kretyni na drogach rej: KR coś tam

12.11.09, 16:26
jak wyśledzę dalszą część rejestracji tego krakusa, to wpiszę - przy ograniczeniu 30 rozpędził się kretyn do chyba 80 na drodze bez pobocza, gdzie trzeba iść ulicą...
    • lokales Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 12.11.09, 16:26
      śmignął tuż koło mnie bezmózg

      lokales napisał:

      > jak wyśledzę dalszą część rejestracji tego krakusa, to wpiszę - przy ograniczen
      > iu 30 rozpędził się kretyn do chyba 80 na drodze bez pobocza, gdzie trzeba iść
      > ulicą...
    • lokales Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 12.11.09, 16:30
      miało być bez chodnika - chociaż pobocza też praktycznie nie ma - zresztą to nieważne
      • sibeliuss Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 12.11.09, 19:17
        Ojej i co, napiszesz nam ten numer rejestracyjny na forum?
        • bezkompro Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 13.11.09, 09:43
          w sumie można podać, ale:

          oświadczenie: nie zachęcam do wykroczeń ani aktów wandalizmu

          mój kumpel ma sprawdzony numer - kiedyś przyuważył takiego rajdowca, co koło idących ludzi (czasem spacerujących z dziećmi) przejeżdżał ze zbyt dużą prędkością - no i ten koleś kiedyś spotkał się na swojej drodze z lecącym kamieniem - podobno go to wyleczyło skutecznie

          oczywuiście nie polecam stosowania tej metody - lepiej zawstydzać

          sibeliuss napisał:

          > Ojej i co, napiszesz nam ten numer rejestracyjny na forum?
    • bezkompro Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 13.11.09, 09:59
      a swoją drogą, to w którym miejscu to było? sąsiedzi opowiadali coś ostatnio o jakimś piracie (a raczej popisywaczu) który pojawił się na Białołęckiej - koło nieczynnej betoniarni (na północ od pętli Brzeziny) - zapytam, czy to też jakiś na krakowskich numerach...
      • hydrat Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 13.11.09, 23:48
        Takich kretynów na Białołęckiej nie brakuje.
        We wtorek koło 19 omal mnie nie przejechał taki na przejściu dla
        pieszych przy Danusi, rwał ponad 100 na godzinę. Swoją drogą te
        przejścia są praktycznie nie oznakowane. Pasów prawie nie widać po
        ciemku, a znaków pionowych nie widać, bo są nie oświetlone Może
        nakleić folie odblaskowe? Tędy wracają dzieci ze szkoły o zmroku, a
        chodnikprzechodzi na drugą stronę jezdni. Tylko czy taki szaleniec
        przy takiej prędkości to zauważy?
        • piotrekeke Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 16.11.09, 09:47
          Karać kierowców za nadmierną prędkość czy

          *urzędników sa brak:
          - Trasy Olszynki Grochowskiej
          - Płochocińskiej dwujezdniowej na całej długości
          - Trasy Mosty Północnego od Modlińskiej do Płochocińskiej, przetarg
          na projektowanie której został odwołany?
          - przebudowanego ciagu Marywilska-Czołowa (na szczęscie tam cos sie
          rusza)
          - wiaduktów nad linią kol. do Gdańska

          *podatników (ew. bankowców w krajach zamorskich) za krysys z powodu
          którego są mniejsze wpływy do kasy

          *posłów (ale reprezentantów ludu sie przecież nie godzi!) na
          obniżenie podatku PIT (mniej wpływów)

          *posłów za wysokie Janosikowe (ok. 50% dochodów Warszawy)

          ???
          • bezkompro Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 17.11.09, 12:18
            z całym szacunkiem, ale jeśli ktoś trzykrotnie przekracza dozwoloną prędkość to niezależnie od typu drogi zdecydowanie karać - a na odcinku Białołęckiej, o którym ja pisałem jest ograniczenie do 30 km/h ( i moim zdaniem słusznie - bo jest podziurawiony destrukt i drzewa w poboczu a nawet wychodzące na drogę) - i jeśli ktoś przejeżdża obok idącyh tą drogą ludzi 90 km/h (mijając ich o metr, a często ludzie chodzą tam z dziećmi, z psami itp.) ryzykując, że jeśli wpadnie w dziurę a potem najedzie na mokre liście - to uważam że żadna kara nie jest zbyt lekka bo to już nawet nie jest lekkomyślność, tylko...

            piotrekeke napisał:

            > Karać kierowców za nadmierną prędkość czy
            >
            > *urzędników sa brak:
            • jogger007 Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 17.11.09, 20:34
              Niby racja - nie mam zamiaru bronic kretyna jeżdżącego z taką szybkośą, ale z
              drugiej strony nasze władze jedyną receptę na polepszenie bezpieczeństwa na
              drogach widzą nie w poprawie ich stanu, budowie chodników, oświetlenia itp, ale
              w ograniczeniu prędkości. Za parę lat wszystkie drogi będą miały ograniczenia do
              30-40 km/h i chcąc nie chcąc będziesz piratem, a złotousty rzecznik policji
              powie przed kamerą "znacznie przekroczona dozwolona prędkośc..."
              • blue_jean Re: kretyni na drogach rej: KR coś tam 17.11.09, 23:01
                Niby racja, ale należy pamiętać, że z pustego i Salomon nie naleje.
                Z tych wszystkich recept na polepszenie bezpieczeństwa, postawienie
                znaków drogowych jest najtańszym sposobem. Inna rzecz, że
                prowizorycznym. A wiadomo, jak to z prowizorkami bywa... I z
                ustalaniem priorytetów...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja