Dodaj do ulubionych

Gdzie jesteście?

07.02.07, 12:00
Gdzie Wszyscy jesteście?Coś ostatnio nikt się nie odzywa?nie sadzę ze wszyscy
wyzdrowieli i nie mają o czym pisać?Wiem ze jest to choroba na dzisiaj
przynajmniej nie uleczalna i moze nie macie nadziei na wyzdrowienie.Wszyscy
jestesmy jednak w podobnej sytuacji i dlatego odzywajcie się bo nasze głosy
sa może choc częściowo wsparciem dla innych.Wiem ze gdyby było mozliwe jakieś
leczenie jak w przypadku boreliozy to moze wiekszy byłby tu ruch na forum a
tak to ono zaniknie.Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • myalgan Re: Gdzie jesteście? 08.02.07, 03:51
      witam
      na forum o boreliozie napisalam ci ze czekam na wyniki pcr
      ale jestem ciekawa co ty zrobilas do tej pory ze swoimi dolegliwosciami
      robisz jakies badania?
      czy czekasz no sama nie wiem na co?ja caly czas dzialam wzielam sie narazie za
      kurkume i nalewke z czosnku
      zaczynam od natury bo jak zaczelam czytac o antybiotykach i ich skutkach to
      wlosy deba mi stanely ile ci ludzie musza przejsc meki zeby jako tako sie czuc
      lekarze sa oporni na wiekrze dawki lekow a male nie pomagaja
      jak juz bedzie tak daleko a nie bede odczuwac poprawy tez pogadam z lekarzem o
      antybiotykach
      aaaa tam cierpie juz tyle lat to pocierpie jeszcze miesiac dwa
      wiem ze w boreliozie choroba postepuje ale trzeba probowac od podstaw(tak mi
      sie wydaje)chociaz czytalam ze powinno sie walnac w kretki jak najszybciej
      pcr moze wyjsc ujemnie to dlatego zaczynam od naturprzestudjuje forum o
      boleriozie dokladnie popytam i zdecyduje
      pozdrawiam
      naprawde ciekawi mnie czy ty tez zdecydowalas sie na wb lub pcr
      prosze odpowiedz
      • ewax100 Re: Gdzie jesteście? 08.02.07, 12:22
        Czy PCR zrobiłas po Citrosepcie?Czy krew wysłalas w tym zestawie,który Ci
        przysłali z Poznania?Ile Cię kosztowało 190zł + 25 zestaw+przesyłaka-tak?
        Napisałam Ci maila.Pozdrawiam
        • ewax100 Re: Gdzie jesteście? 10.02.07, 21:02
          ??
    • ampolion Re: Gdzie jesteście? 14.02.07, 05:16
      -> wizytówka!
    • myalgan Re: Gdzie jesteście? 21.02.07, 13:28
      halo caly czas jestem z wami
      gdzie wy jestescie
      nic nie pisze bo caly czas jest tak samo ani lepiej ani gorzej
      czekam na wynik pcr na borelioze juz 14 dzien ale mysle ze w tym tygodniu juz
      bede wiedziec na czym stoje
      albo i nie
      zobaczymy
      pozdrawiam
      • myalgan Re: Gdzie jesteście? 22.02.07, 04:44
        wynik pcr ujemny wiec dalej nie wiem na czym stoje
        pozdrawiam
        • szympek88 Re: Gdzie jesteście? 22.02.07, 07:00
          Teraz zostaje albo zrobić western blota albo namówic jakiegos lekarza by
          przepisał jakis słaby abx na jakis czas np amoxycyline albo debecyline na okres
          powiedzmy 2 tyg i zobaczyc czy nie bedzie herxa. Oczywiscie powyzsze leki w
          odpowiednich dawkach.
    • myalgan Re: Gdzie jesteście? 26.04.07, 03:02
      czesc
      ojojoj gdzie jestescie
      ja juz wstalam nawet w dobrej formie
      dlaczego tu nikt nic nie pisze
      jestescie tak zdrowe czy tak bardzo chore
      nooo odezwijcie sie

      pozdrawiam

      mamy wiosne...
      • ewax100 Re: Gdzie jesteście? 26.04.07, 07:32
        Jestesmy,jestesmy tylko może rzadziej bo piekna pogoda i żal czasu siedziec
        przed kompem.Ja czuje się lepiej-nie mam juz tych koszmarnych jak narazie bólów
        jakbym miała zemdleć tak obezwładniających-cieszę się wieć póki co kazdym
        dniem.Oby tak było nadal.Tez spędzam spro czasu na ogrodzie-jest tak pięknie -
        kwitnące drzewa,śpiew ptaków i ten zapach wiosny.Wsadziłam już pelargonie do
        skrzynek na balkonie.Ciagle sobie obiecuję ze juz nie bede sadziła bo to kłopot
        szczególnie gdy się wyjezdza ale jakos nie umiem bez kwiatów bo je lubię.
        Dzisiaj idę na badania -ciekawe jak mi wyjda po tych antybiotykach.Zapowiada
        się piekny dzień.Pozdrawiam
        • jolanta534 Re: Gdzie jesteście? 26.04.07, 10:45
          Witam!A ja czuję się jednakowo podle,boli z góry na dół i dodatkowo biodro i
          bark.Jem już trzecią paczkę kurkumy ale nic nie daje,na te dodatkowe bóle biorę
          co 2-3 dzień czopek i smaruję masciami ale...No ale,ze zostałam słomianą
          wdową,bo mąż na leczeniu to "grzebię" na ogrodzie a nawet poszałałam z kosiarką
          tam ,gdzie trawa była za wysoka.Ogród mam piękny i mały sad ale jest tego
          niecałe ćwierć hektara,wiec koszenia dużo ale jaki widok:duże choiny i masę
          innych krzewów iglastych plus rododendrony i azalie no i inne jest na czym oko
          zawiesić.W maju idę do mojej dr.psychiatry spytac o amitryptylinę ale boję
          się,że przy moim niskim ciśnieniu i ogromnym zmęczeniu w ciągu dnia po zazyciu
          tego leku będzie jeszcze gorzej!?Dobra idę coś zjeść i powysiewać kwiatki i
          rzodkiewkę,miłego dnia dla Wszystkich pozdrawiam Jola.
      • jagoda85 Re: Gdzie jesteście? 26.04.07, 19:42
        Zaglądam tu, ale nikt nic nie pisze. Ja sama jestem trochę zagoniona. Właśnie
        zakonczyłam rehabilitację i dowiedziałam się, że jeśli chcę jeszcze jedną serię
        w tym roku, to muszę już sobie załatwiać skierowanie. Uf, dzisiaj załatwiłam,
        ale dopiero na listopad, ależ są terminy.
        • ewax100 Re: Gdzie jesteście? 26.04.07, 21:30
          Napisz czy lepiej Ci po tej rehabilitacji i co miałaś przepisane?Ja mam zaczac
          w czerwcu ale jakoś mi sie nie chce tam chodzić.Pozdrawiam
          • myalgan Re: Gdzie jesteście? 27.04.07, 02:38
            no ewcia naprawde coraz lepiej z toba gratulacje jak ci sie juz nie chce
            chodzic na rehabilitacje to dobry znak musi cie naprawde mniej bolec
            ja wizyte do psychiatry przekladam trzeci raz bo po jakiego grzyba tam cvhodzic
            i glowe mu zawracac jak psychicznie coraz lepiej
            pozdrawiam

            mamy wiosne...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka