Dodaj do ulubionych

Z dzisiaj: Targowek nie chce tramwaju na Derby

16.11.11, 14:01
www.gazetaecho.pl/targowek-nie-chce-tramwaju-na-derby_58925
Obserwuj wątek
    • old.school Re: Z dzisiaj: Targowek nie chce tramwaju na Derb 16.11.11, 14:33
      A wystarczyłoby zlikwidować "wąskie gardło" przy C.H. Targówek i żaden tramwaj nie byłby potrzebny, bo samochody do Kondratowicza nie stałyby w takim korku... ktoś, kto zaprojektował tamten fragment Wincentego powinien dostać dożywotni zakaz pracy jako projektant. Nie mam nic przeciwko rowerzystom, ale czy nie można było częściowo kosztem trasy rowerowej zrobić tam chociaż jeden dodatkowy pas będący naprzemiennie wykorzystywany (rano w kierunku cmentarza, popołudniu w kierunku Głębockiej)?
      No ale o tym to raczej możemy tylko pomarzyć...
    • waldek_roszak Targowek "robi" to już od kilku lat... :( 17.11.11, 10:57
      Tak stanowczo wypowiedziana opinia bardzo nas zaskoczyła. Zwłaszcza, że nie była w żaden sposób konsultowana z nami. Sprzeciw Targówka nie jest jednak czymś nowym. Pomysł budowy linii tramwajowej z Bródna na Zieloną Białołękę zaprezentowałem 6 lat temu. Gdy zostałem radnym, na początku 2007 roku przygotowałem Uchwałę Rady Dzielnicy Białołęka, która inicjowała tą inwestycję. Szukając sprzymierzeńców, poszliśmy z tym dokumentem na Targówek. Ku naszemu zaskoczeniu, już wtedy nie uzyskaliśmy poparcia.

      Całe dzisiejsze zamieszanie wynikło z natępującego zdania w uchwale RD (cytuję): „rezygnację z linii tramwajowej w ulicach: Św. Wincentego i Głębockiej w kierunku Dzielnicy Białołęka”.

      Nie jesteśmy w stanie zrozumieć negatywnego stanowiska Dzielnicy Targówek w tej sprawie. Nowa linia tramwajowa przechodziłaby przez przyszłe, gęsto zabudowane osiedlami mieszkaniowymi tereny na Bródnie i Zaciszu. Do sprawnego przewiezienia dużej liczby mieszkańców, poza metrem, nie wymyślono chyba nic lepszego niż tramwaj. Stanowiłby więc on doskonałe uzupełnienie systemu transportu publicznego.
      Przedłużenie tej przyszłej linii tramwajowej na Zieloną Białołękę, umożliwiłoby świetne skomunikowanie z metrem i centrum miasta stale rozbudowujących się wielkich osiedli mieszkaniowych, np. w rejonie ulic Skarbka z Gór, Głębockiej czy Zdziarskiej. Działania Targówka, blokujące powstanie nowej linii tramwajowej, praktycznie odcinają Zieloną Białołękę od systemu komunikacji publicznej Warszawy. W ten sposób skazuje się mieszkańców na wieczne korki. NA ZAWSZE!!!

      Co zrobimy w tej sprawie? Cóż… Musimy się dobrze zastanowić, ale z pewnością Dzielnica Białołęka nie pozostanie bezczynna. Planujemy w najbliższym czasie wykonanie różnych działań w tej sprawie. Na pewno będzie o nich słychać.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak
    • chaladia I H... im w D! 18.11.11, 19:30
      Nie musi być tramwaju przez Wincentego.
      Targówek poczuł, że dostanie metro i ma wszystko w d... A zwłaszcza Zieloną Białołękę.
      Można poprowadzić tramwaj od pętli Annopol wzdłuż Trasy Toruńskiej.
      Jak się skończy przebudowa TT, to się wyjaśni, jakie są rezerwy wzdłuż Trasy.
      Na pewno można posunąć Nowo-Inowłodzką. Budując jej połowę (ciekawe, ile osób wie, że połowa Nowo-Inowłodzkiej jest już gotowa?) zrobiono przygotowanie podłoża pod trakcję tramwajową. Starczy położyć tory i ustawić słupy. Zostaje drugie pół (właściwie nieco mniej) i mamy tramwaj na Białołeckiej. Pozostaje "przejść" przez teren bazy MPO. Brutalną metodą wykupu działki byłoby trudno. Ale można by się dogadać w formie partnerstwa prywatno-publicznego. Gmina zrobi tramwaj przez działkę i przystanek będzie na terenie MPO. A MPO dostanie pozowlenie na budowę biurowca z kilkoma kondygnacjami handlowo-usłogowymi na dole. Bez tramwaju taka lokalizacja to "murowane" bankructwo projektu. Ale z tramwajem - sukces murowany. Wszyscy jadący do domu na ZB będą tam wysiadać i robić zakupy, bo to będzie najbliższe domu miejsce do tego celu. Biurowiec z dobrą komunikacją publiczną też będzie łatwo wynająć. Na siedzibę "Orlenu" się nie nada, ale wiele firm księgowych itp chętnie wynajmie biura z dala od Centrum, gdzie można będzie łatwo dojechać komunikacją publiczną lub samochodem.
      A od MPO to już się jakąś trasę dla tramwaju znajdzie. To tylko 7 m w przeciwieństwie do ulicy. Ważne, by trasa przechodziła w pobliżu Vikingów, Derb i dalej aż do Regat. Bo trzeba patrzeć perspektywicznie. Gdy Starzyński projektował pętle na Gocławiu, Wyścigach, Bielanach - to one były wśród pól. Czas na takich wizjonerów, a nie na homeryckie walki o przedłużenie linii o jeden przstanek.
      • tw.zecik Re: I H... im w D! 18.11.11, 20:12
        Już widzę te protesty. A dlaczego ten tramwaj idzie koło nas, a nie kolo tamtych? a my nie chcemy bo będzie cha łasował, po za tym to my nie chcemy bo nie i już. I prośba dzielnicy o oddanie ziemi pod tramwaj też nie przyda temu pomysłowi popularności.
        • chaladia Re: I H... im w D! 18.11.11, 21:51
          Zobaczymy, czy tak będzie.
          Jeżeli będzie to się odbywało "nakazowo", to być może - anawet na pewno - TAK!
          Ale, jeżeli przez propozycje partnerstwa, to być może nie. Działka z tramwajem i pzystankiem jest dużo więcej warta, niż bez tramwaju i przystanka.
          A jeżeli tak by miało być, jak piszesz, to może naprawdę lepiej od razu emigrować z tego kraju, bo to by oznaczało, że tu sie żyć nie da...
    • piojawor Re: Z dzisiaj: Targowek nie chce tramwaju na Derb 19.11.11, 11:08
      Zarząd Dzielnicy na swoim posiedzeniu w dniu 15 listopada br. zajął jednoznaczne stanowisko w tej sprawie, które zostało przesłane do odpowiednich podmiotów.

      www.sendspace.pl/file/1f12b286320bb6f83e50acc - treść.

      W najbliższych dniach pojawi się oficjalnie w BIP. Stanowisko Targówka wzbudziło duże zaskoczenie wśród wielu decydentów.

      Jestem przekonany, że równie jednoznaczne i zdecydowane będzie stanowisko Rady Dzielnicy Białołęka w tej kwestii.

      W najbliższym czasie odniesiemy się także do przebiegu II linii metra. Obecnie zapadła decyzja o budowie następnych trzech stacji metra na Targówek. W zakresie następnych trzech stacji uważam za celowe likwidację ostatniej stacji Bródno i utworzenie stacji Derby/Lewandów.
      Decyzja w tej sprawie nastąpi prawdopodobnie po zakończeniu budowy odcinka centralnego a więc w roku 2013. Warto więc już w najbliższych miesiącach zacząć publiczną dyskusję na ten temat.

      To bardzo ważna decyzja ponieważ perspektywa metra jest realna.
      • waldek_roszak Re: Co na to Rada Dzielnicy Białołęka + METRO :) 19.11.11, 16:54
        piojawor napisał:
        > Zarząd Dzielnicy na swoim posiedzeniu w dniu 15 listopada br. zajął jednoznaczn
        > e stanowisko w tej sprawie, które zostało przesłane do odpowiednich podmiotów.(...)
        > Jestem przekonany, że równie jednoznaczne i zdecydowane będzie stanowisko Rady
        > Dzielnicy Białołęka w tej kwestii.

        Na 29 listopada zwołałem posiedzenie Komisji Inwestycyjnej. Jednym z głównych punktów będzie oczywiście "sprawa tramwaju". Przygotowuję też odpowiednią uchwałę w tej sprawie. Mam nadzieję, że najbliższej sesji Rady Dzielnicy Białołęka, ta uchwała dostanie jednogłośne poparcie.



        piojawor napisał:
        > W najbliższym czasie odniesiemy się także do przebiegu II linii metra. Obecnie
        > zapadła decyzja o budowie następnych trzech stacji metra na Targówek. W zakresi
        > e następnych trzech stacji uważam za celowe likwidację ostatniej stacji Bródno
        > i utworzenie stacji Derby/Lewandów.
        > Decyzja w tej sprawie nastąpi prawdopodobnie po zakończeniu budowy odcinka cent
        > ralnego a więc w roku 2013. Warto więc już w najbliższych miesiącach zacząć pub
        > liczną dyskusję na ten temat.

        Cóż, ten temat jest od pewnego czasu intensywnie omawiany. To nie mrzonka. Być może nawet nieszczęsna uchwała Targówka przyspieszy decyzje. Jeżeli nie chcą tramwaju, to ok. W zamian skierujmy metro od stacji przy Urzędzie Dzielnicy na skrzyżowaniu Kondratowicza/Św.Wincentego na północ (zamiast na zachód).

        Ale... to już jest zupełnie inna bajka. Choć być może nawet bardziej realna niż tramwaj. Temat bardzo ciekawy. Aby nie robić bałaganu na forum, warto stworzyć nań ODDZIELNY WĄTEK. Tutaj skupmy się na tramwaju.


        Pozdrowienia

        Waldek Roszak
      • tarantula01 Metro na Zieloną Białołękę? 28.11.11, 14:36
        Metro do Białołęki? W Studium Komunikacyjnym dla Białołęki Wschodniej jest dokładnie napisane dlaczego nie metro, tylko tramwaj.
        Po realizacji C2M (2014 r) przyjdzie czas na odcinek 3+3, co będzie trwało do 2020 r. (biorąc pod uwagę jak długo trwa już budowa C2M). Po 2020 r. do grona dzielnic ubiegających się o metro, dojdzie Praga Płd.: stacja Stadion budowana już teraz z drugą parą torów na 3 linię metra nie może się tak marnować (utrzymanie nieużywanej stacji też kosztuje).

        Do tego dochodzi jeszcze problem z STP. Kabaty nie dadzą rady obsługiwać coraz większej ilości pociągów. Owszem pociągi mogą być pozostawiane w tunelach, ale tylko do czasu (tzn. do czasu, gdy jest ich dość mało, np. 10-12), czyli do czasu, gdy 2M będzie dosyć krótka. Potem po wydłużaniu 2 linii, musi przybyć pociągów i musi być druga STP, aby te pociągi mogły jeździć często zarówno na pierwszej, jak i drugiej linii metra. A kolejna STP jest planowana na Bemowie lub Pradze Płd. - w zależności od tego, gdzie metro będzie dalej budowane.

        Dochodzi też kwestia ilości wyborców. Obecny wybór dalszej budowy metra, czyli 3+3 był możliwy, bo zarówno po wschodniej (Targówek+Białołęka) oraz zachodniej stronie (Wola + Bemowo) mieszka porównywalnie dużo mieszkańców. Ale po zbudowaniu kolejnych kawałków metra, pozostanie techniczna konieczność zbudowania STP: Chrzanów lub Kozia Górka inaczej metro nie będzie funkcjonować tak jak powinno. Na Pradze Płd. mieszka i w 2020 r jeszcze będzie mieszkać sporo więcej wyborców zameldowanych (i na pewno płacących podatki w Warszawie) niż na Zielonej Białołęce. Metro będzie tam budowane po 2020 r, gdzie jest więcej wyborców, o ile Warszawę będzie stać na budowę tego metra. Bo już w 2012 r. sporo złotówek to metro pochłonie.
        • bialoleka.jest.jedna Metro tylko na Bródnie 10.07.12, 19:34
          "Budowa kolejnego odcinka na prawym brzegu jest planowana w bliżej nieokreślonej przyszłości. Wciąż nie ustaje spór między Białołęką i Targówkiem o ostateczny przebieg linii. Raport środowiskowy wydaje się ostatecznie go rozstrzygać. Planiści nie przewidzieli możliwości odgięcia końcówki trasy w stronę Zielonej Białołęki (jak postulowali radni tej dzielnicy), wyznaczając koniec linii na stacji Bródno."

          warszawa.gazeta.pl/warszawa/56,34862,12104088,Na_Brodno__nie_na_Bialoleke,,3.html
    • bialoleka.jest.jedna tramwaj vs. metro 21.11.11, 09:33
      1. stacja metra Bródno - temat parokrotnie poruszany na różnych forach - jest nietrafionym pomysłem. Dojazd z Bródna do stacji Świętokrzyska będzie zajmował ok. 20 min. Dziś tramwajem można dojechać do pl. Bankowego w 25 min. do Dw. Gdańskiego 20-22 min. Na zachodnim Bródnie nie ma już zbyt wielu terenów do zabudowy, okolica nie będzie wymagała za 10-20 lat dużo wydolniejszej komunikacji. Do tego będzie do dyspozycji szybki most Grota i w przyszłości Krasińskiego z tramwajem do pl. Wilsona. Do metra na Żoliborzu dojedzie się w 15 min. Po co więc stacja Bródno? kto z Rembielińskiej i Poborzańskiej będzie jechał do Centrum przez Zacisze? a jeśli już się uprze, to będzie mógł podjechać jedną z 10 linii autobusowych do Ratusza...

      Targówek nie chce tramwaju? ok!

      Odpuśćmy tramwaj i domagajmy się GWARANCJI, że metro pójdzie na ZB.
      Po stacji Targówek Ratusz, budujemy przy TT (o ile się da jedno wejścia południowe przy CH Targówek, wejścia północne już po białołęckiej stronie TT). Przy TT pętla i P+R wielkości tego na Marymoncie i północna-wschodnia Warszawa, Marki, Ząbki, Radzymin, Wyszków a nawet Nieporęt ma doskonały dojazd do miasta. Radzymińska nie stoi w korku, TT nie stoi w korku, kilkanaście (kilkadziesiąt?) tysięcy samochodów mniej na mostach i w centrum.
      Swoją drogą ciekawe, czy możnaby puścić metro naziemne w miejscu planowanego torowiska? Kolejna stacja za 20 lat przy węźle TMP i TOG.
      Za 20 lat, czyli wtedy gdy może będą oddawali te stacje metra, będzie tu mieszkało dożo więcej ludzi niż na Bródnie. Ilu dziś mieszkańców ma zachodnie Bródno, tych którym bliżej do Rembielińskiej niż do Ratusza? 20.000? To tyle co Derby i Lewandów! Przecież to można w banalny sposób udowodnić.

      Państwo radni, da się?
      Jeśli tak, mieszkańcy wystawią wam pomnik i nazwą waszymi nazwiskami stacje, ulice, parki, szkoły smile
      • jolsaw1 Re: tramwaj vs. metro 21.11.11, 10:00
        Napisałeś jasno, zwięźle i logiczne to, o czym wszyscy na ZB marzą i myślą. Może jakieś społeczne konsultacje w tej sprawie ( cos w rodzaju referendum). Sądzę, że Marki też by nas poprały.
          • bialoleka.jest.jedna Re: tramwaj vs. metro 21.11.11, 18:41
            Ratusz i rady miasta i dzielnicy wydały już grube miliony na dziesiątki nietrafionych inwestycji. Może warto zawalczyć o te, które się naprawdę przysłużą podatnikom?
            Wg mnie wszystko przemawia za tym, żeby linię metra wygiąć na północ, choćby się miała zakończyć przy TT. Kopanie jej wzdłuż Kondratowicza nie ma sensu.
            Problem w tym, czy zarząd miasta - bo nawet nie rada - zrozumie wagę problemu.

            Marymont (stacja i P+R) służą w dużej mierze Łomiankom i innym. Podobnie będzie z Młocinami. Po drugiej stronie są P+R przy kilku stacjach metra, z których korzystają kierowcy także spoza Warszawy. Marki (teoretycznie) nie są w niczym gorsze od Łomianek, Janek, Pruszkowa, Piaseczna.
            Prawda jest taka, że ostatnia stacja 1 linii kończy się w lesie, tzn. w hucie. Będzie służyła Łomiankom i Tarchominowi, bo Bielanom spokojnie wystarczał tramwaj.
            Tak samo byłoby z tą przy TT.
            Budując metro trzeba patrzeć trochę dalej niż do końca kadencji. Zabudowa Kabat pokazuje co się dzieje z okolicą uzbrojoną w metro.
      • sibeliuss Re: tramwaj vs. metro 21.11.11, 15:19
        Polecam zapoznanie się z warunkami geologicznymi na ZB. Można je otrzymać do wglądu w UD, tak - trzeba tam pojechać i poczytać. Otóż jeśli weźmiemy pod uwagę, że 90% tych terenów to osuszone częściowo tereny podmokłe to odpowiedź jest jedna i oczywista.
      • waldek_roszak Re: tramwaj vs. metro 21.11.11, 21:22
        bialoleka.jest.jedna napisał:
        > Targówek nie chce tramwaju? ok!
        > Odpuśćmy tramwaj i domagajmy się GWARANCJI, że metro pójdzie na ZB.
        (...)
        > Państwo radni, da się?


        My uważamy, że się da. Nie musisz nas przekonywać. Przecież już wiele razy o tym mówiliśmy. Na przykład kilka dni temu tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/w,36264,130737532,130833438,Re_Co_na_to_Rada_Dzielnicy_Bialoleka_METRO_.html

        Pzdr

        Waldek Roszak
    • waldek_roszak Re: tramwajem przez Inowłodzką? - raczej NIE 24.11.11, 14:25
      chaladia napisał:
      > Nie musi być tramwaju przez Wincentego.
      (...)
      > Na pewno można posunąć Nowo-Inowłodzką.

      Cześć Chaladio! Jak zawsze miło mi czytać Twoje fachowe posty (inżynier budownictwa wie co mówi).
      smile

      Od strony technicznej, to masz oczywiście rację. Ale moim skromnym zdaniem są inne powody, dla których to jest chyba niezbyt dobre rozwiązanie. Dlaczego?
      Na linię tramwajowa potrzeba przynajmniej 8m szerokości + dodatkowe miejsca na przystanki. Na Inowłodzką zarezerwowano pas ziemi o szerokości ok. 20m, pod drogę klasy Z, z chodnikami i ścieżką rowerową, więc tramwaj się nie mieści.
      Jeżeli jednak chcielibyśmy go tam wcisnąć, to trzeba by wyburzać domy.
      Wszystkie poprzednie, aktualne i będące w projektowaniu plany miejscowe (dla terenów w pobliżu Inowłodzkiej) NIE PRZEWIDYWAŁY LINII TRAMWAJOWEJ!. MPZP, to konstytucja planistyczna. Nie można tego zmieniać niespodziewanie. Co na to ludzie tam mieszkający? Można się spodziewać wielkich protestów, a w ich efekcie WIELKICH ODSZKODOWAŃ!
      Linie tramwajowe buduje się, gdy to się opłaca, czyli aby przewoziły dużo pasażerów. Od Annopolu do Głębockiej tramwaj jechałby kilka km przez zabudowę jednorodzinną. Linia przez Bródno ma przechodzić przez tereny o intensywnej zabudowie wielorodzinnej.
      Teren pod Inowłodzką jest w rekach prywatnych, więc miasto musiałoby go kupić za wielkie pieniądze. Teren pod Głębocką i Św. Wincentego należy już do miasta.


      chaladia napisał:
      > (...) (ciekawe, ile osób w
      > ie, że połowa Nowo-Inowłodzkiej jest już gotowa?) zrobiono przygotowanie podłoż
      > a pod trakcję tramwajową. Starczy położyć tory i ustawić słupy.

      Pomiędzy ul.Annopol i Białołęcką jest planowana zajezdnia tramwajowa. Mówisz więc zapewne o kawałku Inowłodzkiej, którym ma przebiegać dojazd do niej.


      Pzdr

      Waldek Roszak
      • tw.zecik Re: tramwajem przez Inowłodzką? - raczej NIE 25.11.11, 10:29
        waldek_roszak napisał:
        >
        > Pomiędzy ul.Annopol i Białołęcką jest planowana zajezdnia tramwajowa. Mówisz wi
        > ęc zapewne o kawałku Inowłodzkiej, którym ma przebiegać dojazd do niej.

        Z tego co wiem obecne plany przewidują budowę zajezdni tramwajowej koło pętli tramwajowej Żerań Wsch. mniej więcej naprzeciwko Daniszewskiej. Czyżby się znowu coś zmieniło?

        pozdr
        • waldek_roszak Re: zajezdnia tramwajowa na Anopolu 25.11.11, 21:42
          waldek_roszak napisał:
          > Pomiędzy ul.Annopol i Białołęcką jest planowana zajezdnia tramwajowa. Mówiszi
          > więc zapewne o kawałku Inowłodzkiej, którym ma przebiegać dojazd do niej.


          tw.zecik napisał:
          > Z tego co wiem obecne plany przewidują budowę zajezdni tramwajowej koło pętli t
          > ramwajowej Żerań Wsch. mniej więcej naprzeciwko Daniszewskiej. Czyżby się znow
          > u coś zmieniło?


          Okazało się, że pamięć mam kiepską. Spojrzałem w mapki i okazało się, że masz rację. Planowana zajezdnia tramwajowa rzeczywiście nie ma być przy Inowłodzkiej, ale także nie przy Daniszewskiej, jak piszesz.

          Zresztą zobaczcie sami.


          https://zielonabialoleka.pl/ftp/2011-11-25_zajezdnia_tramwajowa_Annopol_500x421_95.jpg


          Pozdrowienia

          Waldek Roszak
          • tw.zecik Re: zajezdnia tramwajowa na Anopolu 26.11.11, 01:16
            Podana przez Ciebie lokalizacja zajezdni wg. planów z lat '70 jest już "dawno nieaktualna od wczoraj". Miejsce przy pętli Żerań Wsch. wg ostatnich planów jakie widziałem jest lepsze pod tym względem, że działka znajduje się tuż przy istniejącym torowisku i po tej samej stronie jezdni co tory.

            https://grafik.rp.pl/grafika_zw/347856,130326,9.jpg
            • waldek_roszak Re: zajezdnia tramwajowa na Anopolu 26.11.11, 14:15
              tw.zecik napisał:
              > Podana przez Ciebie lokalizacja zajezdni wg. planów z lat '70 jest już "dawno n
              > ieaktualna od wczoraj". Miejsce przy pętli Żerań Wsch. wg ostatnich planów jaki
              > e widziałem jest lepsze pod tym względem, że działka znajduje się tuż przy istn
              > iejącym torowisku i po tej samej stronie jezdni co tory.


              Hmmm... No to niespodzianka dla mnie. Jakim dokumentem się posłużyłeś? Skąd pochodzi?

              Mapka, którą załączyłem w poprzednim poscie pochodzi z ostatniej wersji (uchwalone przez Radę Miasta w 2010-10-07) Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego m.st. Warszawy.


              Pzdr

              Waldek Roszak
              • tw.zecik Re: zajezdnia tramwajowa na Anopolu 27.11.11, 01:08
                No dobra, Twoja mapka jest świeższa, moja pochodzi z 2009 r. po ogłoszeniu przez HGW, że przy pętli Żerań Wsch. zostanie wybudowana zajezdnia tramwajowa.

                https://zielonabialoleka.pl/ftp/2011-11-25_zajezdnia_tramwajowa_Annopol_500x421_95.jpg

                A teraz wytoczę działa przeciw tej lokalizacji, jeżeli lokalizacja na mapce jest właściwa.
                1. W linii prostej do torowiska jest ok. 500 m, ale mamy w tym miejscu tereny FSO, więc trzeba je ominąć. W kierunku mniej-więcej północy nie bardzo jest jak FSO, Zakłady Przemysłu Organicznego itd. W kierunku przeciwnym ogródki działkowe od ul.Annopol do ul. Białołęckiej i dość duża działka prawdopodobnie jeszcze prywatna lub właścicielem jest Outlet Factory Annopol.
                2. Przypuśćmy, że pokonaliśmy jakoś te przeszkody, chyba najłatwiej będzie z działkowcami. Przedzielamy torowiskiem działki na pół, żeby dostać się na prywatny teren, być może właściciel zgodzi się sprzedać kawałek pod torowisko. Docieramy do jezdni którą trzeba rozkopać pod budowę przejazdu i na sam koniec trzeba podłączyć się do już istniejącego torowiska. Podłączamy się akurat na wysokości pętli Annopol więc na czas podłączania fundujemy mieszkańcom Bródna weekend lub dwa bez tramwaju. Trzeba jeszcze wybudować jeszcze ulicę dla samochodów pracowników i pojazdów technicznych TW.

                Podsumowując mamy protesty działkowców i protesty mieszkańców posesji od strony ul. Białołęckiej.

                https://grafik.rp.pl/grafika_zw/347856,130326,9.jpg

                Natomiast przy pętli Żerań Wsch. tuż przy istniejących torach, nie przekopujemy się przez jezdnię, nie wycinamy tramwajów z Bródna, nie mamy działkowców, nie mamy mieszkańców, nie mamy protestów, no chyba że nasz burmistrz zaprotestuje wink

                pozdr
                • tarantula01 Re: zajezdnia tramwajowa na Anopolu 28.11.11, 14:51
                  Na pewno zajezdnia tramwajowa będzie lokalizowana tam, gdzie miasto ma grunty. Ja bym się nie zdziwił, gdyby to ostatecznie nie była ... Marywilska 44. Takie SUiKZP jeszcze nie raz będzie zmieniane.
                  Podstawową wadą wszystkich lokalizacji jest podłączenie do istniejącego układu torowego jednym torowiskiem. Wystarczy wczesnoporanny wypadek na skrzyżowaniu Annopol i innej ulicy (np. Odlewniczej, czy Inowłodzkiej), aby zablokować wyjeżdżające z zajezdni tramwaje do obsługi sieci tramwajowej Warszawy.
      • chaladia Re: tramwajem przez Inowłodzką? - raczej NIE 25.11.11, 19:41
        Witam Pana Radnego!

        Tak się składa, że akurat firma, w której pracuję, budowała ten kawałek drogi dla inwestora, który ma na Annopolu kompleks hal magazynowych. I wiem od kierownika projektu, że na tym wykonanym kawałku zrobiona jest podbudowa pod podwójne torowisko tramwajowe, co więcej - zmieściło się to razem z jezdnią. Wiem też, ile kosztuje 100 m takiej przyjemności i jest to cena już po ciężkich negocjacjach, ale nie napiszę, ile to jest. Dla PT Współforumowiczów mogę tyle ujawnić, że wcale to nie jest aż tak dużo.
        Istotnie, ścieżki rowerowej nie ma, ale jeżeli Factory ma w końcu powstać ze swoimi ogropmnymi parkingami o 100 m w bok, to ta ścieżka aż taka niezbędna nie jest. Tramwaj jest ważniejszy. Ilu cyklistów pojedzie tam i przez ile dni w roku? A ile osób wywiezie do Centrum tramwaj?
        Odnośnie ścieżek rowerowych (to temat na osobny wątek), to proponowałbym pomyśleć o ich zaplanowaniu na zupełnie innej siatce niż ulice klasy Z. Wtedy i cyklistom będzie bezpieczniej, bo bez ryzyka kolizji i bez spalin, i dla kierowców mniejszy stress.

        Co do protestów, to myślę, że czas zacząć budować społeczeństwo obywatelskie. Dziś ludzie wszelkie działania Władzy traktują jako zagrożenie dla nich. Z przykrością muszę stwierdzić, że do tej "Władzy" zaliczają także Radę Dzielnicy. Władza, jeśli nie chce być odbierana jako okupant, tylko trochę lepszy od Gubernatora Franka, musi spróbować ludzi jakoś przekonać do współpracy. Jeszcze raz napiszę: WSZYSTKIE LOKALNE PROJEKTY KOMUNIKACYJNE XIX I POCZĄTKÓW XX WIEKU OPIERAŁY SIĘ NA WSPÓŁINWESTOWANIU I WSPÓŁUDZIALE LOKALNYCH MIESZKAŃCÓW. Czy - bez tego - powstałyby takie inwestycje jak kolejka badeńska w Wiedniu, kolejka z Pl. Unii Lubelskiej przez Wilanów, Jeziornę do Grójca i inne?
        W okolicach Warszawy takich inwestycji powstało co najmniej kilka. I to w warunkach, gdy Władza (ta na wyższych szczeblach) była istotnie okupacyjne (carska). Ale "na dole" ludzie rozumieli, że trzeba współpracować, żeby się lepiej żyło.
        Dziś wśród mieszkańców ZB (i nie tylko, gdzie indziej jest tak samo, albo jeszcze gorzej) widzę i słyszę tylko żądania, narzekania i protesty.
    • waldek_roszak ŻW: Awantura o tramwaj na Białołękę 26.11.11, 10:11
      Życie Warszawy
      2011-11-25
      "Awantura o tramwaj na Białołękę"


      www.zw.com.pl/artykul/646897_Awantura--o-tramwaj--na-Bialoleke.html
      Białołęka walczy o tramwaj na ul. św. Wincentego i Głębockiej. Bez niego ta dzielnica się dusi. Targówek tę inwestycję blokuje, bo opóźnia jej poszerzenie.

      Linia na ul. św. Wincentego i Głębockiej umożliwiłaby dojazd z Białołęki do ronda Żaba, a stąd mostem Gdańskim do metra. Trasę Toruńską tramwaj pokonałby wiaduktem. GDDKiA nie zbudowała tego obiektu w ramach trwającej przebudowy trasy.

      Białołęka kontra Targówek

      Na najbliższym posiedzeniu radni Białołęki przegłosują apel o budowę tramwaju na ul. św. Wincentego i Głębockiej. To reakcja na stanowisko radnych z Targówka, którzy zaapelowali do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz o rezygnację z budowy tramwaju.
      Targówek argumentuje to obawą przed hałasem i chęcią przyspieszenia budowy drugiej jezdni ul. św. Wincentego (bez tramwaju wyjdzie szybciej i taniej). Władze Białołęki nazywają postawę Targówka „samorządowym egoizmem". – Targówek zapomniał, że jest częścią Warszawy, a nie odrębnym organizmem – mówi ostro burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski. – Na ten tramwaj czekają mieszkańcy ogromnych osiedli Derby i Lewandów, którzy codziennie stoją w korku na moście Grota-Roweckiego – podkreśla.
      Dzisiaj komunikacja z Białołęki opiera się na niewydolnych liniach autobusowych. Tramwaj umożliwiłby dojazd Głębocką i św. Wincentego do ronda Żaba, a stąd do mostów: Gdańskiego albo Śląsko-Dąbrowskiego. Burmistrz Kaznowski podpiera się statystykami, według których 120-tysięczna Białołęka miałaby w ciągu 20 lat podwoić liczbę mieszkańców.

      Co na to Targówek?

      – Potrzebujemy drugiej jezdni ul. św. Wincentego, a linia tramwajowa wzdłuż tej ulicy oddala tę inwestycję w czasie i podnosi jej koszty – odpowiada burmistrz Targówka Grzegorz Zawistowski. – Już 11 lat temu ówczesna gmina Targówek sfinansowała przebudowę infrastruktury podziemnej pod szerszą ulicę w wersji bez tramwaju – przekonuje.
      Według burmistrza Zawistowskiego, linia tramwajowa wymusiłaby kolejną przebudowę infrastruktury – łącznie z burzeniem obecnego przejazdu nad Kanałem Bródnowskim (w rejonie ul. Kondratowicza).

      Tramwaj albo buspas

      Na forach internetowych można wyczytać, że jeśli pętla znajdzie się na Białołęce, to na Targówku do tramwaju nikt już się nie zmieści. Dlatego Targówek woli szerszą ul. św. Wincentego, za to z większą niż dziś liczbą skrzyżowań.
      W dyskusji pojawił się też przewrotny argument przeciwko blokującym tramwaj. – Budowa drugiej jezdni to jedyna gwarancja, że Zarząd Transportu Miejskiego w przyszłości nie wyznaczy na ul. św. Wincentego buspasa. Wzdłuż linii tramwajowych nie wyznacza się buspasów. Jedyny wyjątek to Al. Jerozolimskie – mówi Wojciech Tumasz ze Stowarzyszenia Integracji Stołecznej Komunikacji.
      Na razie ratusz nie wycofuje się z budowy tramwaju na św. Wincentego, za to odsuwa ją w czasie. – Wydłużenie linii z Targówka na Białołękę znajduje się w naszych planach inwestycyjnych na lata 2014 – 2020 – mówi rzecznik Tramwajów Warszawskich Michał Powałka.
      Jak obliczył Wojciech Tumasz, koszty budowy tej linii nie powinny przekroczyć 250 mln zł (bez taboru).
      Władze Warszawy rozważają wariant, w którym linia tramwajowa z Bródna kończyłaby się w rejonie skrzyżowania Głębockiej z Trasą Toruńską. Tutaj powstałby też parking przesiadkowy Parkuj i Jedź. Dopiero w ramach drugiego etapu tory byłyby wydłużone do osiedla Derby.
      • tw.zecik Re: ŻW: Awantura o tramwaj na Białołękę 26.11.11, 11:32
        waldek_roszak napisał:

        > Targówek zapomniał, że jest częścią Warszawy, a nie odrębnym organizmem – mów
        > i ostro burmistrz Białołęki Jacek Kaznowski. – Na ten tramwaj czekają mie
        > szkańcy ogromnych osiedli Derby i Lewandów, którzy codziennie stoją w korku na
        > moście Grota-Roweckiego – podkreśla.

        Nasz burmistrz będzie niedługo moim guru, w zależności od sytuacji wie, że na ZB mieszkają jacyś ludzie, lub tylko dziki i bażanty.

        > Na razie ratusz nie wycofuje się z budowy tramwaju na św. Wincentego, za to ods
        > uwa ją w czasie. – Wydłużenie linii z Targówka na Białołękę znajduje się
        > w naszych planach inwestycyjnych na lata 2014 – 2020 – mówi rzeczni
        > k Tramwajów Warszawskich Michał Powałka.

        W latach 2014 – 2020 tramwaj nie będzie potrzebny, Ci co ich będzie stać wyprowadzą się, reszta umrze z głodu z powodu braku kasy, wynikającej z niemożności dojechania do pracy.
    • waldek_roszak FAKT: Potrzebujemy tego tramwaju! 29.11.11, 10:42
      Nawet FAKT napisał o sprawie tramwaju
      smile

      FAKT
      2011-11-28
      "Potrzebujemy tego tramwaju!"

      www.fakt.pl/Potrzebujemy-tego-tramwaju-,artykuly,138062,1.html

      Radni Targówka nie chcą torowiska na Głębockiej i św. Wincentego. Mieszkańcy Białołęki protestują

      Ta decyzja zelektryzowała wszystkich mieszkańców zielonej Białołęki. Radni z Targówka stwierdzili, że niepotrzebna jest linia tramwajowa wzdłuż ul. Wincentego i Głębockiej prowadząca do nowych osiedli na Białołęce. Ich oburzeni mieszkańcy protestują. – Potrzebujemy tego tramwaju! – przekonują.Codziennie tysiące mieszkańców nowo wybudowanych osiedli na zielonej Białołęce chce się dostać do centrum Warszawy. I muszą stać w wielkich korkach. Najlepszym środkiem transportu dla nich byłby tramwaj. Powstał więc plan, by zbudować torowisko wzdłuż ul. św. Wincentego i ul. Głębockiej. Tymczasem na ostatniej sesji radni Targówka uznali, że taka inwestycja nie jest potrzebna i nie ujęli jej w planie zagospodarowania terenu. Stwierdzili, że zarówno ul. Głębocka, jak i św. Wincentego są zbyt wąskie, by położyć tam tory tramwajowe oraz że planowane metro do tej części miasta rozwiąże problemy komunikacyjne Targówka i Białołęki.

      Mieszkańcy zielonej Białołęki są oburzeni. – Przecież w ten sposób odetną nas od świata – mówią. – Już teraz wyjazd z osiedli jest utrudniony, a strach pomyśleć co będzie, gdy powstaną nowe bloki. Taki tramwaj ułatwiłby nam życie - dodają.

      Teraz radni Białołęki będą wnioskować do władz stolicy o zarezerwowanie terenów na Targówku potrzebnych do wykonania tej inwestycji. – Budowa tego torowiska jest ważna dla mieszkańców obydwu dzielnic, dlatego będziemy zabiegać o to, by rada stolicy nie dopuściła do zmian proponowanych przez radnych Targówka – mówi Waldemar Roszak (44 l.), radny Białołęki, pomysłodawca budowy torowiska. – Poza tym na razie chodzi tylko o zarezerwowanie terenu pod przyszłą inwestycję wzdłuż ul. Św. Wincentego i części ul. Głębockiej na Targówku, a to nie wiąże się przecież z żadnymi kosztami - dodaje.
    • bialoleka.jest.jedna A może skończmy to bicie piany? WPF 2012-2033. 29.11.11, 12:46
      Aktualny PROJEKT WIELOLETNIEJ PROGNOZY FINANSOWEJ 2012-2033 (do 2019 roku) w zakresie rozwoju sieci tramwajowej podaje poniższe inwestycje:

      Budowa linii tramwajowej na Tarchomin i układu drogowego ul. Światowida i Projektowanej - prace przygotowawcze i pozyskanie nieruchomości
      2008 - 2013 59 406 817 zł.

      Koniec.
      Psy szczekają, karawana idzie dalej.
    • tw.zecik Re: Z dzisiaj: Targowek nie chce tramwaju na Derb 21.12.11, 00:08
      Znalazłem taki oto "przedruk" z ŻW

      Będą budowane linie tramwajowe do podwarszawskich gmin

      Dotarliśmy do planów rewolucyjnych zmian w stołecznej komunikacji tramwajowej.
      Powstaną linie, którymi dojedziemy do Legionowa, Konstancina, Starych Babic i
      Łomianek.

      Do tej pory dyrekcja Tramwajów Warszawskich trzymała koncepcję rozwoju do roku
      2020 w ścisłej tajemnicy. Nam udało się jednak poznać te plany.
      Najważniejsze z nich to puszczenie linii do podwarszawskich miejscowości:
      Legionowa, Konstancina, Starych Babic i Łomianek. – To prawda. Chcemy, by
      tramwaje wyjechały za miasto – potwierdza Robert Grzywacz, z-ca kierownika ds.
      torów w Zakładzie Energetyki Trakcyjnej i Torów TW.

      Skąd pieniądze?

      Część pieniędzy na budowę tych linii powinniśmy dostać z Unii Europejskiej,
      która wspiera inwestycje służące środowisku naturalnemu. A wydatki będą spore.
      Na same tory potrzeba co najmniej dwa miliardy złotych. Projektowana linia z
      Banacha do Wilanowa ma kosztować 213,2 mln zł.
      Wiadomo już, że pierwsze z tych linii powstaną nie wcześniej niż w 2010 roku. –
      Najpierw chcemy dobudować 17 km tras w Warszawie – wyjaśnia Grzywacz.

      Wagony pojechałyby więc z Huty na Tarchomin. Powstać ma też linia z istniejącej
      pętli przy FSO ul. Modlińską i Światowida do Winnicy. Uzupełni się też tory na
      Powstańców Śląskich między Górczewską a Radiową oraz na Kasprzaka tak, by był
      możliwy dojazd do Wolskiej.

      Teraz za miasto

      Potem TW wezmą się za linie podmiejskie. Zostaną one poprowadzone z pętli na
      Górczewskiej do Starych Babic i Leszna, z Wilanowa do Konstancina, z Wyścigów,
      Puławską do Piaseczna, z Huty do Łomianek, z Łomianek do lotniska w Modlinie, z
      Tarchomina do Marek i z Tarchomina do Legionowa. Dyrekcja Tramwajów
      Warszawskich na razie nie chce zdradzać dokładnych tras.
      Świetny pomysł

      Władze miasteczek, do których mają dotrzeć linie, są zachwycone tym pomysłem. –
      Szkoda tylko, że dopiero po roku 2010 – wzdycha Jan Grodzki, wiceburmistrz
      Łomianek. – Dla nas najistotniejszą kwestią jest szybki dojazd do metra.
      Autobusy stoją w kilometrowych korkach. – Jesteśmy całym sercem za – dodaje
      Jolanta Stępniak, wicewójt Starych Babic. Największym problemem, jaki pojawia
      się przy tego typu inwestycjach jest wykup gruntów. – W naszej gminie wszystkie
      tereny są prywatne i trzeba je będzie wykupić. Nie wiem, jak to pójdzie –
      martwi się Jolanta Stępniak.

      Data: 2005-05-02

      SŁAWOMIR ŚLUBOWSKI/ŻYCIE WARSZAWY

      Tekst linka
      • poulq Re: ani tramwaju, ani metra! BRAWO, Panowie, BRAW 23.01.14, 09:34
        Nie bądźmy zachłanni! smile
        Może chociaż zrobią ze dwie przejezdne ulice? To by już było coś.
        Planowanie długofalowe w tym mieście to wielka farsa niestety. Już nawet odchodząc od naszej ZB, która jak wiemy jest zapomniana przez wszystkich, podobna sytuacja jest na Służewcu gdzie mam nieprzyjemność każdego dnia jechać. Co roku oddają 2-3 nowe biurowce po 5-10tyś ludzi w każdym i nie zapewniają żadnego transportu bo nikt nie ma złudzeń, że tramwaj z Wierzbna to nie transport, to horror. Coś jak 527 na początku objazdów SzG.
        Nawet jakby te tramwaje znalazły sie w perspektywie do 2040 roku, to co właściwie z tego, że je wybudują w 2039, przecież to jest jakiś abstrakcyjnie odległy termin. Narodzone teraz dzieci zdążą się wyprowadzić od rodziców a Warszawa pewnie wchłonie Nieporęt i Legionowo i tam trzeba będzie ciągnąć tramwaje, a nie na ZB, które będzie się jawić jako dzielnica bliska Centrum.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka