tamariscifolia
16.09.09, 14:07
Oddam w dobre ręce dobrych ludzi trzy śliczne kociaki. Koteczka,
która sie
przybłąkała do mnie wczesną wiosną własnie przyprowadzila je
niedawno.
Najpierw w podzięce za jedzenie przynosiła upolowane ptaki i myszy a
na
koncu te kotki. Ale nie zostawiła ich, jest tu razem z nimi i juz
chyba u
mnie zostanie chociaz lubi łazic po okolicy
Chcialabym aby kociaczki znalazły nowy dom, mają 6-7tyg są jeszce
dzikusowate ale chętne do kontaktu z człowiekiem, ładnie się bawią,
jedza
prawie z ręki, dają sie głaskac delikatnie....wystarczy schwytac,
przytrzymac i obłaskawic. Największy szary jest Trelek - napewno
chłopiec,
bardzo dynamiczny, odwazny i silny, prawie taka jak mama ale z
czarną bródką
jest Chili - mam przeczucie ze to koteczka ale pewnosci nie mam...:-
)
najmniej ufna i ciągle w ruchu. I Malejstwo (tak mój synek mowił na
dziecko
Kangurzycy

najmniejsze, najdrobniejsze z białymi policzkami tez
bardzo
lubi dokazywac ale jest mniej ekspansywan niz Trelek, ale tez tylko
przeczucie mówi mi ze to ona a nie on, Zresztą cóż to za
róznica...kocha sie
tak samo
Pzdr Monika
Oto kociaki:
picasaweb.google.pl/tamariscifolia/Odzo?
authkey=Gv1sRgCLyZ7ILOoqOtTQ#
Moje gg 4408923