny parking gdzie stał samochód ze sprzętem do prześwietleń, wysadzili nas na parking i zeskanowali autobus po czym stwierdzili, że przewozimy coś niebezpiecznego i kazali wszystkie dosłownie wszystkie walizy wypakować z autobusu, otworzyć i na płycie parkingowej przy wszystkich grzebali w walizach dobrze się przy tym bawiąc - autobus przed nami też zeskanowali ale ich puścili bez dalszej szopki. W drugą stronę już żadnej kontroli poza paszportową nie było (wniosek - będzie jak się trafi) ale za to Węgrzy skontrolowali 3 losowo wybrane walizy też otwierając je przy autobusie. Co do wieku wycieczkowiczów to było 12 osób w wieku szkolnym lub studenci, może 5 osób około 30-tki, najwięcej osób w wieku 40-55 lat i dwóch panów około 70-tki (mam nadzieję, że nikogo nie obraziłam). Odpowiedz Link
Gość: iw Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.derby.waw.pl 07.05.08, 18:17 dziekuje za odpowiedz!;) a jak jest z waluta, brac do kazdego kraju z osobna na posilki, toalete itp, czy tyko euro? jak wyglada kwestia postojow? w przyzwoitych miejscach, tzn. z toaleta, jakims barem, sklepikiem czy w szczerym polu z toitoiem?;) Odpowiedz Link
Gość: Bożena Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.chello.pl 07.05.08, 20:35 Wystarczy euro. Postoje zawsze są w zajazdach albo lepszych stacjach benzynowych więc można bezpłatnie (za wyjątkiem Serbii - 50 eurocentów i oczywiście Polski około 1 PLN)skorzystać z toalety z muszlą a nie (za wyjątkiem toalet przy Meteorach) w systemie "na Małysza". Zawsze można też się odświeżyć i kupić coś ciepłego bądź zimnego do zjedzenia lub picia. W drodze powrotnej z wyprawy należy zjeść coś w Belgradzie, gdzie przyjmują jedynie dinary ale pilot pokazał nam gdzie wymienić pieniądze - około 10 euro (800 dinarów) dla 1 osoby na naprawdę spory posiłek z deserem wystarczyło. Odpowiedz Link
Gość: iw Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.derby.waw.pl 08.05.08, 09:45 jeszcze raz bardzo dziekuje za odpowiedz, przynajmniej wiem czego sie spodziewac..:) Odpowiedz Link
Gość: Aga Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.europe.hp.net 07.04.08, 09:36 Hej, A jedzie ktos moze na Klasyczna Hellade 17.05.2008? Pozdrowionka, Aga Odpowiedz Link
Gość: Andrzej_A Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: 88.156.66.* 07.04.08, 23:57 witam jutro mam wpłacić całość za tą właśnie wycieczkę Mam nadzieję, że poznamy się bliżej Aga :) Pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link
Gość: Aga Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.europe.hp.net 16.04.08, 13:06 podnosze watek, bo moze akurat ktos sie znajdzie kto jedzie w tym terminie... Odpowiedz Link
Gość: iw Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.derby.waw.pl 21.04.08, 21:42 jedziemy z mezem 10.05 na Antyczna przygode....moze ktos tez sie wybiera?;) Odpowiedz Link
Gość: Bożena Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 22:23 Ja jadę 17-30 maj z mężem i mam nadzieję że będzie super. Odpowiedz Link
Gość: Bożena i Marek Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.08, 22:27 witam wszystkich to znaczy narazie Agę i Andrzeja współtowarzyszy wycieczki Odpowiedz Link
Gość: Aga Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.europe.hp.net 05.05.08, 09:39 Super! A skąd wyjeżdżacie? Ja z Wrocławia :-) Odpowiedz Link
Gość: teresa Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.08, 14:49 Wyruszamy 17 maja br z Warszawy. Ja lubię podróżować, mąż trochę mniej. Ale może będzie to fajny wyjazd, choć trasa przejazdów męcząca. Pozdrawiam wszystkich gości portalu i uczestników. Odpowiedz Link
Gość: Aga Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.europe.hp.net 07.05.08, 08:31 To mamy już sześć osób (podobno można się jeszcze zapisywać, bo nie ma kompletu) :-) Ja odliczam już dni do wyjazdu, oby wszystko zagralo! Do zobaczenia! Aga Odpowiedz Link
Gość: Andrzej_A Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.08, 11:03 witam liczę na to, że będzie sympatycznie i ciekawie Pozdrawiam z Kielc Andrzej Odpowiedz Link
Gość: Mariola Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.08, 21:31 Ja z mężem Ryszardem jesteśmy kolejnuymi uczestnikami w tym terminie, czyli jest już nas 8 osób. Pozdrawiam z Gorzowa Wlkp. Odpowiedz Link
Gość: Andrzej_A Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: 88.156.66.* 12.05.08, 23:06 witam! fajnie, że nas przybywa :) to do zobaczenia za kilka dni... Pozdrawiam z Kielc - Andrzej Odpowiedz Link
Gość: Dorota123 Re: Klasyczna Hellada z RT / 17-30 maj 2008 IP: *.smgr.pl 06.06.08, 17:41 witam!! Jakie wrażenia z pobytu ja za dwa tygodnie również się wybieram a taką wycieczkę Odpowiedz Link
beata_sz4 Re: Klasyczna Hellada z RT / 16-30 sierpień 2008 17.06.08, 11:24 Witam wszystkich:)) Bardzo proszę o info z wycieczek...mam nadzieję, że nie będę żałować:)) Martwi mnie ten hotel w Drepano...napiszcie więcej ...pozdrawiam. Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT 24.06.08, 10:37 A ja mam jeszcze takie pytanie bardzo ważne dla kobiety. Czy ktoś waży nasze bagaże? W warunkach wyjazdu są podane ograniczenia dotyczące bagażu ale czy są one restrykcyjnie przestrzegane? Odpowiedz Link
Gość: podrozniczka Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.smgr.pl 28.06.08, 13:33 15 kg bagaz główny i 5 kg podreczny ale nikt nigdy mi nic nie wazył ... moja rada nie bierz za duzo ... i tak ubiera sie 1/3 tego co sie weźmie ... zawsze mam ten sam problem ... przygotuj to co chcesz zabrac z ciuchow a potem zostaw polowe w domu ... weź przewiewne rzeczy najlepsze skupienki ... ja teraz wrocilam to nawet spodenek nie nosilam bo za goraco ... zostaw miejsce w walizce na pamiatki ... zawsze sie cos kupuje a potem problem to zabrac Odpowiedz Link
Gość: podrozniczka Re: Klasyczna Hellada z RT / 16-30 sierpień 2008 IP: *.smgr.pl 28.06.08, 13:52 w tym terminie to bedziesz miec goraco :) ... nie martw sie hotelami w grecji sa ok jak na klase turystyczna w Drepano troszke mniej atrakcyjny ale nie az tak zły ... i tak nie bedziesz siedziec w hotelu .... gorszy jest w Serbi ale to tylko jedna noc ... bedziesz zadowolona ... skoro wybralas wycieczke objazdowa nie ma co sie nastawiac na hotele ... w drepano jest klima czyste reczniki czysta posciel mialam widok na palmy :) .. jest nawet maly barek i jaks wode tam mozna wlozyc ... Odpowiedz Link
beata_sz4 Re: Klasyczna Hellada z RT / 16-30 sierpień 2008 22.07.08, 14:36 Mam nadzieję, że przeżyjemy świetną przygodę...dziękuję za opinię...goraco pozdrawia:)) Odpowiedz Link
Gość: rycholec Re: Klasyczna Hellada z RT / 28.06.08 kto jedzie? IP: 193.178.243.* 05.05.08, 10:00 A kto jedzie 28 czerwiec na klaczyczna hellade? Licze ze bedzie super. Odpowiedz Link
Gość: MM Re: Klasyczna Hellada z RT / 28.06.08 kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 22:46 witam Ja jadę 28 czerwca z Poznania pozdr MM Odpowiedz Link
Gość: rycholec Re: Klasyczna Hellada z RT / 28.06.08 kto jedzie? IP: 193.178.243.* 08.05.08, 10:57 Witam, ja jade z Gliwic, ale w koncu mam kogos kto wyjezdza w moim terminie:) do zobaczenia Odpowiedz Link
Gość: Gościu Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.05.08, 13:55 Odpowiadając viollet-84 na Jej pytanie z 21.01 -kolejne 2 osoby na ten sierpniowy termin Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 11.05.08, 22:07 Jak miło! Domyślam się że jedziesz ze swoją połówką? W jakim wieku jesteście? My 24 i 27 lat. Kto jeszcze 9 sierpnia wyrusza? Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 12.05.08, 18:18 Aha i my jedziemy z Warszawy. Miło będzie mieć miłe towarzystwo! Czekam na współtowarzyszy wyprawy! Odpowiedz Link
Gość: erka Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 IP: *.chello.pl 10.06.08, 20:24 My dołączymy z Krakowa w trójkę - rodzice i 14-latka. Czy ktoś może również z nastolatkiem sie wybiera w tym terminie? Odpowiedz Link
Gość: A.G. Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 IP: *.icpnet.pl 10.06.08, 23:05 Jedziemy w trójkę z 16-latkiem Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 11.06.08, 16:34 Ale fajnie! To jest nas już chyba 10 osób jak dobrze liczę - ja z narzeczonym, pan "gościu" + os. tow. i 2x małżeństwo z nastolatkiem. A czy będzie ktoś w wieku 20-35? Odpowiedz Link
Gość: Iwona Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 IP: *.236.spine.pl 24.07.08, 17:20 Odpowiadając viollet-84 na Jej pytanie z 21.01 - jesteśmy kolejnymi 2 osobami na ten sierpniowy termin, a i jesteśmy w tym przedziale wiekowym, o który pytałaś...pozdrawiamy, Iwona i Tomek Odpowiedz Link
Gość: ept Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 IP: 80.48.180.* 03.08.08, 19:36 W podanym przez viollet-84 przedziale wiekowym się mieścimy i również w tym terminie jedziemy. Do zobaczenia! Podrawiamy. Ela i Piotrek Odpowiedz Link
viollet-84 Re: Klasyczna Hellada z RT / 09.08.08 06.08.08, 20:21 No to widzę że kilka osób będzie. To już w tą sobotę wyjeżdżamy:) Odpowiedz Link
Gość: MM Re: Klasyczna Hellada z RT / 28.06.08 kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 23:18 witam Zajmę Ci miejsce przy oknie....... pozdr Odpowiedz Link
Gość: dorota Re: Klasyczna Hellada z RT / 28.06.08 kto jedzie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 22:07 Ja jadę z Wrocławia w tym samym terminie.Mam nadzieję że będzie fajnie. Odpowiedz Link
Gość: Piotr Re: Klasyczna Hellada z RT / 31 maj -13 czer 2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.08, 09:14 Jacyś uczestnicy w tym terminie ? Odpowiedz Link
zurawinar Re: Klasyczna Hellada z RT / 05.07.08- 18.07.08 27.05.08, 20:35 Jedzie ktoś moze 05.07.08 na "Klasyczna Hellade"? Odpowiedz Link
Gość: ania Re: Klasyczna Hellada z RT / 05.07.08- 18.07.08 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.08, 10:54 Mamy takie marzenie pojechać w tym terminie ale jeszcze wycieczka niewykupiona:)ale wierzę, że dojdzie to do skutku!pozdrawiam gorąco Odpowiedz Link
Gość: podrozniczka Re: Klasyczna Hellada z RT / 05.07.08- 18.07.08 IP: *.smgr.pl 28.06.08, 13:28 witaj. właśnie wróciłam z objazdu goraco ... nawet 40 - 45 stopni ... a w nocy 30 ... jeżeli nie lubisz upałów a w lipcu moze byc gorzej to wybierz inny termin ... nieraz bywalo ciężko tym bardziej ze w niektórych miejscach nie bylo drzewka aby chwilę odpoczac ... patelnia nawet 48 stopni .... termometr w autokarze raz pokazal 50 jak stal w słoncu Odpowiedz Link
Gość: agga Re: Klasyczna Hellada z RT 6.09.-19.09.2008 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 23:28 witam, kto wybiera się na wycieczkę z RT na klasyczną Helladę w dniach 6-19.09.2008 ?? Odpowiedz Link
Gość: uczestnik Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.08, 23:37 Mam jedną radę dla wybierających się na tą wycieczkę. Po wyjeździe z Grecji i przejechaniu Macedonii wjeżdżamy na teren Serbii. Tam mieliśmy postój w jakimś zajeździe (RT się tam zatrzymuje) -można płacić euro -ale nie polecam. Po "przeliczeniu" przez kelnera należności okazuje się, że sporo straciliśmy na braku miejscowej waluty. Podobna sprawa podczas zwiedzania Belgradu -lepiej mieć dinary. Kelnerzy w "restauracjach" stosują podobny mnożnik co w zajeździe po drodze:) W innych krajach "tranzytowych" wystarczy euro a na słowacji złotówki. Odpowiedz Link
filemon30 Re: Klasyczna Hellada z RT 07.05.09, 21:13 czy ktoś wybera się na tą wycieczkę w terminie 06.06-19.06.2009 Odpowiedz Link
Gość: Beata Re: Klasyczna Hellada z RT IP: *.eltronik.net.pl 22.06.09, 15:54 Hm.. Może ktoś wybiera się na tą wycieczką od11.07 do 24.07; >? Odpowiedz Link