varsava
13.07.07, 11:03
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070713/warszawa_a_4.html
Dwa tygodnie na opinię dzielnic
Projekt statutu miasta, który więcej władzy przekaże burmistrzom i radom
dzielnic, jest gotowy. Wczoraj Rada Warszawy przekazała dokument dzielnicom
do oceny.
Na wyrażenie opinii radni 18 dzielnic mają dwa tygodnie. To zdaniem PiS zbyt
mało, by mogli rzetelnie ocenić statut.
-Mamy wakacje, nie ma potrzeby odwoływać radnych z urlopów, by w trybie
nagłym analizowali każdy punkt statutu. Możemy do sprawy wrócić po wakacjach -
stwierdził radny PiS Maciej Maciejowski.
Radny Wojciech Starzyński (PiS) ocenił, że projekt jest "niedopracowany,
pełen błędów językowych i formalnych", a radni miasta pracowali nad nim "aż
pół roku". To rozjuszyło szefa komisji statutowej Lecha Jaworskiego. -Apeluję
o racjonalne argumenty! Z jednej strony radni PiS mówią, że nie należy się
spieszyć, bo co nagle, to po diable, a zaraz potem twierdzą, że zbyt długo
nad projektem pracowano. Chciałbym przypomnieć, że Warszawa swojej
konstytucji nie ma od czterech lat i przez całą poprzednią kadencję nie
zależało rządzącemu PiS,by ją uchwalić. Czy teraz też chce blokować prace? -
pyta Jaworski.
Mimo oporu PiS radni przegłosowali, aby dokument przekazać do dzielnic. Na
sesji 6 września statut ma być przyjęty przez radę i następnie w ciągu
miesiąca uzgodniony z premierem. Zapisane w ustawie warszawskiej
słowo "uzgodniony" oznacza, że w przypadku wątpliwości Jarosława Kaczyńskiego
trzeba będzie wypracować kompromis. A to nie będzie łatwe.
Radni PiS wskazują już dziś zapisy, których nie zaakceptują, m.in.
przekazanie dzielnicom żłobków czy kwestii nieruchomości. -Są tam też
fragmenty dotyczące organizacji pracy rady, które mogą świadczyć o chęci
blokowania głosu opozycji. Na to nie będzie zgody -mówi szef Klubu PiS Marek
Makuch.
Poza sprawami nieruchomości statut przekaże dzielnicom także prawo
decydowania o lokalnych inwestycjach, pozwoleniach na budowę, najmie czy
sprzedaży lokali komunalnych oraz zarządzanie dzielnicowymi ośrodkami sportu,
kultury i przedszkolami.
Radni PO liczą że zacząłby obowiązywać od października.