mruff
05.06.09, 18:21
Witam,
kolejny rok marzy mi się Krym na szwędacza, czyli z plecakiem i
ciągłym przemieszczaniem się.
Namiot też w plecaku żeby być wolnym i niezależnym i spać tam, gdzie
przyjdzie ochota.
Chciałabym zwiedzić Odessę i Jałtę. Smażenie się na plaży max. 2 dni.
Wyjazd ok 20 dni: 4 na podróż tam i z powrotem, 14 na poznawanie
uroków Krymu.
Mam 28 lat,jestem ze Szczecina, sporo chodzę po górach, lubię
warunki turystyczne, robić kanapki gdzieś w terenie i jeść je z
widokami na łono przyrody :)