merka24
24.03.07, 13:48
Bardzo prosze o kilka zdan tych z Was ktorzy podrozowaly juz z osoba poznana
przez interet jako travel companion- czyli towarzysz podrozy. Jest mnostwo
stron, portali i forum gdzie mozna oglosic lub poszukiwac osoby towarzyszacej
ale czy komus udalo sie faktycznie zgrac z nieznajomym i dobrze sie bawic? Tez
poszukuje kogos na wyprawe nawet juz z kims rozmawiam i pisze maile na ten
temat ale mam duzo obawy czy nie jest mniejszym ryzykiem udanie sie samemu,
choc wolalabym tego uniknac... Nawet najblizsze i najbardziej sprawdzone
przyjaznie nie wytrzymuja trudow podrozy i nie raz okazuje sie ze wcale tak
dobrze przyjaciol z reala nie znamy bo w podrozy okazuja sie marudami, nic im
nie pasuje, nie mozna sie dogadac.... Jaka jest wiec szansa ze z obca osoba
pozanana przez neta mozna wmiare komfortowo i fajnie podrozowac a nie uzerac
sie... i narazac na jakies nieprzyjemnosci z jej strony...??
Bede wdzieczna za jakies opinie i rady, czy da sie sprawdzic, jakos dogadac
przed wyjazdem przez neta zeby uniknac katastrofy na miejscu. -spotkanie przed
podroza jest niestety niemozliwe-