wyprawy w góry - single +/-40

17.05.07, 17:02
szukam chętnych na wyprawy w góry - Tatry, Alpy... na krótsze wyjazdy, jak
również 1-2 tygodniowe, w czasie wakacji.
O mnie: mam 44 lata, mieszkam w Warszawie. Naukowiec-humanista (dużo
wakacji!), z poczuciem humoru, kontaktowy i bezpośredni. Ludzie mówią, że mój
bezstresowy, pogodny i zgodny charakter dobrze na nich wpływa; jak również,
że trudno się ze mną nudzić.
    • 007.bond Re: wyprawy w góry - single +/-40 17.05.07, 22:09
      A może jakiś wypad w Gorgany lub inne mniej uczęszczane góry.Jestem w podobnym
      przedziale wiekowym i mogę wyjeżdżać w różnych porach roku nie tylko w wakacje
      • habibi.xx Re: wyprawy w góry - single +/-40 18.05.07, 19:46
        czy macie na mysli cos bardziej wyczynowego jak wspinaczka?
        • 007.bond Re: wyprawy w góry - single +/-40 18.05.07, 21:28
          habibi.xx napisała:

          > czy macie na mysli cos bardziej wyczynowego jak wspinaczka?

          Z mojej strony na pewno nie, raczej mam na myśli wypady trekkingowe w wysokie
          góry a przynajmniej wyższe niż Tatry(może dlatego zę te obszedlem juz wzdłuż i
          wszesz) jak również w inne niekoniecznie wysokie np.wspomniane ukraińskie
          Gorgany(planuję wypad w weekend czerwcowy), jeszcze dzikie i mało
          zagospodarowane
          • dawidbkr03 Re: wyprawy w góry - single +/-40 26.05.07, 23:33
            jestem miłośnikiem gór i przyrody mam 42l. i chętnie dołącze do grupy mam na
            myśli Tatry Słowackie od 10 sierpnia Skype-czerwonysmok1
    • adotka Re: wyprawy w góry - single +/-40 27.05.07, 19:51
      chętnie pojechałabym w góry i nie tylko. Jestem zainteresowana krótkotrwałymi
      wyjazdami jednak nie jestem wytrawną i doświadczoną turystką dlatego bardziej
      zaawansowane formy niestety nie dla mnie.
      • dawidbkr03 Re: wyprawy w góry - single +/-40 29.05.07, 16:57
        Ja myśle że ważniejsze jest miłe towarzystwo niż wielkie wyczyny dlatego nic na
        siłe w końcu po to jest urlop żeby wypocząć .Dawid
      • kruszynka415 Re: wyprawy w góry - single +/-40 06.06.07, 11:36
        I ja jestem chetna na gorskie wedrowki niewyczynowe
        • dawidbkr03 Re: wyprawy w góry - single +/-40 15.06.07, 22:01
          ja się wybieram po 10 sierpnia kto chętny zapraszam w góry mogą być Tatry
          Pieniny Bezkidy Karkonosze
          • leja5 Re: wyprawy w góry - single +/-40 16.06.07, 21:07
            Jesteśmy małą grupką mieszaną +/-65. Chodzimy systematycznie w małopolskie
            beskidy. Nie palimy itd. Możesz dołączyć, sąsiedzi z ogłoszenia też.
        • iza1973 Re: wyprawy w góry - single +/-40 18.06.07, 22:20
          czesc, ja również szukam towarzystwa na wycieczki gorskie niewyczynowe. mam 42 lata, jestem z wawy. ze wzgledu na kregoslup odpadaja kilkudniowe wycieczki z ciezkim plecakiem. najchetniej jedno-dwudniowe wycieczki. może na poczatek po prostu tatry, ale jakos po sezonie? chocby kilka dni? jak masz ochote, napisz na priva.
          • trzcina4 Re: wyprawy w góry - single +/-40 20.06.07, 12:22
            Iza czy masz już towarzysza podróży? A może być towarzyszka?
            Jestem z Ostrowca i mam tyle samo lat co ty, możemy się dogadać w kwestii
            wspólnego wypadu, mogą być te Tatry choć dla mnie trochę za wysokie?
      • lublin2 Re: wyprawy w góry - single +/-40 09.08.07, 08:42
        Adotka, ja tez nie jestem wytrawna turystka, ale interesuja mnie
        krotkie wyjazdy, weekendowe, zeby sie poruszac, cos zobaczyc przy
        okazji; jestem z Warszawy i chetna jestem na jakis wypad.
    • pawel20077 Re: wyprawy w góry - single +/-40 10.07.07, 18:35
      Witam, Dziękuję za zainteresowanie. Niestety moje plany trochę się
      skomplikowały. W każdy piątek musze być w Warszawie, a do tego mam kłopoty ze
      zdrowiem i nie mam siły na męczący wyjazd. Dlatego przyszedł mi do głowy wyjazd
      rekreacyjny w Alpy do Salzkammergut (na wschód od Salzburga). To nie są wielkie
      Alpy, ale za to niezwykle malownicze - jeziora, a nad nimi bajkowe góry.
      Najwyższy jest Dachstein 3000 m. z małym lodowcem na szczycie. Można tam łatwo
      dojechać - kuszetką do Wiednia (z piątku na sobotę), a stamtąd jeszcze trzy
      godz. pociągiem. W okolicy są liczne wyciągi, które wywożą 1000 m do góry, tam
      zostawia się rzeczy w schronisku i idzie na wysokogórski, ale niemęczacy
      spacer. Następnego dnia zjazd, kąpiel w jeziorze, zakupy w supermarkecie, wjazd
      następnym wyciągiem. Jedynym większym wyzwaniem byłoby wejście na Dachstein, bo
      tam wyciąg z Obertraun dowozi do schroniska na 2100 m, skąd trzeba by trochę
      zejść, a potem podejść ponad 1000 m. na szczyt i jeszcze wrócić do schroniska.
      Ale zawsze można zawrócić, a droga i tak jest widokowa.
      W Austrii byłem wiele razy i mam wprawę w takich wyjazdach. Rok temu byłem
      pociągiem na Sycylii i nie miałem żadnych problemów (150 zdjęć na stronie
      naetnie.republika.pl). Są tylko dwa kłopoty:
      1. Pogoda. Przy wyjazdach w góry to sprawa podstawowa - jak nie ma pogody,
      wyjazd nic nie jest wart. Mam całe wakacje wolne i dlatego decyzję o wyjeździe
      lubię podejmować w ostatniej chwili, jak znam prognozę na najbliższy tydzień.
      Ale mało kto może sobie na taki komfort pozwolić. Więc potrzebny byłby jakiś
      kompromis.
      2. Koszt. Obawiam się, że mniej niż 1000 zł nie wyjdzie. Najdroższy jest bilet
      kolejowy - to jakieś 400-500 zł na osobę. Być może można by to zbić, kupując
      bilety na granicy, ale wtedy będą problemy z kuszetką. Wtedy lepiej byłoby
      pojechać w sobotę rano, ale straci się jeden dzień.

      A jak nie wyjdzie, to w przyszłym roku będę bardziej elastyczny. Pozdrawiam i
      czekam na sugestie.

      Pawel
      • michalin11 Re: wyprawy w góry - single +/-40 12.07.07, 13:59
        cześć
        Bardzo zainteresowała mnie Twoja propozycja wypoczynku. Ja swój planuję od 4.08.do -tak max- 14-15.08. Waham się między Słowackimi Tatrami a Alpami (to zalezy od kasy oczywiście). Chcę zapalnowac tak wędrówkę, aby była atrakcyjna dla mojego 15-letniego syna i aby nie była zbyt forsowna (dla mnie); i w związku z tym moja prośba, gdybyś mi mógł przesłać namiary na noclegi, trasy, atrakcje w okolicy itp. to będę wdzięczna
        serdecznie pozdrawiam zycząc udanego wypadu :)
        Ewa
        • pawel20077 Re: wyprawy w góry - single +/-40 13.07.07, 19:20
          Tatry Slowackie maja pewne wady - sa zatloczone, a szlaki w Tatrach Wysokich
          biegna często dolinami. Tatry Zachodnie maja wiecej szlakow graniowych - ale
          trzeba podchodzic z dolu, trasy sa bardzo dlugie, a dwa czy trzy schroniska -
          przepelnione.
          Jeżeli ktos chce posmakowac gor na Slowacji, to najlepsze sa Nizne Tatry.
          Dojezdza się do miejscowosci Zahradki (kilometr przed Jasna, 13 km o
          Liptowskiego Mikulasza). Tam jest jedyny dzialajacy wyciag pod Chopok. A z
          Chopoka idzie się grania na wschod 4.5 godz do schroniska oficjalnego (pod
          Dziumbierem), albo na Zachod do schorniska prywatnego - woda w strumyku (tez ze
          3 godziny). Widoki sa rewelacyjne.
          Za to w Alpach jest pusto, wolne miejsca w schroniskach sa zawsze (i należy z
          nich korzystac, bo wyciagi dzialaja tylko do 16, a najlepiej jest w gorach po
          tej godzinie - jest się samemu z gorami!!!)
          Akurat Salzkammergur jest najblizej (innym rewelacyjnym miejscem jest gran
          miedzy Bad Gastein a Mallnitz - na trasie linii kolejowej na pd od Salzburga),
          wyciag z okolic Mallnitz dochodzi pod schornisko na samej grani, na wysokosci
          2700 m. - zimno jak diabli).
          Najlepiej kupic mape Kompass 1:50 000 (18 - Nordliches Salzkammergut, 20 -
          Dachstein) w Sklepie Podroznika (w Warszawie na Kaliskiej kolo Grojeckiej).
          Albo przynajmnije mape Austrii ksiazeczke 1:30 000. Schronisk jest bez liku,
          wyciagow mniej, glowne miejscowosci to Bad Ischl (na jedynej linii kolejowej pn-
          pd z Attnang-Puchheim, czy jakos tak; willa Franciszka Jozefa, willa Lehara -
          tego co napisal Wesola Wdowke), St. Wolfgang (nad nim kapitalna gora na która
          wjezdza kolejka parowa) i gotycki oltarz Pachera, stamtad można dojechac
          autobusem do Salzburga i to jest najwieksza atrakcja w okolicy, pod Dachsteinem
          przyklejone do skal nad jeziorem jest barokowe miasteczko Halstatt, jakies
          kopalnie soli itd. A po drodze jest Wieden.
          Oczywiscie w kazdej miejscowosci jest biuro turystyczne, można wynajmowac
          pokoje w pensjonatach, tylko wg mnie to jest klopot, bo w gory daleko, a w
          schroniskach jest czysto, spokojnie, czasem można z kims pogadac po angielsku,
          czasem po polsku... Nocleg w dwojce to 20 euro, w zbiorowce taniej. Wszystko me
          pewnie swoje strony w internecie.
          Jak mogę wyjechac tylko w tych widelkach: piątek wieczor - piątek rano. Wiecej
          informacji chetnie Ci podam na priva. Pozdrawiam - Pawel
          • bea402 Re: wyprawy w góry - single +/-40 14.07.07, 14:08
            Trochę się z tobą niezgodzę, bo jeśli tatry słowackie sązatłoczone to co
            powiesz o polskich? Wędrowalam po jednych i drugich i jeśli mogę polecać to
            Tatry Słowackie a noclegi w prywatnych kwaterach np w miejscowosciach wzłuz
            słynnej elektryczkia-Wysokie.
            • pawel20077 Re: wyprawy w góry - single +/-40 16.07.07, 18:35
              Pewnie, ze na Slowacji jest luzniej, ale w sierpniu bedzie szczyt sezonu.
              Pamietam wejscie na Rysy od tamtej strony - jak na Giewont. Oczywscie glownie
              Polacy, nie Slowacy. I przyznasz, ze Slowacja wymaga kondycji. Trasy do
              schornisk - Terryho i Zbojnieckiej Chaty - tez sa niemilosciernie zatloczone.
              Jescze najspokojniejsza jest "magistrala" wzdluz Tatr (szlak czerwony). Idzie
              sie dosc rownym chodnikiem i sa widoki na cala okolice. Ale w Polsce bardzo
              dobry dostep do gor jest z doliny Chocholowskiej - wychodzi sie spod schroniska
              i niemal zaraz jest sie na Grzesiu. Mimo to faktr, ze nie mozna sobie usiasc
              wieczorem przed schorniskiem i popatrzec na gory z gory jest frustrujacy. :)
              • bea402 Re: wyprawy w góry - single +/-40 18.07.07, 17:09
                Jesli chodzi o rysy to tlok na szlaku jest zarowno po jednej, jak i po drugiej
                stronie. Co do kondycji to i owszem trzeba ja miec, bo dojscie na szczyt to
                kilka godzin, a potem powrót, wiec jestes w gorach 9-10h, co mnie b. odpowiada.
                Wprawdzie nie ma tam dolinek reglowych i nie mozna podziwiac calego pasma od
                razu ale dzieki temu nie ma tez tylu pseudo turystow w klapkach, sandalach
                itp.co tez jest duza zaletą.
    • andreas.n Re: wyprawy w góry - single +/-40 29.07.07, 10:03
      Hallo Pawel wlasnie wrocilem z Hallstatt bylismy na Donner Kogel cudowny rejon
      gornej Austrii.W tym roku idziemu jeszcze jesienia do Adamek Hütte pod
      Dachsteinem.Mam niewiele urlopu gdyz koncem sierpnia jedziemy z przyjaciolmi z
      Polski na rowery gorskie do Zell am See.Jezeli Ciebi to interesuje zorganizuje
      wyjazd w przyszlym roku.Mieszkam w Linz i rejony o ktorych wspominasz sa
      niedaleko mojego domu.........Pozdrawiam .........Jedrek
    • doc90 Re: wyprawy w góry - single +/-40 30.07.07, 14:28
      Proponuję wyjazd ok.10.08. na dwa tygodnie w Dolomity.
      Także jestem z W-wy.
      Janusz.tel.0-694793457
      doc90@wp.pl
    • pawel20077 W tym roku chyba nie wyjdzie 31.07.07, 16:10
      Czesc Wam wszystkim,
      Pomysl, aby zapalnowac cos na przyszly rok, chyba bedzie najlepszy. Jak
      wspomnialem, mam pewne problemy zdrowotne i wiedze, ze z tygodnia na tydzien
      mam mniej sily. Jeszcze w czerwcu bylem w Tatrach i troche pochodzilem, ale
      teraz chyba bym nie dal rady. Bede sie z Wami kontaktowal ewentualnie
      prywatnie. Pozdrawiam - Pawel
      • andreas.n Re: W tym roku chyba nie wyjdzie 31.07.07, 17:55
        Pawel szybkiego powrotu do zdrowia.Ja za cztery tygodnie wyruszam z moimi
        przyjaciolmi z Polski na tygodniowa wyprawe rowerowa tym razem rejony Zell am
        See.Sam nie wiem w jakiej jestem formie mimo ze kazda wolna minute przeznaczam
        na trening.Pozostaniemy w kontakcie podaje Wam moj adres mailowy zamelduje sie
        do rowerach pozdrowienia.........Jedrek mail newton@wp.pl
        • andreas.n Re: Korekta maila 03.08.07, 09:15
          Przepraszam moj mail nie byl dokladny mail newtona@wp.pl pozdrawiam Jedrek
      • wioorka-on-holidays Re: W tym roku chyba nie wyjdzie 08.08.07, 20:46
        prześledziłam cały długi wątek planowanej wyprawy... I, kurcze,
        strasznie się zmartwiłam info o Twojej chorobie. Wzbudziłeś we mnie
        ogromna sympatię, jako miłośnik gór, jako osoba przedsiębiorcza i
        otwarta, jako facet z czymś fajnym w glowie i sercu...
        Daj znać czy wszystko ok.
        Chetnie się dołącze do planów przyszłorocznych, a teraz wyskoczę
        jednak w te nienajciekawsze Tatry słowackie - sprawdzę sama jak
        jest:)
        pozdr
        wioorka-on-holidays@gazeta.pl
        • maupigaj Sprawa znów aktualna - tylko nick mi się zmienił!! 10.05.08, 20:38
          I dlatego założyłem nowy wątek - ale też chodzi o Alpy!!!! Szukam chętnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja