Dodaj do ulubionych

Budowy, budowy...

30.03.07, 14:58
Dzisiaj na Allegro trafiłem na taką ofertę sprzedaży działki (skrócona
wersja):
"Działka budowlana zlokalizowana w Warszawie w Dzielnicy-Gminie Białołęka (
Ruskowy Bród ), przy ulicy Tymotki. Pow. 1579 mkw wymiary zbliżone do
kwadratu. Na działce bezpośrednio znajduje się przyłącze energetyczne i
telekomunikacyjne a przyłącze gazowe i wodociągowe jest w ulicy bezpośrednio
przy działce. Działka znajduje się na w pełni zagospodarowanej i bardzo
urokliwej uliczce ( kostka, latarnie, przyłącza mediów). Sąsiednie działki
zabudowane są nowymi, bardzo ładnymi, domami jednorodzinnymi. Posiadam
zatwierdzony projekt architektoniczno-budowlany wraz z prawomocnym
pozwoleniem na budowę ( decyzja nr 100/2007 z dnia 14.02.2007). W każdej
chwili można rozpocząć prace budowlane.!!!!!!! Posiadam podpisane umowy z
dostawcami mediów ( prąd, gaz). Projekt przewiduje realizację budynku
jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej , po dwa segmenty mieszkalne w każdej
połówce, łącznie cztery segmenty mieszkalne. Każdy segment ma powierzchnie
użytkową ok. 185 mkw, na trzech kondygnacjach-parter, piętro i poddasze.
Budynek nie jest podpiwniczony a garaż usytuowany jest w budynku na
kondygnacji parteru. Działka podzielona jest w planie zagospodarowania na
cztery o powierzchniach: 275,290, 390, 403 oraz wydzielone jest około 200 mkw
na podjazdy i podejścia pod segmenty."
Zastanawiam się jakim cudem ten czlowiek dostał pozwolenie na budowę?
Przecież w tej okolicy jest (piszę z pamięci więc mogę nieco przekłamać)
strefa krajobrazu chonionego i powierzchnia zabudowy określona została na 10
czy 15% powierzchni gruntu. Czy 4-segmenty to dom/bliźniak? Tak rozumując to
blok na 100 mieszkań to bliźniak 2 x po 50!!! Temat intrygujący bo coraz
więcej powstaje takich budów np. przy ul. Olesin jakieś mini-bloczki, które
na moje oko zajmują dobre 2/3 części działki. Wydaje mi się, że jest to temat
dla SZB do szybkiej interwencji i wyjaśnienia bo za chwilę zabetonujemy calą
okolicę tylko drogi pozostaną gruntowe.
Obserwuj wątek
    • krysich Re: Budowy, budowy... 30.03.07, 20:47
      Taki n * bliźniak pojawił się się na ulicy Przydrożnej (pomiędzy domami
      jednorodzinnymi tuż przy sklepie na zakręcie Białołęckiej- z ulicy nie widać)!
      Przypomina wagon kolejowy. Skutecznie szpeci tą urokliwą uliczkę. Tempo budowy
      było piorunujące.
      Zabudowa Z.B. przypomina zły sen
      • mpy007 Re: Budowy, budowy... 30.03.07, 21:02
        może w takim razie powinniśmy wrócić do tematu miejscowych planów
        zagospodarowania? być może jestem odosobniony w tym poglądzie, ale jest wiele
        rejonów, gdzie pozwalają na zbyt dużo, szczególnie jeśli chodzi o dopuszczalną
        wysokość zabudowy. jeśli się na to spojrzy i porówna z już istniejącą zabudową
        (oraz istniejącymi w wielu miejscach dużymi, niezabudowanymi działkami), to nie
        widać w tym żadnej myśli przewodniej. w rezultacie nie jest wykluczone, że
        ostateczny kształt zabudowy ZB będzie wyglądał jak nieregularna szachownica, w
        której kwartały domów jednorodzinnych będą sąsiadowały z zamkniętymi osiedlami
        domów jednorodzinnych i dodatkowo blokami (do 3,5 kondygnacji).
    • lewandis Re: Budowy, budowy... 01.04.07, 00:42
      Widać każdy orze jak może.
      Będąc dziś na rowerze przejechałam również i uliczką Tymotki. Chciałem mieć
      własna opinię na temat tego postu i wnioskuję że to już przesada. Uliczka
      przepiękna, działki wszystkie po około 1500m2. No i kto pozwolił na podział tej
      jednej po trzysta i mniej, na cztery? Panie Radny Roszak, reprezentujący i moją
      skromną osobę, jeżeli tak mają wyglądać nowe pomysły i decyzje urzędników już
      przy innej władzy, to gratuluje. Tylko patrzyć jak i pod moim oknem przy
      działkach również 1500 m2 ktoś ominie przepisy i wystawi taką ohydę.
      Może czas na jakąś manifestację i zablokowanie ulic. Ale nie na ZB tylko pod
      Urzędem Dzielnicy, może wtedy zaczną nas słuchać. Co z urbanistką, planami
      miejscowymi i pomysłami Burmistrza Kaznowskiego dla tych terenów. Po prostu
      czarna dziura.
      Przy jesiennych wyborach nie mogłam jeszcze głosować, lecz mogłam z boku i
      obiektywnie obserwować co zrobili i co oferują wszyscy kandydaci, nie tylko z
      mojego przyszłego okręgu ale dla całej Białołęki jak i Ratusza. Tyle uwag i
      krytycyzmu było do poprzedniej Gospodarności. I żeby było niedomówień, nikogo z
      nich nie znam. Jednakże jak widzę rozwijali Białołękę przez 12 lat, to chyba
      jednak ktoś ich wybierał.
      Trochę się rozpędziłam, więc na zakończenie. Panie Radny (nasz radny), rusz Pan
      przysłowiowy „tyłek” i na przykładzie tej działki, nie ulicy, sprawdź czy nie
      doszło tu do jakieś korupcji. Bo śmierdzi na odległość. I obawiam się, że jest
      to najwyższy czas na reakcję, bo tego typu przykłady mogą być coraz częstsze.
      Chroniąc choćby swoje otoczeni czekam na odpowiedź w tej sprawie.

      P.S.
      Odnalazłam takie strony dotyczące tej działki

      www.allegro.pl/item176894126_bialoleka_dzialka_z_pozwoleniem_na_4_segmenty.html
      www.grupainwest.pl/index.php?option=com_content&task=blogsection&id=13&Itemid=130
      • waldek_roszak Re: "TYŁEK" RADNEGO ;) 04.04.07, 01:38
        lewandis napisała:
        > Panie Radny (nasz radny), rusz Pan przysłowiowy „tyłek” i na przykładzie tej
        > działki, nie ulicy, sprawdź czy nie doszło tu do jakieś korupcji.
        (...)
        > Chroniąc choćby swoje otoczeni czekam na odpowiedź w tej sprawie.


        "Rusz (...) tyłek"?! Oryginalne określenie...
        I niby jak powinienem na to zareagować?


        Uprzejmie sugeruję, aby w przyszłości, zamiast słów jak wyżej, użyć któregoś z
        tzw. słów "czarodziejskich". Dlaczego? Podpowiem może, że przeciętny człowiek
        reaguje na „proszę” znacząco lepiej, niż na przytoczone określenie. Przynosi to
        duuuużo lepsze efekty. Tak wynika przynajmniej z moich obserwacji ludzi.

        Rozmawiam i spotykam się z mieszkańcami. Jeżeli zostanę o poproszony o
        interwencję, nigdy nie odmawiam. Jeżeli jest jakiś problem, staram się pomóc go
        rozwiązać.

        Anonimowa Sąsiadko Lewandis, czekam więc na bezpośredni kontakt. Bez obaw. Nie
        obrażam
        się tak szybko.
        smile))


        lewandis napisała:
        > Panie Radny Roszak, reprezentujący i moją skromną osobę, jeżeli tak mają
        > wyglądać nowe pomysły i decyzje urzędników już przy innej władzy, to
        > gratuluje. (...)
        > Ale nie na ZB tylko pod Urzędem Dzielnicy, może wtedy zaczną nas słuchać. Co
        > z urbanistką, planami miejscowymi i pomysłami Burmistrza Kaznowskiego dla
        > tych terenów. Po prostu czarna dziura.


        Proszę poświęcić chwilę i zajrzeć w aktualny stan prawny ZCENTRALIZOWANEGO
        zarządzania Warszawą. Od 2002 roku, pozwolenia na budowę, decyzje o warunkach
        zabudowy itd. wydaje Urząd Miasta a nie nasz Urząd Dzielnicy.

        Obszar ul.Tymotki do dnia dzisiejszego nie ma niestety uchwalonego planu
        miejscowego. Jedynym dokumentem jest zapis pochodzący z tzw. Studium, które
        zostało uchwalone 10 października 2006r. W Studium ten obszar ma
        oznaczenie „cryingM2).12”, co można rozszyfrować:

        „tereny o PRZEWADZE zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, o WYSOKOŚCI ZABUDOWY
        12 METRÓW”!!!

        Wygląda więc na to, że i 3-pietrowy blok też tam można postawić!
        sad


        Jak widać nie są to (jak piszesz) „pomysły i decyzje (...) innej władzy”. To
        jest tylko to, co odziedziczono po poprzednikach.

        Wracając jeszcze do Burmistrza Kaznowskiego. Nie można więc chyba winić go za
        to, że przy ul.Tymotki do dnia dzisiejszego nie ma planu miejscowego oraz że
        dopuszczono w Studium zabudowę do 12 metrów.

        P.S.
        Może dodam jeszcze, że za moim płotem jest wielka łąka i także drżę, czy
        przypadkiem za chwilę nie stanie tam jakiś wielki blok. Znam więc dokładnie
        Wasze odczucia w tej sprawie.


        Pozdrowienia

        Waldek Roszak
    • zaulczanin Re: Budowy, budowy... 01.04.07, 20:48
      Ale numer. Czuc koperta na odleglosc. Znam ulice Tymotki, i faktycznie, te ...
      Koloseum, calkowicie zeszpeci okolice. Zastanawia mnie jedna sprawa: czy osoba
      ktora zaakceptowala ten plan, ma jakikolwiek zmysl architektoniczny? Jesli tak,
      to przeciez jest oczywiste ze takie pozwolenie bez "smarowania" nie powinno sie
      wogole pojawic
      Zastanawiam sie co w takim razie dalej? Pozwolenia na "zameczki z wiezyczkami"
      stana sie norma?
      Pozdrawiam
      Wojtek
      • jogger007 Re: Budowy, budowy... 02.04.07, 11:58
        Forma architektoniczna budynku to jedno - wieżyczki, kolor, kształt, rodzaj
        ogrodzenia może się oczywiście komuś podobać lub nie, w zależności od gustu, a
        ten bywa nieraz spaczony. Zazwyczaj urząd (niestety) zatwierdza wszystko co mu
        inwestor zaproponuje. Rozpoczynając temat miałem na myśli głównie to, że
        (przymajmniej w północno-wschodniej) części ZB obowiązują jednak pewne ogólne
        warunki zabudowy.
        Otrzymując pozwolenie na budowę domku i rozpoczynając ją byłem w pełni
        świadomy, że zgodnie z jej zapisami niedaleko od mojej działki przebiegać
        będzie Trasa Olszynki Groch. To jest pewna uciążliwość i żeby ją złagodzić
        miałem zamiar walczyć o ekrany itp. elementy, które ułatwiły by mi życie. Ale z
        drugiej strony wiedziałem także, że jest to strefa krajobrazu chronionego i nie
        powstaną w niej zakłady produkcyjne ani nie będą świadczone żadne uciążliwe
        usługi. Działki miały mieć powyżej 1500 m kw. (swego czasu rozważano nawet
        podobno zwiększenie granicy do 2000 m kw), z dopuszczalną niską zabudową
        jednorodzinną lub bliźniaczą. I te plusy zdecydowały m.in. o tym, że
        przeniosłem sie właśnie na ZB. Nadzieja na pewien spokój, dużo zieleni itp.
        wynagradzała mi wszystkie (mam nadzieję, że czasowe) niedogodności mieszkania w
        tej okolicy. Teraz może okazać się, że za parę lat otoczony zostanę nawet nie
        wieżowcami, ale paskudnymi 2-piętrowymi segmentowcami w zamkniętych osiedlach,
        a za oknem będę miał ruchliwą TOG. Świetlana perspektywa! Niestety to jest
        realne zagrozenie. Przypadki budów/pozwoleń na budowę podobne do opisanego na
        wstępie można mnożyć. Każdy z nas poda chyba spokojnie kilka przykładów z
        okolicy. Jeżeli nic się nie zmieni to chyba trzeba będzie korzystajac z boomu
        sprzedać chałupę i poszukać sobie czegoś innego, i na pewno nie będzie to już
        Białołęka.
        Sprawa jest poważna bo: drogi wcześniej czy później powstaną, wodociąg też za
        parę dziesiątków lat dociągną, a autobusy kiedyś zaczną kursować, ale jak za
        oknem wyrośnie Wam paskudny czworak rodem z Ziemii Obiecanej to mogiła.
        Będziecie mieli ten widok do końca życia. Dlatego apeluję do SZB i/lub radnego
        o szybkie zasygnalizowanie problemu do dzielnicy w celu interwencji na szczeblu
        mista (choć tak naprawdę to wydaje mi się, że miasto tylko klepie pozwolenia na
        to co przekaże mu z własną opinią delegatura wydz. architektury w dzielnicy).
        • malinova1 Re: Budowy, budowy... 05.04.07, 14:38
          Jeśli dobrze rozumiem, to uważasz, że posiadając działkę narożną 1700m nie mogę
          wspólnie z trójką przyjaciół zbudować domu z czterema oddzielnymi wejściami?
          A my tak właśnie planujemy, oczywiście zachowując przepisową wysokość i
          odległość od dwóch sąsiadów. Ograniczenie prawa do dysponowania swoją
          własnością i narzucanie mi jaki kolor elewacji i dachu mam zastosować uważam za
          bezzasadne.M
          Kiedy patrzę na rzędy zółtych domów z czerwonymi dachami mam wrażenie, że za
          chwilę rozchoruję się na żółtaczkę. Mimo to uznaję gust
          właścicieli "chińczyków". A co na to nasz radny?
        • malinova1 Re: Budowy, budowy... 05.04.07, 14:42
          Jeśli dobrze rozumiem, to uważasz, że posiadając działkę narożną 1700m nie mogę
          wspólnie z trójką przyjaciół zbudować domu z czterema oddzielnymi wejściami?
          A my tak właśnie planujemy, oczywiście zachowując przepisową wysokość i
          odległość od dwóch sąsiadów. Ograniczenie prawa do dysponowania swoją
          własnością i narzucanie mi jaki kolor elewacji i kształt dachu mam zastosować
          uważam za bezzasadne.Mamy zamiar wybudować dom energooszczędny. Jak się pewnie
          orientujesz taki dom nie ma wcięć, dach powinien być dwuspadowy.
          Kiedy patrzę na rzędy zółtych domów z czerwonymi, ciężkimi dachami mam
          wrażenie, że za chwilę rozchoruję się na żółtaczkę. Mimo to uznaję gust
          właścicieli "chińczyków". A co na to nasz radny?
    • hajduczka20 Re: Budowy, budowy... 02.04.07, 22:09
      Problem dotyczy chyba całej naszej ZB. W jednym tylko miejscu sa sensowne plany
      (okolice Wikingów) - z kolrem elewacji, skosem dachów itp. Restza to wszytsko i
      nic. Więc będą dalej rosły bloki koszmary poutykane pomiędzy domki. Rozmawiałem
      wraz z naszym radnym (Wldkiem) o tej sprawie przy okazji rowu u Burmistrza i w
      zasadzie jest "to nie takie proste" itp. itd. Myślę, że można by zrobić jakąś
      akcję zbierania podpisów, ale w sposób bardziej zorganizowany. Na pewno jest
      spore zainteresowanie, przynajmniej w śdrokowej czesci Ostródzkiej (wiem, bo
      juz troche podpisów zbierałem przy róznych okazjach)
    • waldek_roszak Re: Co na to SZB... 04.04.07, 01:32
      jogger007 napisał:
      > Wydaje mi się, że jest to temat dla SZB do szybkiej interwencji i wyjaśnienia
      > bo za chwilę zabetonujemy calą okolicę tylko drogi pozostaną gruntowe.


      Masz oczywiście rację. Jednak tylko teoretycznie. Mówiłem o tym wielokrotnie
      ale pozwolę sobie napisać ponownie. SZB będzie prężnie działającą organizacją,
      która reprezentuje mieszkańców ZB tylko wtedy, gdy będzie w niej działać dużo
      aktywnych ludzi.

      SZB to idea, która mówi, że dużo więcej można by było zrobić DZIAŁAJĄC RAZEM i
      występując do urzędów z jednym, spójnym, uzgodnionym i uporządkowanym wnioskiem
      w imieniu grupy mieszkańców. POD JEDNYM SZYLDEM.

      Problem polega na tym, że tłumów chętnych do pracy w SZB jakoś niestety nie
      widać. Pamiętasz zapewne Jogger007, że Ty także na to nie miałeś ochoty.

      W SZB nikt nie pracuje na etacie. Nikt nie bierze za tą pracę pieniędzy.

      Reasumując, chcecie, aby SZB dobrze i efektywnie działało? To przyjdźcie i
      popracujcie z nami.


      Pozdrowienia

      Waldek
      • jogger007 Re: Co na to SZB... 04.04.07, 14:04
        Jak wiesz zająłem się innym tematem na tym forum - też całkowicie społecznie i
        także w ramach pomocy mieszkańcom ZB (zresztą proponowałem i proponuję nadal
        aby SZB skorzystało z owoców tej pracy). Jeżeli napisanie zwykłego pisma do UD
        przerasta możliwości SZB to tym bardziej utwierdzam się w postanowieniu, że nie
        jest to organizacja dla mnie.
        Pozdr.
        Jogger007
    • waldek_roszak Co zrobimy w tej sprawie? 04.04.07, 03:05
      Witam!

      Nie pisałem przez kilka dni na forum. Miałem niestety czas tylko na czytanie.

      Rozmawiałem o tej sprawie z kilkoma mieszkańcami. Między innymi z naszym
      forumowym Corfu, bardzo aktywnym Sąsiadem, który mieszka przy ul.Tymotki.

      Problem oczywiście nie dotyczy tylko tej jednej budowy. Takie sytuacje zdarzają
      się u nas coraz częściej.

      Może kilka słów o dokumentach na początek.

      Obszar ul.Tymotki nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania
      przestrzennego. (dla ciekawych: mapa uchwalonych mpzp , gif, 375KB). Obowiązują więc
      zasady tzw. dobrego sąsiedztwa oraz zapisy zawarte w Studium Uwarunkowań i
      Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego m.st. Warszawy, które zostało
      uchwalone 10 października 2006r. TUTAJ (jpg, 577KB) znajdziecie fragment jednej z map ze
      Studium dla tego rejonu. Co można z niej wyczytać:
      Obszar ma status (M2).12, czyli są to tereny o przewadze (TYLKO PRZEWADZE!!!)
      zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej o wysokości do 12m. Czyli praktycznie
      można tam postawić 3-pietrowy blok!
      Powierzchnia biologicznie czynna działki ma wynosić minimum 60% (pionowe
      zielone linie).

      Jak nie ma mpzp, to trzeba mieć warunki zabudowy. Jeżeli bezpośredni sąsiedzi
      działki nie zaprotestują, to urzędnik ma praktycznie nieograniczone możliwości.
      Efekt – jak widać.

      Należy jeszcze dodać, że takie dokumenty wystawia pracownik Urzędu Miasta a nie
      naszego Urzędu Dzielnicy. Pomimo, że pozornie siedzi przy Modlińskiej, to jest
      w tzw. delegaturze UM. Paradoksem jest dodatkowo na przykład fakt, że UM nie ma
      żadnego obowiązku konsultowania takich spraw z UD. Nie musi nawet o tym
      informować! Burmistrz Dzielnicy nie jest więc szefem urzędnika, który wydaje
      pozwolenie na budowę. Tak oto wygląda nasz wspaniały zcentralizowany ustrój
      Warszawy. Normalne jaja!


      Ale dość jednak narzekań. W czym mógłbym pomóc. Zadzwonię jutro do UD i
      popytam, co można w tej sprawie zrobić. Obowiązuje ustawa o ochronie danych
      osobowych, więc tak wprost informacji się nie uzyska. Dokładne info mają tylko
      bezpośredni sąsiedzi.

      Wydaje mi się poza tym, że nie ma nic lepszego, niż dodatkowe wsparcie w
      postaci pisma z podpisami kilkudziesięciu mieszkańców Tymotki. Proszę więc o
      kontakt mieszkańców ul.Tymotki. Corfu, czytasz to? Skontaktuję się jutro z Tobą
      telefonicznie.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak

      P.S.
      Pozwólcie, że może tak na koniec nieśmiało dodam coś jeszcze. Chętnie podejmę
      interwencję w tej sprawie. Na pewno będzie mi (radnemu) łatwiej coś sprawdzić.
      Proszę pamiętać jednak, że praca radnego jest powiedzmy „półspołeczna”. Jest
      dodatkiem do mojej normalnej pracy. Nie jestem urzędnikiem zatrudniony na
      etacie, a nawet na połowie etatu. Zajmuję się pracą radnego popołudniami i
      wieczorami, a tylko czasem w godzinach „biurowych”. Aby wziąć udział w Sesji
      RD, muszę brać zwyczajny, prywatny urlop. Moj czas jest więc ograniczony i na
      pewno nie będę w stanie zając się wszystkimi sprawami. Nie ma na to żadnych
      szans. Niestety...
      Moje możliwości decyzyjne są bardzo ograniczone. Nie jestem samodzielnym
      decydentem. Jestem tylko jednym z 23 radnych.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak
      • monten23 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 04.04.07, 11:06
        Sznowyny Pani Waldku.Oczywiście wiekszość z nas zdaje sobie sprawę z tego, że
        obowiązki radnego są Pana dodatkowymi zajęciami. Niemniej jednak kandydując na
        radnego zdawał Pan sobie doskonale z tego sprawę. Nie jest to etat, ale jednak
        jest to praca za która pobiera Pan wynagrodzenie. My, jako mieszkańcy Białołęki
        i osoby, które na Pana głosowały sygnalizujemy i zgłaszamy do Pana problemy
        dotyczące naszego miejsca zamieszaknia. Oczekujemy od Pana jako NASZEGO
        radnego, że będzie Pan te bolączki przekazywał dalej. W poprzedniej kadencji
        wielokorotnie zgłaszałem radnemu problemy dotyczące konkretnie "mojego
        podwórka"-często były to dość drobne problemy jednak b. ważne dla mieszkańców
        naszej ulicy. Radny składał interpelacje w tej sprawie. Tego też oczekujemy od
        Pana. Nie tylko rozmów w pokojach UD ale oficjalnych zgłoszeń składanych przez
        Pana jako radnego. Między innymi temu ma służyć ta funkcja. Jest Pan naszym
        przedstawicielem. Proszę o tym nie zapominać i nie bać się zajmowania
        oficjalnych stanowisk i popierania próśb i wniosków mieszkańców ZB, nawet gdyby
        to miało narazić Pana na krytykę ze strony władz UD. Jest Pan dla nas a nie dla
        nich. Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu sukcesów i pozytywnie załatwionych
        trudnych spraw, których jak widać w naszych rejonach nie brakuje.
        • gienek76 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 04.04.07, 11:29
          Tak tylko dla przypomnienia, aby nie umknęło wink

          USTAWA z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.

          Art. 24. Radny jest obowiązany brać udział w pracach rady gminy i jej komisji
          oraz innych instytucji samorządowych, do których został wybrany lub desygnowany.

          Art. 25.
          ust 3. Pracodawca obowiązany jest zwolnić radnego od pracy zawodowej w celu
          umożliwienia mu brania udziału w pracach organów gminy.
          ust 4. Na zasadach ustalonych przez radę gminy radnemu przysługują diety oraz
          zwrot kosztów podróży służbowych.

          Pozdrawiam,
          Gienek
          • waldek_roszak ZWOLNIENIE RADNEGO OD PRACY ZAWODOWEJ 10.04.07, 01:24
            gienek76 napisał:
            > Art. 25.
            > ust 3. Pracodawca obowiązany jest zwolnić radnego od pracy zawodowej w celu
            > umożliwienia mu brania udziału w pracach organów gminy.
            > ust 4. Na zasadach ustalonych przez radę gminy radnemu przysługują diety oraz
            > zwrot kosztów podróży służbowych.


            Oczywiście masz rację. Wg ustawy, pracodawca jest zobowiązany zwolnić radnego
            od pracy zawodowej w celu brania udziału w sesji lub którejś z komisji.

            Jest tylko jedno "ale".
            W czasie, gdy zamiast w pracy radny bierze udział np. w sesji, komisji lub
            innych obowiązkach, RADNEMU NIE PRZYSŁUGUJE PRAWO OD WYNAGRODZENIA OD
            MACIERZYSTEGO ZAKŁADU PRACY.

            W takim dniu mogę wziąć więc dzień wolny bez wynagrodzenia lub zwykły urlop.

            Oczywiście mam dietę, z której pokrywam na przykład koszt używania prywatnego
            samochodu czy też telefonu. Dieta, którą otrzymuję jest jednak znacznie niższa,
            niż wynagrodzenie, które mógłbym otrzymać za taki dzień w mojej pracy.


            Chyba dobrze, że poruszono ten temat. Stałem się trochę osoba publiczną i
            sprawy finansowe są więc też publiczne. Jeżeli ktoś chciałby jeszcze więcej
            wyjaśnień w tej sprawie, to służę.


            Pozdrowienia

            Waldek Roszak
        • waldek_roszak PRZECIEŻ NAPISAŁEM, ŻE CHĘTNIE SIĘ TYM ZAJMĘ 10.04.07, 01:28
          waldek_roszak napisał:
          > Chętnie podejmę interwencję w tej sprawie. Na pewno będzie mi (radnemu)
          > łatwiej coś sprawdzić.


          monten23 napisał:
          > (...) kandydując na radnego zdawał Pan sobie doskonale z tego sprawę. Nie
          > jest to etat, ale jednak jest to praca za która pobiera Pan wynagrodzenie.
          > My, jako mieszkańcy Białołęki i osoby, które na Pana głosowały sygnalizujemy
          > i zgłaszamy do Pana problemy dotyczące naszego miejsca zamieszaknia.
          > Oczekujemy od Pana jako NASZEGO radnego, że będzie Pan te bolączki
          > przekazywał dalej. W poprzedniej kadencji wielokorotnie zgłaszałem radnemu
          > problemy dotyczące konkretnie "mojego podwórka"-często były to dość drobne
          > problemy jednak b. ważne dla mieszkańców naszej ulicy. Radny składał
          > interpelacje w tej sprawie. Tego też oczekujemy od Pana. Nie tylko rozmów w
          > pokojach UD ale oficjalnych zgłoszeń składanych przez Pana jako radnego.
          > Między innymi temu ma służyć ta funkcja. Jest Pan naszym przedstawicielem.

          Nie uciekam od tego tematu. Przecież napisałem, że "chętnie podejmę interwencję
          w tej sprawie". W tej i innych sprawach. Jak słusznie zauważono, sam tego
          chciałem. Namiary na mnie są powszechnie dostępne. Każdy może do mnie się
          zgłosić w dowolnej sprawie.
          Jestem Waszym reprezentantem. Do tej pory spotkałem się z KAŻDYM mieszkańcem,
          który tego oczekiwał. Nie mam nic przeciwko temu. Wiem, że łatwiej mi, jako
          radnemu pewne sprawy załatwić.

          W swojej wypowiedzi napisałem tylko, że NIESTETY nie jestem urzędnikiem
          pracującym na pełnym etacie i mój czas ma pewne granice. Bardzo mi przykro, ale
          prawdopodobnie zwyczajnie nie będę w stanie zająć się wszystkimi sprawami.


          monten23 napisał:
          > Tego też oczekujemy od Pana. Nie tylko rozmów w
          > pokojach UD ale oficjalnych zgłoszeń składanych przez Pana jako radnego.

          Pisanie „arkuszy interwencyjnych” to jednak sprawa. Szukanie dróg załatwienia
          danej sprawy w bezpośredniej rozmowie to już inna. Nie o to chyba chodzi, żeby
          napisać oficjalne pismo a po 2 tygodniach otrzymać oficjalną odpowiedź, że się
          niestety nie da. Dlatego wydaje mi się, że te „rozmowy w pokojach UD” bardzo
          często przynoszą znacznie lepsze rezultaty niż pisma.


          monten23 napisał:
          > Proszę o tym nie zapominać i nie bać się zajmowania oficjalnych stanowisk
          > i popierania próśb i wniosków mieszkańców ZB, nawet gdyby to miało narazić
          > Pana na krytykę ze strony władz UD. Jest Pan dla nas a nie dla nich.

          Trochę nie rozumiem powyższego.
          Nie ma obaw. Radny NIE JEST w żaden sposób zależny od Zarządu Dzielnicy.
          Inna sprawą jest oczywiście to, że zdecydowanie warto być w dobrych układach z
          Burmistrzem i pozostałymi członkami klubu radnych. Jestem tylko jednym z 23
          radnych. Sam w żaden sposób niestety nic nie zdziałam.


          Pozdrowienia

          Waldek Roszak
          • lewandis Plany miejscowy i urbanistyka - należy działać 10.04.07, 13:21
            No proszę,

            Warto było chwilkę zaczekać a i święta mi w tym pomogły.
            I co tu widzę, temat się rozdmuchał. No i Radny poczuł wreszcie się Radnym.
            Teraz można powiedzieć, że stara się pan coś niecoś poinformować. Lecz czy
            tematy zagęszczonej zabudowy i przyspieszonych planów miejscowych korzystnych
            dla już mieszkających, zostaną przebadane to się okaże.
            Dziś wiem jedno, a widzę że jestem w tym temacie nieodosobniona, problem ten
            jest najważniejszy i priorytetowy. Bo zanim idzie wszystko, wzrost ilości
            mieszkańców nieproporcjonalny dla domów czy bliźniaków lecz dla osiedli takich
            jak Derby, zwiększony ruch samochodowy, szkodliwość dla środowiska, brak
            infrastruktury, kanalizacji, niedokończonych wodociągów i gazociągów,
            szkolnictwa, przychodni, zabezpieczonych terenów na place zabaw i parki, można
            wymieniać dalej ale czy to mało.
            A wszystko zaczyna się od PLANÓW MIEJSCOWYCH i URBANISTYKI.
            Do jasnej ciasnej..
            Przeprowadziłam się tu z Ursynowa lat 80-tych. Nie chcę tego tutaj. Miałam inne
            oczekiwania.
            Taką politykę przyjęto kiedyś dla obecnego Tarchomina. Nie wierzycie oto przykład:
            Proszę przejechać się ulicą Nowodworską. Raz widzimy dom jednorodzinny a obok
            niego co… blok trzy piętrowy, tak te dopuszczalne 12m wysokości. I takich
            przypadków na Tarchominie jest mnóstwo.
            Na ZB jest już taki przykład, właśnie Derby zbliżające się do Berensona i
            Głębockiej, a patrzeć jak pójdą i do Ostródzkiej. Choć kawałek jeszcze do mnie
            to pojawiła się już kolejna budowa przy kładce samochodowej do IKEI.
            Panie radny, czy to ma być żart? Czy panu jeszcze mało i bawienie się w
            uprzejmości jest tu na miejscu. Nie żałuję słów których poprzednio użyłam, wręcz
            przeciwnie starałam się być grzeczna. A niech mi Pan wierzy potrafię mieć cięty
            język.
            Dlatego zamiast wytykania sobie kto ma tu racje, niech pan lepiej powie nam
            skoro „sam”, jak to pan napisał, nie potrafi nic zdziałać, co my mamy zrobić aby
            wreszcie ruszyć temat z miejsca. My nie mamy czasu na czekanie do następnych
            wyborów. My po prostu nie możemy do tego dopuścić, nie możemy tego zrobić
            następnym pokoleniom. Zrujnowanie możliwości porządnej urbanistyki i
            pozostawienie po sobie takiego bałaganu, będzie kiedyś oceną naszych właśnie
            prac i działań.
            Jeżeli nie stoi jeszcze dom i niema pozwolenia na budowę to można zrobić
            wszystko, później to już tylko wzdychać.
            A przecież to każdy potrafi…
            • volak68 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 12.04.07, 16:07
              Witam wszystkich
              śledzę od niedawna to forum - poruszony tym co się dzieje w naszej okolicy... i dzisiaj kolejna wiadomość ze strony JW CONSTRUCTION:
              Osiedle Zielona Dolina:
              Warszawa-Białołęka, u zbiegu ul. Zdziarskiej i Ostródzkiej
              Zielona Dolina to nowoczesne osiedle na warszawskiej Białołęce u zbiegu ulic Zdziarskiej i Ostródzkiej. Tereny rekreacyjne i dobra komunikacja z miastem to główne atuty tej lokalizacji. Blisko do centrów handlowo-rozrywkowych Careffour i Parku Handlowego Targówek. Wszystkie w bardzo dobrej cenie!

              Biorąc pod uwagę fakt jakie domy tam już są uważam, że to skandal!!

              • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 12.04.07, 16:23
                na pierwszy rzut oka to osiedle powstaje na obszarze istniejącego mzpz dla
                terenu X.71 część I. i, również z tego co pamiętam, tego typu architektura
                wielorodzinna jest dopuszczona na tym obszarze.
                ...piszę na gorąco, więc nie miałem możliwości sprawdzenia, jeśli się pomyliłem
                wybaczcie...
                • jogger007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 12.04.07, 16:56
                  Na zbiegu Zdziarskiej i Ostródzkiej jest z jednej strony pętla autobusowa, z
                  drugiej domy prywatne, z 3-ciej sklep, więc chodzić może tylko o czwartą stronę
                  gdzie powstaje osiedle bodajże 5 dość paskudnych domów po 4 segmenty. Wysokie
                  (wprawdzie nie na 12 m), ale jeden koło drugiego jak na Derbach. Założę się, że
                  zabudowa zajmuje większą część działki niż 60%. Najbardziej współczuję
                  sąsiadowi tego osiedla (dom jednorodzinny w stronę Kobiałki). Tłumy z wyższych
                  pięter będą mu zaglądać do ogrodu i do domu. Żadnej intymności, cały czas
                  cenzura. Śpieszmy się więc z uregulowaniem sprawy planów miejscowych bo może to
                  spotkać każdego z nas.
                  • slavecky4 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 01:36
                    jogger007 napisał:

                    > Na zbiegu Zdziarskiej i Ostródzkiej jest z jednej strony pętla autobusowa, z
                    > drugiej domy prywatne, z 3-ciej sklep, więc chodzić może tylko o czwartą stronę
                    >
                    > gdzie powstaje osiedle bodajże 5 dość paskudnych domów po 4 segmenty....

                    Elo Jogger! smile
                    Tak się składa, że jestem jednym z nabywców segmentu w owych "paskudnych
                    domach"... Nie twierdzę, że grzeszą urodą ale jestem w stanie pokazać multum
                    dużo brzydszych "gargameli" jednorodzinnych w najbliższej okolicy więc nie
                    przesadzaj please! smile
                    Moj "developer" - pan Wnuk - ma dość mocno potwierdzone informacje, że osiedla
                    JW Destruction ma powstać przy Ździarskiej ale za "Kanalkiem" - jadąc w stronę
                    Ruskowego Brodu.
                    BTW myślę, że średnio piękne segmeny - jak moje - nie stanowią poważniejszego
                    "zagrożenia" dla Zielonej Białołęki... Uważam, że prawdziwym zagrożeniem są
                    blokowiska Made by JW Destruction czy DeDe...
                    I nawet myślę, że mały 2-3 piętrowy blok powiedzmy na 5-10 rodziny postawiony na
                    działce 3000-4000m2, wpleciony pomiędzy działki jednorodzinnych domów, nie
                    zeszpeciłby tak naszej okolicy i nie spieprz.... komunikacji jak blokowiska
                    (nawet niskie) JW czy DD.
                    Są przykłady takich rozwiązań na bliskim mi obecnie Bemowie. Otóż w okolicy ul.
                    Połczyńska, Lazurowa, Powst. Śląskich, w quasi "willowej" okolicy wpleciono
                    kilka inwesycji "blokowych"... Na szczęście a - te inwestycje wielorodzinne
                    przewyższały okoliczne domy max o 1-1,5 kondygnacji, b- były ustanowione na
                    małych działkach więc summa summarum na taki mini "blok" przypadało niewiele
                    osób i tworzył on raczej swoistą "kamienicę" nowych czasów niźli "BLOK" smile))
                    Myślę, że to możemy od biedy jeszcze zaakceptować a nie mega blokowiska low
                    price'owych developerów.... I tu ukłon do naszych Radnych... Miejcie wpływ na to
                    co się buduje! Jeszce jest szansa na zachowanie Zielonej Białołęki jako fajnej
                    sypialniano-zielono-parkowej dzielnicy ( na kształt mojego ukochannego,
                    rodzinnego, przedwojennego Żoliborza) a nie Tarchomino-Ursynowa BIS!
                    Pozdr
                    S,




                    • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 08:38
                      > Moj "developer" - pan Wnuk - ma dość mocno potwierdzone informacje, że osiedla
                      > JW Destruction ma powstać przy Ździarskiej ale za "Kanalkiem" - jadąc w stronę
                      > Ruskowego Brodu.

                      ok, to nie zmienia faktu, że ten teren nadal jest objęty mpzp dla obszaru X-71
                      część I. dotyczą go więc (najprawdopodobniej) następujące ustalenia:

                      2. Dla obszarów, o których mowa w ust. 1 ustala się:
                      1) nieprzekraczalną wysokość zabudowy: dla budynków mieszkalnych
                      wielorodzinnych do 12m od poziomu terenu (do 3,5 kondygnacji), dla budynków
                      jednorodzinnych do 2,5 kondygnacji, dla obiektów usługowych do 3 kondygnacji,
                      4) zachowanie min. 40% powierzchni biologicznie czynnej dla każdej
                      działki inwestycyjnej i min. 60% lub 80% - dla terenów wskazanych na rysunku
                      planu, (-----nie mam rysunku, więc nie jestem w stanie stwierdzić, które z tych
                      restrykcji są obowiązujące-----)
                      6) obowiązuje podłączenie zabudowy do miejskiej sieci wodociągowej
                      i kanalizacyjnej w chwili jej wykonania; do czasu objęcia obszaru miejską
                      siecią kanalizacyjną, dopuszcza się realizowanie:
                      - nowej zabudowy jednorodzinnej (wolnostojącej lub bliźniaczej) z
                      usługami towarzyszącymi, opartych na indywidualnych rozwiązaniach
                      inżynieryjnych (szczelne bezodpływowe zbiorniki nieczystości) o ile ilość
                      ścieków nie przekracza 2m3/dobę i przy min. powierzchni działki dla jednego
                      budynku - 1.000m2 lub 800m2 dla połowy bliźniaka (wielkości działek dotyczą
                      nowych podziałów);
                      - niskiej zabudowy wielorodzinnej i zwartej jednorodzinnej (intensywnej)
                      z odprowadzeniem ścieków bytowych do lokalnych mechaniczno biologicznych
                      oczyszczalni ścieków w oparciu o przepisy szczególne,
                      7) obowiązuje zachowanie min. wielkości działki dla terenów w pełni
                      uzbrojonych: 600m2 - dla budynków mieszkalnych wolnostojących, 400m2 dla
                      jednego budynku bliźniaczego, 350m2 dla budynku w zabudowie szeregowej,
                      6. Potrzeby parkingowe należy przewidzieć na terenie lokalizacji własnej wg
                      wskaźnika:
                      1) dla zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej i wielorodzinnej
                      niskiej - 1m p./1 mieszkanie, nie mniej niż 1 miejsce na 60m2 p. uż.,

                      pzdr
                      Marcin
                    • jogger007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 12:07
                      Jeżeli rozejrzysz się po okolicy to dopiero zobaczysz ile jest takich
                      segmentowców budowanych. Dla mnie one też są zagrozeniem dla ZB. I nie chodzi
                      mi o ich wygląd (tzn. nie tylko) ale głównie o powierzchnię działki w
                      odniesieniu do zabudowy. W tych Waszych segmentach macie dom przy domu w
                      odległości coś około metra a powierzchnia dzałki wykorzystana jest maksymalnie.
                      Tymczasem od domów budowamych indywidualnie żąda się aby działka miała
                      1000/1500 m powierzchni. Coś jest tu chyba nie tak - jeżeli mamy dbać o
                      zachowanie "wiejskiego" charakteru ZB to niech to obowiązuje wszystkich. No,
                      ale jak się okazuje nie od dzisiaj duży może więcej. Jak widać JW COnstruction
                      czy Dom Development nie mają najmniejszych kłopotów, żeby uzyskać pozwolenie
                      na budowę blokowisk nawet na kilka tysięcy mieszkańców.
                      Nie chcę tu już pisać o wpływie tych nowych budowli na przepustowość i stan
                      infrastruktury drogowej, liczbę potrzebnych i możliwych miejsc w szkołach - sam
                      zobaczysz jak zamieszkasz.
                      • slavecky4 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 12:29
                        jogger007 napisał:
                        > Jeżeli rozejrzysz się po okolicy to dopiero zobaczysz ile jest takich
                        > segmentowców budowanych. Dla mnie one też są zagrozeniem dla ZB. I nie chodzi
                        > mi o ich wygląd (tzn. nie tylko) ale głównie o powierzchnię działki w
                        > odniesieniu do zabudowy. W tych Waszych segmentach macie dom przy domu w
                        > odległości coś około metra a powierzchnia dzałki wykorzystana jest
                        maksymalnie.

                        Jogger! smile))
                        Zagrożeniem dla ZB są również "pasztety" architektoniczne, niektórych "z tych
                        Waszych" domów jednorodzinnych i to bez względu na wielkość działki! Poraziłeś
                        mnie postrzeganiem odległości ponieważ jeden dom z segmentami jest od drugiego
                        6 metrów a nie 1 metr.
                        Mój ogródek ma 300m2 + ze 200m2 pod domem + ze 250m2 na fragment drogi wew.
                        itrawnik przed domem. Czyli summa summarum będzie z 750m2 więc tyle ile wymaga
                        plan zabudowy dla segmentu. Inaczej Wnuk nie dostałby zezwolenia.
                        Powierzchnia działki jest wykorzystana maxymalnie ale czy to coś złego? Przejdź
                        się np.Tymotki i zobacz jak te 1500m2 działki są skrzętnie zabudowane wink

                        S.
                        • jogger007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 12:42
                          1. Coś z tymi metrami chyba przesadziłeś. Na pewno działka na 1 segmentowiec
                          nie ma 3.000 m kw.
                          2. Wygląd domów - rzecz gustu, też mi się wiele nie podoba.
                          3. Co do ul. Tymotki (i innych domów) jeszcze raz powtarzam - liczy się pow.
                          zabudowy i liczba mieszkańców w odniesieniu do powierzchni biologicznie
                          czynnej.
                          4. Sam pomyśl chciałbyś mieszkać np. w środku osiedla złożónego ze 100 takich
                          segmentowców jak Twój?
                          5. Więcej odpowiadać nie będę bo sprawa merytorycznie nie jest istotna - Twoje
                          segmenty już stoją więc wpływu na ich powstanie nie mamy.
                          • slavecky4 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 13:14
                            jogger007 napisał:

                            > 1. Coś z tymi metrami chyba przesadziłeś. Na pewno działka na 1 segmentowiec
                            > nie ma 3.000 m kw.

                            Służę planem całej działki wraz z planem zabudowy smile
                            BTW zauważ, że działka ma jeszcze dużą powierzchnie "biologicznie czynną" przy
                            samym Kanale Markowskim. Więc wszystko się zgadza. Fakt, że jest to maxymalne
                            wykorzystanie działki ale dopuszczene prawem.

                            > 2. Wygląd domów - rzecz gustu, też mi się wiele nie podoba.
                            > 3. Co do ul. Tymotki (i innych domów) jeszcze raz powtarzam - liczy się pow.
                            > zabudowy i liczba mieszkańców w odniesieniu do powierzchni biologicznie
                            > czynnej.
                            > 4. Sam pomyśl chciałbyś mieszkać np. w środku osiedla złożónego ze 100 takich
                            > segmentowców jak Twój?
                            Przez sam fakt istnienia już sporej liczby wolnostojących domów jednorodzinych
                            nie może zaistnieć ww. sytuacja. Natomiast hipotetycznie wolałbym mieszkać w
                            środku osiedla 100 segmentów niż 63 bloków! smile


                            > 5. Więcej odpowiadać nie będę bo sprawa merytorycznie nie jest istotna -
                            Twoje
                            > segmenty już stoją więc wpływu na ich powstanie nie mamy.
              • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 08:46
                czy ktoś wie jaka będzie wielkość tego osiedla? ze skromnych wiadomości, które
                znalazłem w sieci wynika, że 1,5 tys mieszkań...

                informacja 1:
                > Przedstawiciele firmy poinformowali w środę, że JWC rozpoczyna w kwietniu
                > Sprzedaż prawie 2,4 tys. mieszkań w ramach dwóch nowych inwestycji - Zielona
                > Dolina na Białołęce i Górczewska Park w okolicy ulicy Górczewskiej.

                a o ile dobrze pamiętam osiedle przy Górczewskiej to 900 mieszkań.
                • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 09:09
                  zaczynam sam sobie odpowiadać, niedobrze smile

                  > Na terenie (...) kompleksu mieszkaniowego powstanie 63 trzykondygnacyjnych ()
                  > budynków. Łącznie powstanie na osiedlu 1491 mieszkań (612 w pierwszym etapie
                  > inwestycji), których cena wynosić będzie ok. 5,5 tys. zł za metr kwadratowy.
                  > Lokale będą miały powierzchnię od 28 do 88 mkw.
                    • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 11:02
                      trochę zaśmieciłem dużą ilością postów...
                      podaję źródło (wcześniejsze informacje na nim bazowały: www.eurobuild.pl/
                      w dziale news

                      Nowe osiedla J.W. Contruction 11-04-2007
                      Firma J.W. Construction rozpoczęła sprzedaż mieszkań na dwóch warszawskich
                      osiedlach, Zielonej Dolinie (u zbiegu ul. Ostródzkiej i Zdziarskiej) oraz
                      Górczewskiej Park (na warszawskiej Woli). Na terenie pierwszego kompleksu
                      mieszkaniowego powstanie 63 trzykondygnacyjnych budynków. Łącznie powstanie na
                      osiedlu 1491 mieszkań (612 w pierwszym etapie inwestycji), których cena wynosić
                      będzie ok. 5,5 tys. zł za metr kwadratowy. Lokale będą miały powierzchnię od 28
                      do 88 mkw.

                      Osiedle Górczewska Park tworzyć będzie 11 sześciokondygnacyjnych oraz jeden
                      ośmiokondygnacyjny budynek. Powstanie 888 mieszkań o powierzchni od 32 do 85
                      mkw., które zaprojektowała pracownia JEMS Architekci. Ceny mieszkań wahać się
                      będą od 7,4 do ponad 9 ty. mkw. Deweloper liczy na to, że pozwolenia na budowę
                      osiedli dostanie jesienią tego roku. J.W. Construction ogłosiło również, że
                      debiut spółki na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych może nastąpić w
                      połowie maja tego roku. Spółka z emisji akcji chce uzyskać kwotę ok. 200 mln
                      zł, która w całości przeznaczy na zakup gruntów.

                      • jogger007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 12:32
                        Włosy stają dęba na głowie. Przecież - nawet uwzględniając bzdurne, ale
                        obowiązujące wytyczne zabudowy - to mają być tereny z PRZEWAGĄ budownictwa
                        jednorodzinnego. Budowanie osiedla "Regaty" a teraz w bliskiej
                        odległości "Zielona DOlina" chyba nie pozostawia złudzeń czego możemy
                        spodziewać się w przyszłości. MUSIMY zablokować te działania (np. "Zielona
                        Dolina" nie ma jeszcze pozwolenia na budowę). Tylko zdecydowana akcja
                        wszystkich mieszkańców ZB może coś pomóc (vide protest mieszkańców CHoszczówki
                        w sprawie spalarni). Nie można jednak skupić się na załatwieniu tej jednej
                        sprawy a trzeba uderzyć do dzielnicy i władz miasta, żeby uregulować sprawę
                        pozwoleń kompleksowo. Sprawa jest b.trudna nie ze względu na "wydawanie
                        pozwoleń przez urząd miasta" ale ze względu na siłę przebicia inwestorów. Jak
                        myślicie ile zapłacili za ziemię? Jakie straty poniosą jeżeli w miejsce 3-
                        piętrowych bloków wystawią np. bliźniaki? Nieformalne naciski na urzędników na
                        pewno będą. Chodzi wszak o miliony złotych zainwestowane już w tereny na ZB, o
                        których kupnie my nic jeszcze nie wiemy. Dlatego trzeba zadziałać
                        wyprzedzająco, pilnować sprawy i patrzyć decydentom na ręce. Chętnego do
                        prowadzenia niestety na razie nie ma mimo iż temat został wywołany już jakiś
                        czas temu. Ja po osobistych doświadczeniach w temacie "DROGI..." czarno to
                        widzę.
              • mpy007 Re: Plany miejscowy i urbanistyka - należy działa 13.04.07, 08:52
                znalazłem jeszcze w necie coś takiego (forum na bankier.pl):

                Drodzy Forumowicze. Radzę zainteresować się Inwestycją niedoszłego Develpoera
                na G.P.W. pod nazwą L E W A N D Ó W na Białołece w Warszawie.W czerwcu minie
                rok jak zaczęli sprzedaż mieszkań / Lewandów I ,to 16 budynków ,Lewandów II -
                33 budynki / . Kasę wzieli 2 pierwsze raty i cisza. Pozwolenia na budowę
                rzekomo nie mają .Terminy kolejnych rat odsuwają z Listopada 2006 na Marzec
                2007, na Czerwiec , ostatnio na koniec Sierpnia 2007.Czekają na Kasę z Waszych
                Akcji żeby pospłacać nas i powiedzieć nam Sorry tak tanio nie możemy Wam
                zbudować mieszkań. Idzcie na G.P.W. może tam zarobicie na nowe mieszkanko .
                Radzę ostrożność bo będziemy się sądzili z J.W.Construction albo jak kti woli z
                J.W.Destruction kiedy Wy będziecie mieć papierki tego oszusta w kieszeni Wasz
                kolega z G.P.W i niedoszły mieszkaniec Lewandowa....
      • jogger007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 04.04.07, 14:25
        Problem został zasygnalizowany, ale nie chodzi tu wyłącznie o ul. Tymotki - to
        jest tylko jeden z wielu przykładów. Interwencja w tej konkretnej sprawie na
        pewno jest konieczna, lecz - jak sam napisałeś - nie rozwiąże problemu.
        Nie wiem jakie mogą być środki nacisku na urząd miasta. Należałoby zbadać kto
        płaci delegaturze czyli urzędnikom wydz. architektury - jeżeli dzielnica to
        sprawa jest prosta. To, że dzielnica jest właścicielem budynku ratusza to też
        chyba atut przetargowy. Na pewno jest wiele innych możliwości. Nawiasem mówiąc
        ciekawe co z zapowiadaną przez miasto delegacją części uprawnień na dzielnice?.
        W moim pojęciu obecne traktowanie całej Białołęki jako dzielnicy przez urząd
        miasta skłania do oficjalnego wejścia na ścieżkę wojenną. Gorzej być nie może,
        a nóż widelec coś sobie wywalczymy. Nie bałbym się podnieść rabanu - oczywiście
        należałoby uprzednio przeprowadzić konsultacje wśród mieszkańców czy jest na to
        przyzwolenie (może tylko ja jestem tak bojowy), ale wydaje mi się że wobec
        odmowy przedłużenia metra, braku perspektywy szybkiej budowy mostu północnego,
        zerowych inwestycji miejskich na obszarze Białołęki tudzież kwiatków w rodzaju
        źle wydawanych pozwoleń na budowę wynik byłby przesądzony.
        Tak czy owak z ciekawością czekam na rezultaty rozeznania powyższej sprawy i
        wdzięczny będę za szybkie informacje.
          • mpy007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 08:25
            > Jeszcze jedno - najlepszym wyjściem byłoby, jak kilkakrotnie już sygnalizował
            > to mpy007, szybkie opracowanie miejscowych planów zagospodarowania, albo
            jeżeli
            >
            > musi to potrwać dłużej - zmiana wytycznych.

            dzięki jogger007 smile
        • jogger007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 04.04.07, 22:46
          Do W.Roszaka: Ponieważ chomikuję stare szpargały sprawdziłem dokładnie
          informacje, na które się powoływałem i dla ułatwienia interwencji podaję treść
          decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, które były wydane dla
          podziału działki w II połowie 1999 roku. Cytuję:
          "WARUNKI WYNIKAJĄCE Z USTALEŃ MIEJSCOWEGO PLANU OGÓLNEGO ZAGOSPODAROWANIA
          PRZESTRZENNEGO M.ST.WARSZAWY"
          Zgodnie z ustaleniami miejscowego planu ogólnego zagospodarowania
          przestrzennego m.st. Warszawy zatwierdzonego Uchwałą Nr XXXV/199/92 z dnia
          28.09.1992 r. (Dziennik Urzędowy Wojewody Warszawskiego Nr 15 poz. 184 z dnia
          15.10.1992 r.) działka położona jest w strefie ochrony systemu przyrodniczego
          miasta - 0-51.
          Ustalenia podstawowe dla obszaru.
          W obszarze preferuje się:
          - utrzymanie i ochronę łąk, lasów i innych terenów biologicznie czynnych (stąd
          możliwość wyłącznie do 15% zabudowy działki - dopisek mój)
          - rozwój obiektów i urządzeń związanych z funkcją rekreacyjno-wypoczynkową.
          W obszarze dopuszcza się
          - utrzymanie funkcji rolniczej z siedliskami
          - utrzymanie zabudowy jednorodzinnej Wyklucza się lokalizowanie:
          - skoncentrowanej zabudowy mieszkaniowej
          - obiektów produkcyjnych, baz, składów
          - obiektów uciążliwych
          Plan utrzynuje funkcje rolne oraz dopuszcza realizację nowej zabudowy
          siedliskowej i mieszkaniowej jednorodzinnej nie związanej z rolnictwem w
          oparciu o istniejący układ drogowy" (pod warunkiem że działka będzie miała co
          najmniej 1500 m kw - dopisek mój).

          Według mnie jest po prostu niemożliwe, żeby na obszarze, który jeszcze w 1999
          roku był zaliczony do strefy ochrony systemu przyrodniczego miasta z tak
          ostrymi warunkami zabudowy zezwalano obecnie na budowę bloków. Trzeba nad tym
          zapanować bo przy tak wysokiej cenie ziemii żaden z developerów nie pójdzie w
          zabudowę jednorodzinną i wokoło będą tylko osiedla bloków.
          I następna sprawa - zwracam uwagę na zapis mówiący o preferencjach (utrzymanie
          i ochrona łąk i lasów oraz rozwój obiektów i urządzeń związanych z funkcją
          rekreacyjno-sportową). Warto chyba miastu i dzielnicy o tym przypomnieć, bo my
          nawet głupiego parku nie możemy się doprosić.
          • mpy007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 08:25
            ale Twoja działka leży (chyba) w części zaznaczonej na mapie poziomymi a nie
            pionowymi kreskami. chociaż z drugiej strony, patrząc na mapę, ten obszar jest
            również zaznaczony jako (M2).12.
            czy to studium będzie podstawą do powsatania mpzp? jeśli tak to tym bardziej
            należy się zabrać za mzpz.
            • jogger007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 14:18
              Owszem, moja działka leży w części zaznaczonej liniami poziomymi. Ale w tej
              samej części leży też działka na ul. Olesin (jakieś 350 m od Zdziarskiej), na
              której właśnie powstają dwa albo 3 domy "poczwórne". Prawie cała działka jest
              zabudowana!!! Nie chodzi zresztą o to żeby uratować jeden fragment, ale trzeba
              walczyć o zachowanie charakteru całego obszaru ZB - tego czego jeszcze nie
              zdołano zniszczyć rabunkową gospodarką.
        • mpy007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 08:30
          obraz, który widzimy jest bardzo niepełny - tak naprawdę nie mamy informacji o
          ustaleniach istniejących pomiędzy UD a UM. być może coś się dzieje dobrego...
          ale z drugiej strony - po czynach poznacie ich, a te czyny świadczą źle o
          podejściu Miasta do Dzielnicy (i dotyczy to również obecnych władz miasta)...
          a więc - na wojenkę
          • jogger007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 14:35
            Chcesz mieć pełniejszy obraz to polecam wątek "Dzielnica dla 200 mieszkańców".
            Przytaczam z tego wątku fragment wywiadu z burmistrzem Kaznowskim:

            "Białołęka należy do tych dzielnic Warszawy, gdzie buduje się najwięcej. Czy
            można już obecnie pokusić się o prognozę: ilu jeszcze nowych mieszkańców może
            przyjąć dzielnica?

            – Zameldowanych jest ok. 70 tysięcy osób, choć liczba mieszkańców jest wyższa.
            Nie wszyscy przecież, zwłaszcza młodzi ludzie, którzy przyjeżdżają do Warszawy
            z innych regionów Polski, podejmują tutaj pracę i wynajmują lub kupują w
            Białołęce mieszkania, niezwłocznie meldują się. Szacujemy, że co roku przybywa
            nam pięć tysięcy nowych mieszkańców. Najintensywniej w chwili obecnej rozwija
            się południowo-wschodnia część dzielnicy, granicząca z Trasą Toruńską i
            Markami.

            Deweloperzy wykupują w tym rejonie z rąk prywatnych wyłączane z działalności
            rolniczej grunty i wchodzą z nowymi inwestycjami mieszkaniowymi. Chłonność
            tylko tego obszaru planiści określają na 100 tysięcy mieszkańców. Zakładamy, że
            do roku 2018 liczba mieszkańców Białołęki przekroczy 100 tysięcy. Docelowo zaś
            na terenie dzielnicy może mieszkać nawet 150 do 200 tysięcy osób.

            ■ Do jakiego stopnia brak planów miejscowych hamuje działalność inwestycyjną
            na
            terenie dzielnicy?

            – To jest główna przeszkoda w sensownym i harmonijnym budowaniu miasta. Plany
            precyzują nie tylko dopuszczalną intensywność i wysokość zabudowy, określają
            pożądany kształt architektoniczny poszczególnych kompleksów mieszkaniowych, ale
            też wyznaczają przebieg ulic i lokalizację niezbędnej infrastruktury
            technicznej. W sytuacji, gdy pokrycie dzielnicy ważnymi planami miejscowymi nie
            przekracza kilku procent, inwestycje są utrudnione i, co może najważniejsze,
            przebiegają w sposób żywiołowy. My, jako władze samorządowe dzielnicy, nie
            mamy, niestety, wpływu ani na tempo opracowywania planów miejscowych, ani ich
            uchwalania przez Radę Warszawy. Z tego względu decentralizacja ustroju
            Warszawy, a co za tym idzie zwiększenie kompetencji dzielnic na pewno
            wpłynęłoby na przyspieszenie procesów planistycznych i uporządkowanie
            podejmowanych decyzji."

            Ja oblałem się zimnym potem. Nasza terażniejszość i przyszłość wygląda
            nastęująco:
            ZB rozwija się najintensywniej, ale Białołeka dla Warszawy, a ZB dla Białołęki
            jest sprawą obojętną (żadnych inwestycji). Przewiduje się, że na ZB
            zamieszkiwać będzie za chwilę 100 tys. ludzi (przy całkowitej liczbie
            mieszkańców Białołęki 150-200 tys.). Developerzy dowolnie wykupują sobie tereny
            i bez żadnych przeszkód moga budować bloki gdzie chcą bo nie ma planów
            zagospodarowania, a dzielnica nie ma wpływu na wydawanie pozwoleń na budowę
            (ani na uchwalenie planów).
            Pytam się zatem: po co jest Rada Dzielnicy, w jakim celu jest wybierana skoro
            nic nie może? Jak to jest, że np. Wesoła potrafiła postawić się obwodnicy? Czy
            naprawdę nic nie możemy zrobić? Może któs jest prawnikiem i podpowie coś
            sensownego. Ja utwierdzam sie w przekonaniu, że jedynym wyjściem jest postawić
            się na całego. Trzeba sprawę nagłośnić, zangażować media i iść na wojnę z
            Urzędem miasta. Do tego celu najlepiej nadaje się SZB jako reprezentant
            mieszkańców. Jeżeli zdecydujecie się na takową akcję jestem nawet gotów
            przyłączyć się do Stowarzyszenia, aby była liczniejsza reprezentacja.



            • mpy007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 15:42
              mam dzisiaj jakieś problemy komunikacyjne, piszę już trzeci post w tej samej
              sprawie i nic się nie pojawia na forum. trochę mnie już to wkurza, więc trzecie
              podejście jest skrócone
              > Chłonność
              > tylko tego obszaru planiści określają na 100 tysięcy mieszkańców.

              tylko ciekawe, jaka jest chłonność Głębockiej

              mam też poboczny wątek: czy te 100 tys mieszkańców jest liczone razem z
              wystarczającą ilością miejsc parkingowych? czy to prawda, że na Derby osiedle
              zrealizowano zgodnie z przelicznikiem jeden lokal = jeden samochód?

              zastanawiają mnie też liczby - jeżeli w tej chwili na Białołęce (łącznie z
              Tarchominem) mieszka 70 tysięcy mieszkańców, to jak daleko muszą sięgać osiedla
              w rejonie Głębockiej i Lewandowa aby zamieszkało tam 100 mieszkańców?

              o mpzp:
              > – To jest główna przeszkoda w sensownym i harmonijnym budowaniu miasta. P
              > lany
              > precyzują nie tylko dopuszczalną intensywność i wysokość zabudowy, określają
              > pożądany kształt architektoniczny poszczególnych kompleksów mieszkaniowych,

              z moich obserwacji wynika, że uchwalone już plany dla obszaru ZB niewiele
              precyzują i wcale nie sprzyjają harmonijnemu budowaniu miasta. jak napisał
              hajduczka20 jedynie w rejonie Vikinga są precyzyjne (chociaż tego mzpz akurat
              nie czytałem). pozostałe, zarówno mzpz jak i wstępne opracowania, wcale nie
              zabezpieczają nas przed powstaniem chaotycznej mieszanki bloków, domków,
              magazynów i obiektów usługowych
              • jogger007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 09.04.07, 12:58
                Byłem dzisiaj na Tymotki - na końcu ul. stoi jak byk tablica: sprzedaż DOMÓW
                185 m działki 300 - 400 m. Czżby budynków miało być więcej?
                Kolejna informacja: na Kobiałce naprzeciw domu oznaczonego nr porządkowym 30
                Dom Development postawił już jakiś budyneczek - prawdopodobnie biuro sprzedaży
                mieszkań. Szybko to idzie, prawdopodobnie nawet się nie obejrzymy jak stanie
                osiedle i dojdzie 5 tys. ludzi do przewiezienia przez cały teren ZB.
                Na ul. Olesin - gotowe już są fundamenty dwóch szeregowców (po 4 segmenty) -
                jest tablica z telefonem jak ktoś chce kupić.
                To powyżej to tylko garść informacji z najbliższej okolicy. Równocześnie kręcąc
                sie tu i ówdzie po ZB zauważam totalny bałagan w zabudowie, działki wdzierające
                się w kompleksy leśne, chaos w układzie komunikacyjnym (setki małych
                niepotrzebnych uliczek tworzonych dla 1-2 domów). Czy naprawdę nikt nad tym nie
                panuje? Wczoraj byłem po drugiej stronie lasków od strony Marek - skrajem lasu
                idzie ul. Spacerowa: po lewej stronie ulicy las (miejsce dla zwierzyny) po
                prawej stronie domy mieszkalne (miejsce dla ludzi). Wszystkie domy jedorodzinne
                albo bliźniaki, albo 1-piętrowe, albo z użytkowym poddaszem. Nie zauważyłem
                wyjątków. Nie ma żadnych segmentów, domów poczwórnych, ani 2-piętrowych willi.
                To samo w zabudowie - żaden, powtarzam żaden budynek nie jest zlokalizowany po
                stronie lasu na odcinku ponad 2,5 km - wyjątkiem jest pobocze ul. Strużańskiej
                (czyli szosy do Legionowa) wzdłuż której jest kilka domów. Jak widać z
                powyższego Marki potrafiły udowodnić, że można uporządkować sprawy i uporać się
                z problemem zabudowy.
      • mpy007 Re: Co zrobimy w tej sprawie? 05.04.07, 08:35
        Waldku,
        czy jesteś w posiadaniu (albo wiesz gdzie znaleźć) map dotyczących pozostałej
        części Białołęki?
        w szczególności interesuje mnie mapa-załącznik do mpzp obszaru X-71 (cz. I)
        pozdrawiam
        Marcin
    • waldek_roszak JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 13.04.07, 17:51
      jogger007 napisał:
      > "Działka budowlana zlokalizowana (...) przy ulicy Tymotki. Pow. 1579 mkw
      > (...) Posiadam zatwierdzony projekt architektoniczno-budowlany wraz z
      > prawomocnym pozwoleniem na budowę ( decyzja nr 100/2007 z dnia 14.02.2007).
      > (...) Projekt przewiduje realizację budynku jednorodzinnego w zabudowie
      > bliźniaczej , po dwa segmenty mieszkalne w każdej połówce, łącznie cztery
      > segmenty mieszkalne.
      > Zastanawiam się jakim cudem ten czlowiek dostał pozwolenie na budowę?
      > Przecież w tej okolicy jest (piszę z pamięci więc mogę nieco przekłamać)
      > strefa krajobrazu chonionego i powierzchnia zabudowy określona została na 10
      > czy 15% powierzchni gruntu. Czy 4-segmenty to dom/bliźniak? Tak rozumując to
      > blok na 100 mieszkań to bliźniak 2 x po 50!!! Temat intrygujący bo coraz
      > więcej powstaje takich budów np. przy ul. Olesin jakieś mini-bloczki, które
      > na moje oko zajmują dobre 2/3 części działki.


      Czy przy ul.Tymotki można zbudować „SZEREGÓWKĘ”?

      Okazuje się, że tak. Pogrzebałem trochę w UD i w internecie. Poniżej
      przedstawiam, co ustaliłem.


      Pierwszą sprawą jest DEFINICJA BUDYNKU MIESZKALNEGO JEDNORODZINNEGO wg
      obowiązującej Ustawy Prawo Budowlane. Art.3, Punkt 2a mówi, że jest
      to: „budynek wolno stojący albo budynek w zabudowie BLIŹNIACZEJ, SZEREGOWEJ lub
      GRUPOWEJ, służący zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych, stanowiący
      konstrukcyjnie samodzielną całość, w którym dopuszcza się WYDZIELENIE nie
      więcej niż DWÓCH LOKALI MIESZKALNYCH albo jednego lokalu mieszkalnego i lokalu
      użytkowego o powierzchni całkowitej nieprzekraczającej 30 % powierzchni
      całkowitej budynku”.

      Czyli domem jednorodzinnym jest bliźniak po dwa lokale mieszkalne w każdym domu.

      Popatrzmy więc na omawiany dom przy Tymotki. 3 listopada, wydano decyzję o
      warunkach zabudowy na (cytuję): „realizację budynku mieszkalnego,
      jednorodzinnego typu bliźniak, po dwa lokale mieszkalne w każdej połówce
      bliźniaka – łącznie 4 lokale mieszkalne z garażami”.

      Aby zgodnie z prawem powyższy budynek z 4 mieszkaniami był jednorodzinnym
      bliźniakiem a nie budynkiem wielorodzinnym, wystarczy go tak zaprojektować i
      zbudować, aby obie „połówki” domu miały pomiędzy sobą dylatację.


      Teraz druga sprawa, czyli POWIERZCHNIA DZIAŁKI. Do 10 października 2007r.,
      czyli do momentu uchwalenia „Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania
      Przestrzennego m.st. Warszawy” (dalej SUiKZP), przy wydawaniu decyzji o
      warunkach zabudowy posługiwano się tzw. „Ustaleniami Wiążącymi Gmin
      Warszawskich przy sporządzaniu miejscowych planów zagospodarowania
      przestrzennego” (dalej m.p.z.p.), uchwalonych przez RM 9 sierpnia 2001r. Ten
      dokument określał, że w tej okolicy minimalna wielkość działki ma wynosić
      1500m. W uchwalonym SUiKZP niestety nie ma już tego zapisu.


      Trzecią sprawą jest wielkość POWIERZCHNI BIOLOGICZNIE CZYNNEJ. Zarówno przed
      jak i po uchwaleniu SUiKZP określono ją w tej okolicy na 70%. Tutaj pojawia się
      moja mała wątpliwość. W decyzji o war. zab. podano ją jako 70% +-6%.
      Usłyszałem, że tak właśnie jest to zapisywane w miejscach, gdzie nie ma
      uchwalonych m.p.z.p. Wg wydanej decyzji powierzchnia zabudowy na okolicznych
      działkach wynosi do 36%. Jak jest w omawianej inwestycji:
      pow. działki: 1579m2
      pow. zabudowy: 392.4m2
      pow. na drogi: 168.8m2
      pow. biologicznie czynna: 1017.8m2, CZYLI 64.45%

      Podczas wydawania decyzji o warunkach zabudowy, żaden z 3 sąsiadów nie wniósł
      protestu.


      Tak to wygląda. Patrząc na powyższe, to wydaje mi się, że żaden urzędnik,
      działając zgodnie prawem, nie może nie wydać pozytywnej decyzji inwestorowi.

      Jedyna wątpliwość, która mi się nasuwa, to te dziwne „+-6%” przy powierzchni
      biologicznie czynnej. Mam otrzymać dodatkowe wyjaśnienia w poniedziałek.

      Nie chciałbym, aby ktoś zrozumiał powyższe, że w jakikolwiek sposób bronię tej
      decyzji urzędników. Przedstawiłem tylko ustalone fakty.


      Pozdrowienia

      Waldek Roszak
      • jogger007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 13.04.07, 20:23
        Dzięki za informacje. Nie mam wątpliwości, że każde możliwe "nagięcie"
        przepisów będzie bezlitośnie wykorzystane przez inwestorów. Cały czas mam
        jednak nadzieję, że uda się nam (tj. mieszkańcom ZB) wspólnie doprowadzić do
        zmiany lub uściślenia planów zagospodarowania tak, żeby wykluczyć przynajmniej
        budowę bloków i szeregowców. W temacie DROGI... jest moja propozycja połączenia
        obu spraw. Trzeba zacząć lobbować w UM.
        • chaladia Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 13.04.07, 22:28
          Pozwolę sobie zauważyć, że zabudowa HDLR (High Density Low Rise) daje w
          Wlk.Brytanii większe zagęszczenie mieszkańców niż zabudowa wysoka.

          Niech więc nikogo nie dziwi to, co "wyszło". Grabina składa się z
          kilku "etapów". Tylko jeden z nich jest zabudową HDLR. I okazało się, że na
          niecałych 30% powierzchni Osiedla znalazło się ponad 60% domów...
          • spanielpoczta Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 15.04.07, 01:17
            No dobrze Drodzy Sąsiedzi popisalismy sobie i co teraz!
            Wszyscy wiedzą że zmiana Miejscowego Planu Zagospodarowania to kilka lat w
            naszych warunkach co nie znaczy że trzeba w tej sprawie się poddać.
            Ale do tego czasu zabudują nam ZB blokami i potem ten plan mozemy sobie
            wsadzić.
            Porzeba jest działań już dziś.
            Proszę naszego Radnego o wpisanie dokładnych adresów i e-maili do Rady
            Dzilnicy, Rady Miasta, Wydziałów Architektury i innych o których zapomniałem
            gdzie jest mozliwość eskalowania problemu aby nie wydawano Warunków Zabudowy
            lub Pozwoleń na Budowę dla takich blokowisk. Jak taka instytucja dostanie 100 e-
            maili w tej sprawie to się 2 razy zastanowi. A my zamist pisac tylko na forum
            za każdym razem jak na nie wejdziemy napiszemy też e-mail w tej sprawie do
            wybranej instytucji. Ja wiem że ktos powie że urzędnik ma przepisy i musi się
            ich trzymać ale może być bardziej rygorystyczny. Ponadto drodzy sąsiedzi gdy
            tylko dowiecie się o planach takich inwestycji blokowisk od razu zgłaszajcie
            temat na forum i zachęcajcie do eskalacji. Być może trzeba będzie pójść na
            obrady Rady Dzielnicy albo zrobić cos innego ale nikt tego za nas nie zrobi.
            Tak samo aktywność bezpośrednich sąsiadów jest bardzo ważna, gdyż tylko oni są
            stroną ale powinni mieć nasze poparcie. Proponuję załozyć na forum nowy wątek
            pt NASZ PROTEST i tam wpisywać pomysły albo nawet terminy gdzie i kiedy mogli
            byśmy protestować, lub gdzie i kiedy zebrać podpisy w sprawie protestu. Być
            może nie zablokujemy całkiem takich inwestycji ale może uzyskamy sensowne
            zmiany bo deweloperzy widzą tylko pieniądze!!!
            Do dzieła damy radę - jest o co walczyć. Jak radni się nie będą starać wpiszymy
            ich na czarną listę forum wybory już za 3 lat i będą mieć gwarancję że na pewno
            ich nie wybierzemy. A naszemu radnemu Waldekowi Roszakowi dajmy wparcie
            przynajmniej się stara coś robić - tak trzymać!!! Z naszym poparciem może wiele
            zdziałać.
            Jak powiedział pewien prezydent "Nie pytaj co ...Białołęka może zrobić dla
            ciebie, ale co ty możesz zrobić dla ... Białołęki" pzdr
              • volak68 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 13:33
                To moze tak:
                sam protest mailowy (nawet na dużą skalę) pewnie niewiele da. Potrzebne są oficjalne dokumenty i odpowiedzi na nie - aby było do czego się odnosić.
                Myślę, że oprócz papierowego protestu SZB z podpisami zainteresowanych (przecież zbierze się nas trochę?) złożonego we wszelkich możliwych miejscach powinniśmy jeszcze pomyśleć nad czymś dodatkowym. Może SZB (o ile może?) zwróci się z prośbą o opinię do Delegatury Architekta, Wydziału Środowiska, Wydziału Infrastruktury i wszystkich możliwych, na temat jak odpowiednie wydziały chcą rozwiązać problemy związane z wybudowaniem takiego czegoś w naszej okolicy.
                Przykładowo:
                - mozliwości komunikacyjne -(1490 mieszkań daje na moje oko 1,5 samochodu na jedno mieszkanie = ponad 2000 tysiace samochodów dodatkowo każdego ranka. Przy istniejącym układzie dróg w tym miejscu i braku możliwości jego rozbudowy - Ostródzkiej juz nikt nie poszerzy - układ ten nie jest w stanie obsłużyć takiego osiedla. Oczywiście zakładamy również, że mieszkańców domów jednorodzinnych też będzie przybywać
                - co z kanalizacją ?
                - jak mają się proponowane projekty osiedla do rygorów pozostawienia czynnej biologicznie powierzchni działki?
                - Jak wobec ewntualnego pozwolenia na budowę dzielnica chce zapewnić placówki oświatowe, placówki służby zdrowia, co z policją

                Odnośnie podpisów - postawmy kilka tablic (albo wykorzystajmy istniejące) i tam w przyszłości zamieścimy info gdzie albo jak mozna dołączyć z podpisem do naszych wspólnych wystąpień. Część okolicy mogę objechać na rowerze i zapukać do drzwi smile
                • slavecky4 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 13:54
                  Może dodatkow warto wciągnąć w to jakąś TV i prasę opiniotwórczą?
                  Myślę, że Gazeta Stołeczna + może jakiś program typu "Uwaga" czy Ekspress
                  Reporterów mogłyby być zainteresowane przedstawieniem tematu "mordowania
                  urbanistycznego" ostatnich, w miarę "dziewiczych" terenów w Warszawie...
                  S.
                  • mpy007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 14:02
                    w Warszawie funkcjonuje kilka stowarzyszeń, którym udało się zablokować różne
                    inwestycje. co prawda najczęściej chodziło o inwestycje publiczne a
                    stowarzyszenia te mają bardzo różną renomę, ale ich działania były dosyć
                    skuteczne - sprawdzenie, jakimi metodami się posługiwały (czy posługują),
                    będzie z korzyścią dla naszych celów
                    Marcin
                    • volak68 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 15:01
                      > w Warszawie funkcjonuje kilka stowarzyszeń, którym udało się zablokować różne
                      > inwestycje. co prawda najczęściej chodziło o inwestycje publiczne a
                      > stowarzyszenia te mają bardzo różną renomę, ale ich działania były dosyć
                      > skuteczne - sprawdzenie, jakimi metodami się posługiwały (czy posługują),
                      > będzie z korzyścią dla naszych celów
                      > Marcin

                      co tu daleko szukać - Choszczówka w sprawie spalarni śmieci i wszystkie inne inicjatywy radnego Krzysztofa Pelca - Platforma Obywatelska.
                      Przecież to kolega klubowy naszego Waldka Roszaka. O ile zechce, niech podpowie jak się zabrać za robotę. Broń Boże nie chcę krytykować tego co na tym formu się wypisuje, ale już pora zrobić coś ponad to...
                    • jogger007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 15:05
                      1. Ja bym na początek oczekiwał jasnej deklaracji ze strony Stowarzyszenia
                      Zielona Białołęka czy będą ten temat prowadzić/firmować czyli czy mamy zakłądac
                      osobny komitet/stowarzyszenie czy też włączyć się w jakieś prace. Włączenie się
                      SZB daje wiele możliwości jako zarejestrowana organizacja może delegować swoich
                      przedstawicieli do różnych czynności (np. Stowarzyszenie Nasza Choszczówka
                      wprowadzilo swojego przedstawiciela aby czuwał nad pracami dot. rozbudowy
                      oczyszczalni).
                      2. Niezależnie od tego mamy też Radnego, z którym można się spotkać i
                      zobowiązać Go do złożenia interpelacji w imieniu mieszkańców - o ile
                      zorganizujemy się w jakąś w miarę liczną reprezentację.
                      3. Problemem jest rzeczywiście to iż część spraw związana z planami oraz
                      pozwoleniami leży poza kompetencjami dzielnicy. Nikt nam nie broni jednak
                      nacisnąć równocześnie na Urząd i Radę m.st. W-wy.
                      • volak68 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 16.04.07, 15:22
                        jogger007 napisał:
                        1. Ja bym na początek oczekiwał jasnej deklaracji ze strony Stowarzyszenia
                        > Zielona Białołęka czy będą ten temat .....

                        Nie wchodząc w poprzednie dyskusje - co na to SZB? Bo trzeba działać.

                        jogger007 napisał:
                        > 3. ......... nacisnąć równocześnie na Urząd i Radę m.st. W-wy.

                        Popieram i im wcześniej tym lepiej, bo moze za czas jakiś zostanie przywrócona struktura gminna a nie dzielnicowa i znowu pojawią się decyzje nie do odwrócenia i jako już wydane nie do rozpatrzenia ponownie...
                          • sawicewa1 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 17.04.07, 22:44
                            SZB jeszcze istnieje, ale przy działajacych kilku osobach nie jesteśmy w stanie działac intensywnie. dlatego właśnie zachęcamy mieszkańców ZB do współdziałania.
                            Po przeczytaniu (chyba) wszystkich postów mam prywatnie kilka uwag. Przede wszystkim nie łudźmy się, że ZB będzie wyglądała nadal tak, jak teraz. Dziadek mojej koleżanki pobudował sie na Zaciszu w latach 50-tych XX w. Wtedy jego dom był 2-gi w okolicy i praktycznie dookoła były pola. Teraz jest tam dość gęsta zabudowa (ale naszczęście niska i nie straciła charakteru przedmieścia). Jak by scie mieli kawałek pola do sprzedania za grube pieniądze ? I moim zdaniem nie jest problemem kilka szeregowców ( nadal zachowany jest charakter ZB), tylko duże osiedla. I rzeczywiście dlatego trzeba przeciwdziałać, raczej oficjalnymi pismami- może petycjami.
                            Ewa Sawicka SZB
                            • jogger007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 18.04.07, 12:28
                              Oczywiste jest, że okolica będzie się zabudowywać. Chodzi wyłącznie o charakter
                              tej zabudowy. Jeżeli muszą być jakieś bloki to niech będą, ale w jednym
                              kwartale, oddzielone od niskiej zabudowy terenami zielonymi.
                              Co do SZB - nie wchodząc w szczegóły, żeby nie zadrażniać sytuacji: skoro te
                              kilka osób się skrzyknęło i chce działać na rzecz i dobro SZB to może niech
                              skoordynują i sfirmują akcję pisania petycji i zbierania podpisów. Kilka osób
                              na tym forum na pewno pomoże. Ja sam jestem gotów włączyć się w każdej chwili -
                              byle to nie było tak jak w temacie "DROGI..." gdzie SZB delikatnie mówiąc sobie
                              pogrywa...
                              • mpy007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 18.04.07, 13:02
                                moim zdaniem doszliśmy do momentu, w któym nie jesteśmy w stanie zrobić
                                jakiegokolwiek sensownego ruchu bez spotkania się i porozmawiania.

                                jeśli chodzi o SZB: jeśli ma się zaangażować więcej osób w działanie w SZB to
                                kiedy jak nie teraz? jak można lepiej pozyskać współdziałaczy niż w momencie
                                ewidentnego fermentu i zaniepokojenia przyszłością miejsca, w którym mieszkamy?

                                co prawda może się okazać, że po początkowym zaangażowaniu wkrótce nie
                                pozostanie nawet ślad, ale nawet jak uchowa się 20% chętnych to i tak będzie
                                sukces smile
                                  • jogger007 Re: JAK ZBUDOWAĆ "SZEREGÓWKĘ" PRZY TYMOTKI? 19.04.07, 12:57
                                    Może być sobota albo niedziela byleby w rozsądnej popołudniowej godzinie (np. w
                                    sobotę mam zawody i prawdopodobnie przed 18 nie zdążę). Mimo wszystko liczę, że
                                    SZB się włączy bo w statucie w celach stowarzyszenia jest zapisane:
                                    par. 8 ust. 2: "Reprezentowanie interesów mieszkańców dzielnicy względem władz
                                    i innych instytucji, w zakresie rozbudowy infrastruktury, inwestycji,
                                    komunikacji, oświaty, rekreacji, kultury, sportu i pomocy społecznej."
                                    par. 8 ust. 3: Wyrażanie opinii o inwestycjach mających wpływ na życie
                                    mieszkańców".
                                    Dodam, że ostatnio wpadło mi w ręce (pięknie zresztą wydane z fotografiami i na
                                    dobrym papierze) pismo "Nasza Choszczówka" numer 3(74), gdzie przeczytałem
                                    m.in. artykuł o unieważnieniu przetargu na rozbudowę Czajki, w którym było
                                    napisane "Stowarzyszenie jest organizacją pożytku publicznego i ma w statucie
                                    zapisane działania na rzecz mieszkańców Białołęki i ochronę środowiska, w
                                    którym mieszkają. Prawem i obowiązkiem Stowarzyszenia było zajęcie się tą
                                    sprawą. Dzięki temu MIESZKAŃCY MAJĄ SPOŁECZNEGO PRZEDSTAWICIELA, KTÓRY JEST
                                    STRONĄ WE WSZYSTKICH POSTĘPOWANIACH ADMINISTRACYJNYCH w sprawie Czajki."
                                    Jak wynika z powyższego współpraca z SZB byłaby bardzo pożądana.
      • jogger007 Re: Budowy, budowy... 20.04.07, 12:07
        Rozumiem, że umawiamy się jutro, 21.04.2007 o godz. 18.00 w ogródku przy
        sklepie spożywczym na Zdziarskiej róg Ostródzkiej (przy pętli 132 dla
        niewtajemniczonych).
        Będę na pewno (w razie gdybym się spóźniał można mnie łapać na tel. 696-40-54-
        62).
        sawicewa1 - spróbuj na spotkanie wyjaśnić jakie jest oficjalne stanowisko SZB.
        Wiem, że sprawa nie jest prosta ale chcielibyśmy być chociaż zorientowani czy
        możemy w tej sprawie działać pod auspicjami Stowarzyszenia czy mamy zakładać
        jakieś obywatelskie komitety.
        • exxtremum Re: Budowy, budowy... 20.04.07, 13:02
          Ale to jest bez sensu, bo w ten sposób zakładamy Stowarzyszenie Zielona
          Białołęka bis;

          może po prostu przyznać, że ZB nie spełnia naszych oczekiwań, zapiszmy się do
          tego stowarzyszenia, zmieńmy władze i poprzyjmy protest - to chyba lepsze, niż
          zakładać dodatkowe komitety, bo rozproszenie działań będzie doskonałym
          argumentem przeciwko tym działaniom

          jogger007 napisał:

          > sawicewa1 - spróbuj na spotkanie wyjaśnić jakie jest oficjalne stanowisko
          SZB.
          > Wiem, że sprawa nie jest prosta ale chcielibyśmy być chociaż zorientowani czy
          > możemy w tej sprawie działać pod auspicjami Stowarzyszenia czy mamy zakładać
          > jakieś obywatelskie komitety.
            • hajduczka20 Re: Budowy, budowy... 20.04.07, 21:49
              Chętnie bym się przyłączył. Niestety mimo usilnych starań i chęci do pracy od
              ubiegłego roku nie mogę włączyć się do SZB, ani uzyskać jakiegos poparcia w
              sprawach dotczących rabunkowego zagospodarowania naszje przestrzeni.
              Prowadzę sprawę Rowu Brezińskiego - jest od marca Komitet. Pan Waldek Roszak
              pomaga w kontaktach z urzędami.
              Jest sporo osób w mojej okolicy chętnych zmienić plany zagospodarowania.
              Pisaliśmy kilka protestów i petycji. Z rezultatem wiadomym.
              Może uda się stworzyć jakąś inicjatywę o zasięgu większym niż kilkadziesiąt
              osób.
              Niestety w sobotę nie będę uchwytny. Poproszę zatem o informację na forum.
              • waldek_roszak Re: do Hajduczka20 :))) 21.04.07, 04:19
                hajduczka20 napisał:
                > Chętnie bym się przyłączył. Niestety mimo usilnych starań i chęci do pracy od
                > ubiegłego roku nie mogę włączyć się do SZB, ani uzyskać jakiegos poparcia w
                > sprawach dotczących rabunkowego zagospodarowania naszje przestrzeni.
                > Prowadzę sprawę Rowu Brezińskiego - jest od marca Komitet. Pan Waldek Roszak
                > pomaga w kontaktach z urzędami.


                No Maćku, tyle razy rozmawialiśmy i się spotykaliśmy. Jak widać, chyba coś
                przeoczyliśmy.
                wink

                Ale widzę jednoznaczną deklarację z Twojej strony. Z pewnością jutro zadzwonię
                do Ciebie.
                smile


                Pozdrowienia

                Waldek
        • spanielpoczta Re: Budowy, budowy... 22.04.07, 01:56
          Witam
          Jak już pisałem nie wiedziałem o spotkaniu 21.04.2007. Proszę o informacje co
          się udało ustalić w wiadomej sprawie. Być może ustalono datę kolejnego
          spotkania, na któym na pewno pojawi sie więcej osób.
          pzdr Sąsiad
          • pazurek3 Re: Budowy, budowy... 22.04.07, 21:00
            Mnie też niestety się nie udało być na spotkaniu (nie znalazłąm opieki do
            dzieci). Napiszcie co ustaliliście. Ja chętnie się włączę na tyle na ile
            pozwoli mi praca na etat w pracy i drugi etat w domu (trójka dzieci!).
            Pozdrawiam,
            Monika
        • waldek_roszak INFO ZE SPOTKANIA 23.04.07, 11:51
          tomasso70 napisał:
          > Mam nadzieję, że uczestnicy podzielą się na forum informacjami czy jakimiś
          > ustaleniami.

          spanielpoczta napisał:
          > Proszę o informacje co się udało ustalić w wiadomej sprawie.

          pazurek3 napisała:
          > Napiszcie co ustaliliście.


          Witam!

          Na spotkaniu było 9 osób:
          * Jogger007,
          * Mpy007,
          * Volak68,
          * 3 sąsiadów przyszłego Wiśniowego Parku przy Białołęckiej,
          * Piotr Mieszbia (SZB),
          * Ewa Sawicewa (SZB),
          * Waldek Roszak (SZB + Radny wink.

          Było zimno i chyba wszyscy okrutnie zmarzli...

          Dyskutowaliśmy głównie na 2 tematy:
          1) "Wiśniowy Sad" przy Białołęckiej
          2) nowe blokowiska (np. Zielona Dolina przy Zdziarskiej ) na
          Zielonej Białołęce.


          Ad. 1)
          Przyszli sąsiedzi Wiśniowego Parku przedstawili aktualną sytuację. Developer
          planuje teraz budowę osiedla 42 bliźniaków III kondygnacyjnych, czyli 84 domów,
          z jednym lub dwoma mieszkaniami w każdym. Maksymalnie może się więc pojawić od
          84 do 168 „jednostek mieszkaniowych”, co zapewne da kilkuset nowych
          mieszkańców. Wg prawa jest to więc zwykła zabudowa jednorodzinna. Osiedle ma
          być podłączone do kanalizacji, która ma być w przyszłości wybudowana w
          Białołęckiej.
          Okoliczni mieszkańcy mają następujące, znane od dawna, wątpliwości i obawy:
          * brak infrastruktury drogowej, co może spowodować znaczące zwiększenie ruchu
          samochodowego,
          * możliwość zbudowania wielkiego „TYMCZASOWEGO” (czyt. na długie lata) szamba,
          jako alternatywy do czasu zbudowania właściwej kanalizacji.


          Ad. 2)
          Patrząc na MPZP w rejonie osiedla Zielonej Doliny, który obowiązuje
          od 6 lat, obawiam się, że niestety nie można będzie łatwo zatrzymać tej
          inwestycji (i następnych). Można za to na pewno próbować wymóc na developerach,
          aby musieli zainwestować w infrastrukturę drogową w okolicy osiedla. O ile się
          nie mylę, ZDM opiniuje rozwiązania komunikacyjne przy wydawaniu pozwoleń na
          budowę. Miałem krótką rozmowę na ten temat z ZDM w poprzedni poniedziałek.
          Postaram się szybko sprawdzić, co na ten temat mówi prawo i obowiązujące
          przepisy. Jeżeli rzeczywiście są takie możliwości, to będzie trzeba zrobić
          jakąś dużą akcję zbierania podpisów, uruchomić media itd. Postaram się także,
          aby powstała odpowiednia uchwała naszej Rady Dzielnicy.

          Można oczywiście próbować zmienić MPZP. Będzie to jednak niezmiernie trudne
          zadanie i potrwa kilka lat. Z pewnością nie zatrzyma to już realizacji budowy
          osiedli na terenach, które są w rękach developerów.

          Czyli spotkanie zakończyło się niebyt budującymi wnioskami...
          Ale warto zawsze próbować coś zmienić i z pewnością należy to robić. Dlatego
          też umówiliśmy się, że powstaną 2 pisma, inicjujące nasze działania, które
          zostaną skierowane do władz miasta.


          Pozdrowienia

          Waldek Roszak
          • tomek9727 Re: INFO ZE SPOTKANIA 23.04.07, 15:50
            Zastrzeżenia dotyczą nie tylko:

            - braku odpowiedniej infrastruktury drogowej (ale również: kulturalnej,
            oświatowej....)
            - lokalizacji zwykłego szamba (zlokalizwoanego 1m! od granicy działki
            (mowa o przyłączeniu do kanalizacji - jakiej ?!!!! kanalizacji
            w ul. Białołęckiej nie ma - zapewnienia że deweloper nie dostanie pozwolenia
            na użytkowanie, jeśli nie będzie podłączenia do kanalizacji miejskiej....
            A osiedle "Cztery Pory Roku" ? - z którego ścieki zrzucane są do wielkiego
            szamba ? Czy nie szykuje się powtórka z rozrywki ? A tak swoją drogą "jak w
            normalnym praworządnym kraju, gdzie w gmninie są wadni, burmistrz, v-ce
            burmistrz, osoby odpowiedzialne za ochronę środowiska...buduje się bloki na
            tysiące osób, mydli się ludziom oczy o magistrali kanalizacyjnej,a następnie
            buduje się wielkie szambo, do którego co chwila podjeżdża szambiarka.
            (Pomyślcie jaki jest zrzut ścieków z takiego osiedla ?) Vis a vis tego
            wielkiego szamba dotyczącego "Czterech Pór Roku" znajduje się przedszkole....
            Super !!! Gmina dba o świeży wozduch dla przyszłych pokoleń - nie ma co !
            - złamania zasady dobrego sąsiedztwa - nigdzie przy ulicy Białołęckiej
            taka "pseudo"bliźniacza zabudowa nie występuje !!! Jest to 21 grup po 4 budynki
            2-lokalowe, a więc takie mini bloczki 12-mietrowej wysokości nazywane
            oczywiście bliźniakami . Kpina z narodu i tyle !!! Życzę obu tym jakże miłym
            Panom sąsziedztwa zabudowy bliźniaczej jednorodzinnej 12-metrowej wysokości.
            Już nie mówiąc nawet o "jakże pięknej, wybitnie podnoszącej walory terenu,
            porządkującej istniejącą chaotyczną zabudowę" maszkarnej architekturze tego
            dziadostwa. Taka zabudowa powinna się nazywać: "niskie budynki wielorodzinne
            w zabudowie zwartej" i wtedy to by miało coś wspólnego z prawdą !!!
            Nie będę tu pisał o innych aspektach w tym: jak wygląda "pseudo" mikro plac
            zabaw na projektowanym osiedlu , "pseudo" ciągi komunikacyjne etc.....
            Wściubolone budynków maksymalnie ile sie da....a dodatkowo pawilon spożywczy
            mający obsługiwac mieszkańców zlokalizowany obok ww "przepompowni"....
            Smacznego !!!!
          • jogger007 Re: INFO ZE SPOTKANIA 24.04.07, 12:56
            Ja swoje pismo mam już prawie gotowe. Prześlę je do konsultacji kilku wybranym
            osobom dziś wieczorem (chyba, że komp mi padnie). Ponieważ mam (uzasadnione)
            podejrzenia, że na to forum zaglądają także przedstawiciele developerów myślę,
            że reszta forumowiczów wybaczy iż pismo upublicznimy w terminie późniejszym.
            • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 24.04.07, 21:36
              Niestety do wczoraj wieczór mialam nieczynny komputer, dziś przygotowałam
              projekt 2 pism do ZDM i Prezydenta Warszawy. Nie umiem "wrzucić" tego na forum,
              a cale teksty sa zbyt długie , przesyłam je do Waldka, który takie rzeczy
              potrafi.
              sawicewa
                • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 28.04.07, 11:21
                  jogger007 napisał:

                  > Przesłałem Ci projekt pisma na: sawicewa1@gazeta.pl (adres sawicewa1@wp. pl
                  > jest nieczynny).
                  Tak, bo mój "pracujący " adres to sawicewa@wp.pl - bez 1
                  Ewa
                  • spanielpoczta Re: INFO ZE SPOTKANIA 30.04.07, 14:38
                    witam
                    Drodzy sąsiedzi jak juz będa gotowe oba pisma o których mówiliście proszę o
                    info w jaki sposób można je będzie poprzeć, myslę tu oczywiście o skaładaniu
                    podpisów. Jak to bedzie już ożliwe postaram się uaktywnić moich sasiadów aby
                    też je poparli. Myślę że wazne jest aby jak największa grupa osób sie pod nim
                    podpisała.
                    Pzdr Miłego Weekendu
                    • jogger007 Re: INFO ZE SPOTKANIA 30.04.07, 15:42
                      Podpisy na pewno będziemy zbierać bo trzeba skończyć ten
                      niekontrolowany "rozwój" ZB. Kłopoty wynikające z tego dotykają wszystkich
                      żyjących na ZB i mam głębokie przeświadczenie, że także mieszkańcy bloków np.
                      osiedla Derby również się przyłączą do protestów.
              • volak68 Re: INFO ZE SPOTKANIA 11.05.07, 09:35
                sawicewa1 napisała:

                ...., dziś przygotowałam projekt 2 pism do ZDM i Prezydenta Warszawy. Nie umiem "wrzucić" tego na forum ....,



                Czy coś już mamy?
                Pismo joggera widziałem.
                Po prostu pytam, bo jeszcze trzeba przemyśleć sprawę protestu i może apelu do i wszystkich możliwych instytucji - SARP?
                pozdrawiam wszystkich
                • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 15.05.07, 22:26
                  Prosiłam, aby ktoś pomógł mi wrzucić treści pism jako linki ( nie jestem zbyt
                  sprawna w internecie)ale niemogę się doczekać. Więc powklejam po kawałku:
                  Zarząd Dróg Miejskich
                  ul. Chmielna 120
                  00-801 Warszawa

                  Dzielnica Białołęka jest obecnie jedną z najbardziej dynamicznie
                  rozwijających się dzielnic stolicy. Obszar nazywany przez nas Zieloną
                  Białołęką stanowi ponad 1/3 Dzielnicy, a ograniczony jest od południa Trasą
                  Toruńską, od zachodu ul. Płochocińską, kraniec północny i wschodni wyznaczają
                  granica Warszawy z gminą Nieporęt i Marki. Do ok. 2003 roku zabudowę stanowiły
                  domy jednorodzinne, komunikacja odbywała się po wąskich, krętych, częściowo
                  utwardzonych drogach. Obecnie obok powstawania wielu nowych domów
                  jednorodzinnych budowane są osiedla, w tym największe Derby i Agroman.
                  Planowane są również kolejne : Wiśniowy Sad ( przy ul. Białołęckiej) , Zielona
                  Dolina ( przy ul. Ostródzkiej i Zdziarskiej), Regaty ( na granicy z gmina
                  Nieporęt), co zwielokrotni ilość mieszkańców w tym rejonie. I tak np. samo
                  osiedle Zielona Dolina jest planowane na 1500 mieszkań tj. 4000 – 4500
                  mieszkańców.
                  • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 15.05.07, 22:28
                    Niestety wraz z napływem ludności nie idzie w parze rozwój infrastruktury, a w
                    szczególności tras komunikacyjnych. Jedynym łącznikiem tej części Białołęki z
                    miastem jest Trasa Toruńska do której ruch doprowadzają 3 wąskie, kręte
                    uliczki : Białołęcka, Ostródzka
                    ( z brakiem przejazdu na drugą stronę Trasy Toruńskiej) i Głębocka. Praktycznie
                    brak jest w tej części Dzielnicy dróg poprzecznych , stanowiących dogodny
                    przejazd do większych ulic jak np. ul. Płochocińska ( oprócz pobliskiej ul.
                    Białołęckiej) Większość lokalnych dróg jest nieutwardzona, lub prowizorycznie
                    utwardzana destruktem, ulęgającym szybkiej erozji.
                    Rozbudowujące się nadal osiedla Derby i Agroman spowodowały już znaczny
                    wzrost ilości samochodów poruszających się po lokalnych drogach, ul. Głębocka
                    oraz okolice jej wiaduktu nad Trasą Toruńską są stale zakorkowane, poranny
                    zator na ul. Białołęckiej sięga jej połowy (ul. Danusi). Budowa kolejnych
                    osiedli uniemożliwi jakąkolwiek komunikację w tej części Dzielnicy. Z
                    planowanych inwestycji drogowych ( część Trasy Mostu Północnego, Trasa Olszynki
                    Grochowskiej, rozbudowa ul. Zdziarskiej itd.) żadna nie została przewidziana
                    do realizacji do 2011 roku.
                    Dlatego wnioskujemy o przyspieszenie realizacji tych ciągów komunikacyjnych, a
                    szczególności rozpoczęcie budowy części trasy Olszynki Grochowskiej , węzła
                    drogowego ul. Głębocka z Trasą Toruńską ul. Zdziarskiej oraz połączenia części
                    ul. Ostródzkiej położonych na terenie Białołęki i Targówka.

                    • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 15.05.07, 22:29

                      Do Prezydenta
                      Miasta Stołecznego Warszawy
                      Plac Bankowy
                      Warszawa

                      Dzielnica Białołęka jest obecnie jedną z najbardziej dynamicznie
                      rozwijających się dzielnic stolicy. Obszar nazywany przez nas Zieloną
                      Białołęką stanowi ponad 1/3 Dzielnicy, a ograniczony jest od południa Trasą
                      Toruńską, od zachodu ul. Płochocińską, kraniec północny i wschodni wyznaczają
                      granica Warszawy z gminą Nieporęt i Marki. Do ok. 2003 roku zabudowę stanowiły
                      domy jednorodzinne, komunikacja odbywała się po wąskich, krętych, częściowo
                      utwardzonych drogach. Wraz z powstawaniem wielu nowych domów jednorodzinnych
                      budowane są osiedla, w tym największe Derby i Agroman. Planowane są również
                      kolejne : Wiśniowy Sad ( przy ul. Białołęckiej) , Zielona Dolina ( przy ul.
                      Ostródzkiej i Zdziarskiej), Regaty ( na granicy z gmina Nieporęt), co
                      zwielokrotni ilość mieszkańców w tym rejonie. I tak np. samo osiedle Zielona
                      Dolina jest planowane na 1500 mieszkań tj. 4000 – 4500 mieszkańców.
                      Niestety wraz z napływem ludności nie idzie w parze rozwój
                      infrastruktury; brak jest tras komunikacyjnych, publicznego przedszkola, szkół
                      (w trzech niewielkich szkołach podstawowych uczy się obecnie ponad dwukrotnie
                      więcej, niż planowano dzieci, a praca odbywa się na dwie zmiany), , kanalizacji
                      i częściowo wodociągów, placówek kulturalno – sportowej, przychodni. Obecnie
                      realizację większości z tych funkcji umożliwia nam sąsiedztwo z Bródnem –
                      częścią Dzielnicy Targówek, która w naszym sąsiedztwie również podlega
                      gwałtownej rozbudowie.
                      • sawicewa1 Re: INFO ZE SPOTKANIA 15.05.07, 22:30
                        Jedynym łącznikiem tej części Białołęki z miastem jest Trasa Toruńska do
                        której ruch doprowadzają 3 wąskie, kręte uliczki : Białołęcka, Ostródzka ( z
                        brakiem przejazdu na drugą stronę Trasy Toruńskiej) i Głębocka. Praktycznie
                        brak jest w tej części Dzielnicy dróg poprzecznych , stanowiących dogodny
                        przejazd do większych ulic jak np. ul. Płochocińska
                        (oprócz pobliskiej ul. Białołęckiej) Większość lokalnych dróg jest
                        nieutwardzona, lub prowizorycznie utwardzana destruktem, ulęgającym szybkiej
                        erozji. Brak jest bezpośredniego połączenia ze zurbanizowaną częścią Białołęki –
                        Tarchominem.
                        Rozbudowujące się nadal osiedla Derby i Agroman spowodowały już znaczny
                        wzrost ilości samochodów poruszających się po lokalnych drogach ul. Głębocka
                        oraz okolice jej wiaduktu nad Trasą Toruńską są stale zakorkowane, poranny
                        zator na ul. Białołęckiej sięga jej połowy ul. Danusi). Budowa kolejnych
                        osiedli uniemożliwi jakąkolwiek komunikację w tej części Dzielnicy. Z
                        planowanych inwestycji drogowych (część Trasy Mostu Północnego, Trasa Olszynki
                        Grochowskiej, rozbudowa ul. Zdziarskiej itd.) żadna nie została przewidziana
                        do realizacji do 2011roku.

                        Dlatego wnioskujemy o przyspieszenie realizacji tych ciągów komunikacyjnych
                        oraz szybką realizację pozostałej infrastruktury, a szczególności nie wydawanie
                        pozwolenia na budowę wielkich kilkutysięcznych osiedli mieszkaniowych przed
                        rozwiązaniem problemów ich zaplecza i bez pozostawania rezerwy pod komunikację
                        miejską i przestrzeń publiczną (przejazdy i pętle dla komunikacji zbiorowej,
                        placówki opiekuńczo – wychowawcze, zakłady opieki zdrowotnej, parki i skwery,
                        place zabaw, ośrodki kulturalno – sportowe).

                        Proszę o uwagi, moga byc krytyczne.
                        sawicewa
                        • volak68 Re: INFO ZE SPOTKANIA 16.05.07, 12:21
                          Super smile
                          tylko do ZDM zwróciłbym się raczej z prośbą o opinię/analizę czy drogi będace w ich władaniu (Ostródzka?, Białołęcka, Zdziarska) są w stanie przyjąć takie obciążenie ruchu przy zwiększeniu natężenia ruchu w oparciu o ilości planowanych mieszkań w tych osiedlach. I jak to wpłynie na bezpieczeństwo ruchu w tej okolicy
                          • varsava Re: INFO ZE SPOTKANIA 16.05.07, 12:27
                            Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, to należałoby zrobić dość gęsto przejścia dla
                            pieszych (przy każdej uliczce wylotowej) z wyspami - to skutecznie uniemożliwi
                            wyprzedzanie a tym samym ograniczy prędkość.
                              • chaladia Panie Radny Waldemarze Roszak! 17.05.07, 22:39
                                Nie wiem, czy autorem pomysłu z ulokowaniem PT Kupców z Jarmarku Jewropa na
                                terenach pomiędzu ul Marywilską i Płochocińską jest PO z panią HGW na czele,
                                czy Wojewoda Maz. z PiSem, ale ten pomysł przeraża.

                                ul. Płochocińska ulegnie całkowitemu zakorkowaniu (popatrzmy, co się dzieje tam
                                w niedziele rano przy okazji Giełdy Samochodowej). Wobec tego cały ruch od
                                strony Nieporętu z Płochcińskiej wtłoczy się w Białołęcką, która tego nie
                                wytrzyma i się zakorkuje. NB i bez tego jest zakorkowana... kto z Dzielnicy się
                                na takie rozwiązanie zgodził i co mamy otrzymać w zamian? Jestem oburzony i
                                serdecznie żałuję głosowania na PO. Macie moje słowo honoru, że już więcej
                                nigdy w życiu tego głupstwa nie zrobię.
                              • volak68 Re: INFO ZE SPOTKANIA 25.05.07, 14:03
                                no może jeszcze do: Rada Architektury i Rozwoju warszawy - ostatnio zmieniono zarządzenie odnośnie składu tej rady.
                                Chyba się musimy pospieszyć bo:
                                - wakacje za pasem... smile
                                - Regaty już się ogrodziły - przykro patrzeć na ten domek - taki bordowy w części elewacji . Z dwóch stron ogrodzony płotem DOM DEVELOPMENT
                                Swoją drogą - tam idzie linia wysokiego napięcia (min. 110 kV)? co na to przepisy, bo pamiętam na Jelonkach baaardzo szeroki pas wolny od zabudowy pod taką samą linią
                                  • slavecky4 Re: INFO ZE SPOTKANIA 07.06.07, 00:45
                                    Co było do przewidzenia sad
                                    Może jeszcze szans aby zablokować 63 budynki!
                                    Może docelowo uda się wymusić minimum 30-40?
                                    S.


                                    volak68 napisał:

                                    > co z naszym protestem? Pytam bo wczoraj usłyszałem, że Zielona Dolina z CAŁĄ
                                    PE
                                    > WNOŚCIĄ POWSTANIE....
                                    > sad
    • jogger007 AKCJA ZOSTANIE PODJĘTA 19.06.07, 21:38
      Nasze wystąpienie (list otwarty) do władz, instytucji i mediów jest już
      właściwie gotowy i w najbliższym czasie zostanie wysłany. Długo to trwało, ale
      sprawy uzgodnień, konsultacji, zbierania informacji itp. wzmocnione dodatkowo
      zwyczajowym brakiem czasu miały na to niestety swój wpływ.
      Prawdopodobnie będzie potrzeba zebrania podpisów mieszkańców ZB lub podjęcia
      akcji mailowania na adresy określonych decydentów. Proszę Was wszystkich o
      zaangażowanie się w działania jakie firmować będzie Stowarzyszenie ZB w naszym
      imieniu i rozpowszechnianie informacji wśród sąsiadów.
      Apeluję nie tylko do osób z domków i bliźniaków, ale także do mieszkańców
      osiedla Derby i innych bloków. Wszak chyba Wam tak jak i nam powinno zależeć na
      tym, żeby powstrzymać betonowanie całego terenu. Przypomnijcie sobie np. tak
      wspaniałą ubiegłoroczną inicjatywę jak Tour de Derbix, którego trasa prowadziła
      wszak łąkami, polami i lasami (ulicami Ruskowy Bród, Zdziarską, Kroczewską,
      Wojdyńską ...), a nie pomiędzy blokami osiedla. Zachowanie istniejących terenów
      zielonych i powstrzymanie budowy wielotysięcznych osiedli to także Wasz
      interes. I to właśnie Wy swoją liczebnością mozecie wpłynąć na powodzenie całej
      akcji. Nie róbmy rozróżnień domek - blok, wszyscy jesteśmy mieszkańcami ZB.
      Pozdrawiam i mam nadzieję, że Zielona Białołęka obudzi się w końcu i zacznie
      walczyć o swoje.
      PS. Myślę, że następną informację na ten temat zamieści już SZB, najdalej w
      ciągu tygodnia.
    • justynah30 Re: Budowy, budowy... 30.09.20, 10:10
      Do budowy domu trzeba na pewno odpowiednio się przygotować. Skoro projekt masz, działkę też... To teraz czas kupić materiał i znaleźć też dobrą ekipę, która przyjmie twoje prywatne zlecenia budowlane. Z tego co wiem od znajomych, to ponoć tutaj clixs.pl/ można znaleźć oferty najróżniejszego pokroju. Jest to portal ogłoszeniowy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka