Dodaj do ulubionych

Znów podtopi Białołękę?

06.12.10, 19:21
Mieszkańcy domów przy Kanale Markowskim boją się, że woda znów wyleje. Wałów od lat nie remontowano, bo nie jest to „teren rolniczy”.
www.zw.com.pl/artykul/541068_Znow-podtopi-Bialoleke-.html
--
Wonderfull life
Obserwuj wątek
    • osiedlekobialka Re: Znów podtopi Białołękę? 31.12.10, 08:36
      Wczoraj zwróciłem uwagę jak, że poziom wody w rzece Długiej znacznie się podniósł, a przecież to jeszcze nie wiosenne roztopy! Śniegu zalega wyjątkowo dużo, mam poważne obawy, że w tym roku rzeka Długa nie odprowadzi tak dużych ilości wody. Oczywiście dziś żaden z urzędników o tym nie myśli. Jeżeli sądzicie Państwo Urzędnicy, że w razie niebezpieczeństwa kilku żołnierzy z workami rozwiąże problem, to możecie się pomylić!
      Tak naprawdę sądzę, że po tegorocznych powodziowych doświadczeniach, zalanie Zielonej Białołęki to tak mała skala, że nawet nikogo nie zainteresuje. No, może pismaków, którzy będą mieli przez chwilę pożywkę.
      Czy, w tym kraju, wszystko jedno na jakim szczeblu, nigdy nie uda się działać z wyprzedzeniem?
      Już nawet przysłowie " mądry Polak po szkodzie" jest nieaktualne bo teraz to " Polak przed szkodą i po szkodzie głupi".
      Państwo Radni, macie pole do popisu - z inwestycji 2011 ta powinna być najważniejsza!!!
      Jak wyleje rzeka to nie będziecie musieli już licytować co trzeba zrobić na Zielonej Białołęce, bo generalnie zrobić trzeba będzie wszystko.
      • agnieszkaborowska Re: Znów podtopi Białołękę? 31.12.10, 09:24
        Zastanawiam się dlaczego Pan pisze, że nikt o tym nie myśli? Czy rozmawiał Pan z urzędnikami bądź z radnymi na ten temat?

        Analizujemy sytuację i jakie działania można w obecnej sytuacji finasowej przedsięwziąć. Gdzie szukać środków.

        Poszukuję różnych danych o możliwościach tej rzeki opartych - faktach. Interesuje mnie wszystko co jest z nią związane i z okolicą przez którą przechodzi. Zastanawiam się czy jest coś takiego jak "wał przeterminowany". Niestety nie jestem konserwatorem rowów, ani wałów przeciwpowodziowych.

        Jeśli ktokolwiek z Państwa miałby chęć wesprzeć działania - zapraszam do kontaktu. e-mail: kontakt@agnieszkaborowska.pl

        --
        Agnieszka Borowska
        www.agnieszkaborowska.pl
        kontakt@agnieszkaborowska.pl
        • jogger007 Re: Znów podtopi Białołękę? 31.12.10, 10:53
          Mam nieodparte wrażenie iż sytuacja finansowa miasta jest wyjątkowo dobra. Nie chce mi się bowiem wierzyć, że światełka są ważniejsze od życia ludzi. A może to zarząd i rada Białołęki nie potrafi (nomen omen) naświetlić w ratuszu powiagi sytuacji??? Pieniądze przecież są skoro władze miejskie stać na wydawanie milonów na iluminacje, cytuję:
          "Sprawa o tyle smutna, że dzień wcześniej urzędnicy z wiceprezydentem na czele świętowali odpalenie iluminacji na Pałacu Kultury za... 2,2 mln zł, również kilka milionów ratusz płaci za oświetlenie przez trzy lata Traktu Królewskiego."
          Więcej... warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95190,8885676,Prezydent_drwi_z_Pragi__Swiatelek_nie_ma__a_ona_zaprasza.html#ixzz19gIvoc00
          Dodatkowo radzę przeczytać:
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,8873523,Dlaczego_na_Pradze_iluminacja_zniknela_w_Wigilie_.html
        • hydrat Re: Znów podtopi Białołękę? 31.12.10, 23:13
          Myśleć to trzeba było kupując ziemię i budując domy na terenach podmokłych i zalewowych.
          (Patrz mapa terenów zalewowych na stronie M.St. Warszawy)
          Aktualne jest tu przysłowie "Za tanie pieniądze psy boso chodzą".
          Dlaczego więc ze społecznych pieniędzy mamy dopłacać wszystkim tym, którzy "tanio kupili" lub zostali oszukani przez developerów- pozostaje wtedy droga sądowa o nabycie nieruchomości z wadą prawną i wymuszenie działań ochronnych od developera.
          A swoją drogą nikt z kupujących nie zastanawiał się dlaczego na pewnych terenach nikomu z miejscowych nie przychodziło do głowy budować domów i siedlisk?
          Wiele nowych osiedli powstało na podmokłych łąkach i trzęsawiskach - muszą być problemy.

          Trzeba się szybko ubezpieczyć!
          • czwarty.jezdziec.apokalipsy Re: Znów podtopi Białołękę? 01.01.11, 13:25
            Tak mi się coś wydaje, że każdy, kto kupuje dom czy mieszkanie w okolicy widzi, co kupuje.
            Kanału Markowskiego trudno nie zauważyć, zwłaszcza że ma wysokie obwałowania (praktycznie płynie po nasypie). Jak ktoś jest tak głupi, że kupuje za dorobek całego życia nieruchomość jedynie na podstawie oświadczenia developera, że "wszystko jest w najlepszym porządku", to na dobrą sprawę sam sobie zawdzięcza kłopoty.

            Skoro developerzy sobie znanymi metodami uzyskali pozwolenia na budowę na terenach zagrożonych zalaniem i sprzedali całe osiedla, to obecnie nie widzę innego źródła finansowania zabezpieczeń przeciwpowidziowych jak PT Mieszkańcy.
            • jogger007 Re: Znów podtopi Białołękę? 01.01.11, 14:59
              Drodzy koledzy: hydrat oraz czwarty.jeździec.apokalipsy. Ja osobiście nie mieszkam przy samym kanale Markowskim (dystans rzędu 1,5 km), ale rozumiem tych ludzi. Ktoś przecież pozwolenie na budowę wydał. Kto i dlaczego? (a może za co lub za ile?). Pewnie urząd gminy/dzielnicy. Więc teraz musi również zapewnić tym terenom i ludziom na nich mieszkających jakieś bezpieczeństwo. Tym bardziej, że pozwolenia wydawane są w dalszym ciągu i powstaja wciąż nowe budynki). To jest właśnie kompetencja, zadanie i odpowiedzialność władz.
              A gdybym rozumował tak jak Wy to po cholerę w ogóle jaieś wały itp. zabezpieczenia. Przecież widziały gały co brały. Czyli jak np wyleje Wisła lub ... (wstawić nazwę dowolnej rzeki) to każdy kto mieszka na Białołęce czy ... (tu podać odpowiedni obszar nizinny) będzie sam sobie winny. Mógł przecież zamieszkać na szczycie góry. Poszedłbym nawet dalej zgodnie z Waszym tokiem rozumowania. Każdy kto nie wybydował się w centrum miasta niech nie spodziewa się iż doprowadzą mu wodociąg, kanalizację, zbudują szkoły, żłobki i przedszkola, będzie komunikacja miejska, a nawet (w przypadku BIałołęki) most przez WIsłę.
              Przecież wszyscy nie będą łożyć na tych, którzy zasiedlili peryferie stolicy.
              Generalnie zaś moją intencją było zwrócenie uwagi na fakt, że z naszych podatków corocznie setki milionów są wydawane na bzdury, a na naprawdę potrzebne mieszkańcom Warszawy inwestycje (i tym mieszkającym na terenach zalewowych i tym pozostałym) środków w kasie miejskiej brak. Pozdrawiam i życzę więcej zrozumienia dla innych.
              • pam_pa_ram_pam Re: Znów podtopi Białołękę? 01.01.11, 16:10
                Ja jako architelt (fakt, nie przepracowałem nawet roku w Polsce, ale może właśnie dlatego) oświadczam, że polskie prawo nie ma możliwości zakazania budowy na terenie takim, jak ZB. Co innego w międzywalu. Wały są i spełnają swoją funkcję. Inna sprawa, że istnieje potencjalna możliwość katastrofy.
                Ale, gdyby tak rozpatrywać sprawę, to pownno się nie wydawać pozwleń na budowę (a własciwie plany zagospodarowania powinny przewidywać tam pastwiska dla bydła) na:
                - Całym niemal Tarchominie (do Modlińskiej)
                - Całym Miasteczku Wilanów, Powsinie, Chabdzinie i Zawadach,
                - Saskiej Kępie,
                - Gocławiu.
                I w każdym niemal polskim mieście mamy taką sytuację.
                Oczywiście urzędnicy są przekupni, ale gdyby mieli powód się bać, że w razie katastrofy pójdą do więzienia na czas, aż ich namłodsze dzieci staną się najstarszymi w rodzinie, to może by się zastanowili.

                Teraz to trzeba przystąpić do Spółki Wodnej, wnieść należne składki, a będąc w znacznej większości, zażądać podniesienia skłądek (wtedy będą się musieli dołożyć wszyscy inni, niezagrożeni powodzią), zwrócić się do Unii o wsparcie, wymyśleć jakąś koncepcję zrobienia czegoś z Kanałem (szlak spacerowy z drogą dla rowerów, zajazowania na części z wykonaniem zbiornika retencyjnego, który w lecie robiłby za pool dla kajaków, a zminą za lodowisko, obstawinie go knajpkami sezonowymi, serwisami rowerowymi, dyskotekami i czym tam jeszcze).

                --
                Pam Pa Ram Pam!
                • bialoleka.jest.jedna Re: Znów podtopi Białołękę? 01.01.11, 17:58
                  Skarb Państwa posiada ok. 40 ha gruntu po północnej stronie kanału w okolicach ul. Zaułek/Berensona - w miejscu, gdzie skręca na północ. Pewnie jest to zdecydowanie za mało na taki zbiornik retencyjny, ale oczami wyobraźni widzę tam piękny staw/lodowisko i park/plac zabaw dla okolicznych małych mieszkańców Białołęki. Zbyt piękne, żeby było prawdziwe?


                  --
                  Społeczna Inicjatywa na rzecz
                  Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
                  "Białołęka Jest Jedna"
                  www.bialolekajestjedna.blogspot.com
                    • bialoleka.jest.jedna Re: Znów podtopi Białołękę? 02.01.11, 09:50
                      Jest to właśnie mniej więcej prostokąt 500x800 m w bezpośrednim sąsiedztwie szkoły na Berensona. Więc byłoby i miejsce na boisko, może dom kultury, może bibliotekę... Wszystko zbudowane nad pięknym zalewem. Żyć nie umierać.
                      Miasto musiałoby "tylko" przejąć grunt od Skarbu Państwa.
                      Skoro można zbudować w Warszawie nikomu niepotrzebną sztuczną rzekę, to może znalazły by się pieniądze na budowę niezbędnego zalewu?



                      --
                      Społeczna Inicjatywa na rzecz
                      Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
                      "Białołęka Jest Jedna"
                      • pam_pa_ram_pam Re: Znów podtopi Białołękę? 02.01.11, 13:38
                        Zimą - lodowisko (tylko trzeba by spuścić zalew na 20 cm, żeby nie było wypadku w razie pęknięcia lodu),
                        Latem kajaki i rowery wodne - tyle że utrzymując niezbędny poziom 40 cm wody traci się sporo z rezerwy powodziowej. Ale powódź nie następuje z dnia na dzień, to kożna w dwa dni zrzucić niemal do "zera".
                        Nad wodą knajpki, boiska, wypożyczalnia sprzętu wodnego... może disco.
                        Na dobrą sprawę, pod takim zalewem można by zrobić kolektor poziomy do solidnej pompy ciepła i ogrzewać całą szkołę i parę innych obiektów za pół darmo, a "przy okazji" woda zamarzałaby w zalewie (biorąc pod uwagę obniżenie poziomu) już przy +5ºC.
                        Dodałbym - poszerzenie korony istniejących wałów i zrobienie na nich tras sapcerowych aż do Kobiałki - po jednej stronie dla pieszych, po drugiej - dla rowerzystów - oświetlonej, utwardzonej, z knajpkami, piwogródkami
                        Tylko - czy to nie za piękne, żeby mogło być prawdziwe?

                        --
                        Pam Pa Ram Pam!
        • j_poddebniak Re: Znów podtopi Białołękę? 02.01.11, 23:43
          Cieszy mnie fakt, że ktoś myśli na temat bezpieczeństwa mieszkańców ZB związanych z możliwością jej zalania przez Rzekę Długą.
          Jednak zamiast myślenia oczekiwałbym działania. Zagrożenie jest bardzo duże. Wały są stare, "podziurawione" przez krety, nornice itp.
          Trochę historii:
          Wały przeciwpowodziowe na omawianym kanale powstały na początku lat 70 tych. W 2003 roku ówczesny Zarząd Dzielnicy zamówił na Politechnice Warszawskiej opracowanie przebudowy wałów. W wyniku tego opracowania powstały 4 warianty przebudowy, które zostały uszczegółowione przez firmę Hydroprojekt. Na podstawie tych opracowań została wybrana jedna koncepcja przebudowy , bodajże 4B (nazwa tej koncepcji). Zakładała ona przesunięcie jednej (prawej) burty o 12 metrów patrząc od strony Marek.
          W 2006 roku został ogłoszony przetarg przez Wydział Ochrony Środowiska naszej Dzielnicy na opracowanie projektu wg koncepcji. Do przetargu przystąpiły 2 firmy. Przetarg unieważniono.
          Na moje pytania telefoniczne kierowane do naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska uzyskiwałem jedną odpowiedź: brak pieniędzy.
          Tak więc, wielokrotnie rozmawiałem z urzędnikami naszej Dzielnicy i nie tylko w tej sprawie.

          Pozdrawiam
          Jacek

          • osiedlekobialka Re: Znów podtopi Białołękę? 03.01.11, 08:32
            A jednocześnie, JW Destruction uzyskało pozwolenie na budowę kanalizacji i wodociągu do Betonowej Doliny - od ul. Ostródzkiej ma przechodzić z wykopami ( z uzyskanych informacji: 4 dziury o średnicy min. 1 m) pod dnem rzeki. Jeszcze tylko brakuje, żeby wiercić/rozkopywać wały. Przecież oni w życiu nie przywrócą wałów do stanu pierwotnego - a pieniędzy nie ma nawet na bieżącą konserwację (nie mówiąc o zniszczeniu). Nie mówmy o nornicach i kretach, kiedy Władze Dzielnicy pozwoliły na wiercenie w wałach mega dziur. Czy ktoś się nad tym zastanawia? Czy to lekceważenie mieszkańców, czy już działanie na ich niekorzyść?
            A swoją drogą, czy Władze Dzielnicy wyraziły również zgodę na podwyższenie terenu (zmianę rzędnych) o ok. 1 m na obszarze 13 ha (bo tyle zajmie osiedle)? Czy zbadano jaki będzie wpływ wyniesienia tak wielkiego obszaru na sasiednie tereny?
            Zaobserwowałem, że najwygodniej udawać, że nic się nie widzi i niczego nie wie.
          • piotrekeke Re: Znów podtopi Białołękę? 04.01.11, 10:24
            Szkoda, że temat nie wypłynął przed wyborami samorządowymi. Byłoby chociaż kilka obietnic, które wisiałyby nad ewentualnymi radnymi.

            A teraz?
            Gdyby jakaś organizacja napisała petycję w tej sprawie, w duchu powyższych wypowiedzi, to chętnie ją podpiszę (tylko długopisem, proszę nie na serwisie petycje.pl który nie podlega polskiemu prawodawstwu).
            • bialoleka.jest.jedna Re: Znów podtopi Białołękę? 04.01.11, 16:07
              A zebranie podpisów długopisowych zobowiązuje władze do czegoś? prawnie?
              Pomijam podpisy pod propozycjami ustaw.
              Bez woli politycznej władzy uchwałodawczej i milion podpisów niczego nie zapewni. Mylę się?

              Podpiszę się pod taką petycją - w jakiejkolwiek formie - obydwiema rękoma. Nie czuję się na siłach, by ją stworzyć - pam param pam??, ale chętnie ją będę propagował.

              --
              Społeczna Inicjatywa na rzecz
              Zrównoważonego Rozwoju Białołęki
              "Białołęka Jest Jedna"
              www.bialolekajestjedna.blogspot.com
            • varsava Re: Znów podtopi Białołękę? 05.01.11, 11:46
              A co jest nie tak z tą stroną? Przecież zbieranie długopisem bez pełnych danych typu PESEL też, zdaje się, jest średnio wiążące dla urzędników? Zdaje się, że np. SISKOM z tego korzysta.

              piotrekeke napisał:

              > Gdyby jakaś organizacja napisała petycję w tej sprawie, w duchu powyższych wypo
              > wiedzi, to chętnie ją podpiszę (tylko długopisem, proszę nie na serwisie petycj
              > e.pl który nie podlega polskiemu prawodawstwu).


              --
              Zielona Białołęka na Facebooku
              • piotrekeke Re: Znów podtopi Białołękę? 21.01.11, 17:16
                Kto chce, niech korzysta.

                Warto czytać regulamin zanim sie "podpisze" i poszperać trochę w Internecie.

                Osobiście nie powierzyłbym moich danych osobowych spółce opisującej że "Petycje.pl (serwis) są udostępniane przez Polnet Inc. z siedzibą w Los Angeles, US", z serwerem w "Houston, TX 77002", czyli pewnie nie podlagającej polskiej Ustawie o Ochronie Danych Osobowych.
          • mlopaci Re: Znów podtopi Białołękę? 19.01.11, 16:50
            j_poddebniak napisał:

            > Trochę historii:
            > Wały przeciwpowodziowe na omawianym kanale powstały na początku lat 70 tych. W
            > 2003 roku ówczesny Zarząd Dzielnicy zamówił na Politechnice Warszawskiej opraco
            > wanie przebudowy wałów.

            Cofnijmy się w historii trochę dalej. W XVIIw król Zymgunt III Waza polecił budowę kanału, który miał zbierać wody z terenów dzisiejszej Zielonej Białołęki i gm. Nieporęt. Jest to dzisiejszy kanał Królewski (nie mylić z Żerańskim), który ciągnie się obecnie od ul. Ździarskiej do rzeki Czarnej. Do budowy tego kanału ściągnięto kolonistów. To był początek melioracji Zielonej Białołęki. W późniejszych latach zbudowano dziesiątki, jeśli nie setki kilometrów kanałów odwadniających Zieloną Białołękę.
            Niestety po II wojnie, o trzystu latach doświadczenia z wodą na tym terenie zapomniano. Z radością zasypwano zbędne rowy. Na niektórych kanałach postawiono domy. Polecam wszystkim pooglądanie map hydrograficznych maps.geoportal.gov.pl/webclient/Default.aspx?crs=EPSG%3A2180&bbox=639144.4364749057,499084.96852490003,642488.1864749057,500663.09352490003&variant=RASTER lub starych map tego terenu, a potem odszukanie kanałów odwadniających w terenie.
            Problem zalewania tych terenów, to nie tylko problem wałów rzeki Długiej. To również problem zniszczonej infrastruktury hydrotechnicznej, którą powinno się odbudować.
        • ptr_i Re: Znów podtopi Białołękę? 19.01.11, 09:00
          Trzymajmy kciuku żeby wylało - wtedy przyjadą media, zaczną pytać jakim cudem JW dostało tu pozwolenie i czy aby na przerwanie wałów nie miały wpływu ich prace ziemne... To chore ale wygląda na to że byłby to jedyny skuteczny sposób aby ta banda chciwych urzędasów się opamiętała i zaczęła myśleć.
          • bialy1972 Re: Znów podtopi Białołękę? 19.01.11, 12:52
            Co ma piernik do wiatraka?

            Jeżeli już wyleje to dlatego że:
            (poza oczywistym brakiem podwyższenia i poszerzenia koryta wałów)
            1. Koryto rzeki nie było czyszczone i udrażniane, nie zlikwidowano dzikich mostków na których osiadają śmieci, nie uprzątnięto dna itp
            2. Wały nie były naprawiane i konserwowane (kretowiska, bobry, nornice, jazdy na kładach i motorach itp)
            3. Nie zakazano żeby na terenach innych gmin podwarszawskich (Marki, Zielonka, okolice Ossowa, Sulejówka) rzeczka Długa była zlewnią wód deszczowych.

            I pewnie jeszcze inne niewielkie przyczyny, które razem wszystkie powodują taki a nie inny stan tej rzeczki - a które jeżeli by weliminować to przy niewielkich nakładach finansowych z pewnością w dużej mierze uzdrowiłyby sytuację...
    • diesel111 Re: Znów podtopi Białołękę? 25.01.11, 22:44
      Witam. Wczoraj szedłem wałem w okolicy budowy "Betonowej doliny" i zaintrygowała mnie pewna rzecz, mianowicie budowlańcy robią wykopy i osuszają ich rejon wypompowując wodę na prowizoryczne rozlewisko na sąsiednim. Obszar rozlewiska został ograniczony nasypami wykonanymi ze zgarniętej (około 0,5 m) wierzchniej warstwy. Wszytko byłoby OK gdyby nie fakt, że od strony wałów rozlewisko praktycznie nie jest zamknięte i w dniu kiedy przechodziłem sięgało prawie podstawy wałów. Ciekawi mnie jaki jest wpływ takiego rozlewiska na stabilność wałów (do tej pory na wały działała woda tylko z jednej strony) i czy na to wyraził zgodę Wojewódzki Zarząd Melioracji i Gospodarki Wodnej (chyba tak to się nazywa) a przypomnę, że od 2002 roku obowiązuje nowe prawo wodne zabraniające prowadzenia jakichkolwiek robót ziemnych w odległości poniżej 50 m od podstawy wałów (na moje oko to tam jest mniej), mi 3 lata temu powiedzieli, że nie wolno mi nawet słupków ogrodzeniowych wkopywać w tym pasie. Oby tylko ktoś nie ocknął się za późno i oby poziom wody w rzeczce nie wzrósł.
      • osiedlekobialka Re: Znów podtopi Białołękę? 26.01.11, 08:26
        Należy natychmiast powiadomić Wojewódzki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych (ul. Ksawerów 8), a konkretnie złożyć wniosek o przeprowadzenie natychmiastowej kontroli oraz objęcia nadzorem WZMiUW prowadzone przez JW roboty w pasie poniżej 50 m od stopy wału rzeku Długiej. Do wniosku najlepiej dołączyć dokumentację fotograficzną.
        Podaję adres strony: www.warszawa.wzmiuw.gov.pl/
        Oczywiście jak zwykle JW idzie na skróty i sądząc, że ciemnota zamieszkująca w sąsiedztwie i tak się nie zorientuje. W przypadku katastrofy, będą się wyłgiwać odwołując przez wszystkie instancje administracyjne i sądowe latami, a ludzie stracą dobytek a co gorzej zdrowie lub życie.
        • bialy1972 Re: Znów podtopi Białołękę? 27.01.11, 08:35
          Ja bym powiadomił również nadzór budowlany, jako organ mający uprawnienia do całościowej kontroli inwestycji (i z doświadczenia wiem że można najszybciej spodziewać się ich kontroli). Swoje robi też zawiadomienie organów samorządowych, najlepiej burmistrza i do wiadomości do wydziału ochrony środowiska oraz do ratusza na Plac Bankowy - może chociaż straż miejską przyślą...
          Swoją drogę "dziwne" działania JW jak na odwodnienie terenu przy wymianie gruntu i pod fundamentowanie, jeżeli tak jest naprawdę, to przypuszczam że nie mają na to decyzji wodno-prawnej ani pozwolenia Zarządu Melioracji oraz zarządcy rzeki.
          • varsava Re: Znów podtopi Białołękę? 27.01.11, 11:06
            Panowie,
            proponuję, by każdy, kto tam mieszka i ma możliwość zgłaszał to - my tak z sąsiadami robimy - im więcej skargi lub wniosków w tej sprawie tym szybciej i chętniej odpowiednie służby się tym zajmą. Dobrze byłoby też zainteresować np. TVN Warszawa. Wraz z sąsiadami udało nam się dzięki temu usunąć nielegalne składowisko gruzu z terenów nad Kanałem Żerańskim.

            Im więcej głosów, tym lepiej.

            --
            Zielona Białołęka na Facebooku
      • bialy1972 Re: Znów podtopi Białołękę? 21.02.11, 08:30
        Całą prawobrzeżną Warszawę też podtapiało, i Kraków podtapiało, i Toruń podtapiało, i Wrocław podtapiało - i wiele jeszcze miejsc podtapiało - dopóki nie zbudowano odpowiednich wałów i infrastruktury - i nikt teraz nie głosi takich mądrości że jak kiedyś podtapiało to nadal tak będzie.
        Pjawiły się domy?! Nagle?! Z Księżyca?! Jest plan miejscowy dopuszczający zabudowę na tych terenach, administracja architektoniczno-budowlana wydaje pozwolenia na budowę. Te domy się tam nie pojawiły - tylko zostały wybudowane zgodnie z prawem i teraz mieszkańcy tych nieruchomości mają SŁUSZNE roszczenia, żeby zapewnić im bezpieczeństwo... Dodam, że je nie mieszkam na terenie zagrożonym - ale popieram ludzi którzy w dobrej wierze wybrali to miejsce na swoje domy nie będąc świadomym ewentualnych zagrożeń...
          • bialy1972 Re: Znów podtopi Białołękę? 23.02.11, 08:41
            Czy Ty myślisz że ludzie celowo ryzykowali swój majątek, kredyty itp.???
            Jak się sprawdza? Chyba najlepszym sprawdzeniem jest uchwalony miejscowy plan zagospdarowania terenu z funkcją przeznaczenia na cele mieszkaniowe! Moim zdaniem jest to gwarancja samorządu, iż na tym terenie jest bezpiecznie!
            Plany zalewowe pojawiły się w urzędach dopiero teraz, po majowych powodziach - i to głównie dla zagrożeń związanych z dużymi rzekami i kanałami - a nie tymi małymi - a poza tym trzeba być "nieźle oblatanym" w urzędach żeby do nich dotrzeć (bo w punktach obsługi klienta nikt o nich nie słyszał - a żeby wejść do referatów to trzeba przepustki itp.)
            • zula_1 Re: Znów podtopi Białołękę? 25.02.11, 12:05
              Jestem tego samego zdania. Władza MUSI odpowiadać za wydane decyzje. Jeśli wydane zostały zezwolenia na budowy domów, ludzie mają pełne prawo do tego aby ŻĄDAĆ zapewnienia bezpieczeństwa ich domostwom. Czytałam MPZP np. dla rejonu Grodzisk (w pobliżu rzeki Długiej) - nie ma tam żadnej informacji, że są to tereny zalewowe.
        • warszawianka91 Re: Znów podtopi Białołękę? 20.03.11, 14:12
          No jeżeli chodzi o niektóre domy ,a szczególnie osiedla to można powiedzieć ,że naprawde się pojawiły jak z księżyca.... Mogłabym zaryzykować stwierdzenie ,że kanalizacji itd nie zdąrzyli by wybudować w takim tempie ,co tych osiedlismile Nie doszukujmy się tu prawa.. Tu każdy ma swoje prawo.Plan zagospodarowania w wielu miejscach był zupełnie inny niż to co powstawało.
          • bialy1972 Re: Znów podtopi Białołękę? 21.03.11, 09:59
            Kanalizacja to zupełnie inna sprawa - tu chodzi o kasę publiczną, a poza tym wszystko co z publicznych pieniędzy i co załatwiają urzędnicy (pozwolenia itp.) trwa baaaaaardzo długo. Co innego komercyjne osiedla, jest kasa - trzeba zbudować jak najszybciej, żeby to sprzedać, to samo dotyczy prywatnych inwestorów stawiających domy jednorodzinne.
            Natomiast nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że "tu każdy ma swoje prawa". Pewne procedury są sztywne i bez decyzji pozwolenia na budowę oraz pośrednich uzgodnień i decyzji wybudować się niczego naprawdę nie da. Ja jakoś nie zauważyłem, żeby na tym terenie było coś wybudowane niezgodnego z obowiązujacym planem zagospodarowania terenu, no chyba że chodzi o jakieś starsze inwestycje kiedy planu nie było i wydawano decyzje pozwolenia na budowe w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy - ale też raczej nie zauważyłem rażących naruszeń inwestycyjnych. Wręcz przeciwnie, zauważyłem, iz w niektórych miejscach urbaniści zrobili plan przestrzenny odbiegający od już istniejacej zabudowy, pokrywający się z istniejacą zabudową (np. trwałe ciągi zieleni czy komunikacyjne na terenie już zurbanizowanym nową zabudową jednorodzinną)
            A to że plan miejscowy jest dosyć ogólny i nieszczegółowy - to już inna sprawa. Zresztą to teraz norma - jeżeli chodzi akurat o budownictwo mieszkaniowe; szczegóły w planach określa się głównie dla przemysłu, handlu, turystyki itp.
            Uważam więc, że jeżeli w planach jest zabudowa mieszkaniowa - to miasto powinno zapewnić bezpieczeństwo i piszę to akurat jako mieszkaniec któremu nie grozi zalanie bo mieszkam w rejonie Kobiałki / Ruskowego Brodu.
            • mlopaci Re: Znów podtopi Białołękę? 21.03.11, 13:51
              bialy1972 napisał:

              > i piszę to akurat jako mieszkaniec któremu nie grozi zalanie bo mieszkam w rejonie
              > Kobiałki / Ruskowego Brodu.
              Pomyślałeś dlaczego ta ulica nazywa się "BRÓD". Mieszkasz w miejscu, gdzie dawniej przebiegała rzeka Długa, do której spływały wody z okolicznych bagien
              www.flickr.com/photos/22299894@N03/2260540854/in/photostream/
              Dokładnie pod skrzyżowaniem Kobiałki i Ruskowego Brodu jest Kanał Królewski - został on częściowo zasypany przez Twoich sąsiadów - popatrz na mapy na geoportal.gov.pl
      • chaladia Re: Znów podtopi Białołękę? 30.07.11, 21:55
        Jechałem dziś po mostku na Ostródzkiej.
        Upiornie to wygląda.
        Stan alarmowy chyba dobrze przekroczony, w każdym bądź razie woda wyżej otaczającego terenu, tylko wały ją trzymają w korycie.

        --
        Salaamu Wa-alleikum

        Chaladia Bolandi
        • jolsaw1 Re: Znów podtopi Białołękę? 31.07.11, 08:11
          Może władze miasta powinny powalczyć o wykorzystanie janosikowego, które szerokim strumieniem płynie do samorządów. I jest przeznaczane m.in. na samochody służbowe albo egzotyczne wycieczki. 70 mln potrzebne na wały przeciwpowodziowe to nawet nie dziesiąta część tego bandyckiego podatku
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka