weteranka
09.08.10, 11:59
Część ul.Kątów Grodziskich po piątkowej burzy pozbawiona była przez
50 (!!) godzin prądu. Niektórzy mieszkańcy myśleli, iż wyj...ło
elektrownię.Dyspozytorzy RWE STOEN uspokajali dzwoniących,iż
zaraz..., za godzinę..., etc., awaria zostanie usunięta. Jedna z
pracownic tak się sytuacją poszkodowanych przejęła, że obiecała w
sobotę rano rychły przyjazd ekipy naprawczej.Jednak te "orły,
sokoły" nie doleciały.
Wczoraj przed godz. 22.00 zabłysło w naszych domach światło. I tylko
odór rozkładających się w kubłach mrożonek wywalonych z lodówek
sprawia, że z niepokojem zerkamy na rachityczne słupy z przewodami
elektrycznymi zwiasającymi parę metrów nad ziemią.Pewna jestem, że
są one świadectwem "przedsięwzięcia cywilizacyjnego realizowanego
przeważnie sposobem gospodarczym" i nijak nie przystają do
współczesnych potrzeb mieszkańców miasta będącego stolicą Polski.
Pozdrawiam