Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ?

20.06.07, 07:14
Czas najwyższy spotkać się na wspólnym pikniku..
Czy Stowarszyszenie zrobiło piknik tylko przed wyborami samorządowymi ???
Naszym dzieciom należy się jakaś rozrywka..
    • zuzex Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 20.06.07, 12:05
      JESTEM ZA I CHETNIE POMOGE
    • sawicewa1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 20.06.07, 21:49
      Stowarzyszenie prawdopodobnie zorganizuje taki piknik we wrześniu ( jak w
      zeszłym roku), w tej chwili jest to raczej nierealne, bo organizacja zajmuje 9
      przynajmniej nam 0 ponad miesiąc, a tu już wakacje. Chetnie podzielimy się
      zadaniami, bo jest przy tym naprawdę dużo roboty.
      Ewa
      • nikasz1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 29.06.07, 19:18
        Witam.
        Mnie rownież spodobał się pomysł i zgłaszam się do pomocy przy organizacji
        pikniku. Pozdrawiam,

        monika
    • bemola1 tez chetnie pomoge w organizacji 29.06.07, 22:41
      w ramach moich skromnych mozliwosci
      • barwa1 Re: tez chetnie pomoge w organizacji 03.07.07, 11:46
        Miło słyszeć, że sąsiedzi chcą pikniku
        i są gotowi pomóc przy organizacji!
        smile)

        Ewo, masz, widzę, w tym roku więcej nadziei
        niż ja...

        Kiedy przypomnę sobie nasz wspólny (9 osób z SZB)
        wysiłek przy organizacji "Pożegnania lata na Zielonej Białołęce"
        oraz zbrukanie tego wysiłku insynuacjami (których ciąg dalszy)
        o kampanii wyborczej -
        moja nadzieja na zorganizowanie czegokolwiek dla
        mieszkańców ZB jest taka sobie. Chęci też takie sobie.

        Narazie w SZB będziemy rozważać czy w ogóle jest
        możliwość i sens robienia czegokowiek.
        Jak czytam - wielu sąsiadów radzi sobie
        doskonale bez współpracy z organizacjami społecznymi
        i nie widzi potrzeby istnienia organizacji społecznych.

        I może to jest racja.
        • varsava tylko duża impreza może pomóc SZB 03.07.07, 13:27
          barwa1 napisała:
          > Kiedy przypomnę sobie nasz wspólny (9 osób z SZB)
          > wysiłek przy organizacji "Pożegnania lata na Zielonej Białołęce"
          > oraz zbrukanie tego wysiłku insynuacjami (których ciąg dalszy)
          > o kampanii wyborczej -
          > moja nadzieja na zorganizowanie czegokolwiek dla
          > mieszkańców ZB jest taka sobie. Chęci też takie sobie.
          >
          > Narazie w SZB będziemy rozważać czy w ogóle jest
          > możliwość i sens robienia czegokowiek.
          > Jak czytam - wielu sąsiadów radzi sobie
          > doskonale bez współpracy z organizacjami społecznymi
          > i nie widzi potrzeby istnienia organizacji społecznych.
          >
          > I może to jest racja.

          No ale przecież nie organizując tego i wyłączając się tego typu insynuacje sa
          podgrzewane (i trudno sie dziwić - każdy powie, że "przed wyborami się chciało,
          a po już nie")

          Właśnie duża akcja SZB (z udziałem mieszbi i naszego radnego) pokaże wszystkim,
          że powołanie SZB nie miało nic wspólnego z wyborami

          To byłaby bardzo cenna inicjatywa, pogoniono by malkontentów a do tego byłaby
          zabawa - same plusy
          • barwa1 Re: tylko duża impreza może pomóc SZB 05.07.07, 09:20
            Pomysły na pikniki mamy.
            Miał być też na wiosnę.
            Ale na to trzeba poświęcić bardzo dużo czasu.
            I jak się domyślasz - chętnych nie było i nie ma zbyt wielu.

            Organizowaliśmy w grudniu - już po kammpanii wyborczej smile)-
            konkurs na wykonanie szopki bożonarodzeniowej.
            Mieliśmy pomoc organizacyjną mieszkańców,
            ale szkoły nie były specjalnie zainteresowane
            (a więc w gruncie rzeczy mieszkańcy też nie).

            Potem robiliśmy rocznicę bitwy pod Białołęką
            - też po kampanii wyborczej smile) - w lutym.
            Poza mieszkańcami ulicy Białołęckiej -
            tłumy nie waliły.

            Imprezy mało spekatkularne - nie można było Roszakowi
            zarzucić ani działań politycznych ani kampanijnych,
            więc komentarzy nie było.

            Nie wiem czy będzie piknik, bo nie bardzo mam
            ochotę cokolwiek komukolwiek udowadniać.
            Naprawdę mam co robić i nie muszę narażać się
            na poszturchiwanie zwłaszcza przez osoby,
            które mają roszczenia, a same w nic się nie angażują.
            Czyżby czasu nie miały?

            Eee tam.

            No, pomyślimy.

            Pozdrawiam serdecznie,
            A.
    • zbogdanca Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 10:14
      Alicjo witam Cię serdecznie, dawno Cię tu niebyłosmile)). Z Twojej wypowiedzi
      wieje taką rezygnacją, że aż się "odechciewa chcieć" Patrząc z boku SZB wyglada
      tak:
      jedni się niewybrednie kłócą, drudzy milczą a jak się odezwą to bez wiary w to,
      że coś warto, czyli KLOPS. A przecież wiadomo, że działalnośc społeczna to
      ciężki kawałek chleba, narażony na kąsanie. Tyle tylko, że jeśli jesteśmy
      prawdziwymi społecznikami i nie mamy sobie nic do zarzucenia to należy robić
      swoje oraz przyjąć formę suchara, najlepiej wojskowego i niech malkontenci
      łamią sobie zęby. Na poczatek jednak trzeba sobie zadać pytanie co jestem w
      stanie zaakceptować. Osobiście dla mnie, aroganckie ataki byłyby nie do
      akceptacji, nie stanę się więc społecznikiem, chociaż mam teraz dużo wolnego
      czasu.
      • barwa1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 13:24
        Witaj Grażynko,

        Bardzo cenię Twoje wyważenie i Twoje zdanie nawet wtedy,
        gdy jest odmienne od mojego smile))

        Nie śmiem o sobie powiedzieć, że jestem prawdziwym społecznikiem,
        bo nie bardzo wiem na czym polega "prawdziwość" smile
        Jednak biorąc moje wyobrażenie o pracy społecznej
        - chętnie poświęciłabym więcej czasu, gdyby to było możliwe.
        Mimo braku grubej skóry smile

        Póki co muszę pracować,
        bo nie nie jestem (niestety!) rentierem sad

        Ostatnio musiałam się wyłączyć i jeszcze to potrwa.

        Czasem zaglądam na forum i się... zniechęcam.
        Form pracy społecznej jest wiele.
        Niekoniecznie trzeba się pchać tam,
        gdzie inni potrafią to lepiej robić,
        ale nie chcą się tym dzielić.

        Chętnie zrobię miejsce tym, którzy uważają,
        że SZB nie jest potrzebne, bo sami potrafią,
        zwłaszcza indywidualnie wywrzeć właściwy nacisk
        na instytucje, samorząd itp., by załatwiać sprawy
        być może jakichś grup mieszkańców.
        Może to też dobra droga, by przynajmniej
        niektórym żyło się lepiej.

        Ale pewnie nie wytrzymam smile)

        Pozdrawiam serdecznie,
        A.







        Myślę jednak, że
        • volak68 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 14:14
          barwa1 napisała:

          > ...
          > Chętnie zrobię miejsce tym, którzy uważają,
          > że SZB nie jest potrzebne, bo sami potrafią,
          > zwłaszcza indywidualnie wywrzeć właściwy nacisk
          > na instytucje, samorząd itp., by załatwiać sprawy
          > być może jakichś grup mieszkańców....

          Nie jestem pewien czy to co powyżej dotyczy listu otwartego z wątku:
          Budowy, budowy - REAKTYWACJA .
          Ale jeżeli tak, to jest to bardzo krzywdząca opinia i stanowczo się z nią NIE ZGADZAM.
          Wielokrotnie SZB było i JEST proszone o udział w tym przedsięwzięciu... szkoda tylko, ze na deklaracjach poprzestaje. A od dłuższego czasu zawzięcie milczy.
          • zbogdanca Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 14:41
            volak68 napisał:


            > Nie jestem pewien czy to co powyżej dotyczy listu otwartego z wątku:
            > Budowy, budowy - REAKTYWACJA .
            > Ale jeżeli tak, to jest to bardzo krzywdząca opinia i stanowczo się z nią NIE
            Z
            > GADZAM.
            > Wielokrotnie SZB było i JEST proszone o udział w tym przedsięwzięciu...
            szkoda
            > tylko, ze na deklaracjach poprzestaje. A od dłuższego czasu zawzięcie milczy.

            No i co tu robię! Zamiast zapytać jakie przedsiewzięcia Barwa miała na myśli,
            odrazu przykry komentarz. Z czym się nie zgadzasz, skoro nie jesteś pewien o
            czym był post. Jakiej odpowiedzi oczekujesz?
            • volak68 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 15:06
              Przykry (?) komentarz dotyczy tylko sytuacji gdy to co

              barwa1 napisała:

              > ...
              > Chętnie zrobię miejsce tym, którzy uważają,
              > że SZB nie jest potrzebne, bo sami potrafią,
              > zwłaszcza indywidualnie wywrzeć właściwy nacisk
              > na instytucje, samorząd itp., by załatwiać sprawy
              > być może jakichś grup mieszkańców....

              dotyczy listu otwartego, o ktorym mowa tu:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=64937808
              a odpowiedź (od barwy1) zapewne otrzymam gdy moje obawy okażą się mylne

            • varsava Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 15:46
              Wszyscy, którzy regularnie tu zaglądają, wiedzą o co chodzi. Ale może spróbujmy
              sobie to wyjaśnić w czasie spotkania, będzie to też okazja na nawiązanie
              współpracy członków SZB i osób, które też chcą się włączyć.

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36264&w=65407004&a=65407004


              zbogdanca napisała:

              > No i co tu robię! Zamiast zapytać jakie przedsiewzięcia Barwa miała na myśli,
              > odrazu przykry komentarz. Z czym się nie zgadzasz, skoro nie jesteś pewien o
              > czym był post. Jakiej odpowiedzi oczekujesz?
          • barwa1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 19:09
            Nie dotyczy, nie dotyczy smile)
            Nie miałam czasu nawet zajrzeć do tego wątku.
            To stwierdzenie ogólne do różnych wypowiedzi,
            które były krzywdzące dla SZB.
            Nazw wątków nie pamiętam, ale napewno można je znaleźć.
            Ja już do nich nie wrócę.

            Doceniam i bardzo się cieszę z każdego
            przejawu chęci do pracy i współpracy na rzecz
            naszych spraw lokalnychsmile)

            SZB jak wiesz, to nie "twór" samoistny, lecz ludzie,
            którzy tak samo jak inni pracują, mają rodziny
            i różne losowe sprawy...
            Więc nie zawsze odpowiadają na hasło.
            Dobrze, jeśli w tym czasie inni przejmują
            inicjatywę. Za to bardzo dziękuję.

            Póki co muszę zawzięcie pomilczeć.
            Po zawziętej pracy w SZB od czerwca
            zeszłego roku do końca lutego tego roku...
            Jeśli można... smile
            Pozdrawiam,
            A.
            • barwa1 do volaka 05.07.07, 19:12
              To powyżej miało być wyżej,
              ale mi "wlazło" nie tu gdzie chiałam... smile
            • volak68 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 05.07.07, 21:20
              barwa1 napisała:

              > Nie dotyczy, nie dotyczy smile)

              ;D

              cóż więcej,
              a i ja się zapędziłem przypisując
              krytykę nam
              (mam wielką nadzieję, że coś wskóramy) .
              dziękuję za odpowiedź
        • zbogdanca Re: drobiazgi do wytarcia gumką 05.07.07, 14:28
          barwa1 napisała:

          Czasem zaglądam na forum i się... zniechęcam.

          Też tak czasami mam, ale tylko przez chwilę. Chcę uczestniczyć w życiu
          dzielnicy w której mieszkam, choćby poprzez tylko poprzez zdobywanie informacji
          o lokalnych wydarzeniach. Czasami mam potrzebę skomentowania wypowiedzi. Myślę,
          że na forum powinni być obecni ludzie o różnej wrażliwości i odmiennym sposobie
          postrzegania świata. Niedawno przeczytałam takie stwierdzenie:"przeciwne zdanie
          chroni nas przed próżnością" Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za dobre słowa.
          Mam nadzieję na czytanie Twoich wypowiedzi, które również bardzo cenię.
          Pozdrowienia dla Kubusia.
    • sawicewa1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 06.07.07, 15:14
      organizacja pikniku wymaga duzo czasu i chęci, ale myślę, że warto.
      Proponowany (właściwie prawie ustalony przez SZB ) termin "tradycyjny" -
      niedziela 23.09.
      Wszystkich chętnych do pomocy proszę o kontakt
      e-mail sawicewa@wp.pl
      tel; 0 664 08 2007 lub 022 814 26 41
      Ewa Sawicka SZB
      • dzoanka3 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 19.07.07, 15:52
        ja tam bym się chętnie w piknik włączyła, za to niechętnie w polemikę nt. kto
        co chce załatwić, komu się chce albo nie chce smile Jeśli jest paru chętnych i
        byłoby miejsce (gdzie?) to czemu nie?
        • sawicewa1 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 24.07.07, 21:12
          Cieszę sie bardzo. Mój adres meilowy sawicewa@wp.pl. Prześlij mi swój, a podam
          Ci przykładowa listę zadań i datę przyszłego spotkania w tej sprawie.Może w
          czymś mogłabys pomóc.
          Ewa Sawicka SZB
          • dzoanka3 Re: Zróbmy piknik dla dzieci - co na to SZB ? 28.07.07, 21:29
            Ewa, napisałam, ale jak na razie nie dostałam odpowiedzi?... jakby co, mój adres
            jolewa@adres.pl, dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja