Dodaj do ulubionych

" Spotkanie na szczycie"

14.07.08, 15:31
No i nareszcie doszło do pierwszego spotkania forumowiczów!
Biedroneczka. Bońcia i Myalgan w niedziele spotkały sie !. Ja i Biedroneczka znałysmy sie juz od zeszłego roku jak byłam u Niej w Świnoujsciu min.u neurologa. A poznanie osobiście Myalgan / Ani/ było wydażeniem na miarę sukcesu. Bo Ania bała sie trochę konfrontacji " na żywo " z nami . Ale było super!Spotkanie w trójkę na żywo, rozmowy przy kawusi i ciasteczku były bardzo miłe i okazało sie ze przypadłysmy sobie do gustu. A i Ania stwierdziła że bardzo dobrze zrobiłysmy przyjeżdżając do niej do Zabrza.

Tak wieć Komunikat!!!
Gosia Biedroneczka jest u mnie pod Krakowem do piątku wieczorem i gdyby któraś z forumowiczek która mieszka w pobliżu chciała sie z nami spotkać . to napiszcie: może w Krakowie albo jak trzeba to podjedziemy gdzies np. do Kędziezyna Kożla samochodem na spotkanie.

Fajnie by było by nasze forum istniało poza internetem.
pozdrawiamy
Gosia biedrona , Bońcia i Myalgan!!!
Obserwuj wątek
      • ewax100 Re: " Spotkanie na szczycie" 16.07.08, 14:58
        Cieszę się że doszło do Waszego spotkania:))) zawsze
        to na żywo lepiej niż przez internet prawda?:))
        Wyobrażam sobie ile miałyście sobie do powiedzenia
        co?:)) Szkoda że mnie tam nie było:)) Pozdrawiam
        serdeczie
    • tandzia1 Re: " Spotkanie na szczycie" 26.07.08, 13:27
      Na www.charyzmatycy.pl

      jest informacja o konferencjach w Polsce ojca Johna Bashobory w Polsce. W ten
      weekend sa w Warszawie.

      O.John pochodzi z Ugandy, jezdzi po calym swiecie i uzdrawia. Wskrzesił z
      martwych 8 osób.

      Moze to własnie Ciebie Pan chce uzdrowic.

      Anka

            • tandzia1 Re: " Spotkanie na szczycie" 31.07.08, 19:51
              Bardzo żałuje, ze wczesniej nie zawiadomiłam Was o modlitwach o uzdrowienie z
              ojcem Johnem Bashoborą w kościele Katolickim w Odnowie Charyzmatycznej, ale
              Wasze forum znalazlam w ostatnim tygodniu i sama tez nie wierzylam, ze dzieją
              sie tam takie cuda. Myslalam, ze cuda zdarzaja sie baaardzo rzadko. Sama tez nie
              wierzyłam, ze doswiadcze tam Takiej Miłosci Boga i poprawy stanu zdrowia (moja i
              mojej mamy EHS staje sie coraz slabsza).

              Obiecuje, ze jak tylko ojciec John będzie znów w Polsce, zawiadomię Was.

              Na internetowym Radiu Rewelacja na www.jezusowy.net puszczają fragmenty z tych
              spotkań. Na www.charyzmatycy.pl mają być swiadectwa.

              Tak staracie się o jakikolwiek sposób na wyzdrowienie. Dlaczego nie zwrócicie
              sie do Najlepszego Lekarza. Nic nie kosztuje (no kikanascie zloytych) kupienie i
              przeczytanie "Jezus żyje " Emiliena Tardifa -i zwrócenie się do Boja jak małe
              dziecko do Ojca - nawet jeżeli jesteście ateistami lub przeciwnikami Kościoła.

              Może znów niewierzace osoby będa zdegustowane, ale po doswiadczeniu Miłości Boga
              i Jego cudów, muszę napisać tą modlitwę. Trzeba wykorzystywac każdy sposób, aby
              pomóc cierpiącym. Wybaczcie więc, ze zwrócę się do Najlepszego Lekarza - Pana
              mojego zycia.

              Jezu,Ty jesteś Panem tego świata,
              Jezu,Ty jesteś Panem fibriomialgii i Ty możesz ją uzdrowić,
              Jezu, Ty chcesz, aby wszystkie Twoje dzieci były zdrowe i szczęśliwe,
              aby mogły cieszyć się tym światem, który dla nich stworzyłeś, i Twoja Miłością,
              która wypełnia każdą pustkę,
              Jezu, Najlepszy Lekarzu, uzdrów chorych na fibriomailgię,
              Jezu, zlituj się nad ich cierpieniami,
              Jezu, proszę, uzdrów ich całych, ich serca i ich ciała,
              O Stworzycielu, Duchu Święty przyjdź!

              Chwała Pana!





              Może znów nie
              • boncia1-1 Re: " Spotkanie na szczycie" 31.07.08, 21:05
                zgodnie z toczaca sie dyskusja :

                cytat z wypowiedzi tandzia1
                " Dlaczego nie zwrócicie
                sie do Najlepszego Lekarza. Nic nie kosztuje (no kikanascie zloytych) kupienie i
                przeczytanie "Jezus żyje " Emiliena Tardifa "

                koniec cytatu

                Moim skromnym zdaniem by nikogo nie urazić to nie potrzebne jest nawet te
                kilkanascie złotych na książkę - no bo jak Najlepszy Lekaz ma uzdrowić to po co
                ta książka i jej autor/ bez urazy/ - wystarczy modlitwa do Niego Tego
                Najwyższego - bez względu na jakie wyznanie trafie tu na forum , to i tak w
                kazdym wyznaniu jest TEN NAJWYŻSZY więc wystarczy tylko oczy w górę i modlitwa.I
                nie trzeba MU płaciś i nic to nie kosztuje.

                Nasze forum podejrzewam jest wielowyznaniowe i radze by każdy we własnej wierze
                i jak potrafi to robił / mysle że wielu z nas to robi/.
                A złe jest sugrowanie że " Odkryłas Amerykę"- że Jezus Żyje a my o niczym nie
                wiemy .

                To jest FORUM i nie jest tylko dla ludzi z wyznania katolickiego .
                Oczywiscie kazdy może sie tu wypowiadac - ale z poszanowanie innej wiary innego
                swiatopoglądu i wyznania.

                Wiele z nas cierpi - to prawda , wielu z nas podejżewam wzywa w cierpieniu Boga
                - każdy na swój sposób. Lecz Wielu z nas nie ma juz sił bywać na pielgrzymkach,
                wiecach, czy spotkaniach modlitewnych. A wiara w cuda jest rzecza subiektywną.


                Pamiętaj Św. Paweł zmarł w więzieniu bardzo chory. I mimo jego tak wielkiej
                wiary w Jezusa nie został uleczony. To czy będziemy uleczeni nie zależy od
                poziomu wielkości czy jakosci modlitwy . To Bóg uzdrawia tego kogo On chce i w
                czasie nie zależnym od modlitwy i od nas.
                A jak juz tak szczerze mówimy to pamietaj że szatan też chciał być tak doskonały
                jak Bóg i też wiele cudów potrafi

                Ale wielkie ci dzięki! że tak cie Duch Święty poprowadził na to nasze forum by
                wstawić sie za nas - za tych, którym już sił brak z łóżka wstać i życ -
                Dzieki za Modlitwę wstawienniczą .

                A dla przypomnienia : ten wątek mówi o " spotkaniu na szczycie - więc nieco
                sarkastycznie zakończę : że rzeczywiście spotkamy sie wszyscy "na szczycie" ale
                gdzie indziej i nie zależnie od nas samych...

                z szacuneczkiem


                • jolanta534 Re: " Spotkanie na szczycie" 01.08.08, 12:07
                  boncia1-1 napisała:

                  > zgodnie z toczaca sie dyskusja :
                  >
                  > cytat z wypowiedzi tandzia1
                  > " Dlaczego nie zwrócicie
                  > sie do Najlepszego Lekarza. Nic nie kosztuje (no kikanascie
                  zloytych) kupienie
                  > i
                  > przeczytanie "Jezus żyje " Emiliena Tardifa "
                  >
                  > koniec cytatu
                  >
                  > Moim skromnym zdaniem by nikogo nie urazić to nie potrzebne jest
                  nawet te
                  > kilkanascie złotych na książkę - no bo jak Najlepszy Lekaz ma
                  uzdrowić to po c
                  > o
                  > ta książka i jej autor/ bez urazy/ - wystarczy modlitwa do Niego
                  Tego
                  > Najwyższego - bez względu na jakie wyznanie trafie tu na forum ,
                  to i tak w
                  > kazdym wyznaniu jest TEN NAJWYŻSZY więc wystarczy tylko oczy w
                  górę i modlitwa.
                  > I
                  > nie trzeba MU płaciś i nic to nie kosztuje.
                  >
                  > Nasze forum podejrzewam jest wielowyznaniowe i radze by każdy we
                  własnej wierz
                  > e
                  > i jak potrafi to robił / mysle że wielu z nas to robi/.
                  > A złe jest sugrowanie że " Odkryłas Amerykę"- że Jezus Żyje a my
                  o niczym nie
                  > wiemy .
                  >
                  > To jest FORUM i nie jest tylko dla ludzi z wyznania katolickiego .
                  > Oczywiscie kazdy może sie tu wypowiadac - ale z poszanowanie innej
                  wiary innego
                  > swiatopoglądu i wyznania.
                  >
                  > Wiele z nas cierpi - to prawda , wielu z nas podejżewam wzywa w
                  cierpieniu Boga
                  > - każdy na swój sposób. Lecz Wielu z nas nie ma juz sił bywać na
                  pielgrzymkach,
                  > wiecach, czy spotkaniach modlitewnych. A wiara w cuda jest rzecza
                  subiektywną.
                  >
                  >
                  > Pamiętaj Św. Paweł zmarł w więzieniu bardzo chory. I mimo jego
                  tak wielkiej
                  > wiary w Jezusa nie został uleczony. To czy będziemy uleczeni nie
                  zależy od
                  > poziomu wielkości czy jakosci modlitwy . To Bóg uzdrawia tego kogo
                  On chce i w
                  > czasie nie zależnym od modlitwy i od nas.
                  > A jak juz tak szczerze mówimy to pamietaj że szatan też chciał być
                  tak doskonał
                  > y
                  > jak Bóg i też wiele cudów potrafi
                  >
                  > Ale wielkie ci dzięki! że tak cie Duch Święty poprowadził na to
                  nasze forum b
                  > y
                  > wstawić sie za nas - za tych, którym już sił brak z łóżka wstać i
                  życ -
                  > Dzieki za Modlitwę wstawienniczą .
                  >
                  > A dla przypomnienia : ten wątek mówi o " spotkaniu na szczycie -
                  więc nieco
                  > sarkastycznie zakończę : że rzeczywiście spotkamy sie wszyscy "na
                  szczycie" ale
                  > gdzie indziej i nie zależnie od nas samych...
                  >
                  > z szacuneczkiem
                  >
                  > Nie mam takiego polotu jak Bonia ale podpisuję się pod
                  tym,pozdrawiam Jola.
                  >
    • myalgan Re: " Spotkanie na szczycie" 24.08.08, 05:25
      dzieki bylo wspaniale
      dzis jestem w stanie napisac i podziekowac bonci i gosi za tak
      wspaniale spotkanie przejrzalam film bo w pamieci niewiele zostalo a
      tak nie dawno to bylo no ale co zrobic 40 lat a pamiec no coz duzo
      mowic pamiec prawie zerowa
      ok ok mam zdjecia filmiki i przyjaciol ktorzy przypominaja i
      pamietaja to prawie na bierzaco jestem
      dzieki
      an

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka