Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy płot!

16.09.10, 23:52
Witam!

Niezmiernie ucieszony mogę Wam donieść, że po długim okresie "walki", udało się w końcu doprowadzić do niezmiernie ważnej dla nas inwestycji. Może niebyt dużej, ale za to oczekiwanej przez wszystkich. Nie pisałem o tym wcześniej, choć już wiosną zaplanowaliśmy to na posiedzeniu Komisji Inwestycyjnej rady dzielnicy (aby nie zapeszyć - mogło się nie udać…wink.

PRZESUWAMY OGRODZENIE NA SKRZYŻOWANIU UL.JURANDA ZE SPYCHOWA I OSTRÓDZKIEJ!!!
smile

Każdy, kto chociaż raz miał „przyjemność" wyjeżdżać z ul.Juranda ze Spychowa w Ostródzką, wie dobrze, że widoczność w lewo jest (delikatnie mówiąc) baaaaardzo ograniczona z powodu solidnego ogrodzenia, które dochodziło bardzo blisko do krawędzi jezdni. Nawet z pomocą ustawionego tam lustra. W efekcie było to bardzo niebezpieczne miejsce, w którym regularnie dochodziło do stłuczek i wypadków. Wielokrotnie forumowicze dyskutowali o tym.

Po kilku latach negocjacji, doszliśmy do porozumienia z właścicielem nieruchomości (Bardzo Dziękujemy!) i kupujemy od Niego fragment działki. Przesuwamy ogrodzenie o odległość ok. 1.5 do 2 metrów (nie wszędzie jednakowo), zrównując je do tzw. linii rozgraniczających ul.Ostródzkiej, podobnie jak w innych miejscach na tej ulicy. Już wiosną tego roku, zabezpieczyliśmy pieniądze na tą inwestycję.

Za jakieś 2 tygodnie będziemy mieć wynik przetargu na m.in. chodniki, do realizacji jeszcze w tym roku. Jeżeli cena będzie wystarczająca niska, to być może uda się także wykonać kawałek chodnika w miejscu, gdzie było ogrodzenie. Tak, aby można było bezpiecznie przejść z przystanku przy ul.Ostródzkiej (w stronę Kobiałki) na przystanek linii 204 na ul.Juranda ze Spychowa. Korzystają z niego na przykład dzieci jadące do szkoły podstawowej na Juranda. Szybkie rozpoczęcie budowy tego chodnika nie będzie łatwym przedsięwzięciem także z tego powodu, ze trzeba wcześniej wykonać całą dokumentację i uzyskać wszelkie pozwolenia. No, ale trzymajmy kciuki. Może się uda.


Pozdrowienia

Waldek Roszak
    • waldek_roszak Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 17.09.10, 00:12
      O! Nie zauważyłem, ze ktoś już napisał o tym przetargu.

      piotrekeke napisał:
      > Niedługo będzie (?) lepiej.
      > Jest taki przetarg na stronie dzielnicy:
      > bialoleka.waw.pl/page/index.php?str=79&id=356
      > w którego zakres wchodzi między innymi:
      > "e) przestawienie ogrodzenia na linię własności na skrzyżowaniu ulicy Ostródzki
      > ej z ulicą Juranda ze Spychowa wraz z wycinką drzew"
      > "Termin składania ofert: 2010-09-27 10:00 "
      > "Termin realizacji przedmiotu zamówienia Zamawiający określa na okres od dnia p
      > odpisania umowy do dnia 30 listopada 2010 roku."


      Zgadza się. To jest własnie przetarg, w którym znajdują się prace związane z przesunięceim ogrodzenia.


      Waldek Roszak
      • blue_jean Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 08.11.10, 09:02
        Koniec listopada zbliża się wielkimi krokami....
    • blue_jean Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 21.09.10, 22:41
      Gratulacje. A czy przewidziane są w tym miejscu światła lub przynajmniej minirondo?

      I co ze skrzyżowaniem Ostródzka/Berensona? Tam by się rondo bardzo przydało. I chyba jest w planach, tylko że na kiedy...?
      • waldek_roszak Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 22.09.10, 16:41
        blue_jean napisała:
        > Gratulacje.

        Hmmm... Cieszyć się, to jest chyba z czego, ale gratulować? Chyba nie ma czego. Myślałem, że uda się to zrobić już 2 lata temu. Niestety negocjacje, podziały terenu, umowy itp. zabrały aż tyle czasu. Tak stojąc z boku, to często wydaje się, że przecież można to załatwić "raz dwa", ale jak się człowiek zagłębi w te wszystkie "papiery", poczyta przepisy itd., to "mózg się lasuje". Czasem naprawdę nie zadroszczę urzędnikom - często są zwyczajnie bezsilni, bo przepisy są takie i naprawdę nic nie można zrobić.


        blue_jean napisała:
        > A czy przewidziane są w tym miejscu światła lub przynajmniej minirondo?

        Na pewno nie teraz.


        blue_jean napisała:
        > I co ze skrzyżowaniem Ostródzka/Berensona? Tam by się rondo bardzo przydało. I
        > chyba jest w planach, tylko że na kiedy...?

        Tak. rodno jest w planach. Trzeba niestety będzie na nie jeszcze poczekać.


        Waldek Roszak
    • waldek_roszak Re: koniec prac nie później niż do 30 listopada 09.11.10, 12:14
      blue_jean napisała:
      > Koniec listopada zbliża się wielkimi krokami....


      Zgodnie z podpisaną umową, termin wykonania całego zadania, to 30 listopada. Z dnia na dzień temperatury są coraz niższe. Z tego co wiem, wykonawca będzie chciał więc wykonać prace jak najszybciej.

      O ile dobrze widziałem, wycięto już drzewa. Część innej zieleni jest w trakcie przesadzania.


      sad
      P.S. Pojawił się nowy problem. Na samuśkim narożniku niespodziewania stanęła wielgachna skrzynka, która zmniejszyła widoczność w lewo o kolejne 20-30 cm. Zakładam jednak, że uda się ją przesunąć wraz z ogrodzeniem.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak
      • ninke Re: koniec prac nie później niż do 30 listopada 26.01.11, 23:22
        waldek_roszak napisał:

        > blue_jean napisała:
        > > Koniec listopada zbliża się wielkimi krokami....

        > sad
        > P.S. Pojawił się nowy problem. Na samuśkim narożniku niespodziewania stanęła wi
        > elgachna skrzynka, która zmniejszyła widoczność w lewo o kolejne 20-30 cm. Zakł
        > adam jednak, że uda się ją przesunąć wraz z ogrodzeniem.
        >
        >
        > Pozdrowienia
        >
        > Waldek Roszak

        Czy coś wiadomo na temat przesunięcia skrzynki energetycznej?
    • horn.1 Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 15.11.10, 13:38
      Panie Waldemarze,

      W tym nieszczesnym miejscu jakim jest skrzyżowanie Juranda ze Spychowa z Ostródzką dobra widoczność to tylko część sukcesu. To miejsce jest niebezpiecznie przede wszystkim dlatego, że na ulicy Ostródzkiej (podobnie zresztą jak na wszystkich w okolicy) notorycznie nie są przestrzegane ograniczenia prędkości. I nie mam tu na myśli jazdy z prędkościa 60-70 a raczej 100-120. Większości z wypadków jakie miały miejsce na tym skrzyżowaniu dałoby się uniknąć gdyby kierowcy jadący od północy ulicą Ostródzką jechali 50-60 km/h. Wtedy da sie wyhamować jak ktoś się "wychyli" z Juranda ze Spychowa. Jadąc 120 osoba wyjeżdżająca, nawet jakby się nie wiem jak starała nie da rady uniknąć kolizji.

      Czekam, w negatywnym tego słowa znaczeniu, jak się coś złego stanie przy szkole na Ostródzkiej. Tam jest długa prosta, rano pełno samochodów na przystanku, na poboczach i dzieciaki, które wyspuszczane przez bezmyślnych rodziców spieszą się do szkoły. Tak jakby nie można zaparkować na miejscach parkingowych przy ulicy Warzelniczej i przejść 50-100 metrów. Nie, trzeba na przystanku autobusowym. Wczoraj było w tym miejscy potrącenie dziecka. Bodajże dwa lata temu ktoś tetstował Mazdę i wylądował na płocie przelatujac przez przystanek.

      To aż się prosi aby straż miejska, policja stanęły z suszarką, fotoradarze na Ostródzkiej, Zdziarskiej, Kobiałce czy Olesinie w godzinach porannych. Albo sprawdzili jak parkują kierowcy pod szkołą. I budżet policji by się zasilił i byłoby bezpieczniej.


      Pozdrawiam, H
      • varsava Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 15.11.10, 13:45
        ja nie wiem, że u nas w kraju nie można zwolnić ruchu np. przez ustawienie wysepki i zwężenie ulicy tak, by nie dało się przejechać szybciej, niż 50 (np. autobus przejeżdżałby na styk)

        w wielu miejscach świata się da (np. Londyn) a u nas się nie da...

        • horn.1 Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 15.11.10, 14:21
          Akurat w Londynie widziałem na lokalnych ulicach inny patant. Co 200-300 metrów były ustawione bna poboczu betonowe płyty, które powodowały, że na prostym odcinku droga zaczynała się robić kręta (chociaz to za dużo powiedziany bo jeden zakręt wystarczał). Powodowało to, że jadący nią samochód musiał zwolnic w przeciwnym razie takiego "skrętu" by nie wziął i uderzył w płyty. Efekt końcowy analogiczny jak przy poprzecznych garbach - trzeba zwolnić ale cały czas jedzie się po równym. Oczywiście całość takiego wynalazku oświetlona i oznakowana.

          Myślę, ze w naszym pieknym kraju jedynie takie rozwiązania które coś wymuszają na kierowcach albo powodują, że kara jest nieunikniona (zamontowane na stałe kamery i fotoradary) mają sens.

          Pozdrawiam, H
    • blue_jean Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 18.11.10, 14:48
      Ho ho ho! Od wczoraj widać postępy w pracach! Ho ho ho! wink
      • blue_jean Re: Skrzyżowanie Juranda/Ostródzka - przesuwamy p 18.11.10, 18:33
        HO HO HO! Wyjeżdżając dziś z JzS w Ostródzką skorzystałam z możliwości patrzenia w lewo przez sztachetki pozostałego płotu i lustro już nie było potrzebne! Jestem pod wrażeniem. smile

        Mniam kiełbaska, mniam! wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja